Dodaj do ulubionych

Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości.

IP: *.* 09.12.01, 11:22
Wczoraj przekomarzałam się z małzonkiem na temat własości poszczególnych przedmiotów w naszym domu, wiadomo: co kupione po ślubie, to nasze wspólne, a co przed - to każdego z nas osobno (pod względem prawnym). Troszkę problemów było przy komputerze, bo trzeba było "rozłożyć" go na poszczególne elementy, zeby przypisać własność - mąż go kupił kilka miesięcy przed slubem, ale potem maszyna była unowocześniana. Tym sposobem monitor, obudowa i stacja dyskietek są "jego", a dysk, płyta glowna, procesor i inne są "nasze".I tu moje pytanko: komputer był kupiony na kredyt, a raty płacimy do tej pory, czyli de facto płaci małżeństwo. Czy więc przez to płacenie rat nie nabrałam oficjalnego prawa do monitora ? ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości. IP: *.* 09.12.01, 11:38
      Hę, Hę, ciekawe???U nas sprawa komputera jest podobna. Komputer istniał zawsze, tyle, że teraz istnieje już w wersji zupełnie odmienionej.U nas sprawa chyba na korzyść męża.1. Jest informatykiem (tak więć się sprzęt kojarzy);2. To on odlicza go od podatku (z racji związku z zawodem, mimo iż kasa wspólna);
      • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości. IP: *.* 09.12.01, 17:35
        :))) Istotne chyba jest to na kogo był wystawiony rachunek.... zawsze lepiej brać rachunki (teraz faktury) bo nigdy nic nie wiadomo kiedy się przydawink My mamy z mężem rozdzielność i dlatego zawsze o tym pamiętam.... żeby brać na siebie....
        • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości. IP: *.* 11.12.01, 15:25
          A jeśli babcia mojego męża przepisała na niego działkę w trzy miesiące po naszym ślubie - to jest to tylko jego działka, czy wspólnota majątkowa obowiązuje?W akcie nie jestem wpisana.... ale jestem jego żoną.
          • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości. IP: *.* 11.12.01, 16:54
            darowizna uzyskana w trakcie trwania małżeństwa wchodzi do majątku odrębnego osoby obdarowanej, chyba że darczyńca inaczej postanowił. wygląda na to że mąż jest wyłącznym właścicielem działki.
            • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości. IP: *.* 12.12.01, 13:41
              Ale to nie była darowizna. Działka była współwłasnością dzadka - zmarły i babci - żyje. po dziadku zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe.babcia dostała 1/2 tego, co zostało po dziadku, a mój mąż i jego brat po ojcu (zmarł) otrzymali po 1/6 + 1/3 - dla drugiego syna babci ( naszego wuja).W notariacie nie podpisano aktu darowizny - bo musieli byśmy zapłacić podatek - zrzeczenie się własności ( zniesiono współwłasność???). W przypadku darowizny musieli byśmy odprowadzić podatek i zgłosić wszystko do urzędu skarbowego, czego nie zrobiliśmy - bo notariusz powiedział nam, że nie trzeba - bo to zniesienie współwłasności... i to zmienia postac rzeczy.jak opisana sytuacja ma się do mego pytania???
              • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości. IP: *.* 12.12.01, 13:48
                Nie, to nie zmienia sytuacji, bo zgodnie z art. 33 KRiO przedmioty majatkowe nabyte przez diedziczenie stanowia odrebny majatek kazdego z malzonkow. Tak wiec to Twoj maz nabyl spadek, a nie Ty. I tak jak w przypadku Miki - inna kwestia jest sprawa rozliczen miedzy malzonkami za zaplacony podatek - tutaj tez nalezaloby sie rozliczyc proporcjonalnie do przyczyniania sie do powstawania malzenskiej masy majatkowej.
                • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości. IP: *.* 12.12.01, 14:15
                  Yenna, ale tu chyba mąż otrzymał przez dziedziczenie tylko część działki a resztę przez...? zniesienie współwłasności jak rozumiem z art. 210 kc?
                • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości. IP: *.* 12.12.01, 14:31
                  Ale to nie było dziedziczenie. odziedziczył tylko część dziełki - a resztę otrzymał poprzez zniesienie współwłasności z babcią????Czy mają zastosowanie wspomniane przez Ciebie przepisy?To babcia odziedziczyła - ale tylko część - po dziadku - reszta należała do niej i zniesiono współwłasność między nią i wnukiem (moim mężem) - to nie darowizna i nie spadek....ale nabycie własności. Czy ja się mylę???
                  • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości. IP: *.* 12.12.01, 14:43
                    1989.09.18 uchwała SN III CZP 80/89 OSP 1990/10/357glosa częściowo aprobująca: Dyoniak A. OSP 1990/10/357 Nabyte udziały od współspadkobierców w postępowaniu o dział spadku jak również udział we współwłasności w zamian za dożywocie przez jednego z małżonków ze wspólnie osiąganych dochodów w czasie trwania wspólności ustawowej wchodzą do dorobku małżonków.to chyba będzie tu na miejscu...aczkolwiek nie jestem pewna, bo jeśli nabycie było nieodpłatne?
                    • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości. IP: *.* 12.12.01, 15:09
                      Ale - musieliśmy (mąż i jego brat - musieli to zrobić)zobowiązać się na rzecz babci, że dożywotnio może mieszkać w domu położonym przy.... w pokoju... itd....- rzeczywiście nieodpłatnie, to znaczy nie zapłaciliśmy babci - ale zapłciliśmy wszystkie koszty notariatu i podatek - ze wspólnie zarobionych pieniędzy..... ale czy tego zapisu nie należy traktować rozdzielnie?.... to znaczy albo dożywocie albo pieniądze?( nie wiem...)sprawdzę - bo w tym akcie jest coś na temat żon,ale nie będę teraz pisać żeby nie mieszać....( w każdym razie żadna z nas nie jest wspóŁwłaścicielką)I jeszcze jedno, czy w przypadku śmierci męża - jeśłi nie mamy dzieci - jego matka ma prawo do dziedziczenia po nim (jesli nie ma testamentu)???czy ja jestem jedyną osobą dziedziczącą?A jeśli jest to współwłasność ustawowa małżonków- to czy może dowolnie rozporządzać działką - np. sprządzić testament i zapisać jakąś część matce, czy musi to ustalić ze mną?
                      • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości. IP: *.* 12.12.01, 15:25
                        rinn napisała/ł:> Ale - musieliśmy (mąż i jego brat - musieli to zrobić)zobowiązać się na rzecz babci, że dożywotnio może mieszkać w domu położonym przy.... w pokoju... itd....- rzeczywiście nieodpłatnie, to znaczy nie zapłaciliśmy babci - ale zapłciliśmy wszystkie koszty notariatu i podatek - ze wspólnie zarobionych pieniędzy.....>jest to przypadek zbliżony do powołanego orzeczenia. dlatego sądzę że część uzyskana przez męża wchodzi do Waszego majątku współnego (bo część odziedziczona - do odrębnego) > I jeszcze jedno, czy w przypadku śmierci męża - jeśłi nie mamy dzieci - jego matka ma prawo do dziedziczenia po nim (jesli nie ma testamentu)???> czy ja jestem jedyną osobą dziedziczącą?> dziedziczysz 1/2, a jego rodzice i rodzeństwo resztę.> A jeśli jest to współwłasność ustawowa małżonków- to czy może dowolnie rozporządzać działką - np. sprządzić testament i zapisać jakąś część matce, czy musi to ustalić ze mną?czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu wymagają zgody współmałżonka. wydaje mi się że zapis w testamencie jest taką czynnością ale lepiej żeby to jakiś prawnik-praktyk potwierdził ;-) albo przynajmniej ktoś kto już skończył studia prawnicze :-)
                        • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości. IP: *.* 12.12.01, 17:31
                          Ale zakaz rozporzadzania udzialem w majatku wspolnym lub w poszczegolnych jego przedmiotach ogranicza sie do czynnosci prawnych inter vivos, a nie dotyczy rozporzadzen testamentowych regulowanych prawem spadkowym. Wiec kazde z malzonkow moze skutecznie rozporzadzic w testamencie calym majatkiem, jaki pozostanie po nim w chwili jego smierci przez ustanowienie spadkobiercy, a takze dokonac zapisu przez objecie nim wchodzacego w sklad spadku udzialu w przedmiocie, ktory byl objety wspolnoscia ustawowa (System prawa rodzinnego i opiekunczego, Ossolineum 1985 s. 334; Ignatowicz, Piasecki, Pietrzykowski, Winiarz, Kodeks rodzinny i opiekunczy z kmentarzem, Wawa 1993, s. 223)Zatem moze sie zdarzyc, ze malzonek uczyni spadkobierca kogos innego niz Ty. Ale w takim wypadku przysluguje Tobie zachowek w wysokosci 2/3 wartosci spadku, ktory Tobie by przypadal w dziedziczeniu ustawowym (gdybys byla trwale niezdolna do pracy)lub tez polowa wartosci tego udzialu (w innych wypadkach)- art 991 par 1 kc
                    • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości. IP: *.* 12.12.01, 17:18
                      Janka, ale umowa dozywocia sama w sobie jest czynnoscia prawna odplatna (zob. W czachorski, Zobowiazania, Wawa 1994, s. 400), wiec nie moze byc mowy o nabyciu pod tytulem darmym.Przeciez przez umowe dozywocia wlasciciel nieruchomosci zobowiazuje sie przenisc jej wlasnosc na nabywce, a nabywca zobowiazuje sie zapewnic zbywcy lub osobioe mu bliskiej, lub tez zbywcy i osobie bliskiej, dozywoptnie utrzymanie.Za przysporzenie otrzymuje wiec korzysc majatkowa stanowiaca ekwiwalent tego przsporzenia.Moim zdaniem masz racje :) W koncu darowizna to nie dozywocie.Uff, rinn lepiej przytocz caly akt notarialny, bedzie nam latwiej zidentyfikowac stan faktyczny :) Bo moze jeszcze jest w tej umowie jakis kwiatek.Pozdrawiam
                      • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości. IP: *.* 12.12.01, 17:35
                        YennaM napisała/ł:> Janka, ale umowa dozywocia sama w sobie jest czynnoscia prawna odplatna (zob. W czachorski, Zobowiazania, Wawa 1994, s. 400), wiec nie moze byc mowy o nabyciu pod tytulem darmym.masz rację ale zmyliło mnie to "ze wspólnie osiąganych dochodów"ile to człowiek może się nauczyć z forum o dzieciach...a egzamin z prawa spadkowego jeszcze przede mną :crazy:
                        • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości. IP: *.* 12.12.01, 17:52
                          Janka, zaden wstyd.Spekulujac na temat szczatkowego stanu faktycznego mozna zglupiec :)Ja tez zbaranialam - poki nie mam umowy w reku trudno mi cos na jej temat powiedziec :)
    • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - małe, niepilne pytanko z ciekawości. IP: *.* 11.12.01, 18:02
      Miko, jesli monitor zostal kupiony przed slubem, to nie ma znaczenia, kiedy i w jaki sposob nastapila zaplata ceny. Maz z chwila zawarcia umowy sprzedazy komputera stal sie jego wlascicielem, a zatem komputer stanowi przedmiot jego odrebnej wlasnosci i nie wchodzi w sklad majatku wspolnego malzonkow.Dopiero to, co kupiliscie razem po slubie bedzie stanowic majatek wspolny.Inna jest kwestia rozliczen mieszy malzonkami z tytulu rat placonych za komputer. Tutaj nalezy Ci sie od malzonka zwrot w takiej wysokosci, w jakiej Ty przyczynilas sie do splaty kredytu (wiec moim zdaniem proporcjonalnie do zarobkow)To tyle tej opinii :)Pozdrawiam serdecznie Ciebie, Olka i Michalai do zobaczenia na czacie tenbitu :)YennaM
      • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - do YennyM IP: *.* 11.12.01, 20:25
        Zdaje się, że posiadasz prawnika tuż obok, a mnie okrutnie męczy pytanie z trochę innej strony: jak się ma wspólnota majątkowa do spłacania długów przedmałżeńskich współmałżonka?Z góry dziękiKinga
        • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - do YennyM IP: *.* 11.12.01, 21:17
          Kodeks rodzinny i opiekinczy w art. 41 stanowi: § 1. Zaspokojenia z majątku wspólnego może żądać także wierzyciel, którego dłużnikiem jest tylko jeden z małżonków.§ 2. Jeżeli jednak wierzytelność powstała przed powstaniem wspólności ustawowej albo jeżeli dotyczy ona odrębnego majątku jednego z małżonków, wierzyciel może żądać zaspokojenia tylko z odrębnego majątku dłużnika oraz z wynagrodzenia za pracę lub za inne usługi świadczone osobiście przez dłużnika, jak również z korzyści uzyskanych przez dłużnika z jego praw autorskich twórcy, praw twórcy wynalazku, wzoru lub projektu racjonalizatorskiego.§ 3. Sąd może ograniczyć lub wyłączyć możliwość zaspokojenia się z majątku wspólnego przez wierzyciela, którego dłużnikiem jest tylko jeden z małżonków, jeżeli ze względu na charakter wierzytelności albo stopień przyczynienia się małżonka będącego dłużnikiem do powstania majątku wspólnego - zaspokojenie z majątku wspólnego byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.§ 4. Wierzyciel małżonka nie może w czasie trwania wspólności ustawowej żądać zaspokojenia z udziału, który w razie ustania wspólności przypadnie temu małżonkowi w majątku wspólnym lub w poszczególnych przedmiotach należących do tego majątku.Zatem KRiO przewiduje odpowiedzialnosc malzonka za dlug drugiego malzonka, nawet jesli to zobowiazanie zostalo zaciagniete jeszcze przed zawarciem malzenstwa. Do przeprowadzenia skutecznej egzekucji z majatku wspolnego konieczne jest jednak posiadanie wywulu wykonawczego wystawionego przeciwko obojgu malzonkom.Tytul wykonawczy to np. wyrok sadowy zaopatrzony tzw klauzula wykonalnosci, czyli po prostu opatrzony specjalna pieczecia, ktora dopuszcza dany wyrok do egzekucji komorniczej.Nie wiem, czy to wyjasnienie wystarczy, bo problem jest rzeczywiscie trudny i, nie ukrywam, bardzo obszerny.PozdrawiamYM
          • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - do YennyM IP: *.* 11.12.01, 23:58
            Dzięki, wystarczy!!!!Kinga
            • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - do YennyM jeszcze raz IP: *.* 12.12.01, 09:00
              Pytanie z innej beczki: czy mąż Ci pomaga w tych odpowiedziach na forum, czy sam już jesteś taka dobra? Muszę przyznać, że mi często imponujesz. Pytam ponieważ mój sędzia patron w sądzie jak żona podsyłała mu potrzebujące rady koleżanki fuczał na nią strasznie...Natomiast cytat z KRO niezupełnie zgadza się z tym, co napisałaś w odpowiedzi, ponieważ dług sprzed ślubu będzie zaspokajany tylko z majątku odrębnego i wynagrodzeń - a nie za wspólnego, choć w praktyce może to znaczyć - jeśli wynagrodzenie jest jedynym majątkiem - że ze wspólnego.ruda kasia
              • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - do YennyM jeszcze raz IP: *.* 12.12.01, 09:37
                ruda kasiu, bylo takie orzeczenie sadu apelacyjnego, przytocze moze teze ze zrodlem:"Przepis art. 41 § 1 k.r.o. daje wierzycielowi możliwość żądania zaspokojenia się z majątku wspólnego wówczas, gdy dłużnikiem jest tylko jeden z małżonków.W przeciwieństwie do art. 10 k.r.o., przepis ten nie stanowi jednak podstawy do przyjęcia, ze drugi małżonek staje się automatycznie współdłużnikiem. Wprowadza on jedynie odpowiedzialność drugiego małżonka za cudzy dług i nakłada na niego obowiązek znoszenia egzekucji z majątku wspólnego. Aby jednak mogło dojść do tej egzekucji konieczne jest nadanie klauzuli wykonalności przeciwko małżonkowi nie będącemu dłużnikiem w trybie art. 787 k.p.c.(wyrok s.apel. z 97.09.17, sygn. I ACa 599/97, OSA 1999/5/23)"Z reszta odpowiedzialnosc wspolmalzonka za dlugi drugiego malzonka jest kwestia bardzo kontrowersyjna, wywolala, z tego, co pamietam, niezla burze w literaturze fachowej. Pamietam, ze przed chyba czterema laty bylo tez przelomowe orzeczenie sadu nawyzszego w tej sprawie (ale nie pamietam niestety sygnatury), w ktorym SN dopuscil mozliwosc zaspokojenie wierzyciela z majatku wsopolnego malzonkow, nawet, gdy dluznikiem byl tylko jeden z malzonkow, byle by byl wystawiony tytul wynonawczy w na oboje malzonkow (wiec de facto skutkiem tego bedzie odpowiedzialnosc cywilna drugiego malzonka - ale tylko a majatku wspolnego - za zobowiazania wspolmalzonka). Bo jak inaczej zalatwic ten problem, kasiu? sciagac ze wspolwslasnosci lacznej w zaleznosci od stopnia przyczyniania sie malzonka-dluznika? a moze po prostu nie sciagac? a moze de lege ferenda wprowadzic mozliwosc sadownego znoszenia wspolwlasnosci na wniosek wierzyciela? ale co wtedy z majatkowym ustrojem malznskim? i z ochrona rodziny przed dzialaniami niefrsobliwego malzonka?ale temat :)mozna byloby sie nad tym zastanowic :)kasiu, raczej sama sobie szperam tu i owdzie, choc zdarza sie, ze moje wnioski konsultuje z malzonkiem.W koncu nie zawsze moge miec racje.a co dwie glowy - to nie jedna :)Pozdrawiam
                • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - do YennyM jeszcze raz IP: *.* 12.12.01, 10:46
                  ech, za widze, ze zrobilam niejasny skrot myslowy.chodzilo mi o to, ze de facto sciagniecie z odrebnego majtku dluznika jakim jest wierzytelnosc o wynagrodzenie czy tez z korzysci uzyskanych z praw autorkich dluznika - pomimo tak pieknej i finezyjnej konstrukcji prawnej i tak de facto dotknie majatku wspolnego, bo go po prostu te sciagniete kwoty nie powieksza.No to teraz doprecyzowalam :)Pozdrawiam :)
                  • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - do YennyM jeszcze raz IP: *.* 12.12.01, 12:25
                    Zgadzam się w 100% to samo tez napisałam, tylko chyba jeszcze mniej jasno.Co do tej odpowiedzialności, chodziło mi o to, że pytanie było o długi przedślubne, a tych dotyczy § 2 a orzeczenie dotyczy § 1.Niezłu szperacz z Ciebie, musze przyznać, jeśli nie jesteś prawnikiem - bo zrozumiałam, że tylko małżonek wykonuje tę podobno dobrze płaną preofesję ... to z innego wątku, prawnik jako ten dobrze zarabiającyruda kasia
                    • Gość: guest Re: Wspólność majątkowa - do YennyM jeszcze raz IP: *.* 12.12.01, 13:42
                      tak kasiu, wiem, zagalopowalam sie :))))coz, jestem mgr prawa, ale nie jestem praktykiempozdrawiamYM
    • Gość: guest Re: Wspólnos´c´ maja˛tkowa - ma?e, niepilne pytanko z ciekawos´ci. IP: *.* 02.01.02, 23:28
      ja was krece, poczulam sie jak na amerykanskim filmie, ktorego akcja toczy sie na sali sadowej... a mialam isc wczesniej spac...ale jak juz przebrnelam przez te paragrafy i artykuly to zapytam szanowne szperaczki:malzonek odziedziczyl czesc mieszkania, mieszkanie zostalo sprzedane, za te pieniadze plus dodatkowe nasze wspolne kupilismy samochod. czy to znaczy, ze w takiej sytuacji czesc samochodu jest jego a czesc moja wedlug/zgodnie z wielkoscia wlozonych pieniedzy a wiec 1:2?pozdro.j.
      • Gość: guest Re: Wspólnos´c´ maja˛tkowa - ma?e, niepilne pytanko z ciekawos´ci. IP: *.* 03.01.02, 10:10
        Nie - o ile sie orientuje (jesli mieszkanie sprzedane w trakcie małzeństwa) to jest wspólnotaMonika P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka