a pytam, bo planuję swoją a wokół wszyscy mi mówią, że koniecznie MUSZĘ mieć
bidet

)) Jakoś 34 lata nie miałam i żyję

Znajomi w apartamentach
warszawskich na wilanowie też nie mają

A u nas na prowincji full wypas:
bidet MUSI być

Co myślicie? Jak już jest, to faktycznie używa się go codziennie kilka razy
dziennie czy wisi sobie jako atrakcja łazienkowa?