Gość: guest IP: *.* 11.08.01, 10:18 Cześć, może wiecie jak to jest z przekroczeniem terminu porodu. Czy któras z Was rodziła po terminie i czy w związku z tym były jakieś komplikacje.Dzieki. M. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: guest Re: Termin porodu IP: *.* 11.08.01, 14:47 Termin miałam na 8 września i ...nic.Po tygodniu lekarz wziął mnie do szpitala.Dostałam zastrzyk,tabletkę i...nic.Na drugi dzień dali mi kroplówkę z oksytocyną.Chodziłam z nią od 7.00 do 14.30 i nic.Na trzeci dzień zrobili mi przerwę.W czwartek znowu kroplówa od 7.00.Niestety mój brzdąc miał dosyć tego wszystkiego i zaczął się buntować!Zaczęło mu zanikać tętno i lekarze stwierdzili,że nie ma na co czekać, trzeba Małego wyciągnąć siłą.No i miałam cesarkę!Nic się nie bój!Na Ciebie zadziała oksytocyna!POZDRAWIAM I ŻYCZĘ UDANEGO I BEZBOLESNEGO PORODU.P.S.Napisz jak będzie po wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Termin porodu IP: *.* 12.08.01, 08:02 Cześć Majko,Cóż, ja jestm już 10 dni po terminie i na szczescie niekt mi jeszcze nie podaje oksytocyny. Przecież cykle są różne i okres 14 dni przed i 14 dni po terminie uważa się za normalny zakres tolerancji. Najważniejsze, żeby kontrolować czy po terminie dziecko czuje się dobrze - codziennie KTG, sprawdzenie czy łożysko się nie starzeje. U mnie na razie wszystko OK. Chociaż coraz bardziej boje sie tzw. wzniecania porodu. Pozdrawiam,Maja Odpowiedz Link Zgłoś