Dodaj do ulubionych

TO NIESPRAWIEDLIWE A JA JESTEM BEZRADNA!!!!

IP: *.* 28.06.01, 22:57
Kochane dziewczyny! Matki , żony i kochanki.Co czwartek obiecuję sobie , że nie będę oglądać Centrum Nadziei, bo potem to odchoruję. Co czwartek jednak mój mąż włączy na TVN a ja gapię się razem z nim. I płaczę jak bóbr jaki ten świat jest niesprawiedliwy. Przecież dzieci nie powinny cierpieć!!!!!! One sobie na to nie zasłużyły!!! I wiecie co zawsze wtedy mam wyrzuty sumienia, że narzekam na los. A bo nie mam mieszkania, a bo nie mam pracy, a bo to a bo tamto. Student prawa wyrzuca dziecko bo nie pasuje do jego świata, a ja użalam się bo mnie nie stać na luksusy? Powiedzcie same. Życie jest brutalne, ale czy muszą cierpieć dzieci?. Najgorsze w tym wszystkim jest to , że jestem bezradna, nie mogę im pomóc mogę tylko płakać. I co czwartek długo w nocy patrzeć na swoje dziecko i Bogu dziękować, że jest, że w ogóle jest. Że mogę dać mu miłość i wszystko co dla niego najlepsze. To, że nie stać mnie nawet na nowe ciuszki czy piękne kojce, foteliki itp. To nic ponad to, żeby był szczęśliwy i miał spokojne dzieciństwo. A co Wy o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: TO NIESPRAWIEDLIWE A JA JESTEM BEZRADNA!!!! IP: *.* 29.06.01, 07:43
      Joanno, mam podobne odczucie! Co prawda nie oglądam Centrum Nadziei - jestem na to zbyt słaba. Ale na przykład jakiś czas temu byliśmy na Pierwszej Komunii dla dzieci ze szkoły specjalnej. Gdy zobaczyłam te dzieciaczki, niektóre w ogóle nie kontaktujące, na wózkach, z porażeniem mózgowym, jak rodzice je prowadzą do ołtarza...łzy poleciały mi ciurkiem. Ile mamy szczęścia, mając zdrowe dzieci, a sami tego nie doceniamy! Przeszkadza nam, że dziecko w nocy chce do cycusia, że marudzi, że nic tylko na ręce, że nie można z oka spuścić...nic tak naprawdę nie wiemy o życiu i o prawdziwym poświęceniu! Jakże łatwo jest kochać takie słodziutkie, grubiutkie niemowlę, które papla, śmieje się i klaszcze w ręce, a pomyślcie o dzieciach, które nigdy nie uśmiechną się do rodziców! Albo nie poganiają po trawie! Dlaczego tak jest - nie wiem... wydaje się to strasznie niesprawiedliwe....W każdym razie, po tej komunii obiecałam sobie, że nigdy już nie będę narzekać na moje dziecko,bo to chyba straszna niewdzięczność!
      • Gość: guest Re: TO NIESPRAWIEDLIWE A JA JESTEM BEZRADNA!!!! IP: *.* 29.06.01, 08:02
        pewnie podobne uczucia mna kierowały, gdy walczyłam o miejsce w przedszkolu integracyjnym dla moich dzieci. Udało się- w sumie cztery lata spędzily w towarzystwie równiesnikow troche innych. Ja sila rzeczy tez. I nauczylam sie, ze po pioerwsze czlowiek moze duzo znieść, i tak ja my cieszymy sie nowymi umiejetnościami tak samo w przypadku dzieci niepelnosprawnych ciesza sie ich mamy. A ja sie ciesze, ze dalo nam to taka perspektywe fajna, ze jak widzimy czlowieka niepelnosprawnego, to patrzymy jak mu pomoc i co wazniejsze umiemy to zrobic. MOje dzieci potrafia podawac zabawki koledze w piaskownicy tak, ze zaciskaja jego lapke na zabawce, a pchanie kolegi na wozku byla wielka atrakcja, bo on nie wszystkim pozwalal. mamy dzieci niepelnosprawnych mowily, ze tez im to duzo dalo, madre nauczycielki nauczyly szukac w sobie sily, czynic z wad atuty i poza tym uczyly sie nie bac slow czy gestow, ktore moga byc przykre.
        • Gość: guest Re: TO NIESPRAWIEDLIWE A JA JESTEM BEZRADNA!!!! IP: *.* 29.06.01, 09:01
          jeszcze kiedy nie mialam swoich dzieci pracowalam przez jakis czas z dziecmi uposledzonymi ,niepelnosprawnymi.obiecalam sobie w tedy ze swoje wlasne na pewno posle do integracyjego przedszkola potem szkoly.nie wiedzialam tylo ze los sobie ze mnie tak zakpi .Moja coreczka od roku chodzi do integracyjnego przedszkola z tym ze nie jako zdrowe dziecko.idea takich instytucji jest b. sluszna jednak spotkalam sie juz z tym ze pomysl podoba sie b. rodzica niz ich dzieciom. po prostu nie wszystkie zdrowe dzieci nadaja sie do takich specyficznych warunkow.To dobrze gosiu ze twoje coreczki potrafia tak pieknie pomagac,Nam zdazylo sie juz niestety uslyszec od dzieci "ty glupolu" "jestes wstretna" itp. W przedszkolu integracyjnym!
          • Gość: guest Re: TO NIESPRAWIEDLIWE A JA JESTEM BEZRADNA!!!! IP: *.* 29.06.01, 09:30
            Aguś, nie miej żalu do dzieci, one składają się w 90 procentach z emocji i zawsze mówią, co sobie aktualnie pomyślą. Człowiek stary czy niepełnosprawny może budzić ich niechęć, ponieważ się różni od nich. Ale na takie sytuacje powinna reagować wychowawczyni, a szczególnie rodzice - o to przecież chodzi w wychowaniu, nie?
          • Gość: guest Re: TO NIESPRAWIEDLIWE A JA JESTEM BEZRADNA!!!! IP: *.* 29.06.01, 09:36
            niestety Agnieszko, takim jesteśmy społeczeństwem. Nasze dzieci ons śwaidczą. Mogę cie pocieszyc, że moje dzieci, chociaż są zdrowe, też czasem słysza wyzwiska, bez jakiegoś powaznego powodu. Biorąc pod uwagę, że na ulicy możesz oberwac, za nic, to mimo wszystko dobra szkoła. Hartuje. Pewnie, że rzyczę ci, żeby twoje dzieci były w pełni akceptowane, ale niestety nie jest to niczyim udziałem.....Mam uczennice, przyszla psycholozke, kiedyz zeszlo na osoby niepelnosprawne i idee integracji i ona mi powiedziala, ze u niej w akademiku sa osoby niepelnosprawne i ona ich ie lubi, bo sa inni. Wyjatkowa empatia, jak na przyszlego psychologa, nie uwazasz? Mam nadzieje, ze nie bedzie pracowac w zawodzie.....
      • Gość: guest Re: TO NIESPRAWIEDLIWE A JA JESTEM BEZRADNA!!!! IP: *.* 29.06.01, 12:53
        Pozdrawiam!!Co czwartek oglądam ,,Centrum Nadziei ,,i właśnie w piątki chaciałam do Was napisać ,ale nie miałam tyle odwagi i w końcu doczekałam się -Adzia zaczęła ten temat.Taką Matkę jak naszego Piotrusia powinni wysterylizować -aby nie miała kolejnego nieszczęśliwego dziecka .Podrawiam Dorota z Gdyni
        • Gość: usia Re: TO NIESPRAWIEDLIWE A JA JESTEM BEZRADNA!!!! IP: *.* 29.06.01, 14:37
          Nie oglądam, bo nie mogę. Płaczę przy samej zapowiedzi programu, a mąż wychodzi do kuchni starannie odwracając oczy (wilgotne).to straszne, że jasteśmy bezradne i nie możemy pomóc w tylu przypadkach. Ale w wielu możemy. Mam pytanie do mam dzieci niepełnosprawnych - ja po prostu boję się czasami podejść i okazać takiemu dziecku akceptację - może to byc odebrane jako coś złego z mojej strony - wiem z doświadczenia.Jedna pani wykrzyczała mi, że nie potrzebuje litości, kiedy chciałam podać dziecku zabawkę mojej córki - tak samo jak zawsze robię to z dziecmi zaprzyjaźnionymi; przecież córeczce kolezanki pomagam podnieść się po upadku, jesli jestem bliżej, czy wycieram nosek...wiecie o co chodzi. A dziecko zadaje pytania - moje np. pyta: A to? ( tak samo pyta o pana z pieskiem, czy babcię z laseczką - nie ma złych intencji)i też bywa to odbierane bardzo negatywnie.To bardzo trudne...
          • Gość: guest Re: TO NIESPRAWIEDLIWE A JA JESTEM BEZRADNA!!!! IP: *.* 29.06.01, 19:02
            Urszulo! bardzo latwo rozroznic niezdrowa ciekawosc i wymuszona litosc od dobrych intencji.Ja przynajmniej nie mam z tym problemu.Nigdy nie protestuje i nie uciekam gdy ktos na prawde chce pogadac , zapytac wole to niz milknace na nasz widok szepty mamus wysiadujacych przy lokalnej piaskownicy.A co do malych dzieci - to przeciez oczywiste ze one po prostu sa istotkami z natury ciekawskimi wiec pytaja. ja staram sie zawsze wyjasnic takiemu malemu pytaczowi na tyle oczywiscie na ile potrafi zrozumiec w zaleznosci od wieku. Pozdrawiam i zycze odwagi! mama Justynki Jeremiasza
          • Gość: guest Re: TO NIESPRAWIEDLIWE A JA JESTEM BEZRADNA!!!! IP: *.* 02.07.01, 06:36
            Bardzo trudno jest umieć sie zachować w takich sytuacjach.Wiem po sobie. Sama wolałabym aby ktos po prostu zapytał się co jest mojemu dziecku, tak zagadał bezinteresownie niż patrzył przerażony, lub oczyma pełnymi litości. A jednoczesnie gdy jestem po tej drugiej stronie boję sie powiedzieć cokolwiek, boje sie uśmiechnąc do dziecka, do jego mamy, nie wiem jak zostanie to odebrane, może własnie jak niezdrowa ciekawosc, jak włażenie z buciorami w czyjes życie. Nie jestesmy przygotowani na inność. Uważam że chorzy ludzie są na marginesie życia, nie przez obojetność ale przez obawę przed kontaktem.
    • Gość: guest Re: TO NIESPRAWIEDLIWE A JA JESTEM BEZRADNA!!!! IP: *.* 29.06.01, 08:06
      przezywam dokladnie to samo a w dodatek ciagle wyszukuje w internecie informacji na podobne tematu dzis np zajrzalam na strone poswiecona dzieciom z wirusem HIV - straszna ale zminia troszke poglad polecam - www.maly-ksiaze.org
    • Gość: guest Re: TO NIESPRAWIEDLIWE A JA JESTEM BEZRADNA!!!! IP: *.* 02.07.01, 10:44
      ja po obejrzeniu histori z chlopczykiem z wodoglowiem, przestalam ten program ogladac. nie moge adoptowac tych wszystkich samotnych i cirpiacych dzieci, nie majak ulzyc ich cierpieniom. tak jak ty moge tylko plakac. a to im nie pomoze. wiec wylaczam telewizor i zamiast tego patrze na spiacego maxa i tak jak ty dziekuje wszystkim silom wszechswiata, ze w zasadzie jest zdrowy (bo czym jest alergia pokarmowa w porownianiu do raka czy totalnej samotnosci), ze moge dac mu milosc i pokazac swiat. potworny jest ten program i tylko mam nadzieje, ze znajduja sie ludzie, ktorzy tym dzieciakom naprawde moga pomoc. ...
      • Gość: usia Re: TO NIESPRAWIEDLIWE A JA JESTEM BEZRADNA!!!! IP: *.* 02.07.01, 12:46
        A ja się boję, że takie programy są robione trochę na zasadzie- to takie straszne, ale sobie pooglądam...To tak jak z tymi siedemdziesięciolatkami, które przychodzą na pogrzeby rówiesniczek i z chorą ciekawością zaglądają do trumny.I też mam nadzieję, że znajdzie sie ktoś,kto może i potrafi pomóc.PS.Nie chciałam nikogo urazić, tylko tak sobie wirtualnie myślę...
        • Gość: guest Re: TO NIESPRAWIEDLIWE A JA JESTEM BEZRADNA!!!! IP: *.* 03.07.01, 08:50
          Ja też jestem tego zdania, Urszulo! Ciężko się do tego przyznać, ale jakże często oglądając czy czytając o jakimś wypadku, chorobie, nieszczęściu, współczujemy, owszem, ale w podświadomości coś nam tak gra: Całe szczęście że to nie ja! Jeszcze raz się udało...
          • Gość: usia Re: TO NIESPRAWIEDLIWE A JA JESTEM BEZRADNA!!!! IP: *.* 03.07.01, 09:00
            Często jest tak, że myslimy, że wszelkie nieszczęścia dotyczą innych a nas cudownie ominą, a jak już cos złego nas spotka ...Ja miałam trudną ciążę, mama w tym czasie przeszła operację wstawienia sztucznej panewki stawu biodrowego, zmarł mój ojciec....Trochę sporo jak na 8 miesięcy. A mozna to przeżyć, tylko nic potem nie jest już takie samo.Ale rozpisałam się nie na temat.Pozdrawiam.Aha. ostrego dyżuru i seriali szpitalnych juz od śmierci ojca (ewidentna wina lekarzy, ale sprawa nie do wygrania)nie mogę oglądać...
          • Gość: guest Re: TO NIESPRAWIEDLIWE A JA JESTEM BEZRADNA!!!! IP: *.* 03.07.01, 11:42
            jest jeszcze jeden aspekt, bardzo niebezpieczny ale prawdziwy. zdarzylo mi sie to w czwartej klasie liceum, kiedy przez 3/4 roku omawialismy literature obozowa. ktoregos dnia, po dwonku chlopcy otworzyli drzwi do klasy i powiedzieli radosnie klaniajac sie nisko: prosimy panie do gazu. i wszyscy, lacznie z nauczycielem (bardzo fajnym zreszta) bardzo sie z tego smilaismy.konkluzja: im wiecej epatowania nieszcesciem tym wieksza znieczulica albo tego typu odreagowanie. i wiecie kto mi ustepowal miejsca w autobusie gdy podrozowalam w 9 miesiacu z olbrzymim brzuchem? staruszki! bo zaden byczek ani zadna studentka (jedzilam trasa douniwersytecka) tylka nie ruszyli. boje sie co to bedzie gdy bede stara. czy beda nas zrzucac ze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka