aguskin
02.12.06, 16:01
która laseczki nie potrafi odmówic sobie słodkiego pomimo wielu postanowień,
cholera co jakis czas oczyszczam sie zieloną herbatką i innymi i obiecuję ze
juz nie będe jadła i co pół dnia wytrzymuje a pod wieczór odbijam sobie
ciasto czekoladka dziecko chowa przede mna ja przed mężem, jak nie mam to i
tydzień wytrzymam troche się przez 1 dzień wkurzam bo tak mi się chce a
później jest ok, ale jak jest cos w domu musze zjść będę tak chodziła tak
wymyślała aż wtrąbie, czsem wstyd jak ktoś wpadnie a nie ma co postawić, ale
ja nie moge mieć w domu nic słodkiego
właśnie z lekkimi wyrzutami jem ciasto,
wyrzuty jeszcze lekkie bo to 1 kawałek