Gość: kzk IP: *.* 13.08.01, 11:19 Czesc ziewczyny, czy ktoras z Was ma termin na marzec 2002. Ja mam dokladnie na 22 marca. Dajcie znac. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 13.08.01, 11:38 Cześć Kasiu!To niesamowite ja też mam termin na 22 marca (wg USG) wg ostatniej miesiączki mam na 10.03. ta różnica wynika z tego iż zawsze miałam bardzo długie cykle od 35-42 dni. No to jesteśmy w 9 tygodniu ciąży. Napisz mi jak się czujesz, czy masz jakieś typowe dolegliwości. Mnie męczą od 5 tyg. ciąży mdłości i okropnie bolą mnie piersi, a tak poza tym to ok. Napisz czy to Twoja pierwsza ciąża. Ja mam synka 8 letniego a samej mi w październiku stuknie 30 lat - straszne. czekam na odp. na forum albo na adres e-mailowy.Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 13.08.01, 11:50 Cześć!Ja mam termin na 15.03-wg moich obliczeń.Jutro idę na I USG-to 10 tydzień. Jestem pełna niepokoju-jakoś nie czuję tej ciąż(tylko czasem jest mi słabo i bolą mnie piersi) w porównaniu z pierwszą. mam nadzieję, że będziemy często pisały .serdecznie was pozdrawiam.joasia-mama 4 letniej Rybki ( w XI) i ziarenka-to okreslenie mojej córeczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 13.08.01, 12:07 Cześć Joasiu,Napisz koniecznie jak wypadło USG i jeśli możesz to napisz skąd jesteś(ja jestem z Poznania). Na naszą kruszynkę mówimy Fasolka. Napisz mi czy po Tobie coś już widać, bo ja choć przytyłam niecały kilogram to nie mieszczę się w większość moich rzeczy (są luźne w pasie, ale ciasne w "brzuszku") to wręcz nieprawdopodobne.Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 13.08.01, 12:25 Ja też, ja też! Mam termin na 22 marca 2002! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002 IP: *.* 13.08.01, 14:58 Czesc Wam, nie spodziewalam sie ze az tyle z Was ma magiczny termin 22 marca lub prawie 22 marca. Bardzo sie ciesze, bedziemy mogly dzielic sie swoimi problemami i doswiadczeniami. Ja mialam juz USG w 6 tygodniu ciazy i pewnie gdyby nie to badanie nadal byloby mi trudno uwierzyc, ze nosze w sobie nowe zycie. Podobnie jak Wy nie mam raczej typowych problemow poczatku ciazy, poza obolalymi piersiami przez ostatnie tygodnie. Nie mam mdlosci, tylko bardzo duzo spie. Rowniez przytylam tylko kg ale juz talia mi zniknela. Napiszcie czy Wy takze boicie sie o zdrowie dzieciatka, czy przypadkiem nie jest obarczone jakas choroba genetyczna? Pozdrawiam Was Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 13.08.01, 15:01 A mój termin to 21 marca czyli pierwszy dzień wiosny.Wła?nie wróciłam z USG. Niestety dzi? zaczęłam lekko plamić więc mocno zdenerwowana pobiegłam do lekarza. Wyobra?cie sobie, że z IMi D na Kasprzaka mnie odesłano tłumaczšc się zamkniętym oddzialem patologii cišży! Poszłam więc do swojego dawnego ginekologa. Mimo braku wczesniejszego umówienia się i końca godzin przyjęć zostałam bez problemu przyjęta. Pan doktor zrobił mi USG i pierwszy raz zobaczyłam swoje maleństwo! Dostałam jakie? pigułki i propozycję zwolnienia, z której nie skorzystałam. Poza tym lekarz mnie trochę uspokoił, plamienie jest prawdopodobnie spowodowane przypadajšcš datš miesišczki. W każdym razie mam się oszczędzać, wyluzować i leżeć. Pozdrawiam marcowe mamusieMarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002 IP: *.* 13.08.01, 15:27 Czesc Marta,Zaskoczylas mnie informacja, ze IMiD odeslal Cie z kwitkiem. A ja mysle o tym, zeby wlasnei tam rodzic. Jak sie czujesz? Moze powinnas skorzystac ze zwolnienia i polezec kilka dni. Jak duze jest juz Twoje malenstwo? Ja mialam usg w 6 tygodniu a wiec wielkosc dzidziusia byla rzedu: 4,5 mm ( a i tak sie poplakalam ze szczescia). Trzymam za Ciebie kciuki, pozdrawiam Kasia . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 14.08.01, 10:28 To może sie jednak spotkamy na Kasprzaka. Mimo wszystko zamierzam tam rodzić, mam nadzieje, że mnie nie ode?lš z powodu zamkniętej porodówki. Ide tam na pierwszš wizytę 28 sierpnia.Wczoraj bylam u swojego dawnego lekarza, pana Jana Dobrowolskiego. Abstrahujšc od powodu wizyty, sama wizyta była bardzo miła. No i zobaczyłam swoje maleństwo. Niestety nie wiem jakie jest duże, skupiłam się głównie na jego stanie. Widziałam bijšce serduszko i to było najważniejsze. Niestety muszę łykać pigułki. Najważniejsze, że sš skuteczne.Pozdrawaim marcowe mamusie i dzidziusie.Marta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002- do Marty IP: *.* 14.08.01, 10:58 Czesc Marto, ja jeszcze nie wybieram sie do lekarza w IMiD ale moze powinnam juz zaczac sie umowiac. Dotad korzystam z prywatnej sluzby zdrowia, ktora oplaca moja firma i przyznaje, jest mi z tym super wygodnie. Moze przed porodem spotkamy sie w szkole rodzenia w IMiD?! Kiedy planujesz zaczac do niej chodzic? Ja jeszcze nie wiem. Jak sie czujesz, poza tym, ze musisz brac leki? Czy krwawienia minely? Trzymaj sie Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002- do Marty IP: *.* 14.08.01, 12:18 Kasiu, nie planuje chodzenia do szkoły rodzenia. To będzie moje trzecie dziecko węc myslę, że mam juz spore do?wiadczenie. Wole ten czas spędzić z dzieciakam.Czuje się tak srednio. Wprawdzie nie wymiotuję ale często mnie mdli. Praktycznie chwile po tym jak zaczynem je?c jest mi niedobrze, zaraz kończę posiłek i za godzinę znów jestem głodna. I znów nie mogę je?c. Bez sensu.Poza tym jestem strasznie zmęczona. Na szczę?cie dzieciaki pojechały na wakacje więc mogę sobie pozwolić na leniuchowanie, chodzenie spać o 20.30 i wstawanie w wolne dni o 9 rano.łykam co? co sie nazywa luteina i odpukać ale krwawienia ustały. Muszę powiedzieć, że przez chwilę odczuwalam pokusę pój?cia na zwolnienie ale jak sobie pomyslałam o swoim szefie, który jest w porzšdku facetem a który zostałby sam z pilnš robotš to poczułam brzemię odpowiedzialno?ci. Umówiłam sie z lekarzem, że gdyby plamienia nie ustały to w czwartek się u niego zjawiam i ide na zwolnienie.Tak ogólnie to jeszcze nic nie przytyłam - ani wagowo ani w pasie. Szczerze mówišc nie moge się doczekać 16 tygodnia. W poprzednich cišżach wła?nie wtedy poczyłam pierwsze ruchy. Wyliczyłam, że bedzie to przełom wrze?nia i pa?dziernika.Rodzinka jeszcze nic nie wie. Ponieważ rzadko ich widujemy mamy zamiar im powiedziec 23 wrze?nia, wtedy planujemy odwiedziny. Raczej nie spodziewam sie euforii. Moze tylko te?ciowa będzie zadowolona. Już słysze te połajanki mojej mamy. Ona tego nie zrozumie, że my zawsze chcieli?my mieć troje dzieci. Nie wiem też jak zareaguje starszy syn. Po do?wiadczeniach z młodszym bratem może nie być zadowolony. Oby tylko było wszystko w porzšdku.PozdrawiamMarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002- do Marty IP: *.* 14.08.01, 17:26 Marto, dla mnie to pierwsza ciaza wiec wszystko jest nowe i zaskakujace. Na szczescie czuje sie dobrze i poza spaniem ponadwymiarowym wszystko jakby bez zmian. Rozumiem Twoja odpowiedzialnosc zawodowa, ja mam bowiem podobna sytuacje. Zamiast pedzic do domu po 8 g zostaje w pracy jeszcze kilka godzin. Wydaje mi sie, ze nie powinno to negatywnie wplywac na Malenstwo, zawsze tak zylam i tak czuje sie dobrze a przeciez moje samopoczuje i radosc dzialaja pozytywnie na rozwoj dziecka. Gdybym nie zrobila tego co zaplanowalam, w domu zadreczalabym sie tym.Wyglada na to, ze Ty sama mozesz byc zrodlem wielu cennych informacji, z ktorych mam nadzieje czerpac wiedze. Podziwiam Cie za decyzje o 3 dziecku, ja zawsze myslalam o 2. Na razie jednak niech to pierwsze sie urodzi. Takze nie moge sie doczekac Jego/Jej ruchow.Trzymaj sie cieplo, pozdrawiam Kasiaps Jutro wyjezdzam do naszego domku letniskowego w gory. Troche odpoczne i powdycham swiezego powietrza. Do poniedzialku wiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002- do Marty IP: *.* 16.08.01, 08:08 Kasiu, fajnie maz z tym wyjazdem. Odpoczywaj ile możesz bo potem to już nie będzie takie łatwe w realizacji. Wczoraj cały dzień przeleżałam. Jutro jadę do chłopców - sš na wakacjach u dziadków i za 2 tygodnie wracajš. z niejakim przerażeniem patrzę na konieczno?ć powrotu do codziennych obowišzków, zwłaszcza, że fatalniesie czuję. Cały czas mnie mdli, nic nie mogę je?ć i codziennie boli mnie głowa i oczy. Wczoraj aż sie połakałam. Jeszcze nigdy w cišży tak sie nie czułam. Mam nadzieję, że wkrótce się to skończy.Zawsze z mężem chcieli?my mieć dużš rodzinę, może dlatego , że sami jeste?my jedynakami i trochę nam to doskwiera. Troszkę się oczywi?cie obawiamy jak sobie poradzimy tak organizacyjnie jak i finansowo. z tego ostatniego powodu planuję powrót do pracy zaraz po urlopach macierzyńskim i wypoczunkowym czyli gdzie? po 8,5 miesišca. A dzieciaczek niestety do żłobka. Planuję karmić jak najdłużej, między innymi z tego powodu, że mogę godzine krócej pracować. Dużo rzeczy mnie teraz martwi, te nudno?ci, nieprzybieranie na wadze, gdzie rodzić, jak wykonać wszystkie konieczne badania, organizacja życia rodziny w czasie porodu i pó?niej, oddanie dziecka do żłobka, nawet to jak w naszej sience zamontować trzeci fotelik. Ale gdzie? w głębi siebie jestem bardzo zadowolona i szczę?liwa. Oby tylko z dzieciaczkiem było wszystko w porzšdku.PozdrawaimMarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 14.08.01, 10:54 Cześć!Nie mogę doczekać się 17:00. Tak bardzo chciałabym dowiedzieć się, czy u mnie wszystko w porządku. Marta ja też radziłabym iść na zwolnienie i kilka dni porządnie wypocząć. Czy bierzesz Turinal-ja brałam przy minimalnym plamieniu w 4 tyg. pierwszej ciąży i dużo leżałam. Życzę Wam dużo zdrówka, nadziei i pozytywnego myślenia. Ja jestem pełna niepokoju ale mam wielką nadzieję, ze dzisiaj się uspokoję. Serdecznie pozdrawiam Joasia ze Szczecina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002-do Joasi IP: *.* 14.08.01, 11:05 Trzymam za Ciebie kciuki. Daj znac jak wypadlo USG. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 23.08.01, 21:16 Witaj joasiu. Ja też mieszkam w Szczecinie.Termin mojego porodu to niestety zima - 02-02-2002.Jedną zimową córcię już mam.Też myślę o zrobieniu usg - jakoś późno,ale tak wyszło. Trzeba będzie prywatnie, bo w przychodni zapisali mnie na październik (pierwsze usg!!).Pozdrawiam Dorka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 16.08.01, 08:23 Cześć Dziewczyny!Na USG wszystko wypadło bardzo dobrze. Widziałam moje maleństwo (2,5 cm)-mam zdjęcie-co jakiś czas muszę na nie spojrzeć (moja córcia stwierdziła, że ta dzidzia to same kuleczki-a widać ich 6-rączki, nóżki, brzuszek i główka), słyszałam serduszko i jestem szczęśliwa. Nie mogę doczekać się kiedy skończą się te upały i wiążę z tym wielkie nadzieje, że nie będzie mi się już robiła słabo. Aha USG idealnie potwierdziło moje wyliczenia - więc jednak 15.03. Serdecznie pozdrawiam, piszcie jak tam u Was. Myślę, że miło tak razem czekać na tę wiosnę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 16.08.01, 08:33 Cześć Joasiu!Bardzo się cieszę, że u Ciebie wszystko dobrze. Ja już nie mogę doczekać się następnej wizytu u lekarza - a mam ją dopiero 6 września (to będzie skończony 12 tydzień). Mam nadzieję że lekarz zdecyduje się podglądnąć dzidzię. Dzisiaj kończy mi się 9 tydzień i moje samopoczucie trochę się poprawia - nie mdli mnie już tak bardzo, ale zato nie mogę patrzeć na niektóre produkty spoż. np. na wędliny??!!Zanim zaszłam w tę ciążę obiecywałam sobie, że będę się cieszyć każdym dniem i tygodniem, a nie czekać na... większy brzuszek, pierwsze ruchy czy wreszcie poród. Ale znowu czekam - to chyba normalne. Pozdrawaiam Cię i wszystkie marcowe Mamy. Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 21.08.01, 12:03 Wiecie, wczoraj pod rękš wyczułam maleńki brzuszek! Jestem pewna, że to "ten" brzuszek, w końcu to moje trzecie dziecko. I wreszcie mnie tak pierońsko nie mdli! Nawet chce mi się je?ć! Żeby jeszcze przestało być tak goršco.PozdrawiamMarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002 IP: *.* 21.08.01, 12:58 Czesc Marto, wiem o czym piszesz. Ja dzis rano przygladalam sie sobie w lustrze i takze wydalo mi sie, ze brzuch przestal byc plaski. Moze wiec to pierwszy znak, ze rosnie. Hurra! Dzis zas slyszalam bicie malego serduszka. Wrazenie niesamowite. Oczywiscie poplakalam sie ze wzruszenia.A"propos upalu, oczekuje ochlodzenia z niecierpliwoscia. Jak dobrze, ze juz wkrotce wrzesien. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 21.08.01, 14:39 Ja wczoraj leżałam na kanapie, miałam pusty pęcherzi tuż za spojeniem łonowym rękš wyczułam małe zgrubienie. Bardzo sie ucieszyłam.Za tydzień we wtorek idę na pierwszš wizytę do Instytutu na Kasprzaka. Nie mogę się doczekać. Codziennie wpatruję się w zdjęcie z USG - widać nawet oczka.PozdrawaimMarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002 IP: *.* 21.08.01, 15:37 Koniecznie daj znac po wizycie w Instytucie. Czy planujesz tam tylko chodzic na wizyty lekarskie czy masz swojego lekarza a ten z Instytutu ma byc karta wstepu? Moze i ja powinnam sie juz umowic na wizyte w IMiD? Czekam na wiesci, pozdrawiam serdecznie Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 22.08.01, 08:31 Sama jeszcze nie wiem jak będzie z tymi wizytami. Z jednej strony wybrałam Instytut jako miejsce porodu. Z drugiej troszkę mnie do siebie zraził, gdy nie chciano mnie tam przyjšć w nagłej potrzebie. Ale chodzić gdzie? trzeba. W jednym z postów wyczytałam. że w Instytucie przyjmuje lekarz o nazwisku Dobrowolski a tak też nazywa się lekarz z mojej poprzedniej przychodni. Opis wyglšdu też by sie zgadzał. My?lę, że wszystko sie wyja?ni po kilku wizytach. Nie mogę się doczekać wtorku. Kasiu, czy powiedziała? już rodzinie o cišży? A w pracy? Moja rodzinka jeszcze nic nie wie. Zamierzamy powiedzieć dopiero 23 wrze?nia - wtedy planujemy ich odwiedzić. A w pracy powiedziała swojemu bezpo?redniemu zefowi - musiałam jako? usprawiedliwić nagłe wyj?cie do lekarza w zeszłym tygodniu.PozdrawiamMarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002 IP: *.* 22.08.01, 09:42 Czesc Marto,Moja radosc z zajscia w ciaze byla tak wielka, ze calemu swiatu chcialam o tym powiedziec. I prawie to zrobilam. Moi Rodzice i Tesciowie niemalze od razu sie dowiedzieli, w pracy tez wiele osob wie. W moim przypadku to piewrsza ciaza, tak wiec troche zwariowalam na jej punkcie. Wierze, ze i Twoja rodzina bedzie szczesliwa Twoim szczesciem. Trzymam kciuki we wtorek. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 22.08.01, 10:05 Oj Kasiu, ja ze trony rodziny obawiam sie ogromnej awantury i posšdzena o utratę zdrowego rozsšdku. Trzecie dziecko w oczach mojej mamy uchodzi za dopust boży a nie trzecie szczęcie. Ostatnio wybadali?my starszego syna czy chciałby jeszcze jednego brata lub siostrę. Ku naszemu zadowoleniu i uldze stwierdził, że fajnie by było.Marta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 22.08.01, 09:28 Pozdrawiam wszystki marcowe mamy i ich maleństwa.Mam termin na 5 marca i to moje pierwsze dziecko.To naprawde niesamowite mieć świadomość że taki mały szkrab rośnie sobie we mnie. Czy któraś z was cierpi z powodu bóli głowy, poradźcie co robić, bo paracetamol nie pomaga, a do pracy trzeba chodzić.Bo pójście na zwolnienie w 13 tygodniu to rozpusta Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002 IP: *.* 22.08.01, 09:49 Czesc Aniu, Witam Cie miedzy nami "Marcowymi Mamami". Ja ostatnio takze cierpialam z powodu bolu glowy (na szczescie 1 dzien tylko) i od razu poprosilam o pomoc na forum. Radze Ci zajrzyj do poniedzialkowych listow, temat "Dokuczliwy BOL GLOWY". Jak sie masz poza bolem glowy, jak Malenstwo? Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002 IP: *.* 23.08.01, 15:15 Co u Was, jak sie czujecie? Od dawna nie dawalyscie znaku zycia. Pozdrawiam Was i Malenstwa Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 24.08.01, 09:42 Cześć, U nas (Agnieszka i Fasolka) wszystko w porządku, to już (dopiero) 12 tydzień. Ogarnęło mnie niesamowite lenistwo, kiedy mam wstać rano do pracy jestem "chora" najchętniej bym spała i spała. Kusi mnie żeby iść na zwolnienie, ale swoją pierwszą ciążę przeleżałam od 20 tygodnia i obawiam się, że mogę się jeszcze "naleniuchować", a przecież kiedy pracuję to czas mija o wiele szybciej niż w domu. No ale... Zobaczymy - może chociaż tydzień lenistwa. Czy uwierzycie, że wczoraj zaczęłam szukać odzieży ciążowej - mój brzuch przestaje się mieścić w cokolwiek - a waga od początku zwiększyła się o 1 kg (czyli chyba trzymam normę). Nie zdecydowałam się jednak na zakup niczego, bo trochę!!! śmiesznie wyglądam z takim mimo wszystko jeszcze małym brzuszkiem w ogrodniczkach czy spódnicy ciążowej. Napiszcie czy zaczęłyście kupować coś dla Dzieciaczków, bo mnie kusi, ale się boję. Pozdrawiam wszystkie Mamy i Dzieciaczki. Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002 IP: *.* 24.08.01, 09:52 CZesc Agnieszko, ja dla odmiany od 2 dni odczuwam wiecej checi zycia. Ostatni dlugi weekend niemalze przespalam, moze wiec dlatego. W moim przypadku to koniec 10 tygodnia i na razie we wszystko sie mieszcze - no poza niektorymi waskimi koszulkami, ktore ledwo zapinam w biuscie. Pytasz o zakupy dla Malenstwa. Mnie takze bardzo kusi ale moj maz zabrania mi nawet wchodzic do tych wspanialych sklepow aby nie zapeszyc. Przyznaje jednak, ze nie moge sie doczekac chwili, gdy bede mogla kupowac ubranka i inne niezbedne rzeczy. Pewnie gdy zaczniemy to robic przeraza nas ceny. Pozdrawiam Cienie i Fasolke, Kasia z Maksiem lub Natalka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 24.08.01, 10:00 powiem wam ze ciaza to najwspanialszy okres w zyciu kobietyteraz chociaz moja cora ma 1,5 roku nadal bardzo mile wspominam tamten czas pierwsze kopniecie,odwrocenie a potem pierwsze zakupy.Chociaz musze powiedziec ze zakupy robiłam bedac w ostatnich miesiacach ciazy bo potem naprawde nie ma na to czsu.ale nie przewidzialam jednego ze kruszynka zaraz po urodzeniu byla taka duza ze w najmniejsze rzecz po prostu sie nie zmiescila czyli 56 cm. kupcie ciuszki od 60 cz. pozdrawiam ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 24.08.01, 10:22 Witaj Agnieszko!Dla mnie to poczštek 11 tygodnia. Już czuję sie dobrze, minęły młdło?ci i wstręt do jedzenia. Wczoraj sie ważyłam ale nie przytyłam ani kilograma. Jednak nie jestem już taka płaska jak jeszcze kilka dni temu. Dzisiaj nawet rano zaraz po wstaniu mialam lekko wystajšcy brzuszek. A wieczorami to szkoda gadać - chodzę po domu w swojej starej sukience ciażowej taka jestem gruba. Jednak winię za to "trawiennš" czę?c mojego brzucha a nie tę maleńkš Niunię. Wczoraj nawet zrobiłam przeglšd odzieży cišżowej jaka mi pozostała po poprzednich stanach błogosławionych. zdecydowałam, że będę sobie musiała dokupić spodnie ale nie ogrodniczki tylko takie zwykłe z gumkš czy innym ustrojsstwem w pasie. Może możesz podać jakie? namiary na sklepy z odzieżš cišżowš?A jeżeli chodzi o rzeczy dla dzidziusia to wła?nie wczoraj kupiłam dwie ?liczne koszulki albo kaftaniki, zawsze mi sie to myli. Ja mam pełno rzeczy po swoich starszych synach więc ewentualnie muszę dokupić tylko to co sie zniszczyło. Z do?wiadczenia wiem też, że znajomi i rodzina będš stanowić nieocenione ?ródło prezentów dla maluszka. Osobi?cie jednak nie czekałabym z zakupami aż do urodzenia sie dziecka. Potem naprawdę nie ma na to czasu i jest się zdanym na mały wybór i wysokie ceny.Jedyne co musze kupić to wózek. Moja stara spacerówka nie nadaje się do wożenia małego dzieciaczka. Ale model jak na dzisiaj mam już wybrany. Tak samo z imionami.PozdrawiamMarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 24.08.01, 10:41 Marta, dzięki Tobie pozbyłam się wyrzutów sumienia. Wczoraj kupiłam śliczne śpioszki dla maleństwa i wszyscy zaczęli się krzywić że takich rzeczy nie robi się przed połową ciąży. Ale ucieszyłam się że nie tylko ja nie wierzę w rzadne przesądy. Pozdrawiam Ciebie i maluszka Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 24.08.01, 10:53 Cześć Przyszłe Marcowe Mamusie!Ja i Ziarenko (chyba już czas zmienić ziarenko na Dzidziulka-to też pomysł córci też czujemy się dobrze. Nawet nie mam czasu na dolegliwości-choruje moja córeczka od tygodnio i cały świat się wokół tego kręci. Jutro zaczynam 12 tydzień-czas ucieka bardzo szybko. A co do ciuszków - nic jeszcze nie kupiłam ale nie mogę już wytrzymać (szukam jakiegoś bajeranckiego ciepłego pajacyka na marcowe wyjście - oglądnie sprawia mi dużą przyjemność-tylko mąż wygania nas z takich sklepów. Moja Mała też ma frajdę i myślę, że w niektórych wypadkach będzie mogła sama coś wybrać-bardzo ją to cieszy. Życzę Wam zdrówka.joasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 24.08.01, 22:08 Czytamłam wszystkie wpisy i jest mi bardzo miło, odkryłam tę stronę wczoraj, z radością wszystkie Mamy pozdrawiam i ślę całuski dla Fasolek, Ziarenek, Maleństw A ja odkryłam tę stronkę .... po powrocie ze szpitala - niestety - jestem już na zwolnieniu i muszę głównie leżeć.Też mam termin na 4 marca - teraz jest mój 13 tydzień.To moja pierwsza ciąża, a wcześniej niezbyt się interesowałam macieżyństwem - studia, praca .... Mam 28 lat i udało mi się "za pierwszym razem". Bałam się i nadal się boję - bo mam dwórożną macicę - i nie wiem co mnie czeka ?Nie mam mdłości i uwielbiam jeść - jem bardzo często - dużo owoców - ale nie jestem tłuścioszkiem - mam taką zachłanną przemiane materii.W związku ze szpitalem moje Maleńtwo widziałam już kilkakrotnie w odstępach kilkudniowych. Byłam zachwycona szybkością, z jaką rośnie - ok. 5 mm na tydzień !Ostatnio miało sobie 5,1 mm i udało mi się zobaczyć jak sobie podskoczyło. serduszko jest ogromne w porównaniu do reszty ciałka - i tak cudownie sobie bije. Lubię chodzić na USG bo wtedy wszystko staje się bardziej realne - patrząc na swoje Dieciątko - wiem, że jest !Na codzień - nie sposób o tym ciągle pamiętać.W szpitalu poznałam zupełnie inny świat - tam większość pacjętek była w ciąży. To tak - jakby nic innego się nie liczyło - wszyscy i wszystko w bardzo pozytywny sposób - było nastawione na pielęgnowanie rozwijającego się życia. Wcześniej nie miałam pojęcia o skali tego zjawiska.Pozdrawiam wszystkie pacjętki i personel szpitala w Człuchowie.A teraz spokojnie sobie czekam na kontrolę za tydzień.Dobrze się teraz czuję - więc może ....Pozdrawiam Was wszystkie Mamy - i raczej bierzcie te zwolnienia ... Turinale i Nospy - jeśli coś jest nie tak - szpital zmienia perspektywę .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002 IP: *.* 27.08.01, 07:56 Czesc, Milo jest czytac o optymizmie i radosci Mamy pomimo tego, ze sa problemy. Ja jestem na poczatku 11 tygodnia i to takze moja I-a ciaza. Wiem o czym piszesz, ze nie bylas gotowa na macierzynstwo i wszystko to, co wiaze sie z ciaza. Dla mnie ciaza byla mila niespodzianka i wielka zmiana w zyciu. Podobnie jak Ty mam 28 lat i dotad glownie myslalam o swojej karierze. Jak bardzo priorytety sie zmienily, pewnie sama wiesz. Nie mialam dotad doczynienia ze szpitalem i co za tym idzie, z kobietami w ciazy, to forum jednak uswiadomilo mi, ze nie jestem sama. Tu mozna sie wyzalic jak i podzielic szczesciem. Powodzenia, tzrymajcie sie cieplo, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 27.08.01, 09:55 Cześć, mam nadzieję że Ty i maleństwo czujecie się już dobrze. Ja mam wyznaczony termin jeden dzień po Tobie. Co prawda jestem trochę młodsza, ale zdecydowaliśmy że jeśli chcemy mieć brzdąca to teraz kiedy mogę wziąć dziekankę i nie odbije się to na mojej pracy.Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002 IP: *.* 27.08.01, 10:06 Z dzieckiem na studiach to bardzo dobry pomysl. My z mezem jestesmy razem od 10 lat i zawsze na cos czekalismy: na koniec studiow, na wyrobienie sobie dobrego stanowiska w pracy, na kupno mieszkania i pewnie gdyby nie ta wspaniala niespodzianka, ciagle bysmy zwlekali z decyzja. Ty juz bedziesz miec dziecko gdy rozpoczniesz prace. Gratuluje decyzji. Jak sie czujesz? Czy takze nie mozesz sie doczekac chwili, gdy brzuszek urosnie i w koncu Malenstwo kopnie? Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 30.08.01, 09:54 Wczoraj byliśmy u lekarza i znowu widzieliśmy naszego malucha. Jak on rośnie . Jeszcze mieściąc temu ledwo go było widać, a teraz to już spory człowieczek.USG to najwspanialsza rzecz jakączłowiek stowrzył.Pozdrawiam Ania i Piotruś (mam nadzieję). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002 IP: *.* 30.08.01, 10:00 Ciesze sie bardzo. Ja zobacze swoje Malenstwo w nastepna sobote. Juz teraz nie moge sie doczekac. Rozumiem, ze i Ty i Piotrus macie sie dobrze. Super. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 28.08.01, 13:57 Dziewczyny, żegnam się na 4 tygodnie. Wła?nie wylšdowałam na zwolnieniu z powodu skurczów macicy. Byłam na pierwszej wizycie w IMiD na Kasprzaka. Mam pełno skierowań na badania - toksoplazmoza, cytomegalia, różyczka, listerioza (sama płacę), usg, morfologia, mocz i co? z jodem. Oprócz tego duphaston i no-spa. Jestem przerażona możliwo?ciš komplikacji. Przed soba mam jeszcze rozmowę z szefem. Trzymajcie kciuki.PozdrawiamMarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002 IP: *.* 28.08.01, 14:01 Trzymamy kciuki. Dbaj o siebie i szybko do nas wracaj. Powodzenia i postaraj sie nie zamartwiac-pisze postaraj, bo wiem, jakie to trudne, Ucalowania dla Ciebie i Malenstwa, Wszystko bedzie dobrze Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 28.08.01, 14:04 Marto!Głowa do góry z pewnością wszystko będzie dobrze. Dbaj teraz o siebie i Maluszka, wyleż się za wszystkie czasy i nie przejmuj się szefem (oni się nami nie przejmują). czekamy na Ciebie i trzymamy kciuki. Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 29.08.01, 08:12 Mam termin na 6 marzec . cieszę i boję się jednocześnie . To mój pierwszy raz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002 IP: *.* 30.08.01, 07:57 Czesc Marlenko, Skad ja to znam-radosc przemieszana ze strachem. Widac taki to juz urok naszego blogoslawionego stanu. Napisz cos wiecej o sobie i Malenstwu. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 30.08.01, 12:13 Witam !Ja mam termin na 23 marca. To moja druga próba i mam nadzieję, że tym razem będzie wszystko dobrze. Co prawda zaczęło sie od komplikacji: w szóstym tygodniu miałam plamienia i skurcze. Od tego czasu biorę duphaston i odpoczywam na zwolnieniu. A praca? Myślę, że są rzeczy ważniejsze. Na pewno nie chciałabym powtórzyć mioch doświadczeń z listopada...Pozdrawiam gorąco Aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002 IP: *.* 30.08.01, 12:18 Jak sie czujesz teraz? Dlugo bedziesz na zwolnieniu? Przykro mi z powodu listopada. Trzymam kciuki, tym razem musi sie udac. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: termin marzec 2002 IP: *.* 30.08.01, 12:51 Na zwolnieniu będę do 7 września, czyli do końca 12 tygodnia. Potem planuję dwutygodniowy urlop gdzieś wśród lasów i jesior. Teraz czuję sie znacznie lepiej, plamienia ustąpiły a skurcze pojawiają sie bardzo rzadko. Powoli też ustępuje strach, że znów sie nie uda. Trochę obawiam sie powrotu do pracy z powodu zubożenia - nadającej sie obecnie do użytku - zawartości mojej szafy To dopiero 11 tydzień, a brzuszek jest już całkiem widoczny. A to znaczy, że Maleństwo ma się dobrze i rośnie!!! Czego i Tobie życzę.Aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kzk Re: termin marzec 2002 IP: *.* 30.08.01, 13:24 Zycze Ci wiec udanego odpoczynku i na zwolnieniu i na urlopie. Ja takze wybieram sie na urlop by odpoczac i troche sie zrelaksowac. Mam tez nadzieje poprawic swoja kondycje, teraz bowiem po powrocie z pracy potrafie tylko legnac i poogladac telewizje. Jeszcze raz wszystkiego dobrego, Kasiaps Daj znac, jak wrocisz. Odpowiedz Link Zgłoś