Dodaj do ulubionych

Wesoły poranek monikap"a

IP: *.* 07.02.02, 08:37
Pobudka 5.15 - dzidzia postanawia wstać, 1/2 godziny na przekonanie Wiktorii by się ubrała. Śniadanie - zupa mleczna BEEEEEEEEE, kanapka BEEEEEEEEEE, O zjem płatki kukurydziane z jogurtem. Wysokie krzesełko : MAMA MNE CHCE ZAMORDOWAĆ !!!!!!! TATAAAAAAAA. OK - rozkładam krzesełko na stolik i małe krzesełko, poducha pod pupę. UF- je !Robię obiad dla małej a ona obok na taborecie, mąż pod prysznicem. Ale super Mikrofalówka - Trzeba powłączać. Ja: Wiktoria jeśli będziesz włączać to wychodzisz z kuchni . Pomogło... Na 20 minut .Trzeba poszperać w półkach. O sok - mama nie patrzy. Ale fajnie się wylewa - sprzątanie podłogi (mycie itp) , przebieranie Małej.Igor wyszedł z pod prysznica . HIp, hip hura - mała idzie z tatą ścielić łóżko i odkurzać - ja pod prysznic. Po chwili z za drzwi: MAAAMAAAAA !!!!!No dobra : domyci, ubrani - mąż w garniturze, ja garsonka (wymogi pracy) łuuuuuuuuuup - na podłodze w kuchni rozbity kubek (mój ukochany) kuchnia zalana kawą – mąż w garniturze łapie za miotłę, ja łapie Wiktorie (trzeba to oglądnąć z bliska a mama nie pozwala –BUUUUUUU). Mycie podłogi (2x), mycie i przebieranie Wiktorii. Przychodzi Niania, podłoga lśni, a ja jestem zmęczona jakbym kończyła a nie zaczynała prace.Przyjemnego dnia.Monika P
Obserwuj wątek
    • Gość: Morud Re: Wesoły poranek monikap"a IP: *.* 07.02.02, 08:42
      Jezu - to brzmi jak horror
    • Gość: KvM Re: Wesoły poranek monikap"a IP: *.* 07.02.02, 08:51
      Monika, dzielna kobieto, jeszcze trochę i dzieci będą nam przynosiły śniadanie do łóżka nie tłukąc przy tym talerzy czy kubków. Za ile to będzie lat? Heh...Dorka, m. Sikory i Marceliny
      • Gość: Anna72 Re: Wesoły poranek monikap"a IP: *.* 07.02.02, 09:42
        Rany! A ja narzekam na 6.30... Już nie będę...
    • Gość: Misiek Re: Wesoły poranek monikap"a IP: *.* 07.02.02, 11:32
      No tak....Głowa do góry - ja zawsze mówię, żebyśmy cieszyli się z tego co mamy, bo za 20 lat powiemy o tym przyszłym ięciom czy synowym. Wtedy będziemy mieć ubaw!Ale swoją drogą gratuluję cierpliwości.... :jap:
    • Gość: Ania_G Re: Wesoły poranek monikap"a IP: *.* 07.02.02, 11:48
      Proponuję nagrać na video i puszczać w okresie dojrzewania.
      • Gość: monikap Re: Wesoły poranek monikap"a IP: *.* 07.02.02, 13:51
        Propozycje przyjmuje - podziw tym bardziej.:)Mam żywe dziecko - jak to mówi mój mąż synonim: nieznośny guwniarz.Ale jest kochana i coraz częściej słucha co się do niej mówi...Monika PPSStrasznie kocham tego mojego Smoka
    • Gość: Gosia1 Re: Wesoły poranek monikap"a IP: *.* 07.02.02, 18:01
      Moniczko, a jednak tęsknię za tamtymi czasami...... Teraz? Teraz jest tak - pobudka nawet dosyć późno, śniadanie, dzieci na dwór (to wersja z ferii, inna to do zerówki i do szkoły), potem komp, obiad, "mama ja sobie sam/a dam radę", "ojjj mamo, nie marudź, nic się nie stanie...."..... A gdzie przytulki tak niedawno jeszcze stosowane? A gdzie uczucie, że nic się nie może stać bez mojego uczestnictwa?? A gdzie są te dni, w których czułam się taka potrzebna, taka niezbędna, taka niezastąpiona.........Pozdrawiam Gosia
    • Gość: Hipcio Re: Wesoły poranek monikap"a IP: *.* 08.02.02, 14:32
      Drogi Monikapie, czy dziś było lepiej?!!!Pozdrawiam, Ida.
      • Gość: monikap Re: Wesoły poranek monikap"a IP: *.* 08.02.02, 14:42
        O niebo - kuchne umyje niania :)Monika P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka