Dodaj do ulubionych

Zostałam zabita!

IP: *.* 08.01.02, 11:47
Mam prawie rocznego synka. Od czasu kiedy urodziłam kierowałam sie wyłącznie intuicją. Oczywiście dwa razy posłuchałam kogoś innego i przeklinam siebie do dziś. A wczoraj...wczoraj poszlismy do okulisty. Moje dziecko ma powazną wadę wzroku i zeza. Będzie musiał nosić okulary, jakieś 10 lat (jak dobrze pójdzie). Jakieś trzy miesiące temu odwiedziliśmy lekarza, ponieważ Piła jest fatalnym miastem jeśli chodzi o specjalistów, należy wybierać tylko ordynatorów oddziałów, istnieje wtedy możliwość,że trafimy na lepszego lekarza. Cóż, błąd!Ordynator spowodował, że moje dziecko dostało histerii i takie tam inne, ja też, bo patrzeć było przykro. Stwierdził, że minie. Nie minęło, jest coraz gorzej, a najgorsze jest to, że gdyby wtedy coś facet zrobił dziś Dominik by swietnie widział.Do celu. Wybralismy innego lekarza.Weszlismy we troje do gabinetu, przywitała nas przemiła pani, badała, mówiła o wszystkim, a na koniec powiedziała,że pieniądze weźmie jak wyleczy dziecko. Szok, myślałam że w Pile takich lekarzy nie ma.Serce mnie boli, kiedy pomyślę że moje dziecko czeka to co mnie.Wygadałam się, dzięki. Ola
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Zostałam zabita! IP: *.* 08.01.02, 13:45
      Nie rozumiem tu czegos - to Twój synek cierpi przez tego ordynatora?
      • Gość: guest Re: Zostałam zabita! IP: *.* 08.01.02, 14:15
        Dokładnie tak! I własnie to mnie tak przytłacza. Chyba sama rozumiesz. Czułam, że coś jest nie tak, ale niestety zaufałam temu lekarzowi. I teraz mam.Ola
        • Gość: guest Re: Zostałam zabita! IP: *.* 08.01.02, 22:18
          Napisz coś o tej wadzie wzroku - jakie były objawy. Mój synek (17 mies.) też został skierowany do okulisty, idziemy 14.o1. Pozdrawiam
          • Gość: guest Re: Zostałam zabita! IP: *.* 09.01.02, 10:44
            Kiedy Dominik miał kilka miesięcy zauważyłam ze zezuje. Pomyslałam - normalka. Zresztą pediatra stwierdził, że nie ma powodów do obaw. Kiedy miał 8 miesięcy wezwalismy do małego lekarza pediatrę prywatnie (oczywiście ordynatora w szpitalu). Przede wszystkim zwrócił uwagę na oczy, więc odwiedziliśmy okulistę ("tego" ordynatora), który stwierdził zeza, ale go nieokreślił i zalecił kontrolę ok. 12 miesiąca życia. Wybraliśmy się z małym, ale okazało się że jest za późno!Zez jest zbierzny, nie znam się, ale wiem że trzeba go leczyć, a nie czekać! Poza tym ma wadę, o której dowiem się również 14-tego, ponieważ synek od piątku bedzie miał zakrapiane oczy (Twoje dziecko jesli cos jest nie tak tez to czeka- chodzi o atropinę - boję sie poniewaz mały jest alergikiem, a wysypka podobno może być paskudna ).Objawy: czerwone, czesto podkrążone oczy; problemy w dużych sklepach, widać znaczne zmiany. Wiem, że będzie musiał nosić okulary.Pozdrowienia Ola
            • Gość: guest Re: Zostałam zabita! IP: *.* 09.01.02, 13:33
              Olu, ochłoń troszkę. To tylko zez! Pewnie, że trochę szpeci , ale dziecko WIDZI i będzie wyleczone.Ja mam wadę wzroku -8 dioptrii i astygmatyzm i coś tam z plamką żółtą i żyję normalnie. Zez to naprawdę nie jest tragedia- problem owszem, ale nie tragedia.
              • Gość: guest Re: Zostałam zabita! IP: *.* 09.01.02, 14:57
                Wiesz, owszem dla wielu osób to nie jest tragedia. Głównie chodzi o okoliczności i o to, że przecież w ogóle moje dziecko widziałoby dobrze. Poza tym mały ma wadę, a nie tylko zeza.Wiem co znaczy od dziecka nosic okulary, ponieważ sama je noszę 26 lat! Juz mi troche przeszło, ale niech ten lekarz nie staje na mojej drodze!!
            • Gość: guest Re: Zostałam zabita! IP: *.* 09.01.02, 21:29
              O tak Ola, ja też miałam ciężką dwumiesięczną przeprawę w pilskim szpitalu z jednym pilskim ordynatorem :-( . Dobrze że już dawno stamtąd uciekłam. To był ordynator z patologii ciąży i moje komplikacje uznał za spowodowane brakiem akceptacji ciąży przeze mnie (hehe mojej wymarzonej) i niedojrzałością emocjonalną (wystarczyło mu to, że byłam jeszcze przed ślubem i w trakcie studiów) a nie zadał sobie trudu by odkryć we mnie nadczynnośc tarczycy (naprawdę oczywiste objawy - z obecną wiedzą sama bym je rozpoznała). Ciarki mnie przechodzą na samo wspomnienie i dobrze cię rozumiem.
              • Gość: guest Re: Zostałam zabita! IP: *.* 10.01.02, 08:51
                Jak miło, że ktoś wie o co chodzi.Kiedy czytam posty, w których dziewczyny opisują lekarzy z Warszawy, Krakowa, to brak mi słów. Tam jest inny świat.A jeśli chodzi o ordynatora z patologii ciąży, to owszem porażka, ale tym razem sobie odpuściłam - przez 4 lata leczyłam sie u zastępcy. Kiedy zaczęłam plamić doktorek stwierdził, że "tego już nie ma". No i następna zmiana lekarza, moje dziecko jest i ma się dobrze!To niesamowite jak w Pile ciężko sie leczyć!OlaPs. Jestes z Piły?
                • Gość: guest Re: Zostałam zabita! Do Oli IP: *.* 10.01.02, 12:33
                  Od 3 lat mieszkam na stałe pod Poznaniem. Ale jestem z Piły. Moi rodzice tam mieszkają. Będziemy u nich w czasie ferii.
                  • Gość: guest Re: Zostałam zabita! Do Anki IP: *.* 10.01.02, 12:54
                    W takim razie zapraszam!!!!!
            • Gość: guest Re: Zostałam zabita! IP: *.* 11.01.02, 00:07
              Co do atropiny to powiększa ona bardzo źrenice i dlatego lepiej w tym czasie przebywać w zaciemnionych pomieszczeniach, ponieważ światło sprawia ból. Poza tym przez okres brania atropiny pogarsza się troszke widzenie, ale później wszysko wraca do normy. I dlatego w czasie zakraplania oczu najlepiej nigdzie z małym nie wychodzić, a tym bardziej do dużych sklepów. Acha i niech nie ogląda telewizji.Atropina potrzebna jest z tego co wiem do badania dna oka.Pozdrawiam Was serdecznierównież okularnicasammy :)
    • Gość: Agata Re: Zostałam zabita! IP: *.* 11.01.02, 13:17
      A może to jednak był błąd, aby iśc do ordynatora? Nie ma innych lekarzy? Poza tym jakoś umknęła w tym wszystkim pani doktor, która leczy dziecko i sprawiła na Oli dobre wrażenie. Ona zapewne nie jest ordynatorem. Dlaczego nie poszłaś od razu do niej?
      • Gość: guest Re: Zostałam zabita! IP: *.* 15.01.02, 11:22
        Jest zastepcą, poza tym jestem już po badaniu (to było żałosne, prawie serce mi pękło, tak płakał).Mały ma +4.0 na prawe i lewe oczko. Potwierdziło się, że te3 miesiące temu wada była i pogłębiła sie. Cóż dobiło mnie to totalnie.Pozdrowienia Ola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka