Wybaczcie,że piszę anonimowo ale nie wiem jak potoczy się dalej nasze życie, i jakie mogą być skutki naszej decyzji.Parę dni temu mój mąż i ja poznaliśmy pewnego bardzo bogatego człowieka. Jest to człowiek, który żyje w Stanach.Z pewnych powodów, po długich rozmowach z nim i dziwnie - szybko nawiązanej znajomości ( przyjaźni ??? ) Zaproponował nam pomoc i lepsze życie. Jednak musielimybyśmy wyjechać z tąd do Stanów. Narazie to świeża bardzo wiadomość. Nie bardzo wierzę w ten wyjazd, hm niegdy o czymś takim nawet nie pomyślałam. Ale może on się stać jak najbardziej realny.Życie tutaj jest dla nas czymś bardzo trudnym

coś z czym walczymy, bo walczymy z dnia na dzień o przetrwanie.Ale czy będziemy umieli na nowo się znaleźć na obczyźnie ? a rodzina ? nasz kraj ? kultura, znajomi, a przedewszystkim co z naszym synkiem, czy kiedyś nie będzie nas obwiniał ? czy to dobry pomysł ?poazdrawiam - zakręcona