Dodaj do ulubionych

Martwię się

IP: *.* 01.12.02, 16:34
Drogie mamyDręczy mnie pewna sprawa. Mój prawie półroczny synek od ok. tygodnia zaczął wiercić szybciutko główką o poduszkę czy o cokolwiek innego. Myślałam że go może swędzi i potrzebuje się w ten sposób podrapać, potem jeszcze pomyślałam że robi tak bo jest śpiący. Takie jego zachowanie zbiegło się z faktem jego zsunięcia się z sofy. Upadł wprawdzie na miękki dywan i zamortyzował troszeczkę ten upadek poprzez postawienie nóżek na podłodze potem pupy ale główką jednak uderzył. Płakał ale tylko troszkę potem niczego nie zauważyłam co by mogło nasuwać jakieś podejrzenia. Proszę powiedzcie czy to jest normalne. Może tak się rozwija i odkrył właśnie taki ruch i mu się spodobało, może rzeczywiście się w ten sposób drapie, a może to jest jakiś niepożądany objaw wskazujący na coś, co jest nie tak. Powiedzcie proszę czy jest się o co martwić. Ba martwi mnie to strasznie. A może Wasze dzieci tak robią. Pocieszcie, proszę.Ania
Obserwuj wątek
    • Gość: 110902 Re: Martwię się IP: *.* 01.12.02, 20:59
      Mój syn ma 3 miesiące i robi tak, kiedy wkładam go do łóżeczka, a on nie ma zamiaru spać i jest to objaw zdenerwowania. Robi tak również, kiedy kładę go na brzuszku, a on tego nie chce i też się złości. Robi tak też, kiedy nie może zasnąć i domaga się smoczka. A swoją drogą, czy skontaktowałaś się ze swoim pediatrą po upadku synka? Moja córka spadła z przewijaka w wieku niecałych 2 lat. Natychmiast zadzwoniłam do jej lekarza, który po ustaleniu wysokości, z której córka spadła (80cm.+ wzrost dziecka), kazał zrobić Rtg czaszki, przyjechał ją zbadać na odruchy występujące przy wstrząsie mózgu i zalecił 24 godzinną obserwację. Nic sie wtedy nie stało, ale byłam mu wdzięczna za zainteresowanie. Pozdrawiam cię cieplutko i nie martw się na zapas,Ala
    • Gość: maria_rosa Re: Martwię się IP: *.* 01.12.02, 21:35
      no cóż, mój 19 miesięczny synek ostatnio wali głową we wszystko w co można przywalić.Oczywiście zabraniam mu takich rozrywek, tylko nie zawsze mogę go upilnować.Efekt jest taki, że płacze przez chwilę i wszystko od początku..Też się denerwuję, czy nic mu się nie stanie.Kilka razy już zleciał z łóżka ale nic sięnie stało.A może Twojego malucha główka swędzi, od szamponu np...Pozdrawiammaria rosa
    • Gość: JolaS Re: Martwię się IP: *.* 02.12.02, 15:11
      Witaj! Trudno ocenić Twoją sytuację z medycznego punktu widzenia - ciekawa jestem, czy to "wiercenie" główką pojawiło się przed, czy po upadku z sofy - wspomniałaś, że "zbiegło się to". Dla świętego spokoju poszłabym do lekarza skontrolować to.U mnie też było takie "wiercenie" główką. U mojego synka wynikało to tylko i wyłącznie z tego, że on się tak "tulił" do poduszeczki, był taki rozkoszny śpiący, zamykał oczka i tak jakby chciał "schować się" w poduszkę.Bądż dobrej myśli, ale idż do lekarza, jeśli Cię to niepokoi.Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka