Gość: Beata32
IP: *.*
04.07.02, 16:44
... i jak wszystko dobrze pójdzie znowu w marcu będę mamą. Niby nic takiego się nie stało. Mój synek ma 16 miesięcy i właściwie możnaby powiedzieć, że to już dobry czas na drugiego dzidziusia.... ale jestem trochę przestraszona(właściwie to teraz trochę ale parę dni temu - byłam na skraju rozpaczy). Ostatnie 3 miesiące w pracy - to były dla mnie strasznym przeżyciem - stresy, niechęć do chodzenia tam, napady płaczu, tabletki na uspokojenie, winko wieczorem aby się trochę wyluzować i lepiej spać, schudłam 7 kg (teraz 51). I w tym wszystkim pojawił się nowy dzidziuś ... tak bardzo się boję, żeby to wszystko co przeszłam nie miało na niego jakiegoś złego wpływu. Mój synek był dzieckiem bardzo dokładnie zaplanowanym, więc teraz - jest to dla mnie zupełnie nowa sytuacja. Bardzo proszę "wpadnięte" mamy o słówko wsparcia. Czy uważacie, że mogłam w ten sposób zaszkodzić swojemu przyszłemu dzidziusiowi. Poza tym powiedzcie jak szybko zaakceptowałyście swój stan - ja cały czas nie mogę w to uwieżyć - boję się, że nie będę oczekiwała tego dziecka tak bardzo jak to było z moim pierwszym.Beata