Dodaj do ulubionych

To tylko Słowa?

29.03.03, 11:45
Moze porozmawiamy o slowach? Terach chyba warto odgrzac dyskusje? smile

dwa lata temu na forum tenbitu napisalam cos takiego:


"Zastanawialiscie sie, jak latwo/trudno kogos oczarowac Slowem? Zamknac
magie, cieplo, dotyk, niepokoj, odech na szyi w jednym malym zdaniu? I jak
latwo ulec temu czarowi? Ja zwykle, przygnieciona codziennoscia zapominam, ze
takie czary istnieja, a gdy sobie o tym przypomne - uciekam... Boje sie
zlapac kobre za ogon... Wszechswiat wiruje, wiruje i wali sie z lomotem na
glowe... Strach, panika, przerazenie, pustka i tesknota za odrobina
szalenstwa... I za tym Slowem. Slowo jednak nie stanie sie Cialem. Tak bywa
czasami... Tak bywa...

To chyba instynkt samozachowawczy, lęk przed totalnym Kataklizmem,
powstrzymuje nas od dotknięcia Tych Słów... Bo totalne Kataklizmy mają to do
siebie, ze zmiatają dokładnie wszystko, co znajduje się w ich zasięgu... A te
krótkie chwile, w których bezkarnie możemy cieszyć się magią z tych Słów
płynącą, ich zapachem, obietnicą lepszego dziś i perwersyjnie nieustannego
szczęścia, są i przedsmakiem, jak i przypomnieniem utraconego Raju... I
złudnie cudną zapowiedzią Końca Wszechświata. Naszego Prywatnego
Wszechświata...

Tak.. Przyznaję... I piękne słowa mogą być dobre... konstruktywne... Ale
czasem niszczą... Poza tym Słowa, te z gatunku tych "urokliwych", bardzo
często nie wytrzymują konfrontacji z codziennością, rzeczywistoscią, z
Dziś... Bo Slowa to tylko... Slowa... Nic więcej... Pomimo tego, ze zamknięte
jest w nich piękno, nieistniejący dotyk drugiej dłoni, czasem życie, i
śmierć, i łzy... To tylko Slowa... SLOWA. "

posty z dni 24,25 i 27 czerwca 2001 r.

calosc dyskusji <a href="lacznik.tenbit.pl/forum/zawartosc.php?
qst=629213&id=629213&wszystkie=1&rf=0&rl=0"> tutaj </a>


Obserwuj wątek
    • electra_edziecko Re: To tylko Słowa? 30.03.03, 11:33
      Pięknie to napisałaś smile)
    • beatas-eddziecko Re: To tylko Słowa? 30.03.03, 20:22
      Ja ufryzowana i upiekniona kobiecymi sztuczkami, on wyciety z zurnalu meskiej
      mody, obcy nieznajomy. Prawi Slowa piekne i kuszace: "Tys jak zorza
      poranna...Ja Ciebie do konca swiata...Na zawsze...tylko dla Ciebie stworzono
      poezje..." Ja z niepewnoscia w oczach.

      Ja w szlafroku, ulubionych, znoszonych papuciach, calym dniem na twarzy pije
      herbate z cytryna i czytam ckliwe romansidlo. On nad glupia, komputerowa
      strzelanka. W kalesonach i podkoszulku, z wczorajszym zarostem. Odwraca sie w
      moja strone i mowi Slowa: "Kocham Cie". I wiem, ze to czuje, nie czaruje, nie
      mami. Jego Slowa maja moc i w mych oczach odbijaja sie cieplem.

      Sa ludzie, ktorych Slowa tylko dla nas Cos znacza. Sa Slowa, ktorych sens
      tylko my pojmujemy. Sa Slowa uniwersalne i takie, ktorych nigdy nie
      zrozumiemy. Rania i otulaja, gubia i ratuja.

      Ale to MY nadajemy Slowom sens i ksztalt, MY je formujemy i wymawiamy. MY je
      odczuwamy.

