coco75
29.11.06, 22:14
Mojemu kochanemu synowi powiedziałam żeby w szkole zgłaszał się jako chętny
do wszelkich zadań i ćwiczeń z różnych przedmiotów.Tak jest u nich w szkole
że dostają różne zadania i kto chce to robi a kto chce to nie. i on się
zgłośił jak pani zapytała które mamy mogą upiec ciasta na andrzejki. TAKŻE
teraz piekę i sama do siebie się śmieję.No zgłosił się w końcu tak jak
prosiłam. Tylko zapomniałam powiedzieć że chodzi o przedmioty z których może
np.mieć dodatkowe oceny żeby pani widziała że się stara.bo z tymi ocenami
różnie bywa.