Dodaj do ulubionych

dziecko ciagle chore...

19.10.06, 14:21
Nie mam juz sily!!!!
Szpital,antybiotyk slowa lekarki ze teraz juz bedzie dobrze...
Dobrze nie jest
Jestem zalamana bo nie mam z kim zostawic dziecka a do pracy chodzic musze
(opiekunka nadal poszukiwana)
Jak sobie poradzic z matczynym strachem o zdrowie dziecka?
Jak nie dac sie zwariowac????
Pulmolog nawet prywatnie dzis nie przyjmuje bo pojechala do Wiednia!!!!
Jak funkcjonowac w miare normalnie, kiedy syn sie poddusza?
Brak mi sily...

Ktos zna odpowiedz na te pytania?
Obserwuj wątek
    • martynalub Re: dziecko ciagle chore... 19.10.06, 14:56
      Trzeba mieć choc nadzieję, że bedzie dobrze....
      Jestem w podobnej sytuacji, a może nawet i w gorszej - 2 dzieci mam chorych, co
      chwilę pokasłują, co chwila antybiotyk.... wykrzystuję mamę do ich pilnowania,
      ale też chyba mam dosyć
      A ja czasmi nie mam sił, załamuję się.....martwię......sad
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka