Gość: MiGoTkA
IP: *.*
29.10.01, 08:11
Chyba nawet nie powinnam o sobie mowic "mama". Moja trzytygodniowa coreczka nie chce zasypiac po godzinie 17 - kolysanki, przystawianie do piersi, noszenie, bujanie itp. nie pomagaja. Nie zasypia przed polnoca. Do tego ok. godziny 20 dopada ja kolka i mala krzyczy dobre 40 minut - ani masaze, ani cieple pieluszki na brzuch ani gimnastyka w ciagu dnia - nic nie pomaga. Ja boli, a ja wczoraj nie zapanowalam nad soba i wrzasnelam "zamknij sie!".Nie wiem co mam ze soba zrobic - czy ja nie potrafie byc dobra mama? Jestem przerazona tym jak sie zachowalam - becze od wczoraj caly czas. Przeciez to jest moje dziecko, jest malutka i mnie potrzebuje zeby przezyc i byc normalnym zdrowym kochajacym malym czlowiekiem. A ja nie umiem nad soba zapanowac. ANia.