malgo28
06.12.06, 21:53
Od kilku dni przeżwam prawdziwą katorgę, mam dosc i juz wysiadam.
Udało mi sie dostac prace , przeszłam przez testy kwalifikacyjne(choc nie
dokonca napisane pozytywnie ale pobiłam tłumy) nastepnie bardzo szczególową
rozmowe w wyniku ktorej stwierdzono ze zostaje przyjeta ( wyłoniono mnie z
tłumu gdzie było około 20 osob na miejsce)Moja radosc nie miala konca do
chwili obecnej. Z dniem 1 grudnia podpisałam umowe jednak nie zaczełam od
tego dnia pracy , najpierw zostałam wysłana na tygodniowe szkolenie z
zaawansowanej znajomosci Excela ktore ma dac mi certyfikat
ukonczenia.Wszystko byłoby super gdyby nie fakt że osoba która prowadzi
szkolenie zaczeła sie nademną pastwic ,od razu mnie skresliła, fakt nie
jestem super biegła w Excelu ale miałam nadzieje ze szkolenie to zmieni ,
czegos na spokojnie sie naucze , a kobieta z gory sie do mnie uprzedziła ,
krytykuje mnie publicznie ,wiecznie ruga ,strofuje,ja w takich warunkach
zestresowana sytuacją nie moge nauczyc sie niczego ba!moje ogolne wiadomosci
ze znajomosci programu szlag trafia , nie moge na luzie pracowac mam wieczny
stres i komentatora za plecami ( powiedziała ostatnio ze nie spuszcza mnie z
oczu od wielu dni!)Co ciekawe na szkoleniu tym są osoby ktore nie tylko nie
znaja Excela ale podstawowej obsługi komputera , nie umieja zapisac pliku na
pulpicie!I owe starsze panie są głaskane,siedzą luzik, kobieta ktora prowadzi
szkolenie wykonuje za nie wszystkie zadania , jest do nich nastawiona
pozytywnie a mnie nie nie cierpi , gdy prosze ją o pomoc olewa , odmawia po
czym publicznie ochrzania jak to nie wykonuje zadan , za to sama wykonuje je
za panią ktora nie umie nawet obsługiwac komputera i jeszcze chwali !!!
Dzis juz przeszła sama siebie stwierdziła na forum ze nic nie umiem i
korzystam z pomocy osoby obok ( obok siedzi jedna ze starszych pan ktora ni
hu hu za ktora to ona robi zadania ! a ja pokazuje podstawowe czynnosci!)rece
mi opadły , moge miec jak w banku ze zrobi wszystko zeby mnie udupic , mam
wrazenie ze chce mi udowodnic ze ona jest górą ze od niej wszystko zalezy ,
boje sie ze przekresli mi szanse na dobrą prace , zostalam juz przyjeta
dostac sie nie było łatwo a tu nagle taka sytuacja!Czy myslicie ze jak ona
nie zaliczy mi tego szkolenia ( ewidentnie jest do mnie na NIE)to moj
pracodawaca moze odstapic od umowy????Stres mnie wykancza !