Dodaj do ulubionych

Do facetów na forum e-mama

IP: *.* 27.08.01, 08:03
Kochani Panowie,Warto żebyscie się czasami zastanowili co wypisujecie na forum e-mama. Mam na myśli tu konkretnie KvM. To forum jest dla kobiet w ciąży i młodych mam a nie jest to miejsce na popisy intelektualne. Psychika kobiety jest nieco bardzej skomplikowana i wrażliwsza zwłaszcza tych ktore są w ciąży lub wychowują malutkie dzieci. Szczególnie odczuwam że pewne nieprzemyślane wypowiedzi mogą zranić lub zbulwersować niektóre kobiety. To forum jest formą azylu dla kobiet - azylu gdzie mogą ukoić swoje niepokoje a nie jest miejscem dla męskich popisówek na temat zdrady czy liberalizmu w związku - które nadają się raczej na temat spotkań z kumplami przy piwku - kogo to obchodzi tak naprawdę. Pozdrawiam i mam nadzieję że następne wypowiedzi będą bardziej przemyślane.Anja
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 08:22
      Witam AnjaNapisałas dokładnie to co ja sama miałam ochotę napisać.TO JEST NASZ AZYL,ODERWANIE SIĘ OD CODZIENNOSCI.Pozdrawiam Anna i Magdusie
    • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 08:39
      Anja napisała/ł:> To forum jest dla kobiet w ciąży i młodych mam a nie jest to miejsce na popisy intelektualne. Anju, czy uwazasz, że z chwilą zajscia w ciążę intelekt zamiera ? > To forum jest formą azylu dla kobiet - azylu gdzie mogą ukoić swoje niepokoje a nie jest miejscem dla męskich popisówek na temat zdrady czy liberalizmu w związku - które nadają się raczej na temat spotkań z kumplami przy piwku - kogo to obchodzi tak naprawdę. Temat zdrady zapoczątkowała kobieta. Ja osobiscie uważam, że dysksja o związkach, w której biorą udział męzczyźni, jest pełniejsza. Choćby przez przedstawienie punktu widzenia drugiej strony. A Twój post odbieram jako żadanie postawienia znaku "zakaz wjazdu dla facetów", czyli de facto zrobienia z emmamy babskiego getta. Tylko że to wcale nie sprawi, że zrobi sie słodko i pachnąco, bo tutejsze baby też są ostre, a czasem nawet złosliwe.A moze wystarczy poprosić administratora, żeby dał moderatorom mozliwość oznaczania co poniektórych postów jakimś czerwonym wykrzyknikiem, na znak "uwaga, post nie dla osób o wrażliwych nerwach". Wtedy mamy bedą je czytać na własną odpowiedzialność. ;)I jeszcze jedno twoje pytanie - kogo to obchodzi tak naprawdę ? Na przykład mnie.
      • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 09:03
        Z ust mi mika wyjelas.... jestem w ciazy i nie mam innej psychiki- troche bardziej interesuja mnie w tej chwili inne rzeczy, ale z psychika dzekuje w normie :)))I my chcemy sie rowno uprawniac.... a potem w ciazy to inna psichika... pracodawcy tak tez pewnie mysla..... i wszyscy faceci..... szczegolnie jak sama kobieta tak mowi......Dla mnie tez forum jest azylem. Moge sobie inteligentnie pogadac nie wyhcodzac z pieluszek i kupek. Dyskusje sa naparwde na poziomie, pyskowki mozna zliczyc na palcach jednej reki.
      • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 10:31
        Chyba nie zupełnie zrozumiałaś intencje Anji. KvM ma specyficzne poczucie różnych rzeczy i drażni wiele kobiet i nie tylko kobiet. Tu nie chodzi o to że przeszkadzają nam faceci tylko chodzi o ton i język wypowiedzi. Su
        • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 10:42
          _Su_ napisała/ł:> Chyba nie zupełnie zrozumiałaś intencje Anji. KvM ma specyficzne poczucie różnych rzeczy i drażni wiele kobiet i nie tylko kobiet. Ja jestem prostą dziewczyną i dla mnie logiczne jest, że jeżeli pisze się post o tytule "do facetów...", to dotyczy to ogółu, a gdyby miało dotyczyc KvM to miałoby tytuł "Do KvM" lub w ogóle zostałby napisany e-mail do niego.Ale możliwe, że rzeczywiście nie rozumiem.> Tu nie chodzi o to że przeszkadzają nam faceci tylko chodzi o ton i język wypowiedzi. Mnie ten ton ani język nie przeszkadza. Uprzejmie proszę nie wypowiadać się w imieniu ogółu, tylko swoim własnym. Uzasadnienie prośby - do ogółu zaliczam się i ja, a moje zdanie jest odmienne. Pozdrawiam - Mika
          • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 18:53
            Mika to co napisałam napisałam od siebie-inaczej nie podpisywałabym tego swoim imieniem. Ta refleksja jest nie tylko moja bo z tego co wiem tak myśli jeszcze parę innych osób ale jeśli Ty i ktoś inny uważa że Was obraziłam to przepraszam-nie miałam takiego zamiaru.A jeśli chodzi o przykład KvM to wydawał mi się trafny bo jest on tu jedynym (chyba) tak udzielającym się facetem. I chociaż zdarza mu się napisać czasem coś sensownego to jednak razi mnie ilość jego postów napisanych na emamie. Su
          • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 19:49
            Aleś ostrasmile
        • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 28.08.01, 13:38
          Su! Skarbie!Zdenerwowalas mnie troche i to nie pierwszy raz. Dzis zareaguje jednak, bo ... Ufff!Nie gniewaj sie prosze, ale musze zadac Ci jedno pytanie: czemu piszesz w imieniu "wielu kobiet", a nie swoim wlasnym?Napisz: KvM MNIE denerwuje. Po co uzywasz dzielacych uczestnikow forum uogolnien typu:"KvM ... drażni wiele kobiet i nie tylko kobiet"?Miej odwage pisac w swoim imieniu! Nie zakladaj prosze koalicji, bo wg mnie niczemu dobremu na forum to nie sluzy.Inni jak chca tez sie wypowiedza i robia to swietnie sami.Dziekuje za zrozumienie.Pozdrawiam Cie serdeczniePaweł
          • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 28.08.01, 14:02
            Z ust mi to wyjąłeś. Nie chodzi tu nawet o tą sprawę. Przypomniała mi się niedawna historia z pewnej kopalni, dzie na rocznicę wydano 2 mln złotych na kufle do piwa (po 76 PLN) dla załogi. Załoga kufli nie chce, ale w ich imieniu wypowiedziało się kilku przedstawicieli (związkowych) - w głosowaniu wypowiedzieli się, że te kufle mają być. Co ciekawe załoga i publika ma pretensje do dyrekcji - "co to za głupi pomysł z tymi kuflami". Zastanawiam się dlaczego Ci ludzie nie mają pretensji do swoich przedstawicieli, którzy podjęli tą decyzję?
            • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 28.08.01, 15:09
              Ale wzięli te kufle w końcu?????
              • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 28.08.01, 15:20
                Tego to nie wiem ;-) Pewnie wzięli - co mieli zrobić. Najgorsze, że to były takie ozdobne - nie dało się z nich pić ;-). Woleli jednak paczki żywnościowe. Sęk w tym, że kilka osób wiedziało lepiej czego chce załoga.
                • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 28.08.01, 17:30
                  Acha, no ale związki wybiera załoga więc coś było nie tak mocno w tej kopalni???? nie sądzisz?????anja
                  • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 28.08.01, 19:20
                    Ano było coś chyba nie tak. W Polsce też od lat społeczeństwo wybiera rząd i większość potem na niego narzeka. To nic nowego. Problem polega na tym, że Ci związkowcy uważali, że to się załodze spodoba, a być może mieli w tym własny interes i pod płaszczykiem reprezentacji załogi postanowili tak jak postanowili. Nie wiem - nie znam szczegółów - mogę się tylko domyślać.
                    • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 28.08.01, 19:31
                      No tak typowe dla polskiego społeczeństwa. Sorry ze mam takie zdanie nienajlepsze o rodakach ale spedziłam kilka lat za granicą i dopiero po powrocie dostrzegłam te nasze "narodowe" wady. Narzekanie też do nich należy niestety. Suma sumarum rozumiem teraz głęboko zawartą dygresję...Pozdrawiam Anja
          • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 28.08.01, 17:13
            Pawełku a czym to tak Cię zdenerwowałam? I w dodatku nie pierwszy raz. Bardzo mnie to ciekawi. Napisałam chyba wyjaśnienie. eh co tu dużo mówić. Su
    • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 09:02
      Przeczytajcie post Ady w wątku: "żeby emama była emamą".
      • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 09:49
        Chyba nie zostalam zrozumiana. Psychika kobiety nie zamiera ale jest wrazliwsza na pewne sprawy i nie mowcie ze tak nie jest.....bo w to nie uwierze,jestesmy bardziej wyczulone na pewne tematy niz mezczyzni. To tyle na ten temat. Mysle ze sa kobiety ktore mnie rozumieja. Pozdrawiam wszystkie wrażliwe kobiety....Anja
        • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 10:11
          Anju widzisz i tu dochodzimy do sedna sprawy.....Ty sie uwrazliwiasz.. ja jakos inaczej- probem zdrady nadalmnie interesuje. Czyba forum powinno byc dla wszystkich?
    • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 10:29
      Anja genialnie powiedziane. Zgadzam się z Tobą w 100%. Su
      • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 12:16
        Moje drogie,Z mojego trzydziestoparoletniego doświadczenia wiem że o pewnych sprawach należy rozmawiać z wyczuciem. Najpierw się rozejrzeć wokół zanim sie coś powie. Bardzo bezpośrednie i bezpardonowe wypowiedzi czasami mogą zrobic komus wiele krzywdy. Absolutnie nie mam nic przeciwko facetom na forum chodzi tylko o to że pewne tematy dla jednych banalne są dla innych delikatne.I nalezy się wysilic o odrobinę taktu i smaku zwłaszcza wystepując publicznie.Przypominam sobie jak jeden z Panów na forum głosił że ma kolegę - bardzo poczciwego faceta który zdradził swoja żonę w ciązy i ona o tym nie wie... ha no to super nie??? A zastanowił sie jak sie czują te wszystkie kobiety żony "poczciwych" - czyżby to była generalizacja????. Albo że wszyscy faceci myslą o innych kobietach? Do czego mają zmierzać takie wypowiedzi na forum e-mama???Przypominam forum jest dla kobiet ciążarnych i młodych matek z dziećmi przy piersi???? A jak sie czuje kolega którego sekret został ujawniony w internecie????Dla mnie po prostu to jest brak wyczucia. To tak jak ja weszlabym na e-tate i probowala pocieszac odrzuconych meżow luźną wypowiedzią że mam koleżankę ktora odrzuciła męża a potem sie okazało ze go zdradziła, a taka dobra i poczciwa dziewczyny, no kto by pomyslał - ale wiecie co??? On o tym nie wie!!!!Nie no po prostu dla mnie to totalny brak wyczucia. I co taki e-tata by sobie pomyslał o mnie albo co by sobie wogóle pomyslał w obliczu jego problemów małżeńskich.Jasne ze zdrada to dobry temat do dyskusji i dla każdego ważny dla każdej pary ale nie generalizujmy może bo nie zapominajmy ze naszą wypowiedź czytają tysiące osób i naprawde warto czasami pzreczytać co sie napisało i dać sobie chwile na zastanowienie ...... czego Wam wszystkim życzę.Pozdrawiam Anja
        • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 13:17
          Moja Droga. Jak rozumiem nie jestem adresatem Twojego postu. Z wrodzonego chamstwa jednak odpowiem.Czegoś tu nie rozumiem (jak zwykle). Forum e-mama ma być miejscem, gdzie możesz się wyżalić pośmiać etc. Piszą więc tu nie tylko mamy w ciąży, lecz także mamy z większymi dziećmi, a nawet bez dzieci, oraz co gorsza... faceci. Jeśli dobrze rozumiem, to specjalnym forum dla wrażliwych mam w ciąży jest forum "Ciąża i poród". Co więcej nawet jeśli nie byłoby specjalistycznego forum dla mam w ciąży, to dalej nie rozumiem Twojej ukierunkowanej wrażliwości. Jeśli któraś z mam pisze o tym, że mąż ją bije lub znęca się psychicznie, to nie jest to dobry przyczynek do tego aby wpaść w rozpacz z powodu tego, że mój mąż co prawda mnie nie bije, ale mógłby przecież zacząć, a jak przeczyta o tym na forum, to na pewno zacznie. Czym się różni ta sytuacja od tej w której mąż zdradza żonę, gdy ona jest w ciąży? A... faktycznie jest różnica - o tej zdradzie napisał KvM - trzeba go napiętnować. Wyszło Ci świetnie - kilka koleżanek myśli podobnie jak Ty - od razu zdobyłaś ich sympatię. Szkoda jednak, że żadna się nie wypowiedziała, gdy pytałem wprost o to czy mam tu pisać, czy też nie. Jak widzę wolicie znajdywać "argumenty" jakie to ja szkody wyrządzam mamom w ciąży i jaki tu macie azyl. Podejście do jakiegokolwiek forum publicznego jak do azylu jest z gruntu skazane na niepowodzenie, ale to inna bajka. Prawda jest tak, że potrzeba jednak odrobinę intelektu aby znaleźć jakieś argumenty, a z tym jest jak widać problem.Wracając do mojego kolegi, to po pierwsze absolutnie nikt nie jest w stanie na podstawie mojego postu go zidentyfikować (tak więc pozostaje anonimowy), a po drugie jeśli przeczyta to jak najbardziej moim zdaniem powinien być tym faktem zasmucony i zdołowany, bo to On odpowiada za swoje czyny i zachował się co najmniej po świńsku. Nie rozumiem dlaczego nie powinno się piętnować złych i krzywdzących zachowań? Ciekawe dlaczego nie napisałaś tej dziewczynie, która się skarży, że mąż ją bije, że nie ma wogóle wyczucia pisząc takie rzeczy na forum? Jak się w końcu mógłby czuć ten facet gdyby przeczytał na forum, że bije żonę? Co ciekawe On też uchodzi wedle słów tej dziewczyny za "porządnego". Jeśli forum ma wyglądać tak jak wyobrażacie sobie raj, to ok. - jeśli większość będzie tego chciała nie będę sie wtrącał ze swoimi branymi z prozaicznego życia historiami i poglądami. Niestety życie to nie jest raj i pomocna rola dla wielu osób jaką pełni to forum zniknie jak bańka mydlana. Tak więc zamiast niszczyć coś co dla wielu osób jest cenne napisz lepiej wprost - "nie cierpię KvMa" - "nie znoszę go" itp. Ulży Ci może - mi nic nie będzie, a nie zrobisz krzywdy innym osobom.
    • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 13:15
      by nie wdawac sie w czcza dyskusje ....moje poglady sa na tyle rozne od pogladow KvM a sposob ich przedstawiania przez niego na tyle mnie wpieniajacy, ze po prostu je omijam ...... proste ? kazdy ma prawo tu byc ze swoim zdaniem - bez wzgledu na to czy to sie nam podoba czy nie .... w innym przypadku jestesmy juz blisko cenzury, eliminacji i ustalania co jest ok. (zgodne z naszymi pogladami) a co jest zle i nalezy to potepic ....
      • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 13:19
        Jeśli to jednak przeczytasz, to wiedz, że bardzo Ci dziękuję za głos w dyskusji i rozsądne podejście do forum i moich wypowiedzi.Pozdrawiam serdecznie.KristoVelMefisto
        • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 13:37
          Ja tez jestem przeciw cenzurze, czytam tych, których zdanie mnie interesuje, więc nie rozumiem problemów Anji (no chyba, ze ma osobiste, które obecność favetów podsyca - co mi się kojarzy z dawnych maili). Zgadzam się z przedmówcami, że kobiety piszą o drastycznych sprawach - konkretny facet KvM - abstrakcyjnie, inni często również (Paweł, Mariusz... - pozwolę sobie przytoczyć, bo czytam ich z przyjemnością), nie poruszają spraw spdzających moim zdaniem kobieta w ciąży sen z powiek (podobnie jak Gosia26 nie widzę różnicy w stanie mojego umysłu w ciąży i nie, ale wspominając, wydaje mi się, że bardziej wystraszyć może opis cięzkiego porodu lub choroby dziecka niż wybory na prezydenta...Pozdrawiam i niech żyje wolność
        • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 13:38
          :))))))))))))))))) pozdrawiam Cie serdecznie :)))))))))
        • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 13:39
          Moj drogi,Troche sie wyluzuj.... chyba sam jesteś jednak przewrazliwiony na punkcie własnej osoby. Ale to nic. Po prostu wiecej wyczucia!!!! i tyle. Nikt Cie nie nienawidzi!!! Postaraj sie nie myslec cały czas o sobie a postaraj sie byc bardziej delikatny. Pozdrawiam Cię i nie denerwuj sie tak!!!! Anja
          • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 13:44
            Ależ Moja Droga.Skoro pozwalam sobie na żarty, to chyba oznaka luzu, no nie? Zbrzydło mi już udawadnianie, że nie jestem wielbłądem ot co. Miałem nadzieję, że referendum sprawę zamknie raz na zawsze, gdyż takie dyskusje niekomu nie służą - jak się okazuje jednak nie każdy potrafi wprost napisać co go boli. Ponawiam pytanie, czy mój post o koledze który zdradził żonę jest mniej delikatny niż ten o tym, że czyjś mąż kogoś bije? Trudno nie doszukiwać się personalnego ataku przy takim zestawieniu poruszanych tematów.
            • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 14:11
              KvMNie było w Twoim poście współczucia dla tej kobiety a raczej generalizacja ze tacy sa faceci. Ty duzo wogóle generalizujesz ot co!! Co do postów kobiet z problemami to sa one sposobem wyżalenia się, odreagowania w poszukiwaniu zrozumienia, i po to jest to forum. Wyobraź sobie ze działam charytatywnie w Towarzystwie Pomocy Kobiet Maltretowanych w Gdańsku i nie będe juz dalej ciągnąć tego tematu z Tobą. Może gdybys zobaczyl na własne oczy nieszczeście kobiet zrozumiałbyś co to znaczy wyczucie wobec kobiety.Ale dajmy juz temu spokoj. Faktycznie webmaster powinien pomysleć o kawiarence lub czymś w rodzaju Hyde Parku gdzie każdy mógłby sobie poplotkowac na dowolne tematy. Ja chciałabym tylko aby forum było o sprawach dzieci i problemach młodych matek tak jak to było na początku.Bo mnie akurat nuda nie ciagnie do forum ale chęć zdobycia informacji.Pozdrawiam Cie KvM Anja
              • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 14:44
                No to już kompletnie nic nie rozumiem. Chyba faktycznie za głupi jestem aby rozmawiać z kobietami. Nie rozumiem czy poprzez fakt, że niektóre kobiety są maltretowane mamy się ograniczać do współczucia wobec wszystkich kobiet, czy co? Zgłupiałem do reszty. Jeśli poruszyłaś problem współczucia, to owszem współczułem mojej koleżance - szczególnie w momencie gdy z pełnym przekonaniem mówiła, że jej mąż na pewno by jej nie zdradził i to w momencie kiedy ja swoim zwyczajem generalizowałem, ze "wszyscy" faceci zdradzają. Niestety statystyka nam o tym mówi, a jeśli jest ona przekłamana, to w raczej w drugą stronę (część osób do zdrady pewnie się nie przyzna nawet anonimowo).Poza tym tamto moje zdanie o zdradzonej żonie wyrwałaś z kontekstu rozmowy o zdradzie jako takiej. Oczywiście, że czasem generalizuję nadmiernie, a nawet piszę kompletne głupoty (będąc przekonanym, że to są mądrości), czy w związku z tym forum ma być zamknięte dla pewnych tematów/osób? Nie wiem czy zauważyłaś, że jest tu chyba więcej osób, które bądź nic do mnie nie mają, lub wręcz lubią ze mną dyskutować. Wygląda wręcz chyba na to, że takich osób jest więcej niż tych które mnie nie tolerują. Dlatego jestem na tym forum i się wypowiadam. Jeśli większość uzna, że nic tu po mnie odejdę - będziesz miała azyl i raj na ziemi. Nie zmieni to jednak faktu, że problemy w naszych domach rodzinach zostaną takie jakie były. Wiem, że np. pisanie o bezwględnej uczciwości wobec partnera życiowego i dzieci jest nie w smak pewnym osobom. Czy to znaczy jednak, że mam nie głosić poglądów dzięki którym w swoim związku wiele przetrwaliśmy ?I na koniec: gdyby wszyscy ludzie byli uczciwi wobec swoich partnerów i dzieci, miałabyś mniej roboty w swoim ośrodku.Pozdrawiam Cie AnjaKristoVelMefisto
                • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 15:08
                  KvMPosłuchaj lubię inteligentną dyskusję. Sama dyskutuje na rózne tematy z meżczyznami bo ciekawi mnie Wasz punkt widzenia. To wiele zmienia w spojrzeniu na wiele spraw. Ale wiesz co? Często brak wam poprostu wyczucia. Udzielacie rad o które nikt nie prosi. Kobiety mówią o swoich problemach bo chcą sie wyżalić, zostać wysłuchane. Do Ciebie uwaga byla skierowana o więcej taktu. Nie wiem dlaczego wywołało to taką burzę. Czy nie spotkałes się z kimś kto Ci zwrócił uwagę ze to co mówisz nie jest zawsze OK? Czy oczekujesz tylko poklasku?Piszesz o życiu i doswiadczeniu. Nie chce sie lictytowac ale wydaje mi sie ze to własnie życie i doświadczenie uczą nas pokory, współczucia i taktu w kontaktach w ludźmi. Ja myslę że Ty wiesz doskonale o co mi chodzi. W każdym razie ja przynajmniej staram sie uważać od jakiegos czasu na to co mówię bo nie chcący zraniłam slowami kilka osób przez własną bezmyslność. A przecież nie o to chodzi aby dokopać, ale zeby zrozumieć. Po prostu o to mi chodzi aby sie czasami zastanowić zanim się powie.....To tyle nie ma sensu dalej zajmowac czasu tym tematem na forum. Pozdrawiam Anja
                  • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 21:14
                    Droga Anju. Szkoda, że rozpoczęłaś ten wątek i nie masz ochoty go zakończyć. Wiesz tak się składa, że faceci jak zauważyłaś są nieco inni niż kobiety - może brakuje im właśnie taktu (m.in.). Nie da się jednak pstryknąć palcami i tego zmienić, co więcej uważam, że tak powinno być (bo takie podejście też jest czasem potrzebne). Jeśli ktoś się czuje urażony czyimiś poglądami to nie jest to problem osoby, która te poglądy głosi. Na tym forum nie ma generalnie postów typu "Ty taka, czy owaka". Problemem są, jak widzę, zdecydowane postawy i poglądy niektórych osób. Szkoda. Zastanawiam się czy masz świadomość, że wywołując ten temat zdenerwowałaś też kilka osób (nie o mnie chodzi). Może większość ludzi ma dość pisania o tym, czym jest forum dyskusyjne (to konkretnie i w ogóle). Nikt nikogo nie zmusza do czytania wszystkich postów (ja tego nie robię). Każdy ma możliwość kształtowania tego forum w dowolnym kierunku. Szkoda, że Ty kierujesz go w kierunku tych samych nudnych swarów. Aby nie być gołosłownym i zdystansować się od tego kierunku niniejszym oświadczam, że nie będę odpowiadał od tej pory na żadne tego rodzaju posty. Jeśli ktoś napisze wprost np. "KvM nie podoba MI się "to", "to" i "to" dlatego, że "to", "to" i "to"" - odpowiem. Nie mam zamiaru jednak bawić się w podchody z osobami, które nie potrafią lub nie chcą napisać wprost, o co im chodzi. Śledząc Twoje posty w tym wątku mam wrażenie, że chodzi Ci tylko o to aby wywołać kolejną sensację. Ja napiszę Ci wprost: denerwuje mnie takie ja Twoje występowanie w czyimś imieniu (zbulwersowanych mam w ciąży, etc.). Piszesz, że innych mogą denerwować intelektualne dysputy (bo Ty je lubisz). Nie przyszło Ci do głowy, że może lepiej aby każdy sam pisał w swoim imieniu co mu na duszy leży? Chyba, że te mamy o których piszesz pożaliły Ci się na priv i dały błogosławieństwo do występowania w ich imieniu, bo same wstydzą się napisać - w takim razie zwracam honor i przepraszam. Jeśli jednak jest inaczej , to miej może trochę taktu aby pisać w swoim imieniu, a nie w imieniu urażonych w TWOIM mniemaniu kobiet. Kilka dziewczyn już Ci zwróciło uwagę, że im w ciąży intelekt nie zamiera - może ten głos weźmiesz pod uwagę zanim znowu będziesz pisać co Twoim zdaniem myślą i czują inni.KristoVelMefistoP.S.Po to biorę między innymi udział w forum aby poddać krytyce własne poglądy i przekonania - nie szukam poklasku lecz argumentów (obojętnie czy za, czy przeciw). Pisałem juz o tym.
                    • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 28.08.01, 08:33
                      Nie sądzę zebym kogokolwiek obraziła na forum. A jesli tak to przepraszam. A intelekt mi nie zamarł w ciązy. Dziwie sie ze ktos wydaje takie poglądy ze intelekt zamiera u kobiety w ciązy.????Stwierdzam że należy uważać co się mówi.Pozdrawiam Anja
    • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 13:50
      Wiecie co? Najpierw "żeby e-mama była e-mamą" -mnóstwo postów.Potem niemalże to samo w "może referendum" , a teraz znowu to samo w "do facetów na forum e-mama". Chyba już wszystko zostało powiedziane, więc może poczekamy na ten Hyde Park i nie będziemy więcej mielić tego samego na różne sposoby?
    • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 14:06
      Jednak to sprawdziłam i odzywa się we mnie wredna babaska złośliwość - no chyba, że to inna Anja pisała półtora miesiąca temu na forum na temat zdrady, to przepraszam...Po raz kolejny jestem za wolnością słowa, szczególnie, gdy wytykamy komuś niedelikatność w kwestii poruszanego tematu zdrady, a wcześniej czynimy to samo.I tym sposobem potwierdziłam tez tezę którejśc z przedmówczyń, że i kobiety zatruwają e-mamęNo to chyba przestaję pisać, bo nie jestem wrażliwą e-mamą, tylko złośliwym babonem
    • Gość: Isia Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 15:00
      Mój Boże, a już się cieszyłam, że edzieckowe kłótnie wreszcie się skończą...Słuchajcie, czy Was to naprawdę bawi? Ja mam dość problemów na codzień i tutaj chciałabym odetchnąć. A czasem aż przykro otwierać forum. Może istnieje jednak coś, co Was łączy? A może po prostu obrócić to w żart? Faceci, znacie jakiś dobry dowcip? :)
      • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 16:21
        Isiu miła z ust mi to wyjęłaś.Ileż można mielić bezowocnie jeden temat???Kłótnie nie prowadzą tu do niczego ,ot kilka osób sobie pogada i tyle .Jak już widzę posty z załączonymi cytatami(często całkowicie wyjętymi z kontekstu)i odpowiedziami przypominającymi dziecięce "a ja to" "a ja tamto" brrrrr,ludzie większych problemów nie macie?Już kiedyś pisałam ,że na tym forum jest tyyyyyyyle miejsca i każdy znajdzie miejsce dla siebie.Pozostawmy posty która nam nie odpowiadają z takiego czy innego powodu -bez odpowiedzi,czt to takie trudne?????Ja osobiście świetnie się zaczynam bawić :( jak widzę dorosłych ludzi pragnących umieścić "swoje" na wierzchu.To forum i na forum spotkać można osoby ,które nam nie odpowiadają(a raczej ich poglądy) oraz takie które wzbudzają sympatię od pierwszego postu.Więcej luzu moi państwo ,uśmiechu i tolerancji.KvM *Twój post o referendum to już mistrzostwo świata ;) Czy Ty trochę nie przesadzasz?? :)Pozdrawiam wszystkich ,których lubię i których nie lubię ;)Papatki Gosia :hello:
        • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 27.08.01, 21:17
          Pełna zgoda Gosiu i Isiu. Referendum faktycznie jest zabawne - z pewnej perspektywy.Pozdrawiam wszystkie mamy.KristoVelMefistoP.S. Uważaj - słowo "tolerancja" jest tu na cenzurowanym :-)
        • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 28.08.01, 09:18
          To juz dziewczyny nie grzebmy sobie w buzi :)Ale ja tez tak mysle jak wy. tematu zdrady nie czytam,wileu tematow nie czytam. Moja wrazliwosc ciazowa jakos nie wzdraga sie gdy ktos pisze o zdradzaniu kobiet w ciazy, bomnie nikt nie zdradza. Ale to juz nie pierwsza ciaza, wiec pewnie nie dane jest mi zrozumiec kobiety w ciazy, ktore wywieszaja sztandar i postuluja o jedynie sluszny wizerunek kobiet w ciazy i ch psychiki. Nie uwazam, ze wszystkich osobnikow nalezy pomijac milczeniem. Jak ktos zacznie byc chamski i wulgarny to mozesz byc pewna anju, ze pierwsza cos napisze. Ale postow ktore naryszaja moj spokoj wewnetrznynie czytam. Ani o polityce, ani o zdradzie, ani o religii.Nie wgebialam sie tez w potyczki personalne KvM bo mnie nie interesuja. Z tego tematu tez znikam, a zaineteresowal mnie tylko dlatego, ze chcialabym prosic o nieuogolnianie wizerunku kobiet w ciazy. Dzieki
          • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 28.08.01, 18:19
            Wiesz co Gosiu,Aby załagodzic nieco sytuacje powiem tak. Nie chciałam uogólniać bo napewno każda kobieta w ciąży czuje się inaczej, przeżywa coś innego.Ale wydaje mi sie ze wiele kobiet czuje sie w stanie błogosławionym wyjatkowo!!! To jest stan wyjątkowy, szczególny i ja np (a jest to moja 2 ciąża) uwielbiam jak ludzie - meżczyźni i kobiety odnoszą się do mnie z szacunkiem. Spotkałam się z przejawami szacunku z różnych stron i to było piekne. Myslę po prostu ze kobiety w ciąży powinny być traktowane z pewną dozą delikatnosci i nalezytym szacunkiem a w tym magicznym słowie kryje sie wiele np kultura osobista, takt,wyczucie, zrozumienie dla osoby szanowanej. To co pisze to chyba nic złego. Chyba ze ja akurat mam takie szczeście być tak traktowana w swoim życiu osobistym i zawodowym. Czego Wszystkim kobietom i nie tylko w stanie błogosławionym życzę.Pozdrawiam Anja
            • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 28.08.01, 19:28
              Ja mam trochę może dziwne podejście do szacunku. Owszem kobieta w ciąży mój szacunek budzi, ale tu mamy forum internetowe, a nie spotkanie towarzyskie. Nie operujemy na płaszczyźnie wyglądu, głosu, zapachu i ogólengo wrażenia, lecz na płaszczyźnie tylko i wyłącznie dość krótkich wypowiedzi. Nikt tutaj nie wie, czy jego dyskutant jest w ciązy, czy nie, czy ma depresję, czy dobry humor. Osoba, która wchodzi na forum powinna sobie z tego sprawę zdawać i jeśli nie życzy sobie krytyki swojego zachoania, czy poglądów (co zresztą z szacunkiem nie ma nic wspólnego), to powinna to w swoim poście zaznaczyć. Jeśli ktoś ma o coś do kogoś pretensje, lub coś lub ktoś mu się nie podoba, to niech się wypowie w swoim imieniu, a nie cudzym. To też oznaka szacunku.PozdrawiaKristoVelMefisto
              • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 28.08.01, 19:44
                OKWięc jestem w ciąży i to wysokiej - a co nie widać???? ha ha....Rozumiem że dla mojej higieny psychicznej lepiej będzie gdy będe omijać pewne wątki ...tylko ze myślałam iż tu na e-dziecko nie będe musiała tego robić. Pozdrawiam Ciebie AnjaPS A jak sie Dorka czuje?
                • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 28.08.01, 19:59
                  Bo ja wiem czy musisz omijać pewne wątki?W nie tylko mojej ocenie to forum uchodzi za jedno z najbardziej kultutalnych, rzeczowych i spokojnych w internecie.Gratuluję wysokiej ciąży (jak rozumiem ostatni trymestr).Dorka czuje się wyśmienicie - siedzi sobie akurat z Eleonorą u koleżanki. Dzięki za zainteresowanie i pozdrawiam wzajemnie.KristoVelMefisto
                • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 28.08.01, 23:33
                  Cześć Anja.Mój dzieciecek rozbrykał się w brzuszku na dobre - co mnie ogromnie cieszy.Co do wrażliwości kobiet w ciąży...Wiesz, mnie bardziej boli, kiedy słyszę o maltretowanych dzieciach, maluszkach, które przy sianokosach tracą rękę lub nogę, bo rodzice nie pilnowali...Fakt, że jestem wrażliwsza na ludzkie reakcje - ale te przy kontaktach bezpośrednich, np. na poczcie, w sklepie - kiedy z dzieckiem na rękach proszę o wpuszczenie bez kolejki i widzę wrogość.Na mnie swego czasu też "napadło" na forum kilka osób, nie przejęłam się tym, bo "nie wiedzą co czynią". To ich problem - jak o sobie świadczą.Nie bądźmy negatywnie nastawieni do ludzi, którzy poruszają "niewygodne" tematy. Wystarczy, że nie będziemy czytać ich "radosnej twórczości".Czekam na "Salon" - już widzę jak niesforny KvM będzie tam brylował ;-)Pozdrówka:-) Dorka :-)
                  • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 29.08.01, 17:05
                    OK Dorka,Cieszę się ze zabrałaś głos w tej sprawie. Każdy ma swoją wrażliwość.Co do kopania to musisz przyznać ze to super uczucie, choć u mnie bywa czasami nieprzyjemne, gdy maluch "jeździ" po moim brzuchu. Pierwsze ruchy to były przeżycia - egzaltacja, euforia, wzruszenie nie wiem jak to opisać ale chyba wiesz o co chodzi.A jak wysoko jesteś?Życzę zdrowia Anja \\\\PS. A jak Kristo znosi twój stan?
            • Gość: guest Re: Do facetów na forum e-mama IP: *.* 28.08.01, 20:56
              A no widzisz tak możemy pogadac :)uwielbiam jak mnie ludzie szanuja. Ale nie jest to dla mnie rownoznaczne z jakims delikatnym traktowaniem. Wrecz przeciwnie, lubie wszystko robic sama domomentu, gdy cialosie buntuje. Moj maz nigdy z brzuchem nie gadal,kilka razy sprobowal, ale jakos to nie dla nas :) Nie lubie gdy ktos cos za mnie nosi,piec razy dziennie sie pyta jak sie czuje, roztkliwia sie staje sie slodki jak melba itd. Ciaza jest dla mnie oczywiscie wyjatkowa, uwielbiam byc w ciazy :) Miedzy innymi dlatego, ze mozemi sie nie chciec, mge udawac glupsza czasami, moge sie nie interesowac. sama ciazai porod jest dla mnie cudem fizjologicznym, nie wiem jak to powiedziec pierwotym przezyciem dowodzacym silykobiet i ich cielesnosci przy calej ich duchowosci. Jak dobrze pojdzie jak do tej pory upieke ciasto, pojde poprzec i przyjde sprawdzic patyczkiem czy juz gotowe :0 Tak jak ma byc, bez zbednego rozgardiaszu. Tematy pewne mnie nie inetersuja, jak na przyklad zdrada generalnie,nie tylko w ciazy. Nota bene fakt ze zona kolegi byla w ciazy nic absolutnie tu nie zmenia. To co mnie naprawde rusza odkad mam dzieci,to ich krzywda. jak czytam oporzuconym noworodku, urodzonym gdzies na polu i zostawionym w torebce, to mnie trafia. Na szcescie nie ma telewizora, dzieki temu wiekszosc krawych ajtek mnie omija,a wojna z perspektywy gazety, jakkolwiek koszmar, jawi sie jakos dalej. A propos, spotkalam kolesia z Australii na ICQ w czasie wojny na Balkanach i on sie mnie pytal, jak ja sie czuje, jesli tuz obok sie bija :) Ot odleglosci australijskiesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka