Dodaj do ulubionych

Wygonić lenia...:)

IP: *.* 25.03.02, 14:03
Dziewczyny!Jak mam to zrobić i zamiast pisać kolejny post za postem, zająć się sprzątaniem, obiadem i tym wszystkim czym powinnam??? Tata, który zajmuje się Gabą zachorował, więc zmuszona jestem do opieki nad małą. Siedzę więc w domu i czytam Wasze posty, a naczynia w zlewie sobie leżą, mięso rozmraża się do granic możliwości a ja najchętniej przesiedziałabym przed komputerem... Co z tym leniem zrobić? O poddaniu się nie mam mowy...;)Magda :hello:
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosiafka Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 25.03.02, 14:07
      Magda Ty też :) Jezu jak dobrze :) Za kilka godzin mam zajęcia z ang i słowka i idiomiki leżą obok mnie jak się patrzy ...a ja klikam na edziecku :lol: Zgroza moje lenistwo sięga zenitu a ja dna :) I nic nie wsazuje na poprawę ,wręcz przeciwnie :)szukająca podobnej rady ,Gosia :lol: :hello: :lol:
      • Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 25.03.02, 14:09
        Gosia! Co z tego, kiedy świadomość że ten leń i w Tobie siedzi jakoś na tego mojego nie wpływa... :cry:.Magda :hello:
      • Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 25.03.02, 14:10
        Te nasze lenie jakoś wyjątkowo odporne ;).
    • Gość: Lilly Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 25.03.02, 14:13
      To ja Wam powiem, co sprawdza się w moim przypadku. Otóż przysłowiowy kij i marchewka. Wyznaczam sobie czas i zadanie. Np. do 15 muszę zrobić to i to i jak zrobię, to w nagrodę pozwolę sobie posiedzieć trochę przy kompie. A jak nie to :cry: Mobilizuję się wtedy niebotycznie i z reguły dostaję w pełni zasłużoną nagrodę. A jaka to przyjemnosc zasiąsc do kompa wiedząc, że to co miałam zrobić, jest już zrobione.A więc dziewczyny - do dzieła! :hello:
      • Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 25.03.02, 14:15
        Wracam za 20 minut. Gaba będzie po obiadku, posprzątam chlew w kuchni i z czystym sumieniem posiedzę przed komputerem. Poczekacie ;)???Magda :hello:
    • Gość: agis Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 25.03.02, 14:22
      skad ja to znam... dzis od rana, czyli od ok 7.00 siedze przed kompem z przerwami na przewiniecie, ponoszenie, poprawienie, nakarmienie i uspienie kuby. czyli nic nie zrobilam. ale zaraz przyjdzie maz z pracy i bedzie zmiana warty przy kompie. a u mnie tez caly zlew garow do mycia ze o obiedzie nie wspomne. gdy moj facet byl w wojsku mowili na ten stan ze "cienki mnie trzyma". "cienki" jest synonimem niemocy fizycznej i psychicznej do zrobienia czegokolwiek. tak wiec cienki mnie zlapal i nie chce puscic. ciebie pewnie tez :)
    • Gość: Lilly Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 25.03.02, 14:33
      No, dziewczyny dalej - już Was tu nie ma :sol:Posprzątać, nakarmić dzieciaki, rozmrozić do końca mięsko na obiad, kurze powycierać, a potem zrobić sobie kawę, nakremować rączki i dalej z powrotem na edziecko!:hello:
    • Gość: wioleta Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 25.03.02, 14:37
      noo ja tez teraz zamiast pisac posty powinnam posprzatać w mieszkaniu, zwłaszcza powinam pozbierać potłuczony kubek, który rzuciłam ze złości i jego szczatki spoczywają w samych drzwiach do mieszkania - ale mi się nie chce .. bo właśnie się troszkę wyluzowałam pisząc kilka postów i już nie jestem taka wściekła.wioletaps. nawet płakac już przestałąmsmile
      • Gość: Lilly Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 25.03.02, 14:44
        Wileta - tak tzrymać - najpierw tzreba podniesc się na duchu, a potem pzryjdzie czas na całą resztę... A ten kubek roztrzaskałas z jakiego powodu? Ciekawa Lidka :)
        • Gość: Lilly Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 25.03.02, 14:48
          Przepraszam za literówki!
          • Gość: feratu Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 25.03.02, 15:58
            Hehehe, je też to mam dziewczyny :-) Ale tak samo jak Lilly najpierw wyznaczam sobie rzeczy, które muszę zrobić – odkurzanie, pranie, spacer z psem, czy zakupy, a potem hm.. już same przyjemności od komputera począwszy na telewizji i nauce skończywszy :bounce: Przesyłam buziaczki.. Aaaa, jest jeszcze świetny pomysł na komputerowe przesiadywania, mój Luby (informatyk) coś przypadkiem „psuje” w kompie i przy tej małej psocie powtarza głośno.. KOBIETO, już dwa tygodnie wybierasz się do tego fryzjera i dojść nie możesz :crazy: Buziaki Feratu :-)Ps. Lilly.. Heh jeszcze jeden post i będziesz miała śliczną dwusetkę :-) Gratuluję :-)
    • Gość: Magdalena_mama_Gaby Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 25.03.02, 16:06
      Zgodnie z podpowiedziami koleżanek-maniaczek ;) wyznaczyłam sobie czas na obowiązki i tak z 20 minut zrobiła się godzinka. Wiecie jak to jest: jeszcze yu przejadę szmatkę, a to jeszcze i podłogę zmyję...Tymczasem Gaba ma popołudniową drzemkę, ja popołudniową kawkę, na paznokciach spokojnie dosycha lakier typu bordo ;) /ta moja ładna rzecz o której pisałam/, a ja odpoczywam wśród innych emam :hap:.Magda :hello:
      • Gość: Lilly Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 26.03.02, 12:05
        Cieszę się, że jesteś zadowolona, paznokcie pomalowane, podłoga umyta - jak widzisz f
        • Gość: Lilly Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 26.03.02, 12:07
          holy shit! Ucięlo mi post...czytaj dalej: jak widzisz forum jest i zawsze poczeka! Pozdrawiam :hello: Lidka
          • Gość: Gosiafka Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 26.03.02, 12:34
            Zwycięstwo!! :bounce: Na chwilę poszedł sobie mój leń :)Chatka posprzątana ,ba nawet szafa w końcu się doczekała,pranie rozwieszone tylko to prasowanie :gun:Ale to wieczorem ,jakoaś nagroda mi się należy ,kawusia stygnie ,ja popisuję sobie tu i tam ,moja Ada rysuje kolejne pisanki :crazy: kolejna dziesiątka kolorowych jajeczek z papieru gotowa :lol:No cud ,miód i orzeszki :)Pozdrowionka ,wielce dumna z siebie Gosia :hello:Dzisiaj będę tworzyła kolorowy wianek na przedstawienie mojej starszej córci która gra główną rolę czyli jest -wiosną :) Trzymajcie kciuki :):hello:
            • Gość: MartaN Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 26.03.02, 14:56
              :lol: "cud, miód i orzeszki" :lol: ale mnie rozbawiłaś tym powiedzonkiem :lol: :lol:
              • Gość: Gosiafka Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 26.03.02, 15:17
                :jap: :hello:Gosia
    • Gość: Villi Re: Wygonić lenia...:) IP: *.* 26.03.02, 13:33
      Hehe, ja mam sposób dość brutalny: wstawiam na gaz ziemniaki (albo ryż, albo zupkę) i mam około 20 minut na edziecko. Niestety łączę się prezez tepse, tak że względy finansowe też swoje robią... a tak mam 20 minut na forum, a potem rozłączam się i biegnę ratować obiad przed spaleniem :)Pozdrawiam i 3mam kciuki za małą wiosnę :)Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka