Dodaj do ulubionych

Mam pytanie:)

27.10.06, 23:49
Czy jest realna szansa na to, aby 33-letni facet był jeszcze na tyle
wyuczalny, żeby pojąć w końcu, że trzy dni przed wypłatą nie szasta się
odłożonymi pieniędzmi i nie kupuje się sprzętu do samochodu? Bez którego
samochód ten spokojnie jeszcze mógłby pojeździć?

Pytam, bo nie wiem, czy dać mężowi jeszcze jedną szansę, czy rzucić go rybkom
na pożarcie dzisiaj wieczorem?smile
Obserwuj wątek
    • mieszkowamama Re: Mam pytanie:) 27.10.06, 23:51
      Bez szans wink
      • marysienka44 Re: Mam pytanie:) 27.10.06, 23:54
        Czy Twój mąż jest napewno twoim mężem, bo może moim??? smile
        Oj, znam to, znam.
        • edycia274 Re: Mam pytanie:) 27.10.06, 23:57
          rybki zjedzą mniam.
    • mathiola Re: Mam pytanie:) 28.10.06, 00:02
      Tak. Nawet facet 35-letni jest wyuczalny pod tym i wieloma innymi wzgledami.
      Wiem, bo mam w domu smile
      • ruda270 Re: Mam pytanie:) 28.10.06, 00:09
        Mathiola, Twój jest jakis wyjatkowy, albo z Ciebie niezła Jędza*winkZazdroszcze Ciwink


        * czytaj: kobieta konsekwentna



        ----------------------------
        mama Idy(9.10.2001)i Jasia(28.06.2004)
    • figrut Re: Mam pytanie:) 28.10.06, 01:11
      Napiszę jako mechanik samochodowy smile Jeśli jest to część do wystroju samochodu,
      to daj go rybkom na pożarcie. Jeśli jest to jakaś część mechaniczna samochodu,
      to często taki "duperelek" ratuje samochód przed o wiele droższymi naprawami. A
      więc - jeśli chodzi o amortyzatory, to po d... dostaje całe zawieszenie łącznie
      z oponami, klocki hamulcowe - tarcze hamulcowe [dużo droższe od klocków],
      łańcuszek rozrządu - rozwali silnik itd. itd. . Wymieniać dalej ?
      • arnikaarnika Re: Mam pytanie:) 28.10.06, 06:59
        A dlaczego nie ma sobie chłopak sprawić przyjemności ,mi się zdarza wejść do
        Księgarni i wyjść z niej z plecakiem książek i puszczoną 2/3 wypłaty mój facet
        nie protestuje że jemy kartofle z sadzonym i kiszoną kapustą do końca
        miesiąca . KIedy on chce sobie kupić coś dla siebie też ma takie prawo . Mie
        warto grać w życiu roli swojej własnej ciotki - więcej spontaniczności smile
      • monia145 Figrut:) 28.10.06, 08:26
        No niestety, to jest właśnie część wystroju samochodusmile
        Gdyby było inaczej, pewnie nie robiłabym problemu, bo jeżdżę autem codziennie i
        doceniam komfort i bezpieczeństwo płynące z podróżowania sprawnym samochodemsmile
        • figrut Re: Figrut:) 28.10.06, 16:24
          No to podrzuć mi go moim rybkom na pożarcie. Ale będą miały ucztę smile))
    • nanuk24 Re: Mam pytanie:) 28.10.06, 07:33
      Iiiii....
      ja sie tam nie odzywam, bo moj malzonek przepuszcza pieniadze tak szybko, jak i
      jasmile)))
      • jarzebina_cz Re: Mam pytanie:) 28.10.06, 17:34
        Monia, jak ja Cię dobrze rozumiem... Mój mąz jest rówieśnikiem Twojego,
        popełnia jeszcze większe "zbrodnie" na domowym budżecie. Tyle już było rozmów,
        próśb i moich łez... Wszystko na próżno... Wydaje pieniądze nie licząc się z
        potrzebami innych domowników, a także w sytuacji, gdy ciążą na nim
        kilkumiesięczne nieuregulowane zobowiązania wobec ZUS czy US. Chyba wychodzi z
        założenia, że ZUS nie zając, przypomni o sobie "komornikiem", ważniejszy jest
        nowy plecak czy aparat...
    • malamadre Re: Mam pytanie:) 28.10.06, 21:45
      Ooo, to już chyba jest niereformowalny...
    • kawad Re: Mam pytanie:) 28.10.06, 21:50
      A wiecie czemu tak sie dzieje? Bo chłopcy rozwijają się do 6 roku życia a potem
      to już tylko rosną smile
      • zuzanna56 Re: Mam pytanie:) 28.10.06, 22:11
        Daj mu spokój, niech się cieszy swoją zabawką.
        Mój mąż też tak ma chociaż u nas nie ma specjalnego znaczenia który jest to
        dzień miesiąca. Nie wydajemy całej pensji i zawsze mamy jakąś okrągłą sumę na
        koncie.
        • mijaczek no i co? juz pozarty? n/txt 29.10.06, 00:46

    • 0golone_jajka Re: Mam pytanie:) 29.10.06, 01:11
      kurde, tyle kobiet narzeka na facetów szastającymi pieniędzmi, a moja zona odwrotnie! Ja za nią łąże i narzekam że światla nie zgasiła, że wodę leje bez sensu, że pieluchy kupiła w budzie pod domem zamias w supermarkecie smile)
      Ale to nie z ubóstwa wynika tylko z wrodzonej niechęci do marnowania pieniędzy
    • karcia85 Re: Mam pytanie:) 29.10.06, 01:32
      Ja muszę mojego siłą za nogi trzymać żeby po wypłacie nie poleciał do media
      markt i nie nakupował jakichś bzdur do kompasad. Ileż można ładować w starego
      grata? Urabiam go teraz na laptopa;D.
      Już wolę nie myśleć co by było gdybyśmy mieli samochód...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka