Dodaj do ulubionych

załamałam sie...

21.12.06, 23:20
Wy cieszycie się na Święta, gotujecie kupujecie prezenty a ja mam dosc
wszystkiego. Wczoraj dostalam zapalenia spojówek wyglądam jak królik do tego
boli mnie ucho i gardło no i mam ponad 38 stopni i modle się żeby chociaz
trochę mi przeszło. Nie mam ochoty na nic na dodatek moje kochane dziecie (to
młodsze ) non stop płacze a starsze ciągle marudzi.Dobrze ze Wigilia u mojej
mamy bo nie była bym w stanie jej przygotowac ale i tak czuje sie podle bo
nie wiem czy będę mogła jej pomóc, jak na dzień dzisiejszy nigdzie nie mam
ochoty sie ruszac. Mąż się stara jak może ale jak na złosc jutro musi zostac
dłużej w pracy. Gdyby mnie tak to oko nie bolało to chya bym sie
poryczała....Pozdrawiam!!
Obserwuj wątek
    • mamciakam Re: załamałam sie... 21.12.06, 23:24
      w tej sytucji zycze Ci duzo ,duzo zdrówka ,spokojnych swiat
      wierze bo mi sie tez juz nic nie chce ale o tym duzo by gadac,...
      • edycia274 Re: załamałam sie... 21.12.06, 23:42
        ja tam wcale się nie ciesze , że święta są.
        • aguskin Re: załamałam sie... 22.12.06, 09:46
          też sie specjalnie nie cieszę, wiele szumu nerwówki z niczym nie moge zdąrzyć
          mały przeziębiony nigdzie wyjść, a później siedzenie przy stole głupawe
          rozmowy, z mniej lubiana częścia rodzinki i po świętach,
          lubie tylko radość starszego synka z choinki prezentów.
          • ika78 a ja mam zapalenie rogowki! 22.12.06, 10:09
            Kochana swietnie cie rozumiem ! od 2 miesiecy biore antybiotyk ze terydami gdyz
            mam adeno-wirusowe zapalnie spojowki i rogowki oczu! Od 2 tygodni wygladam juz
            lepiej ale wierz mi ze to co przeszlam nie bylo czyms milym! Doskonalewiem jak
            sie czyjesz! POZDRAWIAM I ZYCZE SZYBKIEGO POWROTU DO ZDROWIA! U mnie jeszcze to
            bedzie trwalo- ale i tak jestem jakas szczesliwa ...ida swieta a ja je kocham! pa!
            • ika78 Re: a ja mam zapalenie rogowki! 22.12.06, 10:12
              ale błędów narobiłam w ostatnim poscie! napisalam ze biore antybiotyk ze
              "terydami" --mialo byc ze sterydami!TRZYMAJ SIE PA!
    • fergie1975 Re: załamałam sie... 22.12.06, 10:44
      Spójrz na to z innej strony. Jesteś zwolniona z obowiązku robienia
      czegokolwiek, no może jedynie paczki pod choinke dla dzieci, żeby nie były
      zawiedzione. Kolacja u mamusi w Wigilię też wszystko załatwia. Na pewno da Ci
      jakąś wałówkę na pozostałe dni świąt. A kiedyś sie odwdzięczysz. Albo mrożonki
      i inne gotowe. Naprawde nikt nie umrze od tego jak raz nie będzie domowego.
      Weż sobie dobrą książkę albo telewizor włącz i nic nie rób tylko leż i
      odpoczywaj.
      A poza tym to przecież Świeta na czymś innym polegają a nie na gotowaniu
      sprzątaniu i kupowaniu. A dzieciom najlepiej zaproponoać zabawę w szpital Ty
      oczywiście będziesz pacjentem a one lekarzami, pielęgniarkami, kierowcami
      karetek itd. czym będą chciały ... smile
    • olinek11 Re: załamałam sie... 22.12.06, 11:54
      Raczej nie jest możliwa taka zabawa starsza ma 4latka więc z checia by się
      pobawiła natomiast młodsza ma niewiele ponad 2 miesiące więc wiadomo co to
      oznacza. Na szczescie dały mi dzisiaj pospac. Niestety nadal temperatura i boli
      mnie wszystko,dawno nie miałam takich Świąt
      • olinek11 Re: załamałam sie... 23.12.06, 22:52
        ZAŁAMKA KOMPLETNA!! Okazało sie że mam anginę a oko nadal czerwone łzawi i boli
        i jak tu isc na Wigilię? ŻYCZE WAM WSZYSTKIM ZDROWYCH,SPOKOJNYCH ŚWIAT!!!
        • fergie1975 Re: załamałam sie... 23.12.06, 22:56
          ojej, to może odpuść sobie, no tak ale zostać samej w domu? może niech rodzina
          idzie i szybko wróci z dobrymi rzeczami i prezentami.
          Życzę zdrówka na Święta i mimo wszystko Wesołych Świąt.
        • aleksandrynka Re: załamałam sie... 23.12.06, 22:59
          Olinek, biedna jesteś, no tak po prostu... Bardzo Ci współczuję i zyczę ZDROWIA
          ZDROWIA ZDROWIA i uśmiechu, słońca, spokoju, miłości i trochę kaski na osłodę
          też smile Nie daj się choróbskom! Są wstrętne, ja sama od ponad miesiąca nie mogę
          wyjść z przeziębienia (synek od trzech miesięcy non stop coś łapie, ale to już
          inna bajka) ale to pewnie pryszcz w porównaniu z dolegliwościami z oczami.
          Serio, jak mi oko łzawi to już jestem nieszczęśliwa, a takie chroniczne
          zapalenie... Brr... Trzymaj się dzielnie smile
          Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka