Gość: goga IP: *.* 24.02.03, 13:17 Wlasnie za oknem swieci sloneczko. Na dworze przyjemne lekko mrozna powietrze. Zamiast pracowac..., marzy mi sie spacer z synkiem w Lazienkach ....Ach...A tu synek chory... i praca....Mag Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: JustynaAdamska Re: Mnie też się coś takiego marzy IP: *.* 24.02.03, 13:53 oj tak goga, oj tak.....ja też siedzę w pracy i jak wrócę to będzie późno i czeka mnie tylko gotowanie szybkiego obiadu, kupa zmywania, dwójka dzieci czepia się nogawek....mamo daj cycusia (uaaaaaaa!!!!!! - ), mamo przeczytaj...Spacerek tylko jak jest pogoda w weekend, ale też krótki bo w domu nie wiem w co najpierw ręce włożyć. Minęły czasy urlopu macierzyńskiego i spacerków.Teraz są czasy opiekunki Mój syn też chory, nawiasem.... (ale on to już zerówkowicz, niemniej jednak choroba martwi mnie tak samo)Młodsza też nie taka zdrowa, też się martwię.też jestem z W-wy, chętnie sobie pospołu ponarzekam na privie albo i w inny sposóbjustynka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alda Re: Mnie też się coś takiego marzy IP: *.* 25.02.03, 12:53 Wszystkie mamy mają podobne marzenia - te mamy pracujące, gotujące i zmywające. Ale i tak jest baardzo dobrze - bo my mamy mamay te maleńkie cudowne istotki, dla których warto robic wszystko i to jest niezwykłe.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oSka Re: Marzy mi sie... IP: *.* 24.02.03, 14:15 A mnie się marzy........... wyjazd nad morze z moja Zuzinką, skakanie przez fale....budowanie zamków z piasku..ech.....KIKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korol Re: Marzy mi sie... IP: *.* 24.02.03, 14:29 Haj Oj Justyna podpisuję się pod twoim postem, Marzą mi się spacerki z synkiem codziennie, a nie tylko sobotnie Praca w taką pogodę za oknem dobija mnie i jak pomyślę, że po powrocie do domu nie mam co liczyć na spacerek, to chce mi się wracać powolutku jak Słowik z Tuwina (piechotą - idę 8 minut).A tak poza tym to nastraja mnie pogoda optymistycznie Niedługo lato i może będę mogła z dziećmi wyjechać, wyjechać i ładować akumulatory na następny roczek Pozdrawaim :hallo:Addera mama Michała i Dominiki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edyś Re: Marzy mi sie... IP: *.* 24.02.03, 16:11 a mi się marzą zakupy na full, bez kartki długopisu i limitu wydatków, szafa w małym pokoju mi się marzy a najlepiej większe mieszkanie... i koniec z delegacjami mojego męża( ale kasa niech będzie ta sama lub większa ).A najbardziej to mi się marzy, aby się popsuł system komputerowy w banku i, aby zapomnieli o tym, że mamy u nich kredyt... Oj marzenia dobrze, że nie karalne. Pozdrawiam WAs emamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MałgośkaR Re: Marzy mi sie... IP: *.* 24.02.03, 20:11 Fajnie te słonko dziś świeciło A ja to bym chciała iść w końcu do pracy, być taką typową kobietą, wstawać rano, robić śniadanko dla naszej trójeczki, zaprowadzić dziecko do przedszkola, po pracy z dzieckiem na mały spacer, a wieczorem przytulić się do męża...Szkoda, że czasem nie jest tak jakbyśmy chcieli, tylko trzeba czekać...Ale może to i lepiej, bo na co byśmy czekali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b2259 Re: Marzy mi sie... IP: *.* 24.02.03, 21:27 Oj miec wiecej pieniazkow. Dokupic w koncu troche mebli, bo przez dwa lata malzenstwa jakos sie nie zlozylo. Miec wiecej czasu i mozliwosci... Pozbyc sie celulitisu...Zeby Damianek zaczal w koncu mowic...Ach, rozmarzylam sie. To przez to sloneczko wiosenne. Uszy do gory, na pewno bedzie lepiej, cieplej, weselej. Mamy nasze dzieci, panow i internet. To i tak duzo...Pozdrowionka dla marzacychBEATAS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goga Re: Marzy mi sie... IP: *.* 25.02.03, 08:59 Hej. Dxs znow sloneczka !Macie racje kazda z Nas ma duzo marzen - czasem marzymy o zupelnie przeciwstawnych rzeczach, ale najwazniejsze jest to , ze je mamamy , bo one popychaja nasze zycie do przodu.A takie male, czasem duzoe w koncu sie spelniaja.Czegho i Wam i sobie zycezMag - ciagle rozmarzona i z wiara, ze kiedys sie spelnia i te najbardziej skryte.... Odpowiedz Link Zgłoś