just-yna
18.12.06, 17:56
Mam siostrę, która jest bardzo grzeczną, spokojną 12-letnią dziewczynką. Nie potrafi kłamać ani pyskować rówieśnikom. Ma koleżankę z klasy która od jakiegoś czasu namawia koleżanki aby drwiły z mojej siostry. Siostra często wraca do domu i płacze pocichu. Dziś przyszła cała spłakana i nie wytrzymałam tego - tak mi było przykro i czułam taką bezradność. Pojechałam do mamy tej koleżanki która dokucza mojej siostrze i poprosiłam aby porozmawiała z córką jeśli może na ten temat dokuczania.
Teraz mam kaca moralnego bo boję się czy nie pogorszyłam sprawy, czy nie będzie jej jeszcze bardziej dokuczać i mówić że jest skarżepyta.
Powiedzcie mi czy dobrze zareagowałam, bo to nie daje mi spokoju. Co innego mogłam zrobić? Jestem dostępna pod e-mailem: just-yna@o2.pl