Dodaj do ulubionych

naturalne planowanie rodziny

IP: *.* 26.05.01, 17:29
Kochani! Jak cudownie, że są wśród Was osoby, które bronią NPR! Ja stosuję tę metodę od 2 lat i jestem jej zagorzałą zwolenniczką. Mariusz jesteś cudowny!Więc są jeszcze na tym świecie tacy faceci!Gosia 25-podoba mi się Twoje podejście do sprawy. Mierzę temperaturę, czasem badam szyjkę ale głownie opieram się na sluzie i na wzroście temperatury po sluzie płodnym. Jescze mnie nie zawiodła ta metoda. Polecam wszystkim! Życie w zgodzie z naturą to jest to!!! :))
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 27.05.01, 21:20
      to się właśnie nazywa wsparcie! stosowałam NPR w zamierzchłych czasach studenckich ale...najpierw przestałam mierzyć temperaturę,potem powiedzieliśmy sobie: a może by tak dzidziuś? i przestałam w ogóle robić cokolwiek oprócz kalendarzyka.Oczywiście dzidziuś się pojawił...potem było długie karmienie piersią a wszyscy mówili,że to wyklucza NPR.czekałam więc cierpliwie na zakończenie "ssakowania",używając kalendarzyka i prezerwatyw,chociaż miesiączki miałam superregularne już w 8 tygodniu po porodzie.I dwa tygodnie po zakończeniu karmienia(20 miesięcy) okazało się ,że jestem w ciąży...Od tej pory zraziłam się ostatecznie do NPR(a szczególnie mąż),bo kalendarzyk uważałam za tego rodzaju metodę.A poza tym całe życie na NPR...to jakieś staroświeckie . Spirala odpadła,bo się boję zakładania .A ciało obce w ciele też mnie nie bawi.Zostały więc pigułki,których też się boję,bo to przecież straszna ingerencja w organizm...ale zabezpieczać się już teraz trzeba na poważnie a nie "jakieśtam" śluzy i temperatury obśmiewane na prawo i lewo.I własnie teraz szykuję się do odstawienia dwulatki(tzn.w ciągu roku najbliższego)i pojawiacie się WY jako super wsparcie dla mnie! Tylko powiedzcie jeszcze jak przekonać męża????
      • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 27.05.01, 22:39
        Ostatnio troche sie boje odzywac... bo okazalo sie, ze za duzo radze...Metoda przekonywania meza moze byc rozna. Teraz przeprazam wszystkie kobiety za to co powiem, a szczegolnie katoliczki, bo im to chyba w ogole nie wolno.... jakby to ujac....seks jest mozliwy w wilu postaciach i wiele jest sposobow na odbywanie pelnych stosunkow. Meza w ogole nie trzeba przekonywac, jesli wezmie sie pod uwage, ze uprawiana milosci nie trzeba przerywac. Raczej siebie trzeba przekonac.... a raczej warto.... no delikatnej nie potrafie. Jesli nie jasno sie wyrazilam, to proszedac znac, ale to serwisz dla metek wiec sie krepuje. Dwa slowa: jedno zaczyna sie od "o", a drugie od "a" i odkad dla mnie przestaly byc tabu z mezem nie mam klopotow. Pozdrawiam...
        • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 29.05.01, 13:55
          chodzi nie o przekonanie męża do abstynencji(słowo na "o" jest nam bliskie)ale o skuteczności metody...
          • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 29.05.01, 14:59
            OK kumam.....No wiec najpierw musisz przekoanac sama siebie. W tym celu wybierz sobie ginekologa, ktory pomoze ci przy obserwacjach przez no.... kilka miesiecy conajmniej. Moze twoj sie do tego nadaje? A jesli nie, jestes z Warszawy, przy IMiDZ dzala szkola naturalnego planowania rodziny, prowadza oni kursy, co ni mniej ni wiecej polega na tym, ze przychodzisz do nich pare razy w miesiacu conajmniej i oni sprawdzaja, czy ich obserwacje zgadzaja sie z twoimi. Nie mam pojecia jak jest teraz, ale ja sie uczylam 5 lat temu. Lekarze byli fachowi, mili i kompetentni. Do tej pory utrzymuje kontakt z dziewczynami, ktore uczyly sie w tym samym czasie co ja, cztery nas jest. Przez piec lat nie wpadla zadna!! My nasza trzecia coreczke wyliczylismy co do dnia, a o ciazy wiedzialam jak tylko temperatura mi nie spadla, czyli po trzech dniach :)Maz to faktycznie trudna sprawa, bo przez pierwsze cykle na pytanie czy mozna bedziesz odpowiadala, ze nie wiesz. Jak dobrze u was z kasa, to mozecie sobie kupic takie testy na jajeczkowanie, ostatnio prawde mowiac z dyscyplina u mnie krucho i wykorzystałam. Sa firmy brytyjskiej Clear View. Wybierz sie najpierw sama i przekonaj czy TY naprawde masz ochote na te metode. Znajdz lekarza i potem pogadaj z mezem.
            • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 13.06.01, 13:47
              ależ się naszukałam tego tematu...to forum ma już rozmiary monstrualne,a wszystko przez nas,hihihiale do rzeczy:mam pytanko do doświadczonych w pomiarach temperatury- powrociłam do mierzenia codziennego,z żelazną konsekwencją ,ale: 1.nie byłam pewna czy można zmieniać godzinę mierzenia(raz wstaję o 7 a raz o 9),więc zrobiłam eksperyment i zmierzyłam w obydwu porach.i co? i rożnica 5 kresek!pzypadek,czy rzeczywiście potrzeba co do minuty przestrzegać? 2.czy to jest tak,że nie mogę wstać z łóżka przed zmierzeniem,bo mi wzrośnie lub spadnie?(często budzi mnie rano Ismenka,którą trzeba wyciągnąć z łóżeczka) mialqam jeszcze parę wątpliwości,ale mi uciekły...jak sobie przypomnę,to się odezwę.pozdrowienia
              • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny-do Gosi25 IP: *.* 15.06.01, 22:15
                widzę,że moje pytanie zaginęło w tym natłoku...więc pozwolę sobie się przypomnieć!Gosiu25,odpowiedz,proszę na moje wątpliwości...
                • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny-do Gosi25 IP: *.* 19.06.01, 11:37
                  stosujemy od 5 lat NPR, w tym czasie doczekalismy sie dwojki dzieci - za kazdym razem byly to ciaze chciane i planowane, wlasnie w oparciu o NPR: wspaniala sprawa wiedziec o dzidiusiach od poczatku i dbac o nie! Po urodzeniu pierwszego dziecka przestalam mierzyc temperature, bo nie mialam szans wygospodarowac 6 godzin snu nieprzerwanego, poprzestalam na obserwacji sluzu i szyjki: na razie dziala! Przy czym cykle zawsze mialam skrajnie nieregularne, ale w NPR zdecydowanie wierze!Pozdrawiam! Postaram sie poszukac i zamiescic tutaj adresy kontaktowe z instruktorami NPR. na razie dysponuje adresami z okolic Bielska-Bialej.Pozdrawiam!
              • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 15.06.01, 22:54
                tak patrycjo muszisz mierzyc sobie zawsze o tej samej porze. Najlepiej robic to o jakiejs nieprzyzwoitej porze typu 6 czy 5, jakims szybkim termometrem. Jak nauczysz sie dobrze badac sluz i szyjke to temperatura zacznie ci zwisac. I gdy mierzysz wsluchuj sie w siebie, odpowiadaj sobie na pytanie jak sie czuje, po kilku cyklach zauwazysz prawidlowosci. I do lekarza.....
                • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 16.06.01, 00:01
                  dzięki...lekarz,powiadasz-konieczny...trudno...
        • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny- Już sama nie wiem IP: *.* 09.11.01, 20:45
          Już sama nie wiem co dla mnie jest bardziej stresujące : pakowanie w siebie chemii (pigułki), czy strach przed ciażą podczas " naturalnego planowania rodziny"... :sarcastic:Bo ze względu na moją sytuację - zaburzeniowo- hormonalną obie te metody i tak odbiją się na moim zdrowiu..No cóż do celibatu też się można przyzwyczaić... :eek:
      • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 09.11.01, 12:06
        A i jeszcze jedno nie polecam tzw. kalendarzyka małżeńskiego-to już można między bajki włożyć. Kobiety teraz nie miesiączkują, jak w zegarku i kalendrzyk zawodzi. polecam metodę objawową - termiczną. Aneczka
    • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 20.06.01, 15:13
      Ja rowniez ciesze sie, ze sa jeszcze ludzie ktorzy stosuja NPR. Jestesmy malzenstwem od 1.5 roku. Stosowalismy tylko NPR. W lutym zdecydowalismy sie na dzieciatko. Jakaz byla nasza radosc gdy moglismy co do dnia wiedziec kiedy wlasnie "to sie stalo". Mieszkamy w Szwajcarii (Berno). Na poczatku bylo nam trudno, poniewaz ani jeden lekarz nie chcial mi udzielic informacji na temat NPR (tylko bardzo ogolne informacje), a tym bardziej sie boje jak mam stosowac te metody po porodzie. Jezeli ktoras z mam juz doswiadczonych zechcialaby mi pomoc, to bardzo prosze o kontakt. Nasze dzieciatko przyjdzie na swiat w listopadzie.Pozdrawiam Aneta
      • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 20.06.01, 17:00
        Ja tez przylacze sie do prosby Anety. Jak to jest po porodzie gdy jeszcze nie ma regularnego cyklu? Czy wtedy rowniez mozna polegac na sluzie ?PaBogusia
        • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 20.06.01, 19:28
          Sorry,że się wtrącam ni z tego ni z owego, może to już było, ale nie chce mi się czytać wszystkich postów. Ja mogę polecić książkę "Naturalne metody planowania rodziny"E. Raith, P.Frank. Fajnie i przystępnie napisana.A w Krakowie działa fundacja "Pro Humana Vita" 31-014 Kraków, ul. Sławkowska 1, która wydała broszurkę "NPR"(4 zł), wydaje dwumiesięcznik "NPR"-3.5 zł, oraz numer specjalny dot. cykli nietypowych 8 zł.Broszurka jest moim prywatnym zdaniem nieco gorsza od tej książki, pismo nieco zbyt ideologiczne, ale czasem też coś wartościowego napiszą, a tego ostatniego nie widziałam. No i na Sławkowskiej działa też poradnia gdzie uczą metod naturalnych, to dla chętnych z Krakowa.Pozdrowienia.
          • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 20.06.01, 19:43
            Dziekuje za podpowiedz. Swego czasu jakims cudem ta broszurka docierala pod moj adres ,ale to bylo jeszcze na etapie gdy nie potrzebowalam tych informacji wiec nie czytalam oczywiscie.Oj do Krakowa to mam daleko, baaaaaardzo daleko :)ale moze choc ksiazke uda mi sie scisgnac przez tutejszy veritas.Jeszcze raz dziekuje :)
          • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 29.06.01, 13:06
            Dziekuje za odpowiedz, ale niestety do Krakowa mam ok. 1500km i nie moge wybrac sie do przychodni. Przychodnie Pro Humana Vita znam, bo w Krakowie mieszkalam 5 lat i tam rowniez chodzilam do ginekologa. Teraz myslalm raczej o radach z wlasnego doswiadczenia (ciagle slysze opowiesci, jakoby miesiaczka po porodzie moze nie wrocic nawet do 2 lat) i co wtedy robic?Serdecznie pozdrawiamAneta
            • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 01.07.01, 17:10
              Wprost nie moge sie nacieszyc , ze az tyle nas "nowoczesnych kobiet" interesuje NPR.Obserwacje prowadze od...10 lat.Po urodzeniu coreczki plodnosc wrocila po 15 miesiacach (karmilam intensywnie piersia).Teraz karmie 9-miesiecznego synka i sytuacja sie powtarza .Brak bezpiecznej cyklicznosci troche mnie stresuje.Od niedawna mieszkam w Warszawie i na gwalt potrzebuje kompetentnego ginekologa o nieposzlakowanym morale .Moze mozecie kogos polecic?A moze ktoras z Was ma doswiadczenie w stosowaniu Bioselfu?
    • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 01.07.01, 21:41
      Słuchajcie, tak się naczytałam na forum o NPR, że aż mi wróciłaochota. Kiedyś, gdy byłam jeszcze WIELKĄ IDEALISTKĄ bardzo chciałamstosować metody naturalne, nawet tak na oko mogłam przypuszczać kiedyowulacja, a kiedy dostanę okres. "Tak na oko", bo nie było mi to zabardzo potrzebne.Potem. po porodzie, stwierdziłam, ze tylko tabletki! ( Ach, taskuteczność!!!) Z całą świadomością ich działanie podstawowego i różnychubocznych. Szczególnie, że z gabinetu ginekologicznego wyniosłam wrażenie,że współczesne kobiety stosują tabletki ( cała sytuacja nadaję się raczejna temat o ginekologach).I tak się zastanawiałam, czy być "współczesną" czy jednak"staroświecką". I wtedy odkryłam eDziecko i Was. Zaczęłam czytać,czytać, szukać po książkach i internecie (dzięki za adresy, niektórestrony były genialne).I teraz od dwóch miesięcy... uczę się NPR.Znacie jakiegoś ginekologa na Śląsku, który umie coś więcej niżprzepisać najnowszą tabletkę i jest chętny do uczenia matodnaturalnych?
      • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 03.07.01, 09:04
        Tak samo było ze mną - po przeczytaniu postów (szczególnie Gosi25 - dzięki :-) postanowiliśmy, że też zaczniemy się tego uczyć (pigułek brać nigdy nie chciałam i nie chcę - dokładnie 100 procent znajomych dziewczyn miało po nich jakieś efekty specjalne, mnniej lub bardziej uciążliwe. Ale chyba, zanim się odważymy zaufać metodom naturalnym, minie trochę czasu... ale podejrzewam, że warto i że to musi być naprawdę fajne.
    • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 03.07.01, 13:08
      problem pojawia sie wtedy gdy probuje sie zyc zgodnie z natura w zupelnie nienaturalnych warunkach. a dzieci to nie przedmioty, ktore mozna wyrzucic do smieci gdy pojawiaja sie w nieodpowiednim momemcie. wole nie ryzykowac. a z drugiej strony strasznie zazdroszcze wszystkim u ktorych to dziala. u mnie, pomimo regularnych cykli niestety n
    • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 03.07.01, 13:51
      Czuję sie trochę dziwnie, czytając te wszystkie optymistyczne wypowiedzi. Stosuje bowiem NPR od pół roku, próbując zajśc w ciąże - i nic. Jak to skomentujecie? Nie wiem co o tym myśleć. Może jednak NPR nie sa takie skuteczne, jak sądzicie, a przynajmniej nie we wszystkich przypadkach.
      • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 06.11.01, 16:02
        Procz tego, ze ze Ty stosujesz NPR (Najswietsze Planowanie Rodziny), Twoj maz musi sie do tego dopasowac. Najlepiej proby ponawiac co 3 dni - seks codzienny nie jest przez lekarzy zalecany, jako metoda poczecia. Po tym czasie poziom plemnikow w nasieniu dojdzie do gornego poziomu a i objetosc nasienia sie powiekszy -> pilnuj meza jak bedzie chodzil pod prysznic (American Beauty :) ). W koncu wyowulowana komorka jajowa przezywa 72 godziny, a plemniki znaaaacznie krocej.Jesli jestes juz przebadana, a nadal nie ma wynikow Najsw. P.R. wyslij Swego chlopa do androloga. W 40% przypadkow to On jest przyczyna, a jesli odwaznie pojdzie do lekarza i odda tam nasienie 2,3 razy to bedziecie mieli wiecej danych dla Twojego lekarza. No i zobaczysz czy jest odwazny !!!Ja jestem - czekamy wlasnie na naszego malucha. Wystarczylo 3 miesiace dziwnych tabletek
        • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 06.11.01, 18:47
          o ile sie dobrze orientuję to plemniki przeżywają do 7 dni (w super sprzyjającym sluzie), a komórka jajowa ok 24 godzinpozdrawiammania
        • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 06.11.01, 19:38
          abstrahując od Twojego cynicznego określania NPR :) toblagam - powiedz - jakie to dziwne tabletki brałeś?????? Please!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Clo? czy inne?Bo mój też bierze (i pewnie też myśli o nich - takie jakieś dziwne...)Dzięki za pomoc!!!
          • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 08.11.01, 12:42
            HiLekarz zlecil Clomid, do tego cynk i jakies inne paskudztwa na ukrwienie (ale ziolowe, wiec spoko). Wynikow to co prawda wcale nie poprawilo, ale jak stwierdzil lekarz - najwazniejsza jest proba biologiczna , a my wlasnie czekamy na nasza mala pocieche.Naczytalem sie wiele o tej metodzie leczenia w zagranicznych (amerykanskich) forach i bylem sceptycznie nastawiony (wniosek byl takie, ze tak naprawde to lekarz nie moze facetowi zagwarantowac pomocy , jak w przypadku innych problemow - moze jedynie eksperymentowac z kolejnymi kuracjami. Tak wiec obawialismy sie o kolejne iteracje leczenia: po Clomidzie lekarz zwykle przepisuje jakies antybiotyki co wedlug uczestnikow badan konczy sie infekcja... potem nie wiem co dalej, ale kazda kuracja trwa minimum 3 miesiace (bo tyle czasu potrzebuja plemniki na osiagniecie dojrzalosci) - po roku takich prob chyba dobrym pomyslem jest wsparcie profesjonalne, tu mam na mysli zaplodnienie przez lekarza przygotowanym (plukanym, czy cos w tym rodzaju) nasieniem partnera. Na koncu pozostaje IVF.
    • Gość: guest Re: naturalne planowanie rodziny IP: *.* 09.11.01, 11:56
      Stosuję 3 lata-troszkę więcej- już o tym pisałam. Mama 23 lata. Dla mnie metoda jest super. I tak oczywista i naturalna, jak karmienie piersią. Jest łatwa, naprawdę SKUTECZNA, tania i ma jeszcze mnóstwo innych zalet. naprawdę polecam i to nie tylko jako mtodę zapobiegjącą ciąży, ale jako klucz do własnej siebie. To jest jak przygoda. NPR to także klucz do samoakceptaji... No i nie ma nic lepszego dla kobiet nieregularnie miesiączkujących. Aneczka
    • Gość: guest praca IP: *.* 13.11.01, 14:22
      Chętnie zaopiekuję się dzieckiem w godzinach popołudniowych(17-22), posiadam duże doświadczenie w opiece zarówno nad małymi jak i większymi dziećmi.Mile widziana praca w okolicach Centrum.
      • Gość: guest Re: praca IP: *.* 13.11.01, 15:47
        a moze by tak cos wiecej, jakis nr telefonu, jakies referencje...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka