Dodaj do ulubionych

pozew o alimenty

IP: *.* 19.11.01, 16:44
Właśnie zostałam bez męża. Natomiast pozostały mi na pamiatkę cztery maleństwa. Mąż dosyć dobrze zarabia - jest dyrektorem duzej firmy, ale dokładnie ile otrzymuje nigdy mi nie mówił. Odszedł nie podejmując rozmów nt pieniędzy. Twierdzi że sama dam sobie radę (wie ze mam spore oszczędności) Co robić ? Od czego zacząć ? Mam napisać pozew o alimenty tylko nie wiem jak to zrobić i o jakie kwoty mam sie starać. Szukam pomocy wśród was. monika
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: pozew o alimenty IP: *.* 19.11.01, 19:18
      Moja Droga !Wystarczy sie zglosic do pierwszego lepszego adwokata, ktory zajmuje sie prawem rodzinnym i po robocie. Co do wysokosci zarobkow Twojego meza to beda one sprawdzone przed ustaleniem alimentow. Tzn. wysokosc alimentow bedzie zalezala od wysokosci zarobkow Twojego meza. Ty osobiscie nic nie musisz wiedziec i niczego dowiadywac, wszystkim zajmie sie adwokat.Powodzenia!
    • Gość: guest Re: pozew o alimenty IP: *.* 19.11.01, 19:46
      Przykład pozwu o alimenty masz między innymi na tej stronie http://www.adwokat.com.pl/wzor_pozwu_0400.htmlpozdrawiam i życzę powodzeniaSammy :)
      • Gość: guest Re: pozew o alimenty IP: *.* 20.11.01, 08:32
        Wszystkim zajmie się sąd, bo tylko on ma możliwość wydobyć zarobki męża (adwokatowi nikt ich nie poda) informacje z banku itdPostępowanie jest wolne od opłat, natomiast na dzieci przysługują alimenty odzwierciedlające ich potrzeby z jednej strony i możliwości zobowiązanego (tutaj ojca). Zatem jeśli jest on dobrze sytuowany, to alimenty moga być relatywnie wysokie (aby dzieci było stać na kino, języki, jazdę konną etc, jeśli on sam żyje na tym poziomie).Twoje oszczędności nie mają znaczenia, bo oboje rodzice mają się w stopniu równym przyczyniać do opieki bezpośredniej nad dzieckiem i jego utrzymania. Jeśli dzieci zostały z Tobą, to z pewnością Tój udział w ich utrzymaniu będzie ograniczony ze względu na to, że się nimi zajmujesz. A małżonek musi więcej płacić, jeśli nie jest obciążony bezpośrednią opieką nad dzieckiem (to jest pewne uproszczenie ale poparte przepisami).Co do adwokatów. Pewnie, że się moga wszystkim zająć, ale dobrze jest mieć zaufanie do adwokata, bo czasem tylko ładnie biorą pieniążki. Sprawa alimentacyjna jest samograjem i adwokat wiele do zrobienia nie ma, ponieważ zbadać tylko trzeba jakie są potrzeby dzieci oraz na ile tatuś może je zaspokajać czyli ile zarabia.Dodam, że praktykując w sądzie widziałam wiele kobiet bez wykształcenia, które świetnie radziły sobie ze sprawami alimentacyjnymi, szczególnie kolejnymi - o podwyższenie alimentów.Aha, w pozwie podajesz adres męża, ale taki pod którym faktycznie mieszka, żeby można mu doręczyć pozew, inaczej sprawa się nie zacznie.Gdybyś jeszcze coś chciała wiedzieć, to piszruda kasia
        • Gość: guest Re: pozew o alimenty IP: *.* 21.11.01, 08:52
          Dziękuję za informacje. Chyba jakos przez to wszystko przejde. Monika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka