Dodaj do ulubionych

czy ja przesadzam?- mąż i .....

17.09.06, 16:41
Witam, pierwszy raz piszę, ale muszę mieć obiektywną ocenę sytuacji, a nie mam
z kim o tym porozmawiać.
Krótko opiszę o co chodzi. Otóż mój mąż jakiś czas temu zaczął wchodzić na
różnego rodzaju czaty i rozmawia tam z innymi kobietami. I nie to byłoby
największym problemem, tylko że on zrobił z tego wielką tajemnicę, rozmawiał
tylko wtedy gdy ja już spałam (on tak myślał). Dodam, że już kiedyś mieliśmy
taką sytuację i dokładnie powiedziałam jak się czuję i że mnie to zabolało, on
mówił że to tylko takie pogawędki i już więcej nie będzie. Minęło trochę czasu
i znowu to samo. Czuję się paskudnie, chyba boli najbardziej to, że się z tym
tak ukrywał, tak jakbym nie miała się dowiedzieć z kim lub o czym rozmawia. Co
ja mam o tym myśleć, jak się zachować???
Obserwuj wątek
    • syriana Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 17.09.06, 16:46
      nie, nie przesadzasz

      proponuję jasno i wprost dać do zrozumienia, że nie życzysz sobie takich
      pogaduszek
      jeśli brakuje mu wrażeń w małżeństwie, niech poda propozycje zmian, może
      zaakceptujesz wink

      jak nie pomoże szczera rozmowa, to spróbuj i Ty pobawić się we flirty
      komputerowe, ciekawe jak zareaguje
      • sowa_hu_hu Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 17.09.06, 16:50
        dokładnie ,to nie wróży nic dobrego - znam z autopsji...

        zacznij robić to samo co on...
    • zabelka24 Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 17.09.06, 18:07
      Też mam to już za sobą, jak i tamten związek. Facet czatował i niby nic to nie
      znaczylo, a potem się okazalo ze były spotkania, seks itp i to bylo kilkanaście
      znajomości. Radze więc drastycznie z chlopem postąpić i po prostu zakazać, nie
      pociesze Cię tu, ale u mnie nie zadzialało
    • dzemma Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 17.09.06, 18:24
      nie mialam takiej sytuacji, ale gdyby mój maz tak pogrywal to nie udawałabym,
      ze spię, tylko reagowala natychmiast! Nie ma na co czekać, zwłaszcza, ze kiedys
      miałas juz podobna sytuacje. Wszyscy zdajemy sobie sprawe jak potrafia wciagac
      fora i czaty, dlatego-jesli widzisz jakiegolwiek zagrozenie to im szybciej to
      przerwiesz tym lepiej.Ja sobie nawet nie wyobrazam, zeby moj maz urzadzał sobie
      pogaduszki z "panienkami" na czatach!
    • anik801 Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 17.09.06, 18:32
      Tak szczerze,to mnie by takie zachowanie zaniepokoiło.To nie są pogawędki o
      niczym.Czegoś musi tam szukać,coś go musi ciągnąć do tych rozmów.Tym bardziej
      jest to niepokojące,że robi to w tajemnicy.Tak na zdrowy rozum-ludzie nie robią
      w tajemnicy rzeczy,które są ok.
    • jaaa26 Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 17.09.06, 19:37
      Najgorsze, że on nie widzi problemu, że to niby tylko tak sobie gada, a jak
      pytam o czym to nie chce powiedzieć. Czyli chce coś ukryć. Za chwilkę czeka nas
      znowu poważna rozmowa, jak tylko dzieciaki pójdą spać.
      Odnośnie udawania że śpię, robiłam to tylko dlatego, żeby mieć pewność,że to
      znowu to samo. Chciałam być pewna, żeby nie mógł zaprzeczyć i właśnie wczoraj go
      złapałam. Dzięki za odzew.
      • anik801 Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 17.09.06, 20:40
        Powodzenia!
        • ren12 Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 17.09.06, 21:26
          trzymaj sie i daj znac jak Ci poszła rozmowa.Moj mąż też by pewnie nie widział
          problemu.Nie wiem co bym zrobiła,az boję się nawet tego sobie wyobrazac.
          • margo_kozak Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 17.09.06, 21:42
            zainstaluj spaja na kompie i sprawdz co pisze
            • jaaa26 Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 18.09.06, 07:49
              Co to jest ten spaj(nie wiem czy dobrze napisałam)? Szkoda, że nie wiedziałam o
              tym wcześniej, wiedziałabym co tam wypisywał, a tak mogę tylko podejrzewać.
              Wczoraj powiedziałam mu wyraźnie, że sobie tego nie życzę i jeszcze jedna taka
              zagrywka i pakuje manatki. Powiedział, że mnie bardzo kocha i że nie zdawał
              sobie sprawy, że to mnie tak zrani. HEHEHE.... Pewnie myślał, że bede skakała z
              radości. Ach już sama nie wiem, muszę to jakoś sobie poukładać.
              Ale zainstaluje ten program, teraz to już będę bardzo podejżliwa.
              • margo_kozak Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 18.09.06, 08:17
                no więc SPY o taki program który ściąga wszystkie znaki używane z klawiatury,
                instalując go poznasz jego hasła i wszystko co wystukiwał z klawiatury. wejdź
                na stronę www.idg.pl i stamtąd ściągnij, może też taki program się nazywać
                keylogger. to link do ich strony z tymi programami:

                www.idg.pl/szukaj/szukaj.asp?qr=spy&sc=
                powodzenia
                • margo_kozak Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 18.09.06, 08:21
                  jak wstanie mój Najdroższy to mi pomoże i Ci wyśle już linka z programem do
                  zainstalowania, bo na tej stronie to ciężko. poszukam też w goglach.
                • lenkao Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 18.09.06, 08:24
                  Kiedys moj maz zainstalowal ten program,by mnie nakryc...
                  www.tucows.com/preview/224470
                  Oprocz tego,co piszesz na klawiaturze,widoczne sa zrzuty z ekranu,co iles
                  sekund( sama ustawiasz).

                  Trzymaj sie i nie daj wink Jego zachowanie naprawde niczego dobrego nie wrozy,tez
                  to przezylam,tyle ze to ja nawalilam sad
                  • margo_kozak Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 18.09.06, 08:31
                    www.download.net.pl/675/KeyLogger/
                    najlepiej wpisz w google keylogger. przyznam szczerze że nigdy z czegoś takiego
                    nie korzytałam, ale wiem że działa
                    • lenkao Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 18.09.06, 08:36
                      Z tego co czytam,wydaje sie,ze bedzie widziala tylko to,co maz pisze.A to,co
                      odpowiada osoba,z ktora akurat rozmawia,bedzie dla niej niewidoczne ?

                      DD Detective pokazuje rowniez historie odwiedzanch stron i widzisz przede
                      wszystkim to,co inni pisza do Ciebie,a nie tylko ty do nich.
                      Wydaje mi sie,ze bedzie lepszym rozwiazaniem.
                      Moj maz jest informatykiem ( wiec chyba sie zna wink )i przed zainstalowaniem tego
                      programu na pewno chcial wybrac taki,ktory zaspokoi w calosci jego ciekawosc wink
                      • lenkao Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 18.09.06, 08:39
                        Mialo byc DD 2000 smile
                        • margo_kozak Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 18.09.06, 08:43
                          pewnie masz rację. tak jak napisałam znam to tylko z teorii. na szczescie
                          jeszcze nie muszę takich rzeczy instalować i oby nigdy.
                          • lenkao Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 18.09.06, 08:46
                            Oby nigdy,masz racje .

                            I tego Tobie zycze smile
                    • jaaa26 do margo_kozak 18.09.06, 11:06
                      Próbuję zainstalować ten program, ale jestem kompletnym laikiem komputerowym i
                      nie bardzo mi to wychodzi. Możesz mi to tak łopatologicznie wytłumaczyć, tam
                      chcą jakiś kod, proszę pomóź.
                      • margo_kozak Re: do margo_kozak 18.09.06, 11:46
                        teraz jestem sama w domu. wieczorem jak wróci mój chłop to Ci pomożemy,
                        • jaaa26 Re: do margo_kozak 18.09.06, 11:53
                          Czekam z niecierpliwością i bardzo dziękuję, że ktoś chce mi pomóc.Niestety ja
                          nie mam z kim o tym porozmawiać. Też za chwilkę lecę do pracy, także jak wrócę
                          będę śledzić wątek. Jeszcze raz wielkie dzięki i pozdrawiam.
    • dominika8 Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 17.09.06, 23:21
      nie, nie przesadzasz. Otwarcie powiedz co czujesz, generalnie jest to
      niepokojące...
      mój były mąż tak robił.........były, podkreślamsmile
      • jaaa26 bardzo dziękuję... 18.09.06, 09:56
        za linki, wieczorem postaram się coś zainstalować, ale teraz pewnie nie będzie
        rozmawiał, bo wie, że będę go podejrzewała w każdej chwili. I teraz albo uda mu
        się z tym skończyć na dobre albo po jakimś czasie do tego wróci, podobno to
        bardzo wciąga. I wtedy będzie jak znalazł taki program. Lepiej jednak abym nie
        musiała z niego korzystać. Zobaczymy...
        • berecik7 Re: bardzo dziękuję... 18.09.06, 11:10
          A ja z innej beczki. Twój mąż to chyba nie ma zbyt wielu obowiązków w domu, co?
          Jakby tak poskakał z dziecmi, posprzątał i inne takie, to nie wiem, czy bym
          miał siłe na takie "czatowanie " po nocach. Po prostu zorganizuj mu czas tak,
          by nie marnował go na głupotysmile
          • jaaa26 Re: bardzo dziękuję... 18.09.06, 11:29
            I tu się mylisz, mój mąż ma dzień wypełniony od rana do późnego
            popołudnia(praca). Z dziećmi ma świetny kontakt i bardzo często się nimi
            zajmuje, sprzątać też sprząta, nie muszę go nawet o to proszić, sam wie co jest
            do zrobienia i to robi.W sumie dziwne byłoby gdybym za nim chodziła non stop i
            mówiła co ma robić, żeby tylko nie usiadł do kompa, to nie dziecko, któremu
            można dać karę i zakazać przesiadywania przy komputerze.Pozdrawiam.
            • eliza34 U mnie było podobnie.... 18.09.06, 12:02
              Mój mąż też gadał sobie z takimi panienkami w necie-nie wiem dlaczego faceci to
              robią,ale mój robi zawsze to jak jest między nami źle-wyszukuje sobie wtedy
              osobę,której może się wyżalać(czasami w necie,czasami w byłej lub obecnej
              pracy). Na dodatek kiedy go złapałam na czymś takim (bo też się ukrywał pisując
              z doskoku w soboty, niedziele,albo wieczorami) to dorobił swoją teorię do
              tego,że ja to mogę mieć znajomych kolegów (jeszcze z czasów LO i utrzymujemy
              kontakt),a jemu nie wolno mieć żadnych koleżanek (tylko on je sobie szuka na
              siłę) i ŻE JA TO JESTEM CHOROBLIWE ZAZDROSNA. Mój niestety jest na znacznie
              wyższym poziomie informatycznym niż ja i szkoda,ze wcześniej nie wiedziałam o
              tych programach co podałyście teraz, bo chętnie bym skorzystała (a sama nie wiem
              czy nie założyl teraz takiego spy,zeby sprawdzać....czy ja go kontroluję). Teraz
              juz pewnie i tak nieaktualne,bo mam faceta dosyć i chyba skończy się to
              małżeństwo....
              Życzę Ci powodzenia,ale ja wyszłam z założenia,ze jak raz ktoś zrobił coś
              takiego,to potem też będzie tak postępował i jak widać u mnie .....jeszcze
              wszystkiemu jestem winna ja.
              • jaaa26 Re: U mnie było podobnie.... 18.09.06, 12:12
                U nas też najpierw byłam winna ja. Po 7 latach małżeństwa zrobiło się po prostu
                zwyczajnie w naszym małżeństwie i poszukał sobie urozmaiceń. Tylko nie rozumiem
                dlaczego nie chciał ze mną o tym porozmawiać. Dzisiaj chcę zainstalować ten
                program, kurcze jaka szkoda, że ja o tym nie wiedziałam wcześniej, wiedziałabym
                o czym pisał. Bo jak go pytam to mówi, żo o niczym ważnym. Ze on jak wyłańcza
                kompa to od razu zapomina co tam pisał. A teraz to pewnie przestanie gadać tylko
                pytanie czy na stałe czy do tego wróci?
                • babka71 Re: U mnie było podobnie.... 18.09.06, 12:19
                  Ostatnio wysyp facetów zonatych szukajacych urozmaicenia....
                  Przedstawia się, że zonaty dzieciaty, ale szukaja odskoczni....
                  kuźwa od czego pytam się????
                  Nie rozumiem tego.....
                  p.s naleze do osób ostrych w słowach i jak widze takie teksty to szlag mnie
                  trafia..!!!
                  ...moze to jakas nowa forma rozrywki dla znudzonych Tatusków???....
                  • margo_kozak Re: U mnie było podobnie.... 18.09.06, 20:38
                    no to jestesmy. nowy link juz sprawdziliśmy

                    www.idg.pl/ftp/pc_9802/Actual.Spy.2.8.html
                    1. pobierz teraz i zapisz np. w tym folderze:
                    folder c:/windows/h.. (big_grin)
                    2. przystepujesz do instalacji
                    3. wybierasz I accept i next
                    4. wybierasz folder który wcześniej założyłaś
                    5. ten sam folder lub inny - tam beda przechowywane dane z klawiatury
                    6. oba kwadraty odznaczasz czyli musza byc puste
                    7. instalujemy, ale zapamietaj ścieżki gdzie zapisane są pliki
                    8. next
                    9. finish

                    ważne!!
                    jesli masz program antywirusowy wykaze spaja i musisz go zaakceptowac w
                    komendzie jaka ci sie pojawi

                    10. otworzy Ci sie okno juz z programem i komunikat ATTENTION
                    11. WYBIERASZ OK
                    12. po lewo masz ikonki
                    13. wybierz settings
                    14. odhacz: AT THE SYSTEM LOADING
                    15. hotkey pokazuje kombinacje klawiszy za pomocą których szybko uruchamia sie
                    program
                    16. możesz jeszcze zahasłować

                    17. wybierasz ikone report
                    18. i wybierasz forme raportu html albo tekst
                    19. create report
                    20. dajesz scieżke taka żeby nikt nie widział gdzie beda sie tworzyc raporty
                    21. na koniec start monitoring - na gorze pod paskami zadań z taka zielona
                    strzałką

                    jak chcesz spr co napisal to create report
                    to chyba tyle mam nadzieje że sie uda. pocwicz troche jak go nie bedzie
                    aha i ten plik z raportem co sie otworzy to taki podstawowy plik tekstowy i
                    przyjrzyj sie dokladnie bo na pierwszy rzut oka nie widac ze tam jest jakis
                    tekst
                  • margo_kozak Re: U mnie było podobnie.... 18.09.06, 20:39
                    no i POWODZENIA
                  • margo_kozak Re: U mnie było podobnie.... 18.09.06, 20:44
                    jest jeszcze zakładka report sending, mozesz dostawac na maila raporty
                    • jaaa26 Re: U mnie było podobnie.... 18.09.06, 20:54
                      Bardzo dziękuję, jutro postaram się to zainstalować, bo mężuś za chwilkę do domu
                      wraca!!! Mam nadzieję, że mi się uda. Pozdrawiam.
    • mama_filipa1 Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 18.09.06, 21:26
      Mój mąż jest informatykiem, nie zoriętujesię że ma coś takiego zainstalowane w
      kompie?
      • jaaa26 Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 18.09.06, 21:35
        Czy mój mąż się nie zorientuje? Szczerze powiem, że mało mnie to obchodzi
        przynajmniej będzie wiedział, że go kontroluje. Ale mam nadzieję, że nie prędko
        się skapnie.
      • margo_kozak Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 18.09.06, 21:37
        jesli jest dobrze ukryty to moze nie, a wlasnie w menu start: wszystkie
        programy trzeba sprawdzic czy nie dodał sie ten program, jesli tak to
        usunac/ukryc go.
        jesli program antywirusowy go zaakceptuje to nie powinien, i jeszce jeden
        warunek: miejmy nadzieje że Twoj maz nie przeglada jakis tam plikow
        • jaaa26 Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 18.09.06, 21:52
          Mój mąż bardzo dużo "grzebie" w kompie, także prędzej czy później i tak by to
          znalazł. Jego kumpel z pracy jest informatykiem i dużo rzeczy go nauczył. Zna
          sie chłop na kompie jednym słowem mówiąc.
          • lenkao Re: czy ja przesadzam?- mąż i ..... 18.09.06, 23:18
            Wystarczy,ze otworzy menedzer zadan,a z cala pewnoscia sie na tym zna.Niestety
            tutaj sie tego programu nie ukryje,jest jak byk wymieniony sposrod wszystkich
            programow,jakie aktualnie sa zainstalowane i uzywane przez uzytkownika.
            A skoro mowisz ,ze sie zna,to nie bedzie zadnego problemu z wykryciem tego oto
            programu.
            Ja odruchowo,przy wlaczaniu kompa,wlaczam menedzera ,by sprawdzic,czy nie czeka
            na mnie zadna niespodzianka tego typu wink
    • niusianiusia nie przesadzasz 18.09.06, 23:29
      ponieważ znam czaty (z okresu kiedy interenet w Polsce był jeszcze słabo
      dostępny) i bardzo dużo osób, które miały z tym czymś doczynienia, uważam że
      nie przeszadzasz.Lepiej byłoby, abym użyła słowa znałam,niż znam, bo z
      większoscią, ogromną większoscią tych ludzi nie chciałam mieć nic więcej nic
      wspólnego. Znam bardzo wiele rozbitych małzeństw, przez czaty i uważam tą formę
      kontaktów za szczególnie niebezpieczną dla zwiazków...nie będę się rozwodzić
      nad typami osób, które chętnie uczestniczą w tej formie kontaktów, które dają
      się łatwo w to wciągnąć. Nie mniej, gdyby mój mąż zaczął to robić wiedziałabym,
      ze to moze byc początek końca naszego związku i potraktowałabym to bardzo
      poważnie. Moja rada to odciąć faceta, zaaplikować formę terapii wstrząsowej ale
      bardzo poważnej, typu pakujesz się i odchodzisz, kubeł wody na włączony
      komputer żeby się spalił w środku. Masz do wyboru albo albo. Jeśli gościa
      wciągnęło to nie będzie prosto go od tego odwieść o ile jest na to podatny, a
      wyglada na to że jest.
      Inna moja rada, to poszukać sobie innego faceta, z silną osobowością i
      psychiką, bardzo dojrzałego emocjonalnie,bez zadnych problemów typu
      egzystecjalno- psychologicznych. Dla mnie osoby z czatu, które łatwo dawały się
      uwieść emocjom on-line, to był zlepek przedziwnych rozbitków życiowych, lub
      facetów/kobiet - dzieci, osób często całkowicie niedojrzałych emocjonalnie.
      Takie typy łatwo czat wciągał, zostawiali swoje rodziny, żony dzieci dla
      wyimaginowanych emocji,które proponował im czat. Z moich obserwacji wynikało,
      ze normalni, silni psychicznie ludzie raczej się tej zabawce nie poddawali, lub
      byli tam przez jakiś czas i znikali.
      Jest to tylko moje widzenie na sprawę i wcale nie muszę mieć racji.
      • niusianiusia Re: nie przesadzasz 18.09.06, 23:33
        jeśli chcesz wiedzieć o czym facet rozmawia, to odnajdź poprzez "search"
        wszytski pliki z końcówką .log. i obejrzyj je za pomocą notepada. Musisz je
        skopiować i zamienić rozszerzenie .log na .txt. Będzie sieczka, ale wiele
        przeczytasz. Zobacz też w programi gdzie zapisują się logi rozmów, lub ustaw,
        zeby się zapisywały. Trochę kombinacji i się uda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka