spokojwciszy
28.12.06, 09:04
sama już nie wiem co robić. czy pisać tutaj, czy nie pisać, czy powiedzieć
komuś czy nie... nie wiem. ale nie mam juz sił. najgorsze jest to że moją
niechęć do życia odczuwa też mój roczny szkrab. nie chce by tak było ale jak
juz nie mogę. nie daje rady.... nie wiem gdzie szukać pomocy-a wiem że jej
potrzebuję...od jakiegoś czasu moje małżeństwo się rozpada. jest źle. ciągle
źle. mój mąż od jakiegoś miesiąca dostaje smsy z ogłoszeniami matrymonialnymi
w stylu: wyślij IMIĘ na NUMER aby zobaczyć mnie na żywo. on twierdzi że to
przychodzi bo kiedyś wyslal smsa z kodem do filmiku na jednej z porno stron. i
to teraz przyłazi. że mnie kocha i nie potrzebuje innych kobiet. i mówi że
gdyby nawet mial sie z kims spotykać to nie byl by na tyle glupi zeby takie
smsy mu na telefon przychodziły. nie wiem czy wierzyć czy nie. nie potrafię
się w tej sytuacji odnaleźć. no po prostu nie daję rady..co ja mam robić???
Ps. jeśli post komuś przeszkadza to przepraszam i proszę o skasowanie