Dodaj do ulubionych

nieustający konkurs

IP: *.* 24.01.02, 20:12
Ogłaszam nieustający konkurs na wykorzystanie pustych słoiczków po obiadkach dziecięcych. ma ich całe tony w domu. Do skupu nie opłaca się zanosić, koszt benzyny na zawiezienie przekroczy to co dają w skupie. Chciałam być taka ekologiczna, ale nic nie przychodzi mi do głowy, MOże ktoś ma pomysł co zrobic ze słoiczka lub ze słoiczkiem...
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: nieustający konkurs IP: *.* 24.01.02, 20:50
      Ja wykorzystuję te słoiczki na przetwory na zimę a dokładnie na soczki. Wokół mojego domu można znaleźć wszystko: maliny, jeżyny, i wiele innych "rzeczy" (poziomki, jagody, grzyby....itd itd - mieszkam na wsi, prawie w lesie) ale soki robię tylko z malin i jeżyn (o soku z grzybów jeszcze nie słyszałam :))) ). Te małe słoiczki są o tyle wygodne, że zimą nie musimy spijać od razu litra soku (który i tak trzeba rozcieńczyć wodą) po otwarciu, tylko wiadomo.. mały słoiczek wygodniejszy. Zakrętki też bardzo dobrze "trzymają", nie zdarzyło się jeszcze aby "puściły" :))))) (kto czasem robi przetwory ten wie o czym mówię)
      • Gość: guest Serwetki frywolitki IP: *.* 24.01.02, 20:57
        Czy ktoś ma pojęcie co to takiego? No właśnie, ja do wczoraj nie miałam. Od jakiegoś czasu zajmuję się szydełkowaniem i od czasu do czasu kupuję jakiś miesięcznik z robótkami ręcznymi. W ostatnim z nich zobaczyłam przepiękną serwetkę FRYWOLITKĘ. Kupiłam czasopismo, i dopiero w domu przeczytałam, że aby ją zrobić trzyba mieć czółenka do frywolitek (oprócz szydełka). Kupiłam te czółenka, ale zupełnie nie mam pojęcia co się z nimi robi, jak ich używać. Czy ktoś z Was robił kiedyś coś takiego, a może znacie kogoś dla kogo to nie jest "czarna magia"? Marzę o tym aby zrobić tą serwetę :))))
        • Gość: guest Re: Serwetki frywolitki IP: *.* 25.01.02, 15:15
          Owszem, znam jednego specjalistę, choć nie osobiście - p. Małgorzata Musierowicz. Polecam oba tomy "Frywolitek"...
        • Gość: guest Pomyłka IP: *.* 26.01.02, 13:50
          Zupełnie nie wiem czemu to sie przykleiło do nieustającego konkursu. Przepraszam, ale to chyba nie moja wina. :)))
      • Gość: wiesia Re: nieustający konkurs IP: *.* 25.01.02, 15:59
        A ja w jakimś czasopiśmie dla majsterkowiczów widziałam pomysL by nakretki podkleić lub przybić rzędem do spodu szafek lub półek kuchennych, a dokręcane do nich od spodu słoiczki używać do przechowywania przypraw, (naklejki na słoiczki mozna dostać w skelpach z artykułami gospodarstwa domowego)- w ten sposób mamy wykorzystane i słoiczki i miejsce po szafkami/półkami.wiesia - adam słodowy :-)
      • Gość: Kasiulka Re: nieustający konkurs IP: *.* 26.01.02, 13:48
        Ale jak je gotujesz? My tez kiedys zrobiliśmy dżemy i te w słoiczkach Gerbera się zepsułu a zwykłe typu twist były dobre. One mają chyba za słabe gwintowanie. PozdrawiamKruszynka :))
        • Gość: Kasiulka Pytanie do Uli IP: *.* 26.01.02, 13:50
          Przepraszam. To miało być pytanie do Uli. Kruszynka
        • Gość: guest Re: nieustający konkurs IP: *.* 27.01.02, 13:49
          No i muszę przyznać się bez bicia, trochę mi się pomieszało. Aż musiałam lecieć do spiżarni żeby sprawdzić, tyle tam tych różnych pojemników. Rzeczywiście, w tych słoiczkach mamy przetwory "na zimno",konkretnie przecier z malin, natomiast wyżej wspomniane soczki mamy w małych buteleczkach po soczkach bobofrutach. I to właśnie te buteleczki są takie dobre (a nie słoiczki), zakrętki bardzo dobrze trzymają. Aż mi głupio za tą pomyłkę :(, przepraszam.
    • Gość: guest Re: nieustający konkurs IP: *.* 24.01.02, 22:39
      Ja, a po mnie cała moja rodzina, używaliśmy słoiczków do trzymania przypraw - tych największych słoiczków. Zaleta: jednolity krój :)
    • Gość: Adzia Re: nieustający konkurs IP: *.* 25.01.02, 08:30
      Wronka, a ja wynoszę po prostu do pojemnika na białe szkło. Może zorientuj się, czy są takie na Twoim osiedlu. Myślę, że powinny być. Naprawdę, nigdy nie wyrzuciłąbym szkła do zwykłego kubła. Tak jakoś mam zakodowane.Pozdrawiam Agnieszka
    • Gość: AnetaDr Re: nieustający konkurs IP: *.* 25.01.02, 08:53
      Wronka! Moja koleżanka tego typu słoiczki maluje ręcznie i często obdarowuje nimi najbliższych. Wychodza naprawde cudeńka i to nie dlatego, że ona na nich maluje jakieś arcydzieła, ale zazwyczaj są to proste wzorki (czasem napisy) i w ten sposób powstają przepiękne i niepowtarzalne prezenty.PozdrawiamAneta
    • Gość: Alka Re: nieustający konkurs IP: *.* 25.01.02, 12:50
      Co do wyrzucania w oddzielne kubły mam złe doświadczenia. Kiedyś mieszkałam w bloku obok którego takie właśnie kubły stały. przyjeżdżała wilka śmieciara i... wrzucali wszystko do jednego zbiornika :-( To po co ja segregowałam :what:
    • Gość: Kasia_M Re: nieustający konkurs IP: *.* 25.01.02, 19:36
      mój przepis na wykorzystanie słoiczków jest trochę trudny ale warto :)zadanie zony: kupić farby witrażowe i pomalować nimi słoiczki w dowolne jak najbaedziej kolorowe wzorkizadanie meża: kupić wąską deskę (6 sm szer) o długości okna i przymontować ją np przy górnej części okna (oczywiście tak żeby nie przeszkadzało to w otwieraniu takowgo)ponownie zona: poustawiać rządkiem puste słoiczki pomalowane witrażowoefekt:każdy promień śwatła wpadający do kuchni będzie ciepłym i kolorowym promykiemefekty pozostałe:znajomi będą dopytywać czy to w Ikei kupiłaś te cudeńka???słoiczki wykorzystane , ty z twórczą dumą, kuchnia jak nowa a takich półek można zrobić dużo bo czym więcej tym lepiej PS jak ktoś ma łazienkę z okienkiem na kuchnię albo wogóle łazienkę z oknek - też polecam - leżąc w wannie odbija się fantastycznie w wodzie :)pozdrawiam Kasia majsterkowicz (mój pomysł osobisty :) )
    • Gość: janeczka Re: nieustający konkurs IP: *.* 27.01.02, 21:01
      Pewnie kogoś powtórzę.Ja ze słoczków zrobiłam sobie i rodzicom pojemniczki na przyprawy.Wylorzystuję je także na mojej produkcji soczki, powidła, marmoladki, dżemiki-są świetne do takich celów!
      • Gość: janeczka Re: nieustający konkurs IP: *.* 27.01.02, 21:07
        Co do słoiczków-to ja je wyparzam przed nałożeniem bardzo gorącej konfitury, zakręcam i szybciutko stawiam na narętce.Jeszcze mi się nie zdażyło, żeby coś w gerberowskim słoiczku się popsuło. Trochę mniej szczelne są BoboVity.Do mamy, która pisała o tym witrażu-czy mogłabyś zrobić zdjęcie temu cudenku-wtedy łatwiej pojęłabym, jak to wykonać.
        • Gość: Kasia_M Re: nieustający konkurs IP: *.* 27.01.02, 23:04
          jak wykonać to napisałam - po prostu pomalować w najprostsze wzory cały słoiczek - najlepiej w koła kwadraty romby - tka żeby był prześwit - żeby była kolorystyczna różnica między jednym motywem a drugimnie mam możliwości zeskanowania zdjęćnajlepiej pomaluj jeden słoiczek i postaw go pod światło a sama się naprowadzisz jak to robićpozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka