aarian 03.12.06, 18:59 czy to byl ostatni odcinek? nie pokazali co w nastepnym, wiec chyba tak. a swoja droga dzisiejsza mama jako pierwsza z pokazanych do tej pory, zrobila na mnie naprawde pozytywne wrazenie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasiadove Re: dzisiejsza Superniania 03.12.06, 19:22 Czy ja wiem???? Nie spać w łóżku z własnym mężem przez 3 lata? Odpowiedz Link Zgłoś
aarian Re: dzisiejsza Superniania 03.12.06, 19:33 yyy, poczatku nie widzialam ale wykazywala 100% checi poprawy sytuacji, choc niektore rzeczy byly dla niej rowniez bolesne. np przytulanie synka do snu. akurat ja nie mam tego problemu, bo moj dwulatek sam zasypia, ale gdy ma gorszy dzien lub zle sie czuje to nie odmawiam mu przytulenia czy nawet przysypiania u mnie na kolanach. zdarza sie to tak rzadko, ze w sytuacjach, gdy zle sie czuje moge zrobic 'wyjatek'. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: dzisiejsza Superniania 03.12.06, 19:35 na mnie też zrobiła pozytywne wrażenie, nie z powodu błędów które już popełniła, ale z powodu szczerej chęci zmiany zaistniałej sytuacji i rozsądnego podejścia do proponowanych przez nianię metod. Naprawdę nie pokazali co w następnym odc? Bo końcówki nie widziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p ale 03.12.06, 20:04 zachecali do zgłaszania się z problemami, to jakby mógł to byc ostatni odcinek? fajny ten 3 latek był - buzia aniołka, loczki, blondynek, takie niewiniatko Mama myslaca, na szczęscie, szkoda tylko, że w zasadzie samotna matka, bo tata jest gosciem w domu. 3 lata spac z dzieckiem - tylko tego nie pojme, reszta błędów mogłaby sie przydarzyc kazdemu. I bardzo mi się drugi syn podobał)) Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 no ten drugi to był 03.12.06, 20:10 aniołek, mama też fajna a młody szybko kumał Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: no ten drugi to był 04.12.06, 00:02 Bardzo fajny odcinek. Mama zrobiła na mnie fantastyczne wrażenie, tatuś znacznie gorsze, bo odosobniony całkowicie... ;] Nie mniej jednak naprawdę super kobieta - otwarta na nowe propozycje, kreatywna, myśląca i chętna na zmiany ;] Dziecko też bajeranckie :o)) Aniołek Antoś :o)) Jeśli to był ostatni odcinek - wielka szkoda. Polubiłam tą Nianię i jej metody. Odpowiedz Link Zgłoś
izabela1976 Re: dzisiejsza Superniania 03.12.06, 20:11 kasiadove napisała: > Czy ja wiem???? Nie spać w łóżku z własnym mężem przez 3 lata? A może jej mąż przeraźliwie chrapie, tak że nie da się z nim spać? I jest to mozliwe, bo taki przypadek mam w domu - chrapiący niemiłosiernie mąż. Odpowiedz Link Zgłoś
renka14 Re: dzisiejsza Superniania 03.12.06, 21:00 spanie z mezem ma sie nijak do bycia dobra matka, bo bycia matka to i owszem ta mamusia mi sie naprawde podobala, starszy synek cudo, mlodszy aniolek z rozkami do obciosania, ogolnie pozytywnie Odpowiedz Link Zgłoś
amj2 Re: dzisiejsza Superniania 03.12.06, 21:33 No ja dzisiaj tak oglądalam i razem z meżem stwiedziliśmy ,że to prawie o nas.Tata cały dzien pracuje,różnica między synami spora (u nas 9 lat),mały trzy latka,loki i identyczne zachowanie (oprocz okładania mnie pięściami).I tak sobie na koniec pomyślałm ,że mam fajną rodzinkę,a że czasami padam na pysk,mały łobuzuje,a nastolatek mnie dobija...że brak czasem mi konsekwencji i sama robie zamiast prosić i prosić...To da sie naprawić.I jakoś tak zrobiło mi sie lżej... Odpowiedz Link Zgłoś
aarian Re: dzisiejsza Superniania 03.12.06, 21:35 hehe, dokladnie takie same mam odczucia. i moj starszy synek tez blondynek z kreconymi loczkami i tez lozbuz, ale jeszcze mnie nie bije moze dlatego, ze ma dopiero 2 lata tez stwierdzam, ze mam calkiem fajna rodzine. no i z mezem sie calkiem calkiem uklada, choc ostatnio mialam dola i watpliwosci, ale juz jest ok. zyc nie umierac ) Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: dzisiejsza Superniania 03.12.06, 21:34 zastanawiam sie po co dziecku ktore nie cierpi myc glowy takie dlugie kudly sie na zapalke obcina i problem mniejszy ;P Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: dzisiejsza Superniania 03.12.06, 21:38 chlopczyk byl sliczny i krociutkich wloskach tez wygladalby ladnie a ile mniej nerwow Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: dzisiejsza Superniania 03.12.06, 21:39 Może równie ciężko było u fryzjera Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: dzisiejsza Superniania 03.12.06, 21:42 moze faktycznie to ja juz wole nie myslec jakie mial paznokcie ;P Odpowiedz Link Zgłoś
majuszka77 Re: dzisiejsza Superniania 03.12.06, 22:08 ale z kupą to im nie wyszło ...jednyne czego mały się nauczył to trzymania do wieczora.....mądre dziecko szybko załapało ze musi coś wykombinować ...hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
tyszanka78f45 Re: dzisiejsza Superniania 03.12.06, 22:14 Rzadko ogladam ten program ale dla mnie to paranoja zeby 3 latek jeszcze nie umial zalatwiac sie na nocnik<szok> Odpowiedz Link Zgłoś
aarian Re: dzisiejsza Superniania 03.12.06, 22:21 tyszanka78f45 napisała: > Rzadko ogladam ten program ale dla mnie to paranoja zeby 3 latek jeszcze nie > umial zalatwiac sie na nocnik<szok> nie oceniaj pochopnie. jesli Twoj 3latek to potrafi to sie ciesz. moj synek jest potwornie uparty i pomimo kilku podejsc do tej pory nie chce robic do nocnika. nie ma jeszcze 2,5 roku, ale widze ze bedzie z tym ciezko. synek mojej kolezanki jak mial 2 lata robil siku do nocnika, a kupe nauczyl sie robic dopiero jak mial 3,5 roku. wstrzymywal, bo mowil ze sie boi. wolal zrobic w majtki. Odpowiedz Link Zgłoś
justinka_27 Re: dzisiejsza Superniania 03.12.06, 22:27 Moj 3 latek na zapałkę obcięty, a i tak horror był przy każdej próbie spłukania tej zapałki Na szczęście obyło się bez superniani dzięki starszemu bratu, który też podszedł go metodą zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
stypkaa Najlepiej zapobiec problemom mycia głowy... 04.12.06, 10:31 może, moim zdaniem, basen. My chodzimy z naszym małym odkąd skończył 7 m-cy i NIGDY nie mieliśmy problemu mycia głowy. W ogóle kąpać się uwielbia. A głowę mu po prostu spłukuję prysznicem, bez żadnego problemu. Teraz ma rok i 9 m-cy i właśnie wczoraj Pani instruktorka stwierdziła, że nasz mały zuch nadaje się już do nauki nurkowania Odpowiedz Link Zgłoś
shamsa Re: dzisiejsza Superniania 03.12.06, 22:21 moze i byla fajna, ale cos mi sie wydaje ze latwo nia manipulowac: wszystkim potakiwala, ze wszystkim sie zgadzala. pewnie taka natura ulegla. Odpowiedz Link Zgłoś
madzia1231 Re: a mi zrobiło się smutno.... 04.12.06, 09:52 Nasz tatuś też wiecznie nieobecny. Jak nie praca, to zawsze sobie wymyśli inne zajęcie, np przy samochodzie. Do tego oczywiście tv, komputer, na wszystko ma czas. Albo zmeczony jest i musi się położyć.... I też nigdy nie położy dziecka spać, nakarmi jeśli dziecko nie sprawia problemów (a jeśli jakieś są, to nie), itd... A tu drugie zaraz będzie Odpowiedz Link Zgłoś