Choroba :o(((

17.01.07, 22:49
Wstrętna pogoda.
Wszystko co złe wyłazi z ziemi i nas atakuje z każdej strony! :o(
Boli mnie gardło, głowa, mam stan podgorączkowy i czuję się okropnie.
Małżonek również pokasłuje, prycha i kicha...
Dzieci się trzymają, ale coś marudne są...

Boże, jak położymy się do wyra całą Rodziną, to chyba już z niego nie
wstaniemy... o.O

Podałam aspirynki, rutinoscorbinki, syropki na kaszel... Zaopatrzyłam się w
Fervex, Cholinex, Septolete i Paracetamol z Ibufenem...
Mam zapas chusteczek higienicznych i kaset na video od Znajomych.

NIE CHCĘ BYĆ CHORA! :o(



Jak się czujecie, drogie Mamusie?
    • edycia274 Re: Choroba :o((( 17.01.07, 22:50
      no to witaj kochana, podaj grabę. Mój właśnie chory, młoda też, tylko ja się
      trzymam. ech. tragedia z tymi chorobami
    • etiennette Re: Choroba :o((( 17.01.07, 22:50
      odpukac dobrze smile
      a tobie duuuuzo zdrowka zyczę. nie daj sie chorobie!
    • mathiola Re: Choroba :o((( 17.01.07, 23:22
      ja od września chora, starszy syn tyż, młodsze również, tylko czasami razem a
      czasami oddzielnie i na przemian. Mąż się trzyma, czasem pochrycha i przechodzi
      mu samo. Nam nie i nie wiem już co z tym zrobić.
    • yenna_m Re: Choroba :o((( 17.01.07, 23:32
      a niezle sie czuje nawet

      u nas na tydzien przed Wigilia rozpoczal sie pogrom, ktory trwa do dzis

      maz dzis trafil do szpitala z rwą kulszowa i zapaleniem korzonkow (mysle, ze to
      juz jakis stan przewlekly, bo ciagnie sie juz trzeci tydzien, jak nie lepiej)
      starszemu synowi zaraz po Sylwku zdiagnozowano dosc spory niedosluch
      mlodszemu - przewlekle zapalenie ucha
      a ja znow mam guzy w krtani - ale nic strasznie powaznego; wyżyję smile

      i jnakos sie w tym wszystkim trzymamy, bo co innego mozemy zrobic?
      w koncu nie bardzo mamy na to wplyw
    • m.fiorella Re: Choroba :o((( 18.01.07, 08:43
      za ciepło jest i dlatego nss te cholerstwa atakuja, my tez wlasnie skonczyliśmy
      chorować, najpierw ja, po 3 dniach dziecko, po nastepnych 3 dniach maż!
      w poniedzialek dziecko wrocilo do zlobka i dzis rano slysze ze kaszle, wcieklam
      sie bo jak go odbieralam to okazalo sie ze byl w grupie razem ze starszakami a
      tam sa takie blizniaki co strasznie kaszla, poprostu strasznie, ja sie dziewie
      ze one nie sa w domu na zwolnieniu
      • wenus2006 Re: Choroba :o((( 18.01.07, 08:52
        Mojego małego nic nie brało,dzielnie opędzał się przed chorobskami(mimo
        pierwszego roku nw przedszkolu) ale dopadło go.Już drugi tydzień walczymy z
        wirusiskiem.Pół biedy jak taka pogoda jak wczoraj dosłownie wiosna,dziś znów z
        nieba się deszcz leje,wiatry,echhhhhhhhhhhh
    • pacia811 Re: Choroba :o((( 18.01.07, 08:55
      smile ja też zdycham, mam mega kaszel!!!! próbowałam się leczyć sama ale nic to nie
      dałosad dzisiaj ide do lekarza bo już nie daje radysad mąż się póki co trzyma, ale
      nie wiem jak długo...mała też coś pokasłuje la emam nadzieję że jej to przejdzie.
    • amwaw Re: Choroba :o((( 18.01.07, 09:24

      > Jak się czujecie, drogie Mamusie?
      Dobrze...
      > Podałam aspirynki, rutinoscorbinki, syropki na kaszel... Zaopatrzyłam się w
      > Fervex, Cholinex, Septolete i Paracetamol z Ibufenem...

      Matko...Mam tylko nadzieje:
      że nie podajesz tego wszystkiego razem
      że Aspiryny nie podajesz dzieciom
      Cholinexu też
      że nie łączysz razem Paracetamolu z Fervexem albo Aspiryną
      a syropki należą do wykrztuśnych.

      Najsmutniejsze jest to, że ile pieniędzy by się nie wydało na lekarstwa( patrząc
      na wymienioną baterię-dużo), ile by sie rodzajów nie nakupowało to i tak nie
      skróci to nawet o 1 dzień przeziębienia/grypy...
      • ibulka Re: :o) 21.01.07, 22:48
        amwaw napisała:

        >
        > > Jak się czujecie, drogie Mamusie?
        > Dobrze...
        > > Podałam aspirynki, rutinoscorbinki, syropki na kaszel... Zaopatrzyłam się
        > w
        > > Fervex, Cholinex, Septolete i Paracetamol z Ibufenem...
        >
        > Matko...Mam tylko nadzieje:
        > że nie podajesz tego wszystkiego razem
        > że Aspiryny nie podajesz dzieciom
        > Cholinexu też
        > że nie łączysz razem Paracetamolu z Fervexem albo Aspiryną
        > a syropki należą do wykrztuśnych.
        >
        > Najsmutniejsze jest to, że ile pieniędzy by się nie wydało na lekarstwa(
        patrzą
        > c
        > na wymienioną baterię-dużo), ile by sie rodzajów nie nakupowało to i tak nie
        > skróci to nawet o 1 dzień przeziębienia/grypy...
        >


        Hahaha :o))
        Nie nie., spokojnie :o) Nie podałam tego wszystkiego naraz i nie Dzieciom -
        głównie kuruję Małżona., Maluchy same dają radę jakoś... :o(
        O mnie nie wspominając - rozłożyłam się na 48 godzin i na samą myśl o wyjściu z
        wyrka miałam drgawki... :o(

        A na krzaczku obok naszego domu pączki się pojawiły...
        Listki się urodzą., a od środy zapowiadają śnieg... :o(
    • mamooschka Re: Choroba :o((( 18.01.07, 09:35
      A my o dziwo jesteśmy zdrowi surprised Ale skoro się pochwaliłam to najdalej za
      tydzień będziemy leżeć i umierać (odpukać...). Trzymajcie się, ma być zima,
      może pomoże na wirusy smile
    • demonii Re: Choroba :o((( 18.01.07, 09:42
      Zapalenie płuc własnie mnie ataken uncertain
      Dziatwa też już przeziebiona...zaczyna się, coś czuję niezły maksyk sad(
    • mabami Re: Choroba :o((( 18.01.07, 10:24
      ja kaszlę, dzieci też już zaczynają. Najlepsze jest to, że wczoraj chciałam się
      zapisać do lekarza (a nie byłam ładnych kilka lat), i co się okazało - wolne
      miejsce za tydzień - paranoja jakaś!
      Wychodzi na to, że trzeba będzie iść prywatnie. Pozdrawiam wszystkich
      chorujących
      • 071979an Re: Choroba :o((( 18.01.07, 10:59
        Mnie rozłozyło kilka dni po Nowym Roku ..Mały ma 2,5 roku ostatnio troche
        przeziebiony był w pażdzierniku a teraz o dziwo się uchował i nie zaraził.
        Wiecie co wam powiem też zawsze kupowałam mnóstwo leków na przeziębienie
        szczególnie gradło mi dokucza i nic już nie pomaga a boli i drapie bardzo.
        Tym razem przez 2 dni wzięłam tylko sprawdzony Fervex i 2 kilo cytryn zeżarłam
        lud wyciskałam sok i piłam.Bardzo szybko stanęłam na nogi a gradło mam super
        zdrowe

    • mama_oli_i_tomka Re: Choroba :o((( 18.01.07, 11:16
      A niedawno całkiem był wątek i emamy zachwyone były, że taka ciepła ta zima. No
      to mamy efekty ciepłej zimy.
      Mrozu brak więc choróbska żyją pełnią życia, wiosną i latem będziemy stękać-
      kwękać bo plaga komarów, meszek, much, bo pasożyty warzywka i owoce podjadają.
      Niestety nasze położenie geograficzne zawsze potrzebowało mrozu. Kiedy go
      zabrakło mamy problem i to poważny.
      Pewnie za kilka-naście-dziesiąt lat się dostosujemy i my i zwierzęta i rośliny,
      ale na razie "cierp ciało jak żeś chciało" ciepełka zimą.
      Od Wigilii leczę zapalenie tchawicy, teraz się podziebiłam; syn od listopada
      zapalenie krtani, zapalenie oskrzeli lekkie (same leki wziewne), zapalenie
      oskrzeli ciężkie (antybiotyk). Teraz w domu czeka na ew kurację odpornościow i
      mam nadzieję, że dotrwa zdrowy.
      Pozdrawiam i zdrowia życzę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja