chloe30 Re: Czy nie uważacie,że to raczej brak kultury.pi 16.01.07, 09:47 Zdziwiłabym się gdyby ktoś sie najpierw ze mną, potem z szefem przywitał. Nie znam dobrze konwenansów, ale wydaje mi sie normalne - najpierw "wyższy rangą" (niezależnie od płci) Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Czy nie uważacie,że to raczej brak kultury.pi 16.01.07, 09:47 iii tam po rowno szef i kobieta, nie przesadzajmy u mnie 90 % facetow w ogole kobietom reki nie podaje Odpowiedz Link Zgłoś
kwirynia Re: Czy nie uważacie,że to raczej brak kultury.pi 16.01.07, 09:51 Ale to przecież nie mężczyzna podaje rękę kobiecie, a kobieta mężczyźnie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: Czy nie uważacie,że to raczej brak kultury.pi 16.01.07, 09:56 1. kobieta pierwsza wyciaga reke do faceta. 2. w pracy obowiazuje jednak hierarchia zawodowa a nie salonowa czyli witaja sie z przelozonym a dopiero pozniej z kobieta i to ty wycigasz reke,jesli nie chcesz zeby panowie Cie olewali Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Czy nie uważacie,że to raczej brak kultury.pi 16.01.07, 10:03 no niby tak ale inna zasada mowi, ze wchodzacy wita sie ze wszytskimi, i tak byloby milo a w praktyce wyglada to tak, ze faceci od progu leca z grabula do kolesia przechodzac obok kobiety i nawet nie patrza co ona wyciaga a co nie Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: Czy nie uważacie,że to raczej brak kultury.pi 16.01.07, 13:29 bo faceci to mongoly Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Czy nie uważacie,że to raczej brak kultury.pi 16.01.07, 13:34 to prawda i wcale mnie to nie martwi z tym witaniem osobiscie wole kiwac glowka elegancko niz sciskac spocone lapy wszystkich przypadkowych facetow - wiadomo to co przed chwila trzymal w tej lapie jeden z drugim? czy to prawda ze 85% chlopow nie myje rak po sikaniu, ja jestem sklonna w to wierzyc ;D Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Czy nie uważacie,że to raczej brak kultury.pi 16.01.07, 13:46 > czy to prawda ze 85% chlopow nie myje rak po sikaniu a pozostałe 15 % drapie się po jajkach trzymając rękę w kieszeni spodni Odpowiedz Link Zgłoś
chimba Re: Czy nie uważacie,że to raczej brak kultury.pi 16.01.07, 09:56 E tam - ja pracuję też z samymi facetami i traktujemy sie na równi... Bez przesady - a szef wiadomo jest najważniejszy... Tzn. powinien być, ale u mnie w pracy jest troszkę inaczej - jesteśmy wszyscy na koleżeńskiej stopie. Natomiast jak to faceci gadają - żartują o róznych rzeczach czasami o tych spośnych i co ja mam powiedzieć - to ja powinnam narzekać ze są mało kulturalni, ale zamiast tego zaśmiewam się razem z nimi i nie robie problemów z takich żartów... Takze nie wiem, ale wg. mnie przesadzasz.... Oj biedna Klara - musiałaby się pod stół schować i iść do spowiedzi gdyby słyszała te żarty... Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: Chimba 16.01.07, 10:02 Możesz ich o molestowanie oskarżyć, hihi A dla mnie osobiście problemy typu kto komu rękę poda i w jakiej kolejności są jakieś mało poważne... Odpowiedz Link Zgłoś
limonka_3 Re: Chimba 16.01.07, 10:10 a wg mnie to ważne. Trzeba się orientować w jakiej sytuacji podawać dłoń, kto komu pierwszy i kto ma wstać i kiedy...... Niestety nie jestem w tym "biegła" ale uważam, że w miejscu pracy szef jest jak gospodarz czyli on powinien podać rękę każdemu z Was. Najpierw tobie. Jeśli jednak ty siedzisz z szefem a wchodzą współpracownicy to szef się z nimi wita, a ty wystarczy - jak przywitasz się werbalnie, albo kiwniesz głową. Facet zawsze powinien wstać witając się z kobietą, kobioeta nie musi, ale nie wiem jak to jest jak kobieta wita sie z szefem. Ja bym wstała Trudny ten savoir vivre Tego powinni uczyć w szkole podstawowej! Odpowiedz Link Zgłoś
demarta limonka 16.01.07, 10:15 zgadzam się z tobą. pamiętam mój rok zakłopotań jak zaczęłam w pracy asystować trzem prezesom naraz. a wszyscy etykietni byli. obiady, kolacje, powitania, pożegnania, inne formalności - horror!!! przybrałam postawę notorycznego intensywnego obserwatora, co by nie wypaść na gaskę... no parę razy "fo pa" popełniłam, ale ogólnie samo współfunkcjonowanie z kimś takim wyrabia trochę. dzisiaj nie mam większych problemów, jestem jakby luźniejsza w obyciu z VIPami przez to moje dowiadczenie, aczkolwiek częściej zauważam chamstwo i nieokrzesanie wśród polskich biznesmenów, niestety, etykieta podupada, a warto ją pielęgnować, bo blichtru dodaje niesamowitego i tak dowartościowuje człowieka )) Odpowiedz Link Zgłoś
chimba Re: Chimba 16.01.07, 10:38 marcelaga napisała: > oj nie denerwuj się, ogólnie napisałam, jak u mnie wygląda z kulturą, i jak ja to traktuję, czyli nie robię większego problemu kto kiedy i jak się przywita, kto i kiedy co powie, a moze dlatgo u nas jest tak, że jesteśmy wszyscy na stopie koleżeńskiej i traktujemy się tak jakbyśmy byli jednej płci. i na tym samym stanowisku. Pewnie mi sie akurat tak udało, ze nie musimy się przejmować takimi rzeczami jak kto komu powie pierwszy cześć - może w innych zakładach pracy tak jest - ja nie wiem - bo pracuję cały czas z tymi samymi ludźmi w tej samej firmie, najważniejsze jest to aby czuć sie dobrze razem ze współpracownikami a ja się czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Czy nie uważacie,że to raczej brak kultury.pi 16.01.07, 10:20 chimba napisała: > . > Natomiast jak to faceci gadają - żartują o róznych rzeczach czasami o tych > spośnych i co ja mam powiedzieć - to ja powinnam narzekać ze są mało > kulturalni, ale zamiast tego zaśmiewam się razem z nimi i nie robie problemów z > > takich żartów... A ja robię. Nie ze wszystkich oczywiście, ale z wyjątkowo ohydnych tudzież seksistowskich robie - konkretnie mówię - nie zycze sobie zebys przy mnie tak mówił. Albo przewracam oczami z grymasem niesmaku PPP Czasem wyjątkowo oporne jednostki wywalam z pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
joasia1234 Re: Czy nie uważacie,że to raczej brak kultury.pi 16.01.07, 12:06 W pracy szef jest najważniejszy. Na plan dalszy schodzą relacje mężczyzna - kobieta. Podobnie, o dziwo, jest na przykład z wsiadaniem do windy. Nie oczekuj, że szef cię przepuści, bo to ty powinnaś przepuścić jego Odpowiedz Link Zgłoś
mamand Re: Czy nie uważacie,że to raczej brak kultury.pi 16.01.07, 12:53 >Jak przychodzą koledzy to najpierw podają rekę szefowi a dopiero potem mi, a >w dalszej kolejności witają się między sobą. Rozumiem że szef jest >najważniejszy, ale chyba kultura wypada przywitać się najpierw z kobietą. Czy >może się mylę?????????????? niestety mylisz się w pracy nie jesteś kobietą, ale pracownikiem 1. koledzy słusznie robią witając się najpierw z szefem, a dopiero potem z tobą 2. to nie kobieta pierwsza podaje rękę, ale osoba wyższa rangą - nie ty wyciągasz rękę do szefa, ale szef do ciebie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś