Dodaj do ulubionych

40 lat urodziłam dziecko

28.09.06, 23:09
czy któraś z Was urodziła dziecko w wieku 40 lat? jakie ma ztym problemy? jakie radości? Ja mam syna 16 lat, córkę 11 lat i córcię 6miesięcy, jestem szczęśliwą młodą mamą po czterdziestce, wcześniej bardzo się bałam teraz się trochę przyzwyczaiłam, jest mnóstwo mitów na ten temat ...
Obserwuj wątek
    • gacusia1 Re: 40 lat urodziłam dziecko 28.09.06, 23:20
      No i tylko gratulowac! ,-))) P.S.Moja cora ma 11lat,a synek 11 m-cy.Nie
      sadze,ze zdecyduje sie na trzecie ,-)))
    • kotbehemot6 Re: 40 lat urodziłam dziecko 28.09.06, 23:35
      trochę z drugiej strony, jak samam jestem dzieckiem 40 letniej mamy i mam
      siostrę 13 lar starszą, i powiem Ci ,że plan mam podobny na razie mam 7 letnią
      córę a jak mi stuknie 40 zrobię sobie 2. Z pinktu widzenia mojej mamy to
      zdecydowanie ptzredłużyła sobie młodość-i fiyzcznie(hormony) i psychicznie.
      Teraz jest osobą po 70 ,ale wciąż pełną werwy , chociaż już zdrowie nie to samo.
      Z mojej strony - byłam jakby jedynaczką i tak duża różnica wieku dopiero zatarła
      się parę lat temu, oczywiście ma to swoje dore strony-zawsze mogę skorzystać z
      doświadczenia zyciowego siostry a ja dla niej też jestem takim:"zastrzykiem
      nowoczesności" Wszystko ma swoje plusy i minusy-bo pewnie mama mogła mieć już
      śięty spokój w dojrzałym a jeszce młodym wieku a tu ja się pojawiłam ale...
      drugiej strony chyba jesdnak nie żałuje takiego"przedłużacza młodości"
      • zuzanna56 Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 07:15
        Gratuluję dzieciątka!
        Ja się zastanawiam nad trzecim, ale pewnie zanim podejmę decyzję to stuknie mi
        czterdziestka. I bardzo dobrze, z tego co widze to bardzo dobry wiek.
        • nanadomi Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 08:41
          Moja mama w wieku 36 lat miała dziecko. teraz mój brat ma juz 15 lat a ja jestem
          około trzydziestki. Zobaczysz sama jak fajnie bedzie mieć w domu za kilka lat
          takiego dzieciaczka,inne gniazdo opuszczą a ty zostaniesz sama z najmłodszą.fajnesmile
    • oxygen100 Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 09:34
      Bdb. Trzeba przelamywac glupie stereotypy. Jesli mi sie trafi kiedys dziecko
      bede pewnie w zblizonym wiekusmile) A co najmniej +35.
      • elkusia Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 09:56
        Ja urodziłam moje pierwsze (i na razie jedyne) dziecko mając 40. Obchodząc 40
        urodziny byłam w ciąży i pewnie gdyby nie ciąża miałabym strasznego doła, a tak
        byłam bardzo szczęśliwa. Aż strach pisać jak bardzo. Poród naturalny, szybki,
        bez powikłań. Córcia - sama radość. Jedynie czasami nachodzą mnie czarne myśli,
        że mam mniej czasu od innych mam aby nacieszyć się moim dzieckiem, że muszę już
        dziś ją zabezpieczyć na przyszłość, bo nie wiadomo jak będzie. I bardzo, bardzo
        chciałabym zobaczyć kiedyś wnuki a moją córcię jako mamę. Bardzo chciałabym
        mieć jeszcze jedno dziecko (m.in. dlatego żeby gdy nas zabraknie, córcia miała
        jeszcze kogoś bliskiego na świecie) ale strasznie się boję, głównie o pracę.
        Jedno dziecko mój szef jakoś przebolał ale czy przeboleje drugie ;-0.
        Za dziesięć lat będę już miała pięćdziesiątkę i kto mnie wtedy przyjmie do
        pracy? Praca - to straszny brak pewności jutra i małe dziecko, które może
        kiedyś pójdzie na studia, może nie będzie mogło znaleźć pracy.
        Ale dziś - sama radość. Ja mając ponad czterdziestkę wczoraj siedziałam w
        piaskownicy, lepiłam baby, huśtałam się, wchodziłam na drążki. Jest super.
        • oxygen100 Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 10:02
          elkusia sorry za wscibstwo ale czy Twoja corka po 40-tce byla Twoim swiadomym
          wyborem ze cchesz dziecko dopiero teraz, czy wczesniej nie bylo pomyslnych
          wiatrow??
          • alex05012000 Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 10:25
            moja kuzynka, lat 45, pierwsze dziecko.... oboje mają sie świetnie.
          • elkusia Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 10:42
            gdy miałam około 20-30 lat wcale a wcale nie chciałam mieć dziecka, ale to
            pewnie dlatego, że nie miałam takiego faceta, z którym chciałabym to dziecko
            mieć.
            Później kiedy już był właściwy facet nie było pomyślnych wiatrów. I kiedy już
            wypłakałam swoje i stwierdziłam, że nie każdy musi koniecznie mieć swoje własne
            dziecko, to właśnie wtedy pojawiła się moja kruszynka.
            I uważam, że to trochę może być problem. Bardzo często odkłada się dziecko na
            później i robi wszystko, żeby go nie mieć, a później kiedy już się chce je mieć
            zostaje bardzo mało czasu na próby i ewentualne leczenie. Jeżeli przez 10-15
            lat robisz wszystko, żeby nie mieć dziecka to właściwie nie wiesz czy jesteś
            wstanie zajść w ciążę.
            A po drugie jak napisałam wcześniej zostaje mniej czasu na cieszenie się
            dzieckiem, dlatego namawiam mimo wszystkie na wcześniejsze porody. 40 to jednak
            trochę za późno.
            • oxygen100 Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 10:49
              a mi z pozycji 34 latki wydaje sie ze to wiek calkiem niezly. No moze IMO
              idealny bylby ok 36smile)jestes jeszcze mloda a juz jakos ustatkowana.
              Nieszczescie czy choroba moze sie trafic i mlodej matce. Nie ma reguly. Ja
              wlasnie przez kilkanascie lat zabezpieczania sie nei wiem czy jestem w stanie
              zajsc w ciaze. Byc moze ze nie. Ale wtedy trudno. Znajde inny sposob zeby
              cieszyc sie zyciem.
              Podziele sie jeszcze jedna refleksja. Moze to dobrze ze dotychczas nie myslalam
              o dziecku. Gdybym strasznie chciala je miec majac np. 10 lat mniej i nie
              wychodziloby teraz bylabym nieszczesliwa i sfrustrowana. A tak przyzwyczailam
              sie do wygodnego zycia i gdyby faktycznie byl jakis powazny problem nie
              podcielabym sobie z tego powodu zyl ani nie wpadla w depresje (chyba). No ale
              kazdy ma tam jakies swoje wizjesmile)
              • elkusia Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 11:16
                Oczywiście, nieposiadanie swoich dzieci nie jest powodem podcinania sobie żył.
                Na pewno lepiej mieć chciane dziecko później, niż nie chciane za wcześnie.
                Chciałam tylko zwrócić uwagę, żeby decydując się na dziecko nie czekać do
                ostatniej chwili, bo wtedy można baaardzo chcieć i już nie móc.
                Posiadanie młodszego faceta w tym momencie ma same plusy wink))
                • demarta Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 11:27
                  baaardzo chcenie niewskazane jest. bo jak się tak baaaaaardzo chce, to ni chu
                  chu nie wychodzi. a jak się poprostu chce i myśli się o tym namiętnie i non
                  stop, to jakoś tak samo wychodzi... bosssz, to co napisalam brzmi jak jakiś
                  kolejny odgrzewany zabobon... ale trzyma mnie jeszcze kacyk po wczorajszym i
                  ciężko mi się otrząsnąć.
                • oxygen100 Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 12:14
                  niestety dla niektorych kobiet to dziecko uzasadnia ich byt na tym lez
                  padolesmile) nie wiem czy takich jest duzo czy nie, ale sadzac po tych forach dla
                  starajacych sie czy cos to nie sa to odosobnione przypadki
                  • demarta Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 13:26
                    ja mam wrażenie, ze jak się okazuje, że ktoś może mieć problem z zajściem, to
                    wtedy zaczyna się sam nakręcać, że okrutnie chce, że to marzenie jego życia, ze
                    bez tego żyć nie może. i zaczyna żyć świadomością, że jego marzenie takie
                    nierealne jest i tak go unieszczęśliwia. potem taki ktosik sobie w końcu
                    zajdzie, urodzi, a na to dziecko się chucha, dmucha, jakieś nadludzkie cechy mu
                    się przypisuje, wynosi na piedestały, nazywa dzidzią, aniołkiem, karmi się go
                    mleczkiem tylko z cycuszka, nigdy z buteleczki, później jabłuszka mu się ściera
                    i kombnezoniki kupuje w efekcie wychowuje się je bezstresowo i ląduje za parę
                    lat w superniani.... o ile nie w tworkach.
                    • oxygen100 Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 13:46
                      to mozliwe. Moje kolezanki wyrokowaly ze jak teraz nie urodze to odwali mi
                      dekiel kolo 40-tki. Ale wydaje mi sie ze jak nie odwalil to juz nie odwali
                      raczej. I do tematu podchodze spokojniesmile)
                      • demarta Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 13:48
                        tzn spokojnie bierzesz się do roboty, czy jak? wink))
                        • oxygen100 Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 13:54
                          jesli masz na mysli pomiary temperatury, dzika ilosc badan rozciaganie gluta w
                          majtkach zeby sprawdzic czy glut jest plodny czy nie, to niesmile) badania jakies
                          tam robilam moje sa niby ok ale cholera wie co z chlopem. E tam co ma byc to
                          bedzie. No i ciezko tak odstawic po tylu latach antykoncepcje. Zreszta czy ja
                          sie na matke nadaje?? jak widze rozbestwione dzieciatka to slabo mi sie robi.
                          Sznur na wlasna szyje krecic??smile) Na szczescie wyszlo ze jeszcz duzo jaj przede
                          mna do zniesieniasmile)wiec nie martwie sie za bardzo
                          • elkusia Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 14:43
                            problem w tym, że dopóki nie spróbujesz to nie wiesz jaką będziesz matką. A ten
                            sznur na szyję to całkiem słodki jest (chyba masochistka ze mnie jest).
                      • mysia-mysia Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 13:50
                        właśnie ja też tak myślę że to ta niemożność i świadomość że czas ucieka tak
                        może działać i dlatego podporządkowuje się całe swoje życie tym staraniom
    • morgen_stern Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 11:18
      Heheheh przeczytałam tytuł wątku jako: "40 lat temu urodziłam dziecko"
    • blou1 Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 11:37
      Gratulacje!
      Dla kobiety o stabilnej sytucji zawodowej a co za tym idzie i finansowej myślę
      ok. Chociaż gdybym miała się decydować po raz kolejny, raczej wolałabym rodzić
      w wieku 35 najpóźniej.
    • rena05 Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 13:18
      Z tym moim strachem to było tak,
      wcześniej tzn tak ok 35l myśleliśmy o dziecku, ale tak jakoś schodziło, wygodne życie, różne przyzwyczajenia, wieczorem telewizor, piwo...
      dziecko pojawiło się zupełnie niespodziewanie, myślałam, że zaczął mi się okres przekwitana, śmiać mi się teraz z tego chce zachowałam się jak nastolatka potem
      bałam się, że dziecko urodzi się chore, nie chciałam robić badań prenatalnych, że urodzę za wcześnie, nie jestem wysportowana ani zbyt zdrowa, że sobie później nie poradzę będzie mnie bolał kręgosłup, że będę miąła depresje...
      Poród co prawda miałam ciężki, przyplątały się różne choroby wielowodzie, nadciśnienie, gestoza, urodziłam przez cesarskie cięcie ale potem bardzo szybko doszłam do siebie, córcia odpukać jest zdrowa i bardzo grzeczna od początku śpi prawie całą noc tak jakby wiedziała o moich strachach
      najważniejsze córcia wyrwała nas tzn mnie i męża z marazmu takiego za szybkiego starzenia się na własne życzenie, teraz musimy być sprawni, nie myślę że córka będzie miała starą mamę, po prostu żyję i cieszę się, a depresji miałam więcej przed porodem niż teraz...
    • rena05 Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 13:27
      acha
      ta stabilizacja finansowa jest bardzo ważna jestem teraz spokojniejsza niż ze starszymi dziećmi wogóle jak się jest starszym jest się spokojniejszym, nie denerwuje mnie tak jak czegoś nie posprzątam, albo nie zrobie, jak sobie nie będe mogła poradzić wynajmę nianie
      Dziękuje za gratulacje i dobre słowa!
    • aga55jaga Re: 40 lat urodziłam dziecko 29.09.06, 14:38
      gratuluję!!! Ja jestem siostrą takiego bobasa po 40. MOja mama obdarowała mnie
      siostrą kiedy ja miałam lat 18 a mama 42. Siosrę traktowałam trochę jak swoją
      córkę na długo zaspokoiła mój instynkt macierzyński big_grin. Generalnie wszyscy się
      nią zachwycaliśmy, bawiliśmy się z nią itd. Dziś siostra ma lat 13 i przychodzi
      do mnie na zwierzenia i jej koleżanki też big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka