Dodaj do ulubionych

dylemat - czy dobrze zrobiłam?

18.12.06, 17:56
Mam siostrę, która jest bardzo grzeczną, spokojną 12-letnią dziewczynką. Nie potrafi kłamać ani pyskować rówieśnikom. Ma koleżankę z klasy która od jakiegoś czasu namawia koleżanki aby drwiły z mojej siostry. Siostra często wraca do domu i płacze pocichu. Dziś przyszła cała spłakana i nie wytrzymałam tego - tak mi było przykro i czułam taką bezradność. Pojechałam do mamy tej koleżanki która dokucza mojej siostrze i poprosiłam aby porozmawiała z córką jeśli może na ten temat dokuczania.
Teraz mam kaca moralnego bo boję się czy nie pogorszyłam sprawy, czy nie będzie jej jeszcze bardziej dokuczać i mówić że jest skarżepyta.
Powiedzcie mi czy dobrze zareagowałam, bo to nie daje mi spokoju. Co innego mogłam zrobić? Jestem dostępna pod e-mailem: just-yna@o2.pl
Obserwuj wątek
    • bozenka12 Re: dylemat - czy dobrze zrobiłam? 18.12.06, 18:13
      Moim zdaniem bardzo dobrze zrobilas. Tyle sie ostatnio slyszalo o samobojstwach
      dzieci bo cos w szkole sie wydarzylo! Trzeba reagowac!!! I wiesz co, jezeli ta
      dziewczyna nadal bedzie dokuczac Twojej siostrze to ja bym posunela sie jeszcze
      dalej i do wychowawczyni poszla albo nawet dyrektora szkoly! Wiem, ze moze to
      brzmi przesadnie, ale kurcze moze nawet ratujesz zycie siostrze w ten sposob.
      Mlode dziewczyny sa bardzo wrazliwe a takie dokuczanie nie powinno byc
      tolerowane i juz.
      Zycze powodzenia w walce o siostre.
      Bozena
      • dlania Re: dylemat - czy dobrze zrobiłam? 18.12.06, 18:30
        Ja tez uważam, że dobrze zrobiłaś. Jeśli ta dziewczyna, która atakuje Twoja
        siostre, nie jest jakąs zdegenerowana osoba z patologicznego srodowiska (a
        skoro udało Ci się porozmawiać z jej mamą, to chyba nie jest)to powinna
        przestraszyć sie konsekwencji swojego zachowania - bury od rodziców, ale tez
        np. od nauczycielki. Ja powiedziałabym o sprawie wychowawczyni i szkolnemu
        psychologowi, ew. pedagogowi - niech ja wezma na rozmowę. Dziewczyna chce
        pewnie zaimponować innym, zdobyc grono "fanek", ale pewnie spasuje, jak spotka
        sie to z krytyką. Dlatego działaj!
        • bozenka12 Re: dylemat - czy dobrze zrobiłam? 18.12.06, 18:34
          Zgadzam sie z Dlania. Dzieciaki w tym wieku potrafia byc okrutne, ale
          przewaznie tylko do tych co sie im przeciwstawic nie umieja. Nie sa odwazne aby
          przeciwstawiac sie silniejszym. Takze szanse sa, ze ta dziewczyna sie niezle
          wystraszy i zostawi Twoja siostre w spokoju.
          • just-yna Re: dylemat - czy dobrze zrobiłam? 18.12.06, 18:53
            To ja Just-yna. Nawet nie wiecie jaki kamień mi spadł z serca. Naprawdę nie sądziłam, że mnie poprzecie. Byłam gotowa na ostrą krytykę. Teraz wiem, że dobrze robię i dzięki Wam pójdę za ciosem zamiast się wycofać. Kocham moją młodszą siostrzyczkę i serce mi pęka kiedy widzę jak w kącie płacze.
            Naprawdę wielkie dzięki!!!
            • arnikaarnika Re: dylemat - czy dobrze zrobiłam? 18.12.06, 21:12
              teraz pilnuj małej bo jeśli nie zwycieżyłaś w próbie sił z gó..arami to
              zaszczują ją w ciągu kilku dni
              • just-yna Re: dylemat - czy dobrze zrobiłam? 19.12.06, 12:29
                Masz rację - dzisiaj o 11, kiedy jest w szkole wysłałam jej sms żeby oddzwoniła na przerwie do mnie bo muszę wiedzieć czy wszystko ok. Zastanawiam się czy pojechać po nią do szkoły, czy pozwolić jej sprawdzić czy będą nadal się po drodze do domu z niej wyśmiewać. Mam chęć pojechać ale wiem, że źle bym zrobiła, bo nie mogę po nią jeździć codziennie. Napiszę co się działo w szkolwe jak wróci.
        • wenus2006 Re: dylemat - czy dobrze zrobiłam? 19.12.06, 13:01
          uważam,że dziecko po to ma rodziców(w tym przypadku siostrę),aby pomagało mu w
          sytuacjach,w których samo sobie nie radzi.Od tego jesteśmy - bardzo dobrze
          zrobiłaś,trzymaj rękę na pulsie,pozdrawaim
    • just-yna Re: dylemat - czy dobrze zrobiłam? 19.12.06, 12:57
      Siostra wróciła ze szkoły w sumie zadowolona. Koleżanka u której mamy interweniowałam poprostu się nie odzywała do niej. Natomiast ta druga przeprosiła siostrę i zapytała czy będzie zgoda. Poprosiła siostrę aby nie mówiła tej drugiej koleżance, że ją przeprosiła. Pokazała siostrze sms-a jakiego dostała od tej co u jej matki byłam. Napisała żeby nie odzywała się do mojej siostry za to że ja interweniowałam.
      Może jeden ciepły dzień nie czyni jeszcze wiosny ale ja cieszę się, że nie było nagonki i że siostra nie wróciła z płaczem ze szkoły.
      • arnikaarnika Re: dylemat - czy dobrze zrobiłam? 19.12.06, 13:03
        jeśli chcesz wygrać tą rozgrywkę to idź za ciosem ! interweniuj u matki tej
        która wysłała esemesa nawołującego do ostracyzmu twojej siostry ,tylko w taki
        sposób spiłujesz małej zęby -bo najwyraźniej ma zamiar dalej dokuczać twojej
        siostrze tyle że zeswzła do podziemia . Ujawniając sms-a złamiesz jej pozycję .
        Tak radzę - a znam się na tym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka