Dodaj do ulubionych

Bylam na www.maluchy.pl

04.04.03, 21:54
I co? Same znajome twarze moderuja forum. Ale zadnej dyskusji. Forum o
niczym. O usuwaniu wlosow z okolicy bikinii, troche o kuchni... Nuuuda. Jak
dla mnie, oczywiscie.
Obserwuj wątek
    • knabi-ann Re: Bylam na www.maluchy.pl 04.04.03, 22:12
      Dopiero się rozkręcają, daj im trochę czasu...smile)
      ANN
      • grzalka Re: Bylam na www.maluchy.pl 04.04.03, 22:17
        czy naprawdę nie stać nas na trochę klasy?
        na maluchach mówią, że tu jest nudno, tu też niektórzy piszą, że nie podoba,
        bo coś tam...
        po co zakładać takie wątki?
        każdy jest, gdzie ma ochotę, a niektórzy nawet w kilku miejscach
        przypomina mi się dawne wzajemne obsmarowywanie edziecka i sakury- a tu jest
        nudno, a tu jest chamsko, a tam jest KvM, a oni piszą nieortograficznie...
        pozdrawiam
        • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 04.04.03, 22:31
          grzalka, jesli klasa wyraza sie w zabronieniu dzielenia sie reflekcjami
          dotyczacymi witryn, ktore sie obejrzalo, ksiazek, ktore sie przeczytalo... to
          coz... wole tej klasy nie miec wink I miec o czym pogadac wink
          • grzalka Re: Bylam na www.maluchy.pl 04.04.03, 22:40
            Yennawink
            To jakby nie do końca są refleksje na temat jakiejśtam witryny, którą się
            obejrzałowink
            jest w tym podtekst, nie sądzisz?
            pozdrawiam
            • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 04.04.03, 22:49
              nie ma podtekstu, grzalko.
              poczytalam, dla mnie za mdlo
              a lubie budzowac po sieci

              po prostu kolejne forum, nic ponad to.
              zadnych wzlotow

              szkoda

              bo sobie wiele obiecywalam po nim
              • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 04.04.03, 22:51
                "buszowac" mialo byc
        • mika_p Re: Bylam na www.maluchy.pl 04.04.03, 22:46
          Grzałka, wiesz, ja też zajrzałam na maluchy... i smutno mi jest po tej wizycie.
          Zobaczyłam tam masę znajomych nicków i ucieszyłam się, bo mi ich tu brakuje.
          Ale przejrzałam posty (a rzuciłam sie na nie łapczywie, szukając znanych
          klimatów), ale poza sprawami technicznymi nie było dłuższych dyskusji emam na
          wygnaniu, ani ciekawszych.
          Nie znalazłam nic, co by mnie skłoniło do zarejestrowania się i odpowiedzenia,
          ani nawet do późniejszego śledzenia wątku. A szukałam bardzo starannie.
          Liczy się pierwsze wrażenie, ja tam już raczej nie wrócę, bo nie mam po co.
          Szkoda, że tyle fajnych dziewczyn zniknęło z naszego grona. Mam nadzieję, że
          się stęsknią i przyjdą tutaj, gdzie jest nas więcej, gdzie są nasze stare posty
          i stare sprawy. W końcu forum to ludzie, a nie adres, am I right ?
          • ewunia_uk Re: Bylam na www.maluchy.pl 04.04.03, 23:08
            Ja tez poszlam obejrzec, bo pare dziewczyn z Maluchow zachwalalo "Maluchy" na
            tym forum.

            No coz, bardzo trudno porownywac. Te fora sa zupelnie rozne. Tu po zmianie
            grafiki jest "minimalistycznie", tam jest kolorowo, a buziek i ikonek tyle, ze
            az sie w oczach mieni. I jest duzo dziewczyn z eDziecka. Kazdy nowy przybysz
            jest witany bardzo goraco i entuzjastycznie. Forum jest bardzo kameralne
            i "przytulne".

            A jednak... Tak sie zastanawiam, czy gdybym chciala napisac o jakims
            powazniejszym problemie, to pewnie niekoniecznie chcialabym, zeby sie wokolo
            mienily te wszystkie misie, malpki, zajaczki. Jakos nie nastraja do
            powazniejszej dyskusji. Ale to moje prywatne zdanie, innym pewnie to nie
            przeszkadza.

            Ja osobiscie pewnie nie czesto tam zawitam, bo jednak wole bardziej tresciwe
            tematy. Ale na pewno tamto forum jest fajne, jesli ktos ma ochote spotkac sie
            ze starymi znajomymi, wyszalec sie dowoli z obrazkami i ikonkami. Przeciez
            nikt umowy o wylacznosc z "jedynym slusznym forum" nie podpisywal?
          • urszula73 Re: Bylam na www.maluchy.pl 09.04.03, 09:22
            a mnie sei na maluchach podoba a tu nie
            jest malo przejrzysty uklad i wiekszosc dyskusji toczy sie o tym jak to na
            maluchach jest beznadziejnie
            poza tym tu sa wieczne problemy z logowaniem a moja skrzynka na GW notorycznie
            nie dziala
            • basiaurban Re: Bylam na www.maluchy.pl 09.04.03, 13:59
              urszula73 napisała:
              > a mnie sei na maluchach podoba a tu nie
              > jest malo przejrzysty uklad i wiekszosc dyskusji toczy sie o tym jak to na
              > maluchach jest beznadziejnie

              No i kolejna powtórka z rozrywki. Wiecie co, mnie naprawdę ta cała dyskusja
              zaczyna już mierzić. Ja po prostu nie bywam tam, gdzie mi się nie podoba.
              Wiem, wiem, wolność wypowiedzi, każdy ma prawo wygłosić na forum swoje zdanie
              itd., ale dajmy już po prostu temu spokój.

              > poza tym tu sa wieczne problemy z logowaniem

              Z tym akurat się zgodzę, mnie też często wywala, ale nie robię z tego powodu
              tragedii. Da się z tym żyć.

              Basia
      • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 15:29
        knabi-ann napisała:

        > Dopiero się rozkręcają, daj im trochę czasu...smile)
        > ANN


        ANN ciekawa jestem, co z tego forum wyjdzie.
        Daje oczywiscie mase czasu na rozwoj, ale naprawde po takim doborowym
        towarzytwie spodziewalam sie wiecej.

        Szkoda, ze maluchy wypadly wczoraj tak mizernie.
        Naprawde.
        Bo naprawde tamtejsze dyskusje mnie przerosly sad
    • ma.pi Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 00:05
      Bylam i to samo wrazenie, ciagle sie tylko serdecznie witaja.
    • olliwkaa Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 04:43
      ma.pi widac nie dopatrzylas sie chyba drobnego szczegolu.Jak to powiedzialas "
      ciagle sie
      tylko serdecznie witaja" - zauwaz, ze jest do tego podforum pod tytulem
      przywitajmy sie. i chyba nie dziwi fakt, ze tam sie wlasnie wszyscy witaja.

      Ewuniu, nie sadze, na prawde, zeby ktos do powaznej dyskusji, tematu, topic'u
      czy jak tam jeszcze zwac wstawial bezsensownie zajaczki, pieski, zabki, etc.
      jesli juz to raczej smutna buzke... sad face jesli wolisz.

      To prawda,ze to forum sie rozkreca, ale nie dalej jak ok tygodnia temu tutaj
      tez nie bylo tresciwych tematow, raczej po pare postow w jednym watku. Wszystko
      ma jak widac poczatek.

      I nasuwa mi sie wniosek: "jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma..."
      Cos w tym chyba jest, sadzac po reakcji na ten watek, w tym rowniez mojej.
      Czesc lubi gazetowe dziecko, a czesc maluchy i nie widze w tym nic dziwnego. I
      prosze nie krytykujcie, ze przeszlam na "maluchy", a wypowiadam sie tu, bo
      Ewunia slusznie stwierdzila, ze nikt nie podpisywal lojalki.

      Pozdrawiam
      Aga
      • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 14:48
        olivka, moment, nikt nie krytykuje faktu przejscia na inne forum smile

        popatrz dobrze: wszystcy pisza, ze sie podoba forum, albo nie. Zero oceniania.
        To przeciez TY SAMA decydujesz, jak chcesz spedzac wolny czas. I nam nic do
        tego. Przynajmniej do czasu, dopoki nie zaczniemy ci tego netu finansowac wink
        Tak sądze.

        Wiec o co ta napasc? smile

        Pozdrawiam
    • aga_rn Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 04:49
      Ja tez pare razy zagladnelam na "maluchy". Glownie dlatego ze wciaz nie moge
      uwierzyc w rozlam jaki nastapil, i ze brakuje mi tutaj mamjuz, Zilki, Iki,
      Hermiony ...
      Mysle ze tam dziewczyny tak samo przyzwyczajaja sie do nowego, jak i my tutaj.
      W koncu maluchy maja zupelnie inna forme od starego eDziecka.
      Mnie uderzylo cos czego na starym edziecku jakos nie bylo, a przynajmniej nie
      rzucalo sie w oczy - ta "slodycz", tyle zdrobnien, caluski, pryczki w szyjke -
      rany, czy to tylko moje wrazenie ? Moze to dlatego ze poza kilkoma watkami
      powitalnymi, i listami obecnosci, nic tam jeszcze nie ma ?
      No i obrazki overload wink - ja tez lubie obrazki, ale pod tym wzgledem zgadzam
      sie z Ewunia - co za duzo to niezdrowo.
      No, ale inne forum, inna forma, itp. Niektorzy nie moga przyzwyczaic sie
      tutaj, ja nie moge przywyknac do tamtego - samo zycie smile
      Zastaniawiam sie tylko nad jedna sprawa - admini maluchow spelnili wszelkie
      prosby zmian, nowych for, itp. Ogolnie ciesza sie bo ich forum zyskalo tyle
      nowych uzytkownikow po przeprowadzce eDziecka. A w paru postach napomykano ze
      maluchy to tylko przechowalnia zanim nie ruszy forum Gosi1.
      Jak myslicie, czy wszyscy sie przeniosa na nowe forum, a maluchy zostana na
      lodzie ?
      AgaRN
      • skarolina Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 08:46
        aga_rn napisała:


        > W koncu maluchy maja zupelnie inna forme od starego eDziecka.
        > Mnie uderzylo cos czego na starym edziecku jakos nie bylo, a przynajmniej
        nie
        > rzucalo sie w oczy - ta "slodycz", tyle zdrobnien, caluski, pryczki w
        szyjke -
        > rany, czy to tylko moje wrazenie ?

        Aga, było, było, tylko, że w specjalnych wątkach. Kto nie miał subskrypcji,
        mógł to przeoczyć, kto miał (ja na przykład), to siłą rzeczy przeglądał. Mnie
        mdliło, komuś innemu mogło się podobać.
        Ale za to zazdroszczę im Wiesi na forum jedzeniowym - będzie jej tu brakować.
        pzdr,
        s.
        • mika_p Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 12:13
          skarolina napisała:


          > Ale za to zazdroszczę im Wiesi na forum jedzeniowym - będzie jej tu brakować.
          > pzdr,
          > s.

          Wiesz, zawsze możemy zmontowac ekipę i najpierw perswazją, a potem siłą,
          ściągnąć Wiesię tutaj, żeby nam nie odbierała siebie, w końcu chyba niektore z
          nas, piszących na gazecie, lubi ? Niech jakaś biegła w piórze naszkicuje
          szkielet e-maila, który Wiesi będziemy wysyłać - niech będzie dużo o naszych
          uczuciach, to zmięknie. Kobiety są miękkie na duszy, nie ? :lol: (i proszę mi
          nie mówić, że tu nie ma ikonek, imagine it)
          • skarolina Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 12:23
            mika_p napisała:

            >>
            > Wiesz, zawsze możemy zmontowac ekipę i najpierw perswazją, a potem siłą,
            > ściągnąć Wiesię tutaj, żeby nam nie odbierała siebie, w końcu chyba niektore
            z
            > nas, piszących na gazecie, lubi ?

            Lubi, nie lubi, ale ona jest modemowiec. Ani tu, ani tam nie ma subskrypcji,
            tam zdaje się jest jakieś powiadamianie, którego jeszcze u nas nie ma. Nie
            sądzę, żeby, nawet gdyby chciała, mogła sobie pozwolić na takie rozdwojenie.
            Przyjdzie, chcąc, nie chcąc, zajrzeć na to maluchowe "mniam,mniam".
            Przynajmniej moja córcia się ucieszy, bo te ich obrazki wprawiają ją w
            euforię.
          • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 14:54
            ja sobie tak mysle, ze po prostu trzeba zmontowac ekipe i sciagnac WSZYSTKIE
            dziewczyny do nas. smile
      • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 14:52
        aga_rn napisała:

        > Ja tez pare razy zagladnelam na "maluchy". Glownie dlatego ze wciaz nie moge
        > uwierzyc w rozlam jaki nastapil, i ze brakuje mi tutaj mamjuz, Zilki, Iki,
        > Hermiony ...
        > Mysle ze tam dziewczyny tak samo przyzwyczajaja sie do nowego, jak i my
        tutaj.
        > W koncu maluchy maja zupelnie inna forme od starego eDziecka.
        > Mnie uderzylo cos czego na starym edziecku jakos nie bylo, a przynajmniej nie
        > rzucalo sie w oczy - ta "slodycz", tyle zdrobnien, caluski, pryczki w szyjke -

        > rany, czy to tylko moje wrazenie ?

        Nie, aga, ja tez mialam takie wrazenie - stad moje zdanie: poki co to forum
        jest o niczym. Dla mnie - podkreslam. Dla mnie.

        >Moze to dlatego ze poza kilkoma watkami
        > powitalnymi, i listami obecnosci, nic tam jeszcze nie ma ?

        Jest. Jest super wątek o usuwaniu owlosienia z okolicy bikinii wink Lekko
        perwersyjny wink W kazdymr razie nawet ja nie pozwolilabym sobie na takie
        wyznania wink

        > No i obrazki overload wink - ja tez lubie obrazki, ale pod tym wzgledem
        zgadzam
        > sie z Ewunia - co za duzo to niezdrowo.
        > No, ale inne forum, inna forma, itp. Niektorzy nie moga przyzwyczaic sie
        > tutaj, ja nie moge przywyknac do tamtego - samo zycie smile
        > Zastaniawiam sie tylko nad jedna sprawa - admini maluchow spelnili wszelkie
        > prosby zmian, nowych for, itp. Ogolnie ciesza sie bo ich forum zyskalo tyle
        > nowych uzytkownikow po przeprowadzce eDziecka. A w paru postach napomykano
        ze
        > maluchy to tylko przechowalnia zanim nie ruszy forum Gosi1.
        > Jak myslicie, czy wszyscy sie przeniosa na nowe forum, a maluchy zostana na
        > lodzie ?
        > AgaRN

        mysle, ze tak sie stanie. I szkoda tej sziweczyny, ktora tworzy to forum -
        narobi sie, narobi, a dyskutanci i tak uciekna wink No, chyba, ze zostana. W
        koncu przyzwyczajenie jest druga natura czlowieka smile
      • zillka Re: Bylam na www.maluchy.pl - do agi:) 06.04.03, 15:22
        Wiesz co Aga ja bywam i na maluchach i na gazecie ale tak naprawdę to nie
        pisuję nigdzie i nie bywam nigdzie. Może mi przejdzie ale narazie to dla mnie
        nie ma forum, nie ma miejsca, które jest moje sad

        zilka

        PS za to jak to kiedyś napisałam mam więcej czasu...
        • kocur_1 Re: Bylam na www.maluchy.pl - do Zilki 20.04.03, 19:02
          Wiesz, Zilka, ja podobnie jak Ty............
          Zaglądam tutaj i zaglądam tam, ale nigdzie nie czuję jak na MOIM edziecku. I
          nie wiem, czy to tylko kwestia przyzwyczajenia.
          Ani tu, ani tam nie odnalazłam tego dawnego, edzieckowego klimatu i nie mam
          pojęcia na czym on polegał, czy to wróci gdzieś, gdziekolwiek - tu lub tam?
          Ja nie obstaję za żadną opcją - podział na obozy (maluchy lub gazeta) jest dla
          mnie dziwny.

          Zdystansowany Kocurek
    • mela007 Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 09:14
      A tu jest jakas tresc??? Zadna .....

      Brakuje mi dawnego forum...
      • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 14:57
        mela, fakt, i tu jest intelektualna sieczka.
        ale forum bedzie mialo dokladnie taki ksztalt, jaki mu nadamy.

        po prostu
    • tunisiek Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 10:05
      Oj aż przykro mi sie zrobiło jak przeczytałam co niektóre z Was piszą sad
      Każdemu podoba się co innego. Ale takie krytykowanie nie jest miłe. Jeszcze
      kilka dni temu z oburzeniem pisały niektóre, że na gazecie ktoś obsmarował i
      wyśmiał edziecko, a ja dziś zaglądam tutaj i co widzę... ktoś tutaj obsmarowuje
      maluchy. I to za co? Za to, że jeszcze młode i się dopiero rozkręca? Za to, że
      jest miło i ludzie się cieszą, że się odnaleźli? Czyżby spełniały się
      proroctwa, że jak edziecko przejdzie na gazetę, to już nie bedzie miło i
      przytulnie i wszyscy będą na siebie ujadać? Czy może niektórym nic się nie
      podoba i lubią sobie ponarzekać? Ech.. popsuło się edziecko bardzo szybko,
      tylko to nie wina miejsca a niektórych osób, zdaje mi się sad
      Pozdrawiam tochę smutno - tunisiek
      • ewunia_uk Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 11:13
        tunisiek napisała:

        > Oj aż przykro mi sie zrobiło jak przeczytałam co niektóre z Was piszą sad
        > Każdemu podoba się co innego. Ale takie krytykowanie nie jest miłe. Jeszcze
        > kilka dni temu z oburzeniem pisały niektóre, że na gazecie ktoś obsmarował i
        > wyśmiał edziecko, a ja dziś zaglądam tutaj i co widzę... ktoś tutaj
        obsmarowuje
        >
        > maluchy. I to za co? Za to, że jeszcze młode i się dopiero rozkręca? Za to,
        że
        > jest miło i ludzie się cieszą, że się odnaleźli? Czyżby spełniały się
        > proroctwa, że jak edziecko przejdzie na gazetę, to już nie bedzie miło i
        > przytulnie i wszyscy będą na siebie ujadać? Czy może niektórym nic się nie
        > podoba i lubią sobie ponarzekać? Ech.. popsuło się edziecko bardzo szybko,
        > tylko to nie wina miejsca a niektórych osób, zdaje mi się sad
        > Pozdrawiam tochę smutno - tunisiek

        Ej Tunisiek, nie przesadzasz? Fakt, ze posty typu: "Tu jest obciach, tam
        jest swietnie, ja ide tam" nie sa mile. Ale wiekszosc dziewczyn w tym watku
        przeciez nie "obsmarowuje" Maluchow, pisze tylko, ze te fora sa zupelnie
        rozne, jednym odpowiada to, innym tamto, a jeszcze inni pisza na obu. Nie
        antagonizujmy na sile. Bo wtedy Ci, ktorzy pisza na obu beda w bardzo
        niezrecznej sytuacji, kiedy beda musieli sie opowiedziec po jednej stronie
        barykady. A po co to komu.
        • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 15:12
          ewunia_uk napisała:

          > Bo wtedy Ci, ktorzy pisza na obu beda w bardzo
          > niezrecznej sytuacji, kiedy beda musieli sie opowiedziec po jednej stronie
          > barykady. A po co to komu.

          Eeee... ja mysle, ze opowiadanie sie po ktorejs ze strona barykady jest
          idiotyzmem. Ale moze wartaloby, zeby dziewczyny piszace na maluchach zaczely
          tez myslec o rozwoju tamtego forum? Skoro juz o nim zaczely myslec jak o
          miejscu spotkan z przyjaciolmi?
      • sylwiakrol Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 11:17
        Tunisiek,zgadzam sie z Tobą.Ja siedzę i tutaj i na maluchach, ale głównie na
        tych drugich.Nie dziwcie się, że tam jeszcze nie ma jakiś dyskusji.My dopiero
        poznajemy to forum,a jesteśmy naprawdę zafascynowane wstawianiem
        obrazków.Cieszymy się jak dzieci!Tam jest zupełnie inny układ,trzeba się
        przyzwyczaić.Musiałybyście zobaczyć jak ubogie było to forum 2 tyg.temu a
        teraz jak się rozrosło.Na razie z pewną taką nieśmiałością, ale już zaczynają
        pojawiać się poważne tematy.Nie tylko o bikini czy jedzeniu.
        Sto kolorów jak chcesz oceniać to może poczytaj dokładnie tamtejsze wątki,a
        może sama wrzucisz jakiś super temat do dyskusji?
        Nie sądzę żeby maluchy były tylko poczekalnią.Wiem że ktoś tam o tym mówił,ale
        sama nie wiem po co.Myślę, że nie ładnie byłoby rozkręcić forum a potem zabrać
        manatki i sobie pójść.Tym bardziej że tam rzeczywiście we wszystkim idą nam na
        rękę i robią tak jak chcemy i na wczoraj.
        Pozdrawiam Sylwia.
        • ewunia_uk Re: Bylam na www.maluchy.pl do Sylwii i Tuniska 05.04.03, 11:21
          Oj Sylwia nie zauwazylam Twojego postu jak wyslalam swoj przed chwila,
          musialysmy chyba pisac w tym samym czasie!

          Tunisiek, przeczytaj post Sylwii. Mozna wyrazic swoje zdanie bez
          antagonizowania. Nie budujmy na sile barykady "my i oni". Zwlaszcza, ze
          wiekszosc mam zaglada i tu i tam, wiec nie stawiajmy je na sile przed wyborem.
          • ewunia_uk Re: Bylam na www.maluchy.pl do Sto_Kolorow 05.04.03, 11:32
            Acha, to "nie antagonizujmy na sile" mialo sie tez odnosic do S_K_M wink
            Owszem, recenzowac mozna, ale "nudy, ble" to chyba nie zbyt informatywna
            recenzja?
            • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl do Sto_Kolorow 05.04.03, 15:36
              Ewunia, ale ciagle sie miesci w granicach dobrego smaku. Napisalam: "nudy, ble.
              JAK DLA MNIE OCZYWISCIE").

              to byla tylko MOJA opinia.
              Naprawde znismaczylam sie. Szczegolnie watkiem o tych wlosach w okolicy bikinii.

              te recenzje, ktore mozna poczytac w gazetach brutalniejsze sa.. Serio.

              Ewa, poza tym co tu antagonizowac?
              I jak antagonizowac?

              Mam pytanie: czy zantagonizuje srodowisko ematek piszac, ze mi sie nie podoba
              nowy fason obuwia, ktore proponuja sklepy w tym sezonie? Dla mnie tez ble.
              Serio.

              A czesc ematek takie buty nosi...

              Wiec antagonizuje, powiadasz? wink

              Az strach cokolwiek mowic na forum wink
              Bo zaraz pławią czarownice zuchwałe wink
              Nonkonformistyczne.

              Wiec lepiej pospołu beczec jednym głosem?
              Jak stado owiec? wink

              hehe wink

              pozdrawiam serdecznie
              stówa
              • ewunia_uk Re: Bylam na www.maluchy.pl do Sto_Kolorow 05.04.03, 16:24
                sto_kolorow_mgly napisała:

                > Naprawde znismaczylam sie. Szczegolnie watkiem o tych wlosach w okolicy
                bikinii

                Ale moze to jakis zartownis napisal? Ja tez zauwazylam tam pare zgola
                dziwnych postow, pisanych przez niezalogowane osoby, nie do konca wiadomo
                skad, gdzie jak i kiedy.


                > Mam pytanie: czy zantagonizuje srodowisko ematek piszac, ze mi sie nie
                podoba
                > nowy fason obuwia, ktore proponuja sklepy w tym sezonie? Dla mnie tez ble.
                > Serio.

                Ale sama wiesz, ze ten temat jest naladowany emocjami. Moze nie powinien byc,
                ale jest. Zgadzam sie, ze recenzje mozna napisac, nawet dobrze sie czyta
                takie recenzje. Ale na taki "zapalny temat" trzeba bardzo uwazac, bo ludzie
                jednak, mimo wszystko utozsamiaja sie z Maluchami. O wiele bardziej niz z
                butami wink)) I mozna by pisac cale referaty na temat, zeby nie traktowac netu
                personalnie, ale i tak ludzie tak beda podchodzic. A przynajmniej w Polsce,
                bo net to wciaz nowosc i bardzo malo jest takich "obieganych", co to od 8 lat
                w necie siedza i z niejednego garnka jedli.

                >
                > Az strach cokolwiek mowic na forum wink
                > Bo zaraz pławią czarownice zuchwałe wink
                > Nonkonformistyczne.
                >
                > Wiec lepiej pospołu beczec jednym głosem?
                > Jak stado owiec? wink
                >
                E tam, strach. Podyskutowac zawsze warto. Ja np. wole eDziecko od Maluchow,
                bo z natury nie pociaga mnie ckliwo-cmokliwa atmosfera. Pamietasz te watki
                wzajemnej adoracji? Ja tez ich nie lubilam. A ktos inny woli Maluchy, bo w
                takiej wlasnie atmosferze czuje sie lepiej, bezpieczniej, bo bardziej
                kontrowersyjne watki "gazetowe" przerastaja niektorych konstrukcje
                psychiczna. Inni utozsamiaja eDziecko z pyskowkami, ktore sie odbywaly od
                czasu do czasu. Chociaz to tez juz chyba nie jest wyznacznik, bo jak
                zwiedzalam Maluchy to trafilam akurat na jakies dochodzenie kto co na czacie
                na kogo powiedzial - zupelnie jak za dawnych dobrych czasow smile

                Jeszcze inni lubia przychodzic i tu i tu, i wszedzie czuja sie swojsko.

                Twoj post zostal odebrany jako wyzwanie do opowiedzenia sie po stronie A lub
                B, a przeciez piszesz, ze tylko recenzujesz. Czy naprawde sama w to wierzysz?

                Czy rzeczywiscie sa "oni" i "my"? Ja pisze jeszcze na jednym innym forum
                mamino-dzieckowym. I na Maluchach, i tu, i na tym trzecim forum, przewijaja
                sie te same osoby. Wiec nie budujmy barykad gdzie ich nie ma. Ale fakt, ze
                kazde z tych for ma inny nastroj, klimat, inne posty. Na inne forum wchodze,
                jak chce popisac o szminkach albo wziac udzial w ankiecie, jakie slipy nosi
                moj maz, a na inne, jak chce sobie podyskutowac o czyms bardziej ambitnym.
                Poprostu jedne mnie napawa do intelektualnej debaty, a inne do bardziej
                przyziemnej. I dobrze, ze tak jest smile)).
              • zos_mama_maksa Re: Bylam na www.maluchy.pl do Sto_Kolorow 05.04.03, 18:26
                sto_kolorow_mgly napisała:

                >
                > Naprawde znismaczylam sie. Szczegolnie watkiem o tych wlosach w okolicy
                bikinii

                Był już dawno taki wątek na "starym" edziecku. I nikt go nie krytykował. Moze
                ja mało wrażliwa jestem, ale mnie ani ten ani tamten nie niesmaczył. Wątek był
                w forum poświęconym urodzie. Dla mnie to temat taki sam jak o dietach czy
                kosmetykach. Ale jak napisałam wcześniej - gruboskórna jestem.
                >
                > Mam pytanie: czy zantagonizuje srodowisko ematek piszac, ze mi sie nie
                podoba
                > nowy fason obuwia, ktore proponuja sklepy w tym sezonie? Dla mnie tez ble.
                > Serio.
                >
                > A czesc ematek takie buty nosi...
                >
                Wiesz Yenna. Te buty to jednak trochę bardziej neutralny temat. Przynajmniej w
                moim odczuciu. Bo na tamtym forum stare edzieckowiczki siedzą i pisząc "forum
                jest ble" to tak, jakbyś napisała "nic ciekawego kobiety nie wymyśliłyście,
                nudne jesteście, a tyle sie po was spodziewałam" Ja to tak odbieram.

                Co do szpiczastych nosów to samo patrzenie mnie o ciarki przyprawia a co
                dopiero takie nosić - ja tam masochistką nie jestem.
                >
                > Wiec lepiej pospołu beczec jednym głosem?
                > Jak stado owiec? wink
                >
                Yenna, proszę Cię, pobecz chociaż raz, jedno małe beeee, jeden jedyny
                raz.....smile


                Pozdrawiam,
                Zosia
              • zos_mama_maksa Re: Bylam na www.maluchy.pl do Sto_Kolorow 05.04.03, 18:28
                sto_kolorow_mgly napisała:

                >
                > Naprawde znismaczylam sie. Szczegolnie watkiem o tych wlosach w okolicy
                bikinii

                Był już dawno taki wątek na "starym" edziecku. I nikt go nie krytykował. Moze
                ja mało wrażliwa jestem, ale mnie ani ten ani tamten nie niesmaczył. Wątek był
                w forum poświęconym urodzie. Dla mnie to temat taki sam jak o dietach czy
                kosmetykach. Ale jak napisałam wcześniej - gruboskórna jestem.
                >
                > Mam pytanie: czy zantagonizuje srodowisko ematek piszac, ze mi sie nie
                podoba
                > nowy fason obuwia, ktore proponuja sklepy w tym sezonie? Dla mnie tez ble.
                > Serio.
                >
                > A czesc ematek takie buty nosi...
                >
                Wiesz Yenna. Te buty to jednak trochę bardziej neutralny temat. Przynajmniej w
                moim odczuciu. Bo na tamtym forum stare edzieckowiczki siedzą i pisząc "forum
                jest ble" to tak, jakbyś napisała "nic ciekawego kobiety nie wymyśliłyście,
                nudne jesteście, a tyle sie po was spodziewałam" Ja to tak odbieram.

                Co do szpiczastych nosów to samo patrzenie mnie o ciarki przyprawia a co
                dopiero takie nosić - ja tam masochistką nie jestem.
                >
                > Wiec lepiej pospołu beczec jednym głosem?
                > Jak stado owiec? wink
                >
                Yenna, proszę Cię, pobecz chociaż raz, jedno małe beeee, jeden jedyny
                raz.....smile


                Pozdrawiam,
                Zosia
                • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl do Sto_Kolorow 05.04.03, 20:46
                  zos_mama_maksa napisała:

                  > sto_kolorow_mgly napisała:
                  >
                  > >
                  > > Naprawde znismaczylam sie. Szczegolnie watkiem o tych wlosach w okolicy
                  > bikinii
                  >
                  > Był już dawno taki wątek na "starym" edziecku. I nikt go nie krytykował. Moze
                  > ja mało wrażliwa jestem, ale mnie ani ten ani tamten nie niesmaczył. Wątek
                  był
                  > w forum poświęconym urodzie. Dla mnie to temat taki sam jak o dietach czy
                  > kosmetykach. Ale jak napisałam wcześniej - gruboskórna jestem.

                  hehe. ino mi umknal bo cudownej mamy nigdy nie czytalam wink


                  > >
                  > > Mam pytanie: czy zantagonizuje srodowisko ematek piszac, ze mi sie nie
                  > podoba
                  > > nowy fason obuwia, ktore proponuja sklepy w tym sezonie? Dla mnie tez ble.
                  >
                  > > Serio.
                  > >
                  > > A czesc ematek takie buty nosi...
                  > >
                  > Wiesz Yenna. Te buty to jednak trochę bardziej neutralny temat. Przynajmniej
                  w
                  > moim odczuciu. Bo na tamtym forum stare edzieckowiczki siedzą i pisząc "forum
                  > jest ble" to tak, jakbyś napisała "nic ciekawego kobiety nie wymyśliłyście,
                  > nudne jesteście, a tyle sie po was spodziewałam" Ja to tak odbieram.
                  >

                  kwestia gustu. Ja do witryn w necie nie mam osobistego stosunku.

                  > Co do szpiczastych nosów to samo patrzenie mnie o ciarki przyprawia a co
                  > dopiero takie nosić - ja tam masochistką nie jestem.
                  > >
                  > > Wiec lepiej pospołu beczec jednym głosem?
                  > > Jak stado owiec? wink
                  > >
                  > Yenna, proszę Cię, pobecz chociaż raz, jedno małe beeee, jeden jedyny
                  > raz.....smile
                  >

                  eeee... be?
                  cienko cosik wyszlo
                  widac konformizm mi nie lezy wink
                  taka konstrukcja psychiczna wink
                  >
                  > Pozdrawiam,
                  > Zosia
                  >
                  >

                  ja tez pozdrawiam
                  i brawo za poczucie humoru smile
                  ubawilam sie setnie smile
                  • zos_mama_maksa Re: Bylam na www.maluchy.pl do Sto_Kolorow 05.04.03, 21:43
                    sto_kolorow_mgly napisała:

                    > eeee... be?

                    No, no, jestem pod wrażeniem.
                    Jak to niedużo trzeba, żeby mnie uszczęśliwić. Było nieźle. Wcale nie cienko.
                    Przygnała mnie tu nadzieja, że może jednak... I proszę....
                    Warto było swe obolałe członki przed komputerem znów posadzić.

                    Pozdrawiam,

                    Zofelia mama Gizka
                    • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl do Sto_Kolorow 05.04.03, 21:46
                      Zos, hehe
                      lepiej pomysl, jak edziecko ozywiec, bo mnie tez tutaj skręca

                      moze pościk o tolerancji na ten przyklad?

                      piszesz sie do dyskusji?
                      • zos_mama_maksa Re: Bylam na www.maluchy.pl do Sto_Kolorow 05.04.03, 23:34
                        Oj przydałoby się, przydało nam więcej tolerancji.
                        Ale o tym pisać nie trzeba.
                        Ino w życie trza wprowadzać.

                        Popisać też mogę, czemu nie?
          • emka74 Re: Bylam na www.maluchy.pl do Sylwii i Tuniska 05.04.03, 11:35
            Ja tez jestem rozdarta, do gazety juz sie przekonałam, ale wiekszośc znajomych
            poszła na maluchy, i sama nie wiem co teraz zrobić. Sytuacja jest jakaś chora,
            chyba jeszcze chwila a zacznie sie jakieś konkurowanie. Tak mi sie wydaje, a
            bardzo bym tego nie chciała. Szkoda , że w ogóle nastąpił taki podział.
            I jeszcze mnie martwi kwestia: co w tej sytuacji ze zlotem?????
      • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 15:09
        tunisiek napisała:

        > Oj aż przykro mi sie zrobiło jak przeczytałam co niektóre z Was piszą sad

        czyli to do mnie, jak rozumiem wink

        > Każdemu podoba się co innego.

        i Bogu niech beda dzieki smile W roznorodnosci sila forum, nie wiedzialas? wink Poza
        tym z innego powodu bogu niech beda dzieki - gdyby na przyklad taki moj maz
        podobal sie wszystkim, to mozliwe, ze bylabym (albo nawet i na to bym sie nie
        zalapala) epizodem w jego zyciu. A tak tworzymy stadlo od ladnych dziesieciu
        lat. Wiec serio - Bogu dzieki smile

        >Ale takie krytykowanie nie jest miłe.
        Zadne krytykowanie nie jest mile wink

        >Jeszcze
        > kilka dni temu z oburzeniem pisały niektóre, że na gazecie ktoś obsmarował i
        > wyśmiał edziecko, a ja dziś zaglądam tutaj i co widzę... ktoś tutaj
        obsmarowuje
        >
        > maluchy.
        Takie krytykowanie tez wink

        >I to za co? Za to, że jeszcze młode i się dopiero rozkręca? Za to, że
        > jest miło i ludzie się cieszą, że się odnaleźli? Czyżby spełniały się
        > proroctwa, że jak edziecko przejdzie na gazetę, to już nie bedzie miło i
        > przytulnie i wszyscy będą na siebie ujadać?

        Wiesz, to nie jest obsmarowywanie. To moja refleksja. Forum to miejsce, na
        ktorym dzielimy sie refleksjami dotyczacymi swiata nas otaczajacego. No, chyba,
        ze chcesz tutaj pisac tylko o kupkach, zupkach i chorobskach. Ale dzieci kiedys
        dorosna, odejda z domu i co stanie sie z nami - matkami? JEsli nie bedziemy
        miec zainteresowan? Nie bedziemy potrafily komunikowac sie ze swiatem?

        Dla mnie totalnym kalectwem jest brak wlasnego zdania. Albo nieumiejetnosc jego
        werbalizowania wink Albo tez konformizm.

        To nie jest obsmarowywanie. No, chyba, ze jak to w zyciu - swoja miarke sie
        przyklada do innych, to sorry. Twoje prawo do takiego indywidualnego odbioru wink

        > Czy może niektórym nic się nie
        > podoba i lubią sobie ponarzekać?
        Ojej, mi sie wiele rzeczy podoba. Czasem tez lubie sobie ponarazekac. Taka
        jestem. Nic na to nie poradze wink

        > Ech.. popsuło się edziecko bardzo szybko,

        na edziecku zawsze wyrazalo sie rozne opinie. Nie bylo jednej widacej linii.
        Nigdy nie bylo dyskusji, w ktorej "prowokator" wymiany mysli cos mowil a cala
        reszta jak owce albo inne barany krzyczala: tak, tak! masz racje! wink
        Jak napisalam: tutaj przychodza rozni ludzie, z roznym bagazem doswiadczen, z
        rozym swiatopogladem. To wlasnie roznorodnosc jest motorem postepu. Nic innego.

        > tylko to nie wina miejsca a niektórych osób, zdaje mi się sad

        aluzju poniala.
        No to czemu ze mna dyskutujesz? I czemu boisz sie wprost napisac to, co
        myslisz? Tylko kryjesz sie za cieniem węgłem i strachliwie pokazujesz
        paluszkiem?
        Az chce sie Tobie pogrozic: ti ti ti wink

        > Pozdrawiam tochę smutno - tunisiek

        Pozdrawiam rowniez
        stówa
    • lua1 Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 11:52
      Tak sobie czytam, czytam i w związku z Waszymi wypowiedziami mam pytanie.
      Czy jeżeli jestem na Maluchach to bedę mogła przychodzić do Was na czat???
      Bo w tej sytuacji juz sama nie wiem. Może jak wejdę to nikt nie będzie ze mną
      rozmawiał???
      Co prawda nie podpisywałam z eDzieckiem zadnej wyłączności.
      Ale to chyba Wy o tym decydujecie.
      Bardzo mi przykro...
      Lua
      • grzalka Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 12:09
        nie chodziło mi o to JAKIE jest Forum maluchy, ale o to, że zakładanie takich
        wątków nic dobrego nie wnosi, tylko pogłębia antagonizmysad
        a po co nam to?
        Lua, mam nadzieję, że spotkamy się na czaciesmile
      • ewunia_uk Re: Bylam na www.maluchy.pl - do Luy 05.04.03, 14:58
        lua1 napisała:

        > Tak sobie czytam, czytam i w związku z Waszymi wypowiedziami mam pytanie.
        > Czy jeżeli jestem na Maluchach to bedę mogła przychodzić do Was na czat???
        > Bo w tej sytuacji juz sama nie wiem. Może jak wejdę to nikt nie będzie ze
        mną
        > rozmawiał???
        > Co prawda nie podpisywałam z eDzieckiem zadnej wyłączności.
        > Ale to chyba Wy o tym decydujecie.
        > Bardzo mi przykro...
        > Lua

        Lua, no co ty? Przeciez jest bardzo duzo mam, ktore odwiedzaja i eDziecko, i
        Maluchy. Powtarzam po raz setny (chyba): nie antagonizujmy na sile, nie
        robmy z igly widel. To nikomu na nic nie potrzebne wink
      • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 15:19
        lua1 napisała:

        > Tak sobie czytam, czytam i w związku z Waszymi wypowiedziami mam pytanie.
        > Czy jeżeli jestem na Maluchach to bedę mogła przychodzić do Was na czat???
        > Bo w tej sytuacji juz sama nie wiem. Może jak wejdę to nikt nie będzie ze mną
        > rozmawiał???
        > Co prawda nie podpisywałam z eDzieckiem zadnej wyłączności.
        > Ale to chyba Wy o tym decydujecie.
        > Bardzo mi przykro...
        > Lua

        lua, dziwie sie, ze postawilas takie pytanie. Przeciez to Twoja sprawa, co
        czytasz w sieci, gdzie bywasz (choc na przyklad to moje prawo niedawno zostalo
        zanegowane przez wiele osob na edziecku wlasnie). Bede z Toba rozmawiac tak
        chetnie, jak z uczestnikiem forum o hodowli kaktusow czy milosnikiem akwareli.
        Czyli normalnie, jak do tej pory.

        I jeszcze jedno - dlaczego krytyke witryny od razu odbierasz jako koniecznosc
        delkarowania sie po jakies ze stron "barykady". Lua, na zdrowy rozsadek - bylam
        u Was, chcialam popisac, poczytalam troche i wymieklam. To forum nie dla mnie.
        Taka moja refleksja. Zadna inna.
        Prosze, nie dopisuj do moich slow czegos, czego takm naprawde nie ma.

        Pozdrawiam serdecznie
        stówa
    • zos_mama_maksa Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 12:46
      Krytykujcie, krytykujcie.
      Toż to najlepsza reklama smile
      Oprócz jarmarcznych buziek i depilacji bikini na pewno coś jeszcze się
      znajdzie co zachęci do odwiedzenia forum.

      Serdecznie pozdrawiam,
      Zosia
      • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 15:21
        zos_mama_maksa napisała:

        > Krytykujcie, krytykujcie.
        > Toż to najlepsza reklama smile

        i bardzo dobrze.
        Moze masa osob stad wejdzie na tamto forum, rozrusza je, a ja kiedys zajrze i
        zostane urzeczona poziomem dyskusji?

        Tego sobie naprawde goraco zycze smile

        Bo naprawde lubie byc w kilku miejscach na raz smile
        • zos_mama_maksa Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 15:36
          sto_kolorow_mgly napisała:

          > > Moze masa osob stad wejdzie na tamto forum, rozrusza je, a ja kiedys
          zajrze i
          > zostane urzeczona poziomem dyskusji?

          Musisz Yenna często zaglądać - forum ruszy. Na razie powoli się rozkręca. Nie
          od razu Rzym zbudowano.
          Zajrzałaś raz - pierwsze koty za płoty smile A stąd do urzeczenia tylko jeden
          krok.

          >
          > Bo naprawde lubie byc w kilku miejscach na raz smile

          No to do zobaczenia tu czy tam czy gdziekolwiek.

          Pozdrawiam
          • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 22:19
            zos_mama_maksa napisała:

            > Musisz Yenna często zaglądać - forum ruszy. Na razie powoli się rozkręca.
            Nie
            > od razu Rzym zbudowano.
            > Zajrzałaś raz - pierwsze koty za płoty smile A stąd do urzeczenia tylko jeden
            > krok.
            >

            Zajrzalam raz drugi wink
            Rzeczywiscie, wiele sie mowi. Na kazdy temat, hehe smile
            Obsmialam sie jak nigdy smile

            Coz, przyganial kociol garnkowi wink
            Filozofia Kalego - to lubie Zos smile
            To lubie najbardziej big_grin big_grin big_grin
            • zos_mama_maksa Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 23:43
              sto_kolorow_mgly napisała:

              > Zajrzalam raz drugi wink
              > Rzeczywiscie, wiele sie mowi. Na kazdy temat, hehe smile
              > Obsmialam sie jak nigdy smile

              Keep trying

              > Coz, przyganial kociol garnkowi wink
              > Filozofia Kalego - to lubie Zos smile
              > To lubie najbardziej big_grin big_grin big_grin

              Keep smiling

              I tym optymistycznym akcentem kończę swoją netową dziś działalność.
              Dobranoc edziecko, dobranoc maluchy, dobranoc wszystkie dzieckowe i
              niedzieckowe portale.
      • kunka1 Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 18:08
        Otóż to! Weszłam na maluchy i co widzę? Ileż tu znajomych "twarzy"! Czy ważne
        jest miejsce w sieci czy ludzie? Czy posty pisane przez inteligentną osobe na
        gazecie staną się mniej inteligentne na maluchach? Nie sądzę. Przypominam, że
        na edziecku też były emotikonki i nikomu to nie przeszkadzało w poruszaniu
        poważnych tematów. Pozdrawiam. Kunka
    • adzia_a Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 13:05
      A wiesz, Yenna, ja mam taką refleksję - na pewno zauważyłyście, że człowieka
      bliskiego poznać po tym, że nie tylko dobrze z nim rozmawiać, ale i dobrze
      razem pomilczeć - zgadza się, prawda?

      Widzisz, jest mnóstwo osób, które przez edziecko nawiązały przyjaźnie,
      doświadczyły jakiegoś pokrewieństwa dusz i po prsotu jest dla nich ważne czuć
      swoją obecność - nawet jeśli się nie pisze zbyt często.

      Ja chyba tego nie doświaczyłam - podobnie jak Ty, zawsze szukałam w necie
      raczej partnerów do rozmowy, niż przyjaciół, ale i tak na edziecku znalazłam
      więcej, niż szukałam...Ale wierzę, że zawiązało się też mnóstwo przyjaźni. o
      których nie trzeba się wzajemnie na siłę przekonywać.

      I to by było chyba na tyle.

      A jeśli chodzi o krytykowanie czegoś, co się dopiero zaczęło, to mam takie samo
      zdanie, jak o krytykowaniu nowego edziecka.

      Pozdrawiam Agnieszka
      • ewakw Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 14:22
        pozyjemy zobaczymy....jak to bedzie na gazecie jak to bedzie na maluchcach.....
        fakt wznioslych dyskusji na maluchcach jak na razie rzeczywiscie nie ma ale czy
        tutaj sa? gdyby nie stare posty jakie zostaly przeniesione z eDziecka bylaby tu
        tylko tamaty typu:nie podoba mi sie ,podoba mi sie, jak znalezc uzytkownika,na
        maluchach jest beee, drogi adminie co z tym zrobic.....itd....
        oba fora sie rozkrecaja...i dajmy sobie wszyscy czas...
        a tak na marginesie Jak by tutaj zostaly wrzucone buzki obrazeczki itd to co
        myslicie ze nie sypalybyscie nimi na lewo i prawo? napewno byloby ich duzo
        chocby po to zeby sobie przetestowac ..myle sie?
        pozdrawiam
        Ewa21
    • macinak Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 15:16
      Nie udało się 100km zrobić zadymy sad(. Jestem i na maluchach i tutaj. Więcej
      czasu będę spędzała tam, gdzie będzie ciekawiej. Na razie tam jest mi trochę
      lepiej - chociazby dlatego, że forum lepiej chodzi no i jeszcze dlatego, że są
      tam ludzie, których poznałam w realu i się na nich nie zawiodłam.
      takie osoby są również na gazecie wink)).
      Yenna a pisałaś, że odcinasz sie od netu?
      Pozdrawiam Gośka
      • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 15:26
        macinak napisała:

        > Nie udało się 100km zrobić zadymy sad(.

        moemnt, marcinak, nie udowadniaj mi, ze jestem wielbladem.
        Napisalam, ze mi sie nie podoba forum.
        Kilka watkow nizej napisalam, ze mi sie podoba ksiazka (czy odpowiedzi: "ckliwe
        romansidlo" mam odebrac jako probe zrobienia zadymy, bo nie rozumiem?)

        >Jestem i na maluchach i tutaj. Więcej
        > czasu będę spędzała tam, gdzie będzie ciekawiej. Na razie tam jest mi trochę
        > lepiej - chociazby dlatego, że forum lepiej chodzi no i jeszcze dlatego, że

        >
        > tam ludzie, których poznałam w realu i się na nich nie zawiodłam.
        > takie osoby są również na gazecie wink)).

        No i Twoje prawo.

        > Yenna a pisałaś, że odcinasz sie od netu?
        > Pozdrawiam Gośka

        Niestety, nieovczekiwanie dla mnie samej wracam do pracy, a ze netu w gabinecie
        nie mam, a do roboty potrzebny jak powietrze, musze ku memu żalowi przynajmniej
        na miesiac jeszcze go zostawic smile I dobrze, z przyjemnoscia sobie Ciebie
        poczytam tu i tam smile I zobacze, co masz do powiedzenia rowniez w innych
        kwestiach wink

        Pozdrawiam
        stówa
        • macinak Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 21:59
          sto_kolorow_mgly napisała:

          > macinak napisała:
          >
          > > Nie udało się 100km zrobić zadymy sad(.
          >
          > moemnt, marcinak, nie udowadniaj mi, ze jestem wielbladem.
          > Napisalam, ze mi sie nie podoba forum.
          > Kilka watkow nizej napisalam, ze mi sie podoba ksiazka (czy
          odpowiedzi: "ckliwe
          >
          > romansidlo" mam odebrac jako probe zrobienia zadymy, bo nie rozumiem?)
          Ton twojego postu był obraźliwy. A nie miał taki być?
          >
          > >Jestem i na maluchach i tutaj. Więcej
          > > czasu będę spędzała tam, gdzie będzie ciekawiej. Na razie tam jest mi troc
          > hę
          > > lepiej - chociazby dlatego, że forum lepiej chodzi no i jeszcze dlatego,
          > że
          > są
          > >
          > > tam ludzie, których poznałam w realu i się na nich nie zawiodłam.
          > > takie osoby są również na gazecie wink)).
          >
          > No i Twoje prawo.
          Zgadzam się w 100%
          >
          > > Yenna a pisałaś, że odcinasz sie od netu?
          Za to zdanie przepraszam, napisałam je pod wpływem emocji.
          Nie śledziłam specjalnie twoich postów. Poprostu zapamiętałam ten o odcieciu od
          netu bo mocno udzielałaś się na nowym edziecku.
          > > Pozdrawiam Gośka
          >
          > Niestety, nieovczekiwanie dla mnie samej wracam do pracy, a ze netu w
          gabinecie
          >
          > nie mam, a do roboty potrzebny jak powietrze, musze ku memu żalowi
          przynajmniej
          >
          > na miesiac jeszcze go zostawic smile I dobrze, z przyjemnoscia sobie Ciebie
          > poczytam tu i tam smile I zobacze, co masz do powiedzenia rowniez w innych
          > kwestiach wink
          Jeżeli tylko masz czas i ochotę to czytaj smile(jak by była jakaś fajna buźka to
          bym Ci ją tu przesłała)
          Pozdrawiam Gośka
          >
          > Pozdrawiam
          > stówa
          • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 22:26
            macinak napisała:

            > sto_kolorow_mgly napisała:
            >
            > > macinak napisała:
            > >
            > > > Nie udało się 100km zrobić zadymy sad(.
            > >
            > > moemnt, marcinak, nie udowadniaj mi, ze jestem wielbladem.
            > > Napisalam, ze mi sie nie podoba forum.
            > > Kilka watkow nizej napisalam, ze mi sie podoba ksiazka (czy
            > odpowiedzi: "ckliwe
            > >
            > > romansidlo" mam odebrac jako probe zrobienia zadymy, bo nie rozumiem?)
            >Ton twojego postu był obraźliwy. A nie miał taki być?

            Mial byc jedynie zwyklym stwierdzeniem faktu. Ton... Czy widzialas ten ton? Net
            jest pelen slow. I ludzi interperujacych te slowa. Czasem nadinterperujacych.
            Tak bywa.
            > >
            > > >Jestem i na maluchach i tutaj. Więcej
            > > > czasu będę spędzała tam, gdzie będzie ciekawiej. Na razie tam jest mi
            > troc
            > > hę
            > > > lepiej - chociazby dlatego, że forum lepiej chodzi no i jeszcze dlat
            > ego,
            > > że
            > > są
            > > >
            > > > tam ludzie, których poznałam w realu i się na nich nie zawiodłam.
            > > > takie osoby są również na gazecie wink)).
            > >
            > > No i Twoje prawo.
            > Zgadzam się w 100%
            > >
            > > > Yenna a pisałaś, że odcinasz sie od netu?
            > Za to zdanie przepraszam, napisałam je pod wpływem emocji.
            > Nie śledziłam specjalnie twoich postów. Poprostu zapamiętałam ten o odcieciu
            od
            >
            > netu bo mocno udzielałaś się na nowym edziecku.
            > > > Pozdrawiam Gośka
            > >
            > > Niestety, nieovczekiwanie dla mnie samej wracam do pracy, a ze netu w
            > gabinecie
            > >
            > > nie mam, a do roboty potrzebny jak powietrze, musze ku memu żalowi
            > przynajmniej
            > >
            > > na miesiac jeszcze go zostawic smile I dobrze, z przyjemnoscia sobie Ciebie
            > > poczytam tu i tam smile I zobacze, co masz do powiedzenia rowniez w innych
            > > kwestiach wink
            > Jeżeli tylko masz czas i ochotę to czytaj smile(jak by była jakaś fajna buźka to
            > bym Ci ją tu przesłała)

            o, poczytalam juz sobie troche smile takich nieobrazliwych rzeczy wink hehe smile
            slawna jestem, maaaamoooo! autografy niedlugo rozdawac bede wink
            Zatrudnili mnie w roli szwarzcharaktera wink

            > Pozdrawiam Gośka
            > >
            Pozdrawiam
            stówa
    • beatas-eddziecko Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 19:12
      och, Yenna. Zawsze musisz robic tyle szumu? Fakt: kazdy ma prawo do swojego
      zdania, pogladu, itp, ale nie zawsze w dobrym tonie jest publicznie je
      wyglaszac.
      Jak juz bylo wiele razy mowione: forum to nie adres, to ludzie. Wiec jestesmy
      nudne i plytkie? NAM na Maluchach zrobilo sie bardzo przykro. Jest tam wiele
      mam, ktore znasz i pewnie, moze lubisz, wiec po co to wszystko?

      BEATAS
      • kasiarybkaa Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 19:19
        "Psy szczekają a karawana idzie dalej"
        ........tyle im z tego, że gardło będzie bolało.....nic po za
        tym......karawana i tak pójdzie do przodu smile
        • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 20:42
          kasiarybkaa napisała:

          > "Psy szczekają a karawana idzie dalej"
          > ........tyle im z tego, że gardło będzie bolało.....nic po za
          > tym......karawana i tak pójdzie do przodu smile


          oby poszla
          poki co - wielblady obu karawan radosnie żrą trawe gdzies w oazie wink
      • mika_p Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 20:26
        Beato, a zauważyłaś jedną rzecz ? Tutaj różne osoby piszą, że nowe edziecko
        jest bleee i że się wynoszą, a jak im się zwróci uwagę, że robią przykrość tu
        obecnym, to się zasłaniają wolnością wypowiedzi (vide wątek "Gdzie
        uciekacie??", autorka - syla24:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=596&w=5489225&a=5489225&v=2&strona=0 )
        lub też "A mi się nie podoba i już", autorka - jagodziana:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=596&w=5481304&a=5481304&v=2&strona=0 )

        Więc może niech to działa w obie strony - każdemu wolno krytykować i marudzić,
        ale i każdemu wolno bronić krytykowanego.

        A co do maluchów - ja mam wrażenie, że forum tamtejsze jest tak puste, bo
        trafiła tam stosunkowo niewielka i zgrana grupa osób, które zaspokajają swoją
        potrzebę kontaktu z innymi raczej przez rozmowy - czat, GG, może prywatne
        maile - bo za dobrze się znają, żeby rzucać jakiś ogólny wątek na wiatr.

        Z drugiej strony, pamiętam wielką tenbitową schizmę, czyli jak grupa osób
        przenosiła się na amandę, zdegustowana bodajże wprowadzeniem kolorków na czat
        (?), sama juz nie pamiętam, o co poszło, o drobiazg jakiś. Marcinek przygotował
        dla nas forum, galerię*, serwer IRC, żebyśmy mieli wszystko co w tenbicie. Na
        początku pełni zapału tworzyliśmy Nowe, dużo pisząc zwłaszcza na forum, żeby
        zagospodarować miejsce i przyciągnąć jak najwięcej tenbitowców. Ale stopniowo
        wszyscy wrócili na tenbit, bo mieli tam przyjaciół, którzy w schizmie nie brali
        udziału i nie chcieli.
        Ja mam nadzieję, że mamy z edziecka, które egzystują wyłącznie na maluchach, w
        końcu stęsknią się za osobami, które na maluchy nie zaglądają - i że tu zajrzą
        choćby z ciekawości, co słychać u starych znajomych. Bo wiecie, forum to
        ludzie. Pamiętacie, jak Bogusia znikneła z forum po aferze HappyBis (tak toto
        miało na nicka ?), ale wróciła, puszczając urazę w niepamięć, bo się stęskniła.
        Mam nadzieję, że emamy na emigracji na maluchach też do nas dołączą. Pomyślmy
        lepiej, jak je tu ściągnąć. Za chwilę założę wątek poświęcony temu.

        *miejsce na spam:
        www.amanda.radom.net/modules.php?set_albumName=MIKA&op=modload&name=gallery&file=index&include=view_album.php
        • ewunia_uk Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 20:42
          Mika,
          A pamietasz ten watek "idzcie na Maluchy, bo tu jest obciach" czy jakos tam.
          No i poszlysmy zobaczyc. Jakby tych postow nie bylo, to ja bym w ogole nie
          miala pojecia o Maluchach, i nawet do glowy by mi nie przyszlo recenzjowac.

          Dwa przyslowia cisna sie na usta: 1. Kto mieczem wojuje... 2. Nie wywoluj
          wilka ...

          A najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to, ze na wszystkich tych
          dzieckowych/maminych forach przewijaja sie te same mamy... Wiec czy na prawde
          ma kto z kim sie sprzeczac????
      • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 20:41
        beatas, a jakiz to szum? >surprised

        bo sie zdziwilam?

        poza tym w kontekscie mojej forumowej dzialalnosci slowa zawsze-nigdy sa co
        najmniej dziwne. Niedawno opublikowalam dwa watki na salonie - odpowiedzi po 8
        albo i mniej. Na emamie. Tez mizernie z dyskusja. Wiec czy rzeczywiscie ten
        szum jest zawsze?

        Poza tym beatas poczytaj dokladnie co napisalam tutaj. W tym wątku. Czy
        krytyczne slowa z moch ust padaja tylko pod adresem maluchow?

        latwo czytac wybiorczo i doszukiwac sie zlej woli tam, gdzie jej nie ma.
        widac wynik... zlej woli wlasnie wink
    • malgosia.dz Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 21:05
      sto_kolorow_mgly napisała:

      > I co? Same znajome twarze moderuja forum. Ale zadnej dyskusji. Forum o
      > niczym. O usuwaniu wlosow z okolicy bikinii, troche o kuchni... Nuuuda. Jak
      > dla mnie, oczywiscie.


      Yenna!
      Jak to wyrazić, żeby nie obrazić...?
      Pamiętam Ciebie bardzo dobrze ze starego eDziecka i zawsze byłaś dla mnie
      uosobieniem mądrości. Zwykle powalała mnie celność Twoich wypowiedzi.
      I właśnie od Ciebie takich komentarzy jak ten powyższy - się nie spodziewałam.
      Ja rozumiem, że każdy ma prawo do wyrażania swoich refleksji, ale w świetle
      tego co działo się ostatnio, jak "tubylcy" z gazety dorwali się do naszego
      forum i komentowali niewybrednie nasze edzieckowe tematy...nie sądziłam, że i
      Ty zejdziesz do takiego poziomu...
      Przykre to, niestety. "Jak dla mnie, oczywiście."

      Piszesz również, że byłaś na "maluchach", poczytałaś i wymiękłaś.
      Z nudów oczywiście. No, cóż może tam faktycznie póki co jeszcze nudno, ale
      wybacz, jakoś nie zauważyłam, żebyś Ty - tutaj na nowym eDziecku, jakieś
      niesamowicie mądre dyskusje prowadziła...
      A dawniej potrafiłaś. Taka jest moja refleksja.

      Mimo wszystko pozdrawiam.
      Bo ciągle ufam w Twoją mądrość, która tak mnie kiedyś urzekła...

      • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 21:37
        malgosia.dz napisała:

        > sto_kolorow_mgly napisała:
        >
        > > I co? Same znajome twarze moderuja forum. Ale zadnej dyskusji. Forum o
        > > niczym. O usuwaniu wlosow z okolicy bikinii, troche o kuchni... Nuuuda. Ja
        > k
        > > dla mnie, oczywiscie.
        >
        >
        > Yenna!
        > Jak to wyrazić, żeby nie obrazić...?
        > Pamiętam Ciebie bardzo dobrze ze starego eDziecka i zawsze byłaś dla mnie
        > uosobieniem mądrości. Zwykle powalała mnie celność Twoich wypowiedzi.
        > I właśnie od Ciebie takich komentarzy jak ten powyższy - się nie
        spodziewałam.

        coz, zaskakiwac jest rzecza ludzka wink

        > Ja rozumiem, że każdy ma prawo do wyrażania swoich refleksji, ale w świetle
        > tego co działo się ostatnio, jak "tubylcy" z gazety dorwali się do naszego
        > forum i komentowali niewybrednie nasze edzieckowe tematy...nie sądziłam, że i
        > Ty zejdziesz do takiego poziomu...

        wiesz, wczesniej, przypomne, emamy niewybrednie komentowaly gazetowe forum.
        Poza tym wybacz, rzeczywiscie mieli troche racji. Tez sie usmialam z niektorych
        zlinkowanych wypowiedzi. Dla mnie to bylo cos w rodzaju humoru z zeszytow
        szkolnych wink Troche dystasu do siebie, malgos. Sama jakis czas temu o
        stulejkach pisalam wink Czy zycie trzeba koniecznie brac na serio? A zwlaszcza
        forum? wink

        > Przykre to, niestety. "Jak dla mnie, oczywiście."
        >

        a czemoz to?
        z mojego powodu?
        eeeeee tam
        ja wirtualna jestem, nie warto wink

        > Piszesz również, że byłaś na "maluchach", poczytałaś i wymiękłaś.
        > Z nudów oczywiście.

        nie tylko z nudow. Poki co poziom dyskusji jest zaden. Zeby oddac
        sprawiedliwosc- poziom dyskusji taki i u nas, na nowym edziecku wink Sieczka.

        > No, cóż może tam faktycznie póki co jeszcze nudno, ale
        > wybacz, jakoś nie zauważyłam, żebyś Ty - tutaj na nowym eDziecku, jakieś
        > niesamowicie mądre dyskusje prowadziła...
        > A dawniej potrafiłaś. Taka jest moja refleksja.

        czlowiek na starosc glupieje
        no i kto z kim przestaje- jak głosza przyslowia, ktore ponoc madroscia narodu wink

        a szczerze-nie chce mi sie. Serio.


        >
        > Mimo wszystko pozdrawiam.
        > Bo ciągle ufam w Twoją mądrość, która tak mnie kiedyś urzekła...
        >

        a co ma madrosc do wyraznia opinii, ze sie cos nie podoba?
        bo ciagle nie rozumiem?

        wleze w kąt i przepisze, sto razy
        za kare:
        maluchy mnie urzekly, maluchy mnie urzekly... wink
        ino po co te klamstwa?
        no po co?
        • beatas-eddziecko Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 22:12
          Bo chodzi o to aby bylo milo...smile

          Beatas wink)))
          • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 22:22
            beatko, no i jest milo smile
    • ganga Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 22:44
      dziwne, dziwne... i chyba troche nie rozumiem...

      Uczestnicze w kilku forach, ale na dobra sprawe w zadnym nie czuje sie jak w
      domu. Nie przeszkadza mi to jednak w tym, by z kazdego brac cos dla siebie. I
      nie oczekuje za duzo. Bo chyba prawdziwe i wartosciowe wymiany mysli i zwiazki
      u mnie legna sie w rzeczywistosci, a nie w necie.

      I nie zal mi ze sie rozwalilo eDZiecko, ze sa marne dyskusje wystepuja i tu i
      tam. A niech tam. W zyciu tez sa rozne okresy i nie zawsze mamy to czego
      chcemy. Jak czegos mi brakuje to szukam dalej...

      -
    • manolka Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 23:06
      Yenna powiem krótko -czepiasz się ot i tyle.
      Jeśli aż tak Ci sie tam nie podoba to po co się rejestrowałaś,czytasz,piszesz?
      Jeśli ja nie lubię danego forum to po prosu tam nie zaglądam.Z Twoich słów
      można wywnioskować jedno -szukasz poklasku,awantury i bycia w cenrtum
      uwagi.Jesteś sfrustrowana?? Zazdrościsz,że stare edziecko przeniosło się na
      maluchy??
      Czytając Twoje ostanie posty można odnieść wrażenie,że jesteś zakompleksiona i
      czujesz niedosyt zainteresowania swoją osobą.Jeśli posty pod jednym Twoim
      nickiem pozostają bez odzewu-piszesz pod innym.Nie podobało Ci się na starym
      edziecku,teraz nie podobają Ci się maluchy i zapewne żadne inne
      forum "dzieckowe" nie będzie Ci się podobało dopóty,dopóki nie założysz
      własnego Yenn`owego.Kobieto wrzuć na luz.Wiem,że nie zależy Ci na sympatii
      forumowiczów i olewasz wszystkich równo,ale czy to naprawdę aż tak przyjemnie
      być antypatią? Lubisz mieć wrogów ??? To masz już ich bardzo wielu !!!
      Z pewnością cieszysz się,że aż tyle osób o Tobie myśli-bo nie ważne jak
      piszą,byle w ogóle pisali no nie? wink-dla Ciebie ważny jest jedynie
      rozgłos.Negatywną sławę masz już zapewnioną smile
      • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 23:10
        manolka napisała:

        > Yenna powiem krótko -czepiasz się ot i tyle.
        > Jeśli aż tak Ci sie tam nie podoba to po co się
        rejestrowałaś,czytasz,piszesz?
        > Jeśli ja nie lubię danego forum to po prosu tam nie zaglądam.Z Twoich słów
        > można wywnioskować jedno -szukasz poklasku,awantury i bycia w cenrtum
        > uwagi.Jesteś sfrustrowana?? Zazdrościsz,że stare edziecko przeniosło się na
        > maluchy??
        > Czytając Twoje ostanie posty można odnieść wrażenie,że jesteś zakompleksiona
        i
        > czujesz niedosyt zainteresowania swoją osobą.Jeśli posty pod jednym Twoim
        > nickiem pozostają bez odzewu-piszesz pod innym.Nie podobało Ci się na starym
        > edziecku,teraz nie podobają Ci się maluchy i zapewne żadne inne
        > forum "dzieckowe" nie będzie Ci się podobało dopóty,dopóki nie założysz
        > własnego Yenn`owego.Kobieto wrzuć na luz.Wiem,że nie zależy Ci na sympatii
        > forumowiczów i olewasz wszystkich równo,ale czy to naprawdę aż tak przyjemnie
        > być antypatią? Lubisz mieć wrogów ??? To masz już ich bardzo wielu !!!
        > Z pewnością cieszysz się,że aż tyle osób o Tobie myśli-bo nie ważne jak
        > piszą,byle w ogóle pisali no nie? wink-dla Ciebie ważny jest jedynie
        > rozgłos.Negatywną sławę masz już zapewnioną smile

        manolka, no comments smile
        poczytam i poucze sie dobrych manier od ciebie wink
      • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 23:16
        manolka napisała:

        > Yenna powiem krótko -czepiasz się ot i tyle.

        manolko, mozliwe. Ale co mam zrobic, ze mi sie nie podoba?

        > Jeśli aż tak Ci sie tam nie podoba to po co się
        rejestrowałaś,czytasz,piszesz?

        zarejestrowalam sie przed chwila, bo mnie Zos zaprosila do dyskusji.
        Coz, musisz sie od Zos nauczyc dobrych manier smile
        Ale kto z kim przestaje smile Na szczescie smile

        > Jeśli ja nie lubię danego forum to po prosu tam nie zaglądam.
        a ja probuje sie przekonac do maluchow.
        A ty mi to tak bardzo utrudniasz wink

        >Z Twoich słów
        > można wywnioskować jedno -szukasz poklasku,awantury i bycia w cenrtum
        > uwagi.Jesteś sfrustrowana?? Zazdrościsz,że stare edziecko przeniosło się na
        > maluchy??
        > Czytając Twoje ostanie posty można odnieść wrażenie,że jesteś zakompleksiona
        i
        > czujesz niedosyt zainteresowania swoją osobą.Jeśli posty pod jednym Twoim
        > nickiem pozostają bez odzewu-piszesz pod innym.Nie podobało Ci się na starym
        > edziecku,teraz nie podobają Ci się maluchy i zapewne żadne inne
        > forum "dzieckowe" nie będzie Ci się podobało dopóty,dopóki nie założysz
        > własnego Yenn`owego.Kobieto wrzuć na luz.Wiem,że nie zależy Ci na sympatii
        > forumowiczów i olewasz wszystkich równo,ale czy to naprawdę aż tak przyjemnie
        > być antypatią? Lubisz mieć wrogów ??? To masz już ich bardzo wielu !!!
        > Z pewnością cieszysz się,że aż tyle osób o Tobie myśli-bo nie ważne jak
        > piszą,byle w ogóle pisali no nie? wink-dla Ciebie ważny jest jedynie
        > rozgłos.

        Dziekuje za portret psychologiczny wink

        > Negatywną sławę masz już zapewnioną smile

        moze autografik? wink
        rotfl smile

        Pozdrawiam smile
        • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 23:21
          i jak to bylo?
          psy szczekaja, czy jakos tak.. wink
    • eremka.zlote.dziecko Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 23:49
      prawda czasu prawda ekranu... a raczej świat sie zmienia nie do poznania
      jest taka sztuka Ionesco Nosorożec - dziadek Ionesco napisal ja daaawno temu za
      lasami za górami, a patrz pan on musial byc jakis profet (nie mylić z Panem
      Properem, który czyści aż sie lśni) czyli ten tego prorok jakiś, mowię wam ten
      IONESCO BYŁ NORMALNIE PROROK JAKIS, wyprorokowal ze ludzie zmienia sie w
      nosorozce i slowo ioneskowe cialem sie staje
      w necie mozna nie miec taktu empatii zrozumienia litosci bo to tylko net
      mozna walic na oslep i bez zastanowienia do krwi ostatniej
      a i tak znajda sie tacy ktorzy zapieją z zachwytu nad urzekajacą mądrością
      A TERAZ DO AD REMU
      NAJLEPIEJ, BYLOBY
      • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 23:55
        eremka.zlote.dziecko napisała:

        > w necie mozna nie miec taktu empatii zrozumienia litosci bo to tylko net
        > mozna walic na oslep i bez zastanowienia do krwi ostatniej
        > a i tak znajda sie tacy ktorzy zapieją z zachwytu nad urzekajacą mądrością

        mi tego nie musisz pisac, serio.
        to juz wiem
        z wlasnego doswiadczenia
        wink
      • ewunia_uk Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 23:55
        eremka.zlote.dziecko napisała:

        > bo to tylko net
        > mozna walic na oslep i bez zastanowienia do krwi ostatniej

        Do krwi?? Na necie?? Ludzie chyba nam sie wszystkim juz proporcje
        pomieszaly. Idzmy spac. Dobranoc wink
    • eremka.zlote.dziecko Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 23:54
      a może tak bys Yenna albo ta druga sto-cos-tam zakomunikowala o swoich
      wrazeniach na maluchach.pl bezposrednio SAMYM ZAINTERESOWANYM prosto z mostu
      kawę na ławę
      pozdrawiam
      mama.marcina
      • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 05.04.03, 23:58
        eremka.zlote.dziecko napisała:

        > a może tak bys Yenna albo ta druga sto-cos-tam

        tam gdzie brak argumentow, tam zaczynaja sie personalne wycieczki wink
        a wiec szerokiej drogi wink
        • eremka.zlote.dziecko Re: Bylam na www.maluchy.pl 06.04.03, 19:26
          sto_kolorow_mgly napisała:

          > eremka.zlote.dziecko napisała:
          >
          > > a może tak bys Yenna albo ta druga sto-cos-tam
          >
          > tam gdzie brak argumentow, tam zaczynaja sie personalne wycieczki wink
          > a wiec szerokiej drogi wink
          >

          Nie panimaju wink
          kimkolwiek jesteś, lepiej byłoby, abyś negatywne oceny komunikowała
          najbardziej zainteresowanym; a to z dwóch prynajmniej powodów; po pierwsze
          primo, co by miały szansę się zastanowić nad swymi mankamentami i ewentualnie
          je wyeliminować
          po drugie primo, zeby miały okazje "odeprzeć atak" i byc moze przekonac Cię,
          że te mankamenty są ich siłą smile
          pozdrawiam
          mama.marcina
    • chojnol Re: Bylam na www.maluchy.pl 06.04.03, 21:13
      A ja miałam o Was takie dobre zdanie...
      Co jest? Zazdrość Was zżera? Obgadać kogoś chcecie, za co? po co?
      Maluchy dopiero się rozkręcają, a jak dotąd idzie świetnie (przynajmniej dla
      mnie, choć pewnie głupia i pusta jestem bo np. obrazki mnie bawią).
      Zresztą dzięki takim postom, to chyba tutaj będę coraz żadziej...
      Mnie takie zawistne baby nie bawią.
      Pewnie się ucieszycie, co?

      Do zobaczenia jak już Wam opadną emocje.
      Głupia Anka
      • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 06.04.03, 21:23
        Aniu. I ciagle slysze o obgadywaniu. A tymczasem na maluchach az furczy od
        ploteczek. Spersonalizowanych. Nieeleganckich.
        Ale co wolno wojewodzie... prawda? wink

        Moralnosc Kalego: jak my ukrasc krowe, to dobry uczynek, jak nam ukrasc krowe -
        to zly uczynek.
        roftl wink

        Popatrz, dziewczyna w watku na nowym edziecku pisze, ze jej sie nie podoba to
        forum. Zos (udzielajaca sie rowniez na maluchach, zeby nie bylo) zaś odpowiada
        w tym watku - ze poki co jest wolnosc slowa i mozna swobodnie wyrazac opinie. I
        zgadzam sie z nia w calej rozciaglosci. Od tego jest forum, zeby wyrazac
        opinie. Te popularne i te nieprawomyslne.

        No to jak to jest z ta wolnoscia slowa? wink
        Odpowiedz wink
        • olliwkaa Re: Bylam na www.maluchy.pl 06.04.03, 21:47
          najlepsza obrona jest atak....
          • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 06.04.03, 22:03
            olliwkaa napisała:

            > najlepsza obrona jest atak....


            oliwkaa, ale czyjej obrony to dotyczylo? Waszej?
            E tam, bo ja od Was wlasnie slysze juz trzeci tydzien, ze na gazecie parszywie.

            Moj atak?
            A jaki to atak? Bylejakie: nie podobalo mi sie.

            Mysle, ze przesadzasz.

            Swoja droga niektore kobity to maja sklonnosci do histerii wink
            • olliwkaa Re: Bylam na www.maluchy.pl 06.04.03, 22:11
              sto_kolorow_mgly napisała:

              > Swoja droga niektore kobity to maja sklonnosci do histerii wink

              chyba myslisz o sobie!

              a w ogole ty zaczelas ta dyskusje, opiniowanie maluchow ze tam nudno, ze nijak,
              ze takie tematy jak podcinanie.... a teraz zwalasz na maluchy ze krytykuja
              gazete, ze na gazecie parszywie... motasz sie juz i chyba zaczynasz sie gubic w
              tym co piszesz kobieto. zalosna jestes po prostu.

              • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 06.04.03, 22:14
                oliwkoo
                powiedzialam, zebys sobie poczytala archiwalne watki na nowym edziecku.

                Autorstwa osob, ktore reklamowaly maluchy i przeszly potem na maluchy.
                Tylko o tyle prosze.

                I prosze o mniej histerii i niepodkrecanie atmosfery.

                Bo to smutne jest po prostu.

                No, chyba, ze sprawa wyglada tak - u siebie sie cmokacie, a zadyme to tutaj
                przeychodzicie robic wink
                • chojnol Re: Bylam na www.maluchy.pl 07.04.03, 10:30
                  sto_kolorow_mgly napisała:


                  > No, chyba, ze sprawa wyglada tak - u siebie sie cmokacie, a zadyme to tutaj
                  > przeychodzicie robic wink

                  No, to teraz mam jasność, ja tu po prostu nie jestem już u siebie, Co?
                  Miło mi, coraz milej, super.

                  Ania
        • chojnol Re: Bylam na www.maluchy.pl 07.04.03, 10:26
          Wiesz, ja nigdy nikogo nie obgadywałam na żadnym forum! A tutaj po prostu
          poczułam się urażona. Trzeba było umieścić ten post na Maluchach. Ja tam wole
          powiedzieć komuś swoją opinię o nim prosto w oczy, ale widać na prawdę jestem
          głupia!

          (głupia?)Ania

          PS. Zresztą już mnie nudzidzie tymi dysputami bez celu!
          • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 07.04.03, 12:00
            Aniu, no to po co histerycznie rozdmuchujesz afere?

            JA se tam mysle (analizujac posty maluchowych dziewczyn, ktore tutaj dopiero, w
            tym eatku zaistnialy) i post bajbusa (z watku zupelnie nie dotykajacego
            problemu forum-forum), ze jednak to forum jest dla poniektorych tylko i
            wylacznie do robienia zadymy. Natomiast mila atmofsere robia sobie gdzie
            indziej.

            Wybacz, ale takie wlasnie mam odczucia

            Pal licho, ze niepopularne, ze nieparlamentarne.
            Tak mysle.

            I Aniu, jeszcze jedno - odrobine luzu.
            Nikt Ciebie tutaj glupia nie znazwal.
            Poza tym w Twoich postach widze mase zlej woli - czemu nie poczytalas o tym, co
            sadze na temat watkow opublikowanych na wyborczym edziecku?
            Napisalam o nich: intelektualna sieczka.

            Tyle, ze widzisz - ja cos robie, zeby poziom dyskusji podniesc. Raz mi sie uda,
            raz nie.

            A Ty drzesz szaty w wsadzasz w me usta stwierdzenie, ktore z moich ust nigdy
            nie padly (mysle tutaj o zarzucie, ze glupia jestes).
            Aniu, nie wiem, czy jestes glupia, czy madra.

            Wiem jedno - puscily Ci nerwy.
            Niewatpliwie.

            Tylko po co?
            Dyskusja dotyczy rzeczywistosci wirtualnej.
            Czegos raczej mimo wszystko nierealnego.
            Wiec czy warto sie az tak tym przejmowac?
            Czy warto na popis robic z siebie meczennice?

            Eeeeee...

            Troszke to dla mnie niepowazne.
            Ale jak pisze - to moje odczucia.
            I w kontekscie tych Wszystkich Twoich wyskokow, w kontekscie ciaglego
            sugerowania zlej woli - mysle, ze mam do tego prawo.

            I cogle powtarzam przyklad z Kalim.
            Bo dla Ciebie sa rowni i rowniejsi.
            Tak to widze.

            Pozdrawiam serdecznie, z usmiechem.
            I z prosba o wyluzowane.
            100km

            PS: I jeszcze jedno: czemu sobie tworzysz sztuczne problemy?
            W sumie to bym sie bardzo cieszyla, gdybym takie tylko problemy w zyciu miala wink
            Serio wink
            • chojnol Re: Bylam na www.maluchy.pl 07.04.03, 16:55
              Ja tam też nic osobiście do Ciebie nie mam, bo Cię nie znam. Nie rozdmuchuję
              afery, bo piszę tylko tutaj, że mi się to nie podoba, ja też mam do tego prawo
              prawo tak jak Ty smile
              Szanuję Twoje zdanie ale mi się nie podoba. Koniec.
              A tak wogóle to jestem wyluzowana i cieszę się, że mam tylko takie problemy smile
              Tak na prawdę to mnie to niesamowicie bawi!
              Maluchy oburzone... Gazeta oburzona...
              Przecież my się cały czas lubimy (chyba).
              "Intelektualna sieczka", cóż bywa wszędzie.
              Czas podać sobie przyjazną dłoń, przeprosić nawzajem i skończyć temat. Jak
              sądzicie?
              To już na prawdę nudne.
              A dla mnie osobiście nie ma równych i równiejszych, jak sądzisz. Ja bywam tu i
              tu. Chociaż Gazeta się strasznie krzaczy i długo ładuje (to z p-ktu widzenia
              informatyka) i po prostu czasem z tego powodu puszczają mi nerwy.
              I na razie tylko to mam do zarzucenia Gazecie (nie Wam broń Boże!).

              Pozdrawiam
              Ania
              • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 07.04.03, 20:28
                O, i te konkluzje przyjmuje z usmiechem smile
                Swiete slowa, pani kolezanko smile
                Swiete slowa smile

                Pozdrawiam Cie serdecznie
                100km
                • gosia_rrr Re: Bylam na www.maluchy.pl 09.04.03, 19:31
                  I co podobało się ???
                  Pewnie, ma się rozumiećsmile
    • lillunia Re: Bylam na www.maluchy.pl 07.04.03, 07:52
      A ja bywam i tu i tu smile

      I widzę, że to Gazetowe Forum ma jak na razie jedną przewagę in plus: to tutaj
      zostały przeniesione wszystkie stare wątki z dawnego eDziecka i może dlatego to
      Forum sprawia teraz wrażenie bardziej tętniacego życiem - bo same przyznacie
      liczba postów w nagłowku 5678 w porównaniu z 12 na Maluchach, już robi
      wrażenie smile

      A prawda jest taka, że i to forum i to maluchowe straciły cały swój impet i
      trochę czasu musi potrwać rozkręcenie całego internetu.

      Dajmy czasowi czas smile
    • cydorka Re: Bylam na www.maluchy.pl 07.04.03, 10:12
      Witajcie
      a ja mam dwa pytania
      1 czy jak rozpoczynalo swa dzialalnosc edzieckowe forum to zaroilo sie tam
      natychmiast od dlugich ambitnych wznioslych ciekawych powaznych i ...... watkow
      2 czy jak ktos bedzie i tu itu tak po troszku to bedzie "szpiegiem z krainy
      deszczowcow", podwojnym agentem czy kims tam jeszcze?
      Zawsze jak Swiat Swiatem jak cos sie zmienialo to byli tego przeciwnicy i
      zwolennicy i nastepowal podzial. I chyba nie powinno sie tego krytykowac.
      bylam w sobote na spotkaniu emam w Warszawie i wiecie co bylo milo, super i
      ponad podzialami i nikt nie mial etykietyki ten z malucha ta z gazety a ta
      jeszcze gdzie indziej poszla. I o to chodzi wszedzie gdzie jestesmy jestesmy
      dla siebie.
      Aha i zaznaczam ja bede troche tu i troche tu poniewaz i tu i tu sa ludzie z
      ktorymi mam ochote pogadac, zapytac sie o coś, spotkac na wizji i tyle.
      Pozdrawiam wszzystkie emamy niezaleznie od "pochodzenia"
      Cydorka
      • sto_kolorow_mgly Re: Bylam na www.maluchy.pl 07.04.03, 12:10
        cydorka napisała:

        > Witajcie
        > a ja mam dwa pytania
        > 1 czy jak rozpoczynalo swa dzialalnosc edzieckowe forum to zaroilo sie tam
        > natychmiast od dlugich ambitnych wznioslych ciekawych powaznych i ......
        watkow

        zaczynaja takie powstawac

        > 2 czy jak ktos bedzie i tu itu tak po troszku to bedzie "szpiegiem z krainy
        > deszczowcow", podwojnym agentem czy kims tam jeszcze?

        na to pytanie odpowiedzialysmy sobie w tym watku, szkoda, ze go calego nie
        przeczytalas, szkoda, ze lektura byla powierzchowna, i nastawienie od razu
        na "nie" - przeczytaj odpowiedzi na post Lui

        > Zawsze jak Swiat Swiatem jak cos sie zmienialo to byli tego przeciwnicy i
        > zwolennicy i nastepowal podzial.

        nie zgodze sie.
        wiesz dlaczego? Bo na poprzednim forum tez przy kazdej dyskusji byli zwolennicy
        i przeciwnicy jakis pogladow - podzial (z wypowiedzeniem wojny) nie nastepowal,
        a byla ozywiona dyskusja, z wytaczaniem wszelkiem maści argumentow.

        >I chyba nie powinno sie tego krytykowac.

        Ze rowne rzeczy sie moga podobac czy nie? Swieta racja.
        Sama stoje na stanowisku zapewnienia wolnosci slowa i swobodnego wyrazania
        opinii, na przyklad takich, ze i to forum sie nie podoba. Nie traktuje opinii
        na temat jakiejs witryny, mody, ksiazki czy innych spraw w kategoriach
        ambicjonalnych.

        > bylam w sobote na spotkaniu emam w Warszawie i wiecie co bylo milo, super i
        > ponad podzialami i nikt nie mial etykietyki ten z malucha ta z gazety a ta
        > jeszcze gdzie indziej poszla. I o to chodzi wszedzie gdzie jestesmy jestesmy
        > dla siebie.

        wiesz, piszac, ze bylo ponad podzialami, zauwazasz jednak ten podzial.
        Wiec przeczyszs sobie jednak.
        Po prostu-nastapilo (cale szczescie) zawieszenie broni.
        Tak to widze.
        Inaczej nie padloby stwierdzenie o spotkaniu ponad podzialami.
        Bo bys tego faktu nie zauwazyla po prostu.

        > Aha i zaznaczam ja bede troche tu i troche tu poniewaz i tu i tu sa ludzie z
        > ktorymi mam ochote pogadac, zapytac sie o coś, spotkac na wizji i tyle.

        I bardzo fajnie.
        Zapraszam wobec tego do dyskusji na tym forum smile

        > Pozdrawiam wszzystkie emamy niezaleznie od "pochodzenia"
        > Cydorka

        Ja tez pozdrawiam
        100km
    • amania Re: Bylam na www.maluchy.pl 08.04.03, 21:02
      Ale tu też nic ciekawego się nie dzieje. Niestety mamy rozeszły się po innych
      forach i jak narazie nigdzie się nic nie dzieje. Ale ja wierzę, że www.maluchy
      jeszcze będą takie jak nasze stare edziecko! Tylko czasu na to trzeba.
      Cierpliwa Ania.
      • ewunia_uk Re: Bylam na www.maluchy.pl 08.04.03, 21:17
        amania napisała:

        > Ale tu też nic ciekawego się nie dzieje. Niestety mamy rozeszły się po
        innych
        > forach i jak narazie nigdzie się nic nie dzieje.

        "Ciekawe" i "nudne" to sa pojecia z natury bardzo subiektywne. A zeby oddac
        sprawiedliwosc autorce watku, zaznaczyla na poczatku ze "nudne (...) jak dla
        mnie".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka