Dreczy mnie takie cos, poniewaz od wrzesnia mysle ze moj synek pojdzie do
zlobka. Bedzie mial troche ponad rok.
Jak to jest ze spaniem...bo moj maluch jest nauczony ze jest w lozeczku, ma
troche ciemno, bo kocem zaslaniam lozeczko, leca jego kolysanki - bez nich nie
chce spac...
i nie wiem wlasnie jak to bedzie w zlobku..przeciez wiadomo ze jedno placze
dziecko, drugie cos tam...on tak nie zasnie, albo zaraz sie sbudzi, czy KTOS
BEDZIE go glaskal i usypial z 15-20 min?? tyle to trwa w domu a w tych
warunkach to nie wiem jak to bedzie...

( napiszcie jak to jest