      To nie tylko Slowa. To nasza dusza w nich ukryta. Nie kazdy ma odwage ja
      wypuscic na wolnosc, bo nie wiadomo w jakich Slowach do nas wroci.

      BEATAS
      • inca2 Re: To tylko Słowa? 02.04.03, 21:51
        Gdy czekalam na milosc
        Za oknem narodzil sie swiat
        Z topieli nicosci
        Powoli wyluskalo sie zycie
        Czekalam,
        A za oknem rozkwitly ptaki
        Krew stworzyla tajemnice
        I napisano pierwsze slowo
        Gdy czekalam na milosc
        Za oknem sazili drzewo
        Spleciono rece
        To byl tryumf nadchodzacej
        Czekalam,
        A za oknem zabrzmialo krzyzami
        Palono ciala
        I slychac bylo placz dziecka
        Nie czekalam juz na milosc
        Za oknem powiesil sie Bog

        inca
        • beatas-eddziecko Re: To tylko Słowa? 02.04.03, 23:52
          inca2 napisała:

          > I slychac bylo placz dziecka
          > Nie czekalam juz na milosc
          > Za oknem powiesil sie Bog

          Jak uslyszalam pierwszy placz swych dzieci, to ich pierwsze "Slowo" dopiero
          poznalam co to milosc. Dopiero odkrylam Boga. Skad tyle pesymizmu?

          Nie raz skrzywdzono mnie Slowem, nie dwa razy to jeszcze uczynia, tzw. Dobrzy
          Ludzie, ale nie wacham sie uczyc mych dzieci slow: kocham, szanuje, sumienie,
          duma, bo w nie wierze. Zawsze. Wierze w piekne Slowa i w to, ze moga byc
          szczere. Jednoczesnie nie neguje istnienia zlych i ich sensu.

          Staram sie ich nie wypowiadac.

          BEATAS
          • inca2 Re: To tylko Słowa? 06.04.03, 20:23
            Beatko,
            odpowiem Ci tak po prostu: to tylko slowa. smile
            Ja tez nie boje sie uzywac slow kocham, szanuje, prosze, itd.
            To napisalam kiedyz, dawno temu jeszcze w ogolniaku. Widocznie taki dziwny
            humor wtedy mnie dopadl. Niemniej wciaz mi sie podoba wink

            papa
            inca
        • sto_kolorow_mgly Re: To tylko Słowa? 03.04.03, 10:39

          inca,
          to bardzo dobry wiersz.
          • inca2 Re: To tylko Słowa? 06.04.03, 20:24
            dziekuje sto-kolorow
      • sto_kolorow_mgly Re: To tylko Słowa? 06.04.03, 13:34
        beatas-eddziecko napisała:

        > Ale to MY nadajemy Slowom sens i ksztalt, MY je formujemy i wymawiamy. MY je
        > odczuwamy.


        A czasem zbyt pochopnie nadinterpretujemy wink
        Coz, slowo-zlepek liter.
        Nic ponadto.
        Nic waznego.
        Az dziwne, ze moze zabic.
        • beatas-eddziecko Re: To tylko Słowa? 06.04.03, 18:55
          Czyzby ktos mnie lapal za Slowka?? winkwink wink

          BEATAS
          • inca2 Re: To tylko Słowa? 06.04.03, 20:28
            ja w ogole kocham bawic sie slowami, rozne rzeczy wtedy wychodza... wink

            Piekne i mniej piekne, choc nie one zawsze sa piekne.

            Chcialabym byc doskonala kochanka, w ktorej obecnosci slabi mezczyzni by
            mdleli...

            dziewczyny, piszcie,
            uwielbiam czytac taki rzeczy,
            poza tym zawsze mnie czyms natchna...

            papa
            inca
            • sto_kolorow_mgly Re: To tylko Słowa? 06.04.03, 22:32
              inca, moze poprosimy o stworzenie podforum na tworczosc? co? np noszacy
              nazwe "hobby" smile
              albo moze bysmy otworzyly jakis watek tworczosciowy?

              nawet bym reaktywowala poetyckosc u siebie wink
              • inca2 Re: To tylko Słowa? 07.04.03, 21:25
                Swietny pomysl!!!
                Teraz to mi troche motywacji brakuje, a jak cos takiego bedzie...

                papa
                inca
                • sto_kolorow_mgly Re: To tylko Słowa? 07.04.03, 21:39
                  no to rzucilam juz taki pomysl na nowym edziecku.
                  Ino odzewu brak sad
    • ewunia_uk Re: To tylko Słowa? 06.04.03, 20:54
      Ja tak pozornie obok tematu, ale czy ogladalyscie kiedys taki
      film "Candyman". Film chyba z lat osiemdziesiatych, z gatunku horrorow, potem
      powstalo kilka zupelnie dennych sequelow (jak to sie mowi po polsku? wink ).
      Ale oryginalny "Candyman" to byl naprawde bardzo madry film, do tej pory
      wychwalany przez krytykow, i to nie tylko gatunku horroru. Bo bardzo daje do
      myslenia. Bo jest alegoria naszej zupelnej bezradnosci przed sila slow, ktore
      wypowiadamy.

      Tytulowy Candyman to duch zamordowanego kiedys niewolnika, ktorego okaleczono
      i zabito za romans z biala kobieta. Film zaczyna sie tym, ze krazy taka
      legenda: kto sam na sam stanie przed lustrem i piec razy wymowi
      slowo "Candyman", ukaze sie postac owego potwornego Candymana. I decyduje
      sie na to pewna dziennikarka, ktora pisze artykul o tej legendzie. Bo w koncu
      zyjemy w racjonalnym swiecie, a "Candyman" to tylko slowa. Nie powiem Wam, co
      bylo dalej, moze ktos juz widzial ten film, a jak nie, to polecam. I nie
      zrazajcie sie tym, ze jest na polce z horrorami a nie z filmami
      psychologicznymi. I bron boze nie mylic z tymi dennymi sequelami, chodzi o
      ten pierwszy, oryginalny, z lat 80.
      • beatas-eddziecko Re: To tylko Słowa? 07.04.03, 01:56
        O tak. Ogladalam kilka razy. Zawsze potem z lekiem patrzalam w lustro.

        Lepiej nie trwonic Slow bez potrzeby...wink

        BEATAS
    • abakus_ Re: To tylko Słowa? 08.04.03, 08:52
      Dotknąć deszczu, by stwierdzić, że pada
      Nie deszcz, tylko pył z Księżyca spada

      Dotknąć ściany, by stwierdzić że mur
      Nie jest ścianą, lecz kurtyną z chmur

      Ugryźć kromkę, by stwierdzić że żyto
      Zjadły szczury i piekarz też zginął

      Łyknąć wody, by stwierdzić, że studnia
      Wyschła oraz wszystkie inne źródła

      Wyrzec słowo, by stwierdzić, że głos
      Jest krzykiem i nikogo to nie obchodzi
      • adzia_a Re: To tylko Słowa? 08.04.03, 08:57
        Niesamowity ten wątek...

        "Moje słowa - są niczym więcej niż szeptem
        twoja głuchota - krzykiem"

        Ian Anderson "Thick as a brick"
        • sto_kolorow_mgly To moze ja tak... 10.04.03, 22:00
          pół oddechu za słońcem
          niespokojna kochanka
          dotyka twych palców
          słowami

          zapach włosów
          zbyt werbalnie
          zmaterializowany

          pół oddechu za słońcem
          niespokojna kochanka
          szepce twe rzęsy
          abstrakcją

          słońce
          spada brutalnie
          przyspieszonym oddechem
          na krwawe od sylab
          zbyt werbalne
          palce
    • dorina Re: To tylko Słowa? 10.04.03, 21:25
      Witaj Sto Kolorów Mgły!! Kto tak bardzo Cię skrzywdził Słowami???

      pozdrawiam Cię serdecznie
      dor

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka