Dodaj do ulubionych

studniowkowe kreacje

29.01.07, 15:04
przypadkiem natknelam sie na zdjecia ze studniowki w opolu
poklikalam i sie zdziwilam
szkolna impreza i z nauczycielami, a tam goło jak na plazy
czerwono, brokatowo i w ogóle sylwestrowo
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,61085,3882769.html?i=0
nie ma juz chyba tradycji studniowkowej - nie mowie, w bialych bluzkach, ale
w kolory obowiazujace za moich czasow (jak to brzmi wink) byly bardziej
stonowane, no i bez golych plecow
nie zeby mnie to razilo, czy gorszylo, bo nie, ale chyba jakos nie miejsce
tylko szkoda, bo sylwestrow jeszcze dziesiatki przed nimi
a studniowki juz nie bedzie
moja byla w 96 roku - bylam na niej w granatowej sukience z bialym he he
kolnierzykiem smile)
a wy? pamietacie swoje krecje?
tipsy i czerwienie? czy bardziej tradycyjnie?
Obserwuj wątek
    • dagmama Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 15:08
      Moja była w 91sad
      Miała białą, obcisłą sukienkę i czułam się jak Moby Dick, bo normalnie nosiłam
      luźne ciuchy.
    • mandziola Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 15:10
      Dokładnie. Ja nie bardzo ten trend rozumiem. Dla mnie studniówka powinna być
      uroczystościa szkolna, odbywającą się w szkole i w strojach przystających do
      sytuacji. Natomiast teraz studniówki wyglądaja jak bale i są urządzane np. w
      hotelach za niebotyczne pieniądze. Dla mnie to chore i nie bardzo rozumiem po
      co to? Podobnie jak Ty uważam, że studniówkę ma się raz, a bali w hotelach
      będzie wiele...
    • monia145 Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 15:10
      Mała-czarna......u mnie też studniówka była w 96 roku..
    • marta76 Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 15:10
      moja w 1995.Juz się zaczynały "kreacje",ale bardziej wtedy na bezę,niz na
      kociaka.Ja miałam uszytą taka dopasowaną kamizelkę i długa wąską czarną
      spódnice.Do tego białe dodatki.Jak patrzę na zdjęcia wyglądałam bardzo
      dobrze.Koleżanki miały poriobione fryzury w koki-loki,ja miałam gładkie włosy.
    • agnieszkamodras Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 15:11
      Ja i wszystkie moje najbliższe koleżanki wystąpiłyśmy w
      sukienkach "niestandardowych", bo miałyśmy podówczas fazę buntu. Ja na przykład
      miałam kreację... zieloną, którą z perspektywy 10 lat oceniam jako bardzo
      podobną do fartucha chirurgów z Leśnej Góry oraz do tego złote buty (bardzo
      gustownie). Nie miałam natomiast na głowie koka-tapira, którego dla dopełnienia
      całości zrobiła mi fryzjerka, bo go zmyłam przed samym wyjściem z domu. No a
      potem Pan Dyrektor złapał nas z koleżanką na paleniu fajek na sali i były
      jaja. smile

      A swoją drogą mogę się założyć, że połowa tych laseczek z gołymi plecami
      kupowała sukienki ze swoimi mamusiami smile
      • moofka Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 15:14
        > A swoją drogą mogę się założyć, że połowa tych laseczek z gołymi plecami
        > kupowała sukienki ze swoimi mamusiami smile
        >

        no tak wink
        sugerujesz, ze mamusie juz zapomnialy o konwencji studniowkowej?
        czy to ich tesknoty z lat licealnych, kiedy same musialy isc w bialej bluzce i
        spodnicy za kolanko? ;D
        • alex05012000 Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 15:24
          witam, ja z zamierzchłych czasów (rok 1984) kiedy to obowiązywały białe bluzki
          i granatowe lub czarne spódnice ... o sukniach bez pleców nikomu by sie nawet
          nie przyśniło... zresztą wtedy w sklepach niewiele było ... kreacji...
          • am676 Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 15:31
            Ja też miałam studniowkę w 1995r. Impreza była w szkole, trwała do 23 (ale
            potem wszyscy szliśmy "na miasto". Byłam w czrnej sukience do kolan z długimi
            rękawami. Takie kreacje jak te na zdjęciu bardziej chyba pasują do balu
            absolutoryjnego. Ale cż czasy się zmieniają i chyba teraz wszystkie dziewczyny
            chodzą na studniówki w takich kreacjach...
            • liwilla1 Re: alex, ale w twoich czasach byly bale maturalne 29.01.07, 17:56
              ja, matura 2000, mialam tylko studniowke. u nas konwencja raczej czarno-ciemna,
              ale odkryte plecy tez byly. osobiscie mialam skromna sukienke w stylu art deco
              do kolan, ale na ramiaczkach. zreszta studniowke mialam beznadziejna, bo mialam
              beznadziejna klase, wiec o 24 zmylysmy sie z przyjaciolka na impreze studencka
              smile oczywiscie wczesniej doprawilysmy sie cwiarteczka skrzetnie ukryta w damskiej
              ubikacji smile
              • alex05012000 Re: alex, ale w twoich czasach byly bale maturaln 30.01.07, 11:14
                moze i były..., u nas w szkole nie było! w każdym razie ja nie miałam...
        • agnieszkamodras Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 15:28
          Myślę, że to tęsknota za utraconym plus chęć nieodparta chęć wystrojenia córci
          (poniekąd rozumiem). A co tam, niech sobie mają... Ładne są...

          Ja mam bardzo rozsądną znajomą dziewczynkę (siostra mojej koleżanki), która
          powiedziała ostatnio, że doskonale wie, że w małej czarnej będzie wyglądała na
          studniówce "jak kopciuch", ale ma to w doopie. smile Także są i takie dziewczyny.
          • aguskin Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 16:05
            no no też sobie poogladałam
            co wrażliwszy nauczyciel to chyba od stołu nie mógł wstać żeby ukryc wzwód,
            na mojej studniówce było biało czarno bo wtedy w sklepach nie było kreacji
            te cholerne węgierskie czy tureckie czy jakies tam białe bluzki z koszmarna
            falbaną wokół szyi, koszmar,
            wole tak niz kilka lat temu wszystkie w tych bezach z tafty
      • babka71 Re: agnieszkamodras 29.01.07, 17:57
        miałam gorset(wcięty do samej..) na ramiączkach do tego rękawiczki za
        łokiec,ramiona odkryte pod spodem spódnica pięcio-kloszowa..musiałam,
        niestety...samorząd itp....1989 rok
        p.s na poloneza założyłam białą koszulkę
        • moofka Re: agnieszkamodras 29.01.07, 18:13
          babka, musialas miec gorset i spodnice pieciokloszowa, bo bylas w samorzadzie?
          wink)))))))
          co to za szkola byla?
          • babka71 Re: moofka 30.01.07, 13:10
            musiałam narzucić coś na siebie na czas oficjalnego poloneza
    • olamad Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 16:16
      Moja studniówka (1993) odbyła się w szkole, co prawda nie na sali gimnastycznej
      a w specjalnej sali do takich celów przeznaczonej, ale w budynku szkolnym.
      Pamietam miałam długą, czarną spódnicę i białą koronkowa bluzkę - aaaaa
      przeźroczystą, ale z jedwabną koszulka pod spodem.. I jak na tamte czasy czułam
      sie awangardowo big_grin. Aczkolwiek większosć moich kileżanek miało suknie, jdnakze
      wszystkie w tonacji czarnej, granatowej czy też szarej.
      A to co się teraz dzieje w liceach, to już zupełnie nie moja bajka. I choć
      niebardzo mi sie ten styl podoba, pewnie z racji posiadania córki, będę musiała
      go kiedyś zaakceptowac..
      • pati986 Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 16:24
        ja miałam studniówkę dwa lata temu-z małą-czarną na sobiesmile
        była dziewczyna, która wyglądała jak w sukni ślubnej-ale to nie moja sprawasmile
        spodobała mi się wypowiedź dotycząca tego, że studniówka to uroczystość szkolna
        i powinna odbywać się w szkole-zgadzam się co do pierwszego, ale co jeśli
        dyrektor nie zezwała na odbycie się studniówki w szkole??
        ja tak miałam-bo tak podobno było od lat-i musieliśmy mieć studniówkę w
        hotelu...
        • tina1234 Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 23:33
          Też miała studniówke 2 lata temu i też u mnie byłą dziewczyna która wyglądała
          jakby była w sukni ślubnej.
          Ja ubrana byłam w długą czrną sukienke z białymi wstawkami, na ramiączkach.
          Moja siostra cioteczna ma w tym roku studniówkę i kupiła sobie czarną, dosyć
          skromna sukienkę na ramiączkach, z paroma cyrkoniami jako ozdoby, więc jednak
          nie kązdy ubiera się w sposób nieodpowiedni.
    • yenna_m Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 16:19
      91 rok - granatowa sukienka z aksamitu ozdobiona płóciennym, wyszywanym
      kołnierzem (zrobionym nota bene przeze mnie).
    • dagbe Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 16:35
      Ech... Nigdy przedtem i nigdy potem nie wygladalam tak pieknie, jak na
      studniowce - rocznik 1990. Kreacja byla stylizowana na mode XIX-wieczna wink biala
      koronkowa bluzka ze stojka i czarna taftowa (chyba wink spodnica do samej ziemi
      uszyta z kola, wiec wspaniale wygladala w tancu.

      Jedyne zdjecia, na ktorych sie sobie podobam, to wlasnie te ze studniowki.

      Studniowka byla na sali gimnastycznej, ktora od rana dekorowalismy. Obowiazywaly
      stroje "galowe". Nie bylo kolorowej kreacji.

      Pozdrawiam,
      Dagmara
      • aniaop Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 16:49
        Ja mialam w 1995, obowiazywaly stroje czarne, biale lub granatowe. Ja mialam
        czarna sukienke do kolan uszyta przez siostre. Nie byla to taka typowa mala
        czarna, bo na koszulke na ramiaczkach byla narzucona szyfonowa przezroczysta
        sukienka z dlugim rekawem, wiec czulam sie awangardowo. Zadnych kokow, dlugie,
        proste i naturalne jeszczesmile) wlosy swiezo podciete u fryzjera i tyle. Aha,
        jedynie paznokcie mialam pomalowane na bordowo i taka szminke...
        Studniowka byla na udekorowanej przez nas sali gimnastycznej, wystepowal
        szkolny kabaret a miala trwac do rana, ale mnie o 2 wyrzuconosad( bo owczesny
        narzeczony poszedl z kolegami z klasy na zakupy do monopolowego, bo zapasy w
        przyniesionych piersiowkach sie wyczerpaly.
    • kosheen4 Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 16:42
      hehe, w porownaniu z tym co ja znalazlam na forum moda, opolskie kreacje są
      całkiem młodzieżowe i leciutkie smile tutaj zaczynasz się już zastanawiać, czy to
      nie jest jakieś prowincjonalne wesele:

      zsl.katowice.pl/galeria/thumbnails.php?album=topn&cat=-36
      • marta76 Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 16:47
        patrząc na zdjęcia wnioski mam takie.Chłopaki wyglądaja na te swoje 18/19 lat a
        laski na dużo starsze...i po co?
        • monika121975 Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 22:08
          Starsze i grubsze wink
          Widać te wszystkie mcdonaldy i paskudy wink
          Ja w tym wieku to szczypiorek byłam.
      • moofka Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 17:48
        uuuuuuuuu, faktycznie koszmarki ;P
    • jowita771 Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 16:59
      ja miałam w 96, ale nie poszłam, bo miałam inne plany. rok później byłam na
      studniówce ówczesnego chłopaka, kreacje takie, jak na zdjęciach. ja miałam
      uszyta sukienkę nieco ponad kolano w kolorze ciemnozłotym z czarnymi dodatkami.
    • mamooschka Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 17:15
      Rok 96, w hotelu. Nie przypominam sobie obkrytych pleców czy ramion, dziewczyny
      w sumie dostosowały się do zaleceń dyrekcji. Z kolorami zaszalał kolega,
      przyszedł w zielonym garniturze smile Ja miałam obcisły garnitur i bluzkę z
      żabotami. Byłam jedyną dziewczyną w spodniach tongue_out A co!
    • mamaivcia Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 17:43
      za moich czasów to się chodziło do szkoły w mundurkach or fartuszkach, bez
      biżuterii, a na studniówkę biała bluzeczka i czarna spódniczka of course
    • lola211 Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 17:50
      Czasy sie zmieniaja i kreacje tez.

      • moofka Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 17:56
        lola211 napisała:

        > Czasy sie zmieniaja i kreacje tez.
        >

        o to mi chodzi wink
        ale nie szkoda troche tej tradycji??
    • denea1 Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 17:53
      Rok `97, studniówka na sali gimnastycznej. Miałam czarną długą sukienkę a
      wszystkie dziewczyny były ubrane jak Bóg przykazał - czernie i granaty. Nawet
      ostatnio oglądłyśmy z koleżanką i to była hmmm, prawdziwa studniówka, taka że
      widać na pierwszy rzzut oka co to za impreza.
      Niepodobają mi się te kiecki i rzeczywiście szkoda robić zwykły bal z tego
      jedynego balu w życiu...
      No ale jadąc rano środkiem komunikacji miejskiej i patrząc na "uczennice" też w
      sumie można pomyśleć że jadą wszędzie tylko nie do szkoły. Zawsze sobie
      myślałam że one chyba muszą wstawać o 5.00 rano żeby takie wymyślne makijaże i
      fryzury zdążyły zrobić wink
      • fergie1975 Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 22:26
        hehe, do niektórych moich znajomych mam nastolatek przyjeżdzają co rano
        fryzjerki, które je co rano czeszą za 20 zł, przy okazji czeszą i córki, bo
        dlaczego nie. Na stwierdzenie, ze to chyba niewychowawcze, bo panny powinny co
        innego miec w głowie, slysze ze zazdroszczę bo ja tego nie miałam. Fakt, nie
        miałam, ale co to będzie, co to będzie smile

        A swojej studniówki nie pamietam, tak dawno była .... miałam coś czarnego i
        chyba z gołymi plecami (!?), ale się wstydziłam i miałam na to wszytsko coś
        takiego koronkowego... gryzło .
        • lola211 Re: studniowkowe kreacje 30.01.07, 11:27
          bo panny powinny co
          > innego miec w głowie, slysze ze zazdroszczę bo ja tego nie miałam. Fakt, nie
          > miałam, ale co to będzie, co to będzie smile

          A to sie wzajemnie wyklucza? Fryzura i olej w glowie? Czyli najmadrzejsze i
          najpilniejsze uczennice to te najbardziej zaniedbane? ;P
          • aska2000 Lola...:)) 30.01.07, 12:51
            Wg niektórych z pewnością się wyklucza..

            A może (że się tak wyzłośliwię ;P)tak się próbują pocieszać Ci, co
            to 'ani..ani' , hmm?

            wink

            Pozdrawiam, kąsliwie, ale i dobrotliwie - SERIO smile)
            • moofka Re: Lola...:)) 30.01.07, 12:59

              o, ja mysle, ze to nie o to chodzi i za daleka interpretacja
              ze jak brokat na glowie to w glowie pusto
              natomiast mnie chodzilo o jako takie wyczucie miejsca i okazji
              bo to szkolna impreza i z nauczycielami, a to jeszcze badz co badz uczennice
              i po prostu szkoda tej bilao czarnej tradycji bo to jedyny taki bal w zyciu
              a brokatem mozna sie na codzien obsypac
              tak samo dziwa mnie zamieszczane nieraz na forum zdjecia z chrztu dzieci gdzie
              chrzestna czy mamusia jest w sukience z gorsetem bez ramion, czy z golymi
              plecami
              ani mnie nie gorsza ramiona a i dziewczyny wygladaja ladnie, tyle ze jakos do
              kosciola - zapomniane slowo - nie wypada ;P
              • aska2000 Moofka ..:)) 30.01.07, 14:07
                Ale ja nie do Ciebie, nie personalnie, naprawdę!
                Po prostu rozbawiło mnie stwierdzenie Loli nt tego co idzie ze sobą w parze, a
                co nie..

                A że przez większość dorosłego życia walczę ( na swój własny, może i nieudolny,
                ekhm, sposób )ze stereotypami wszelakimi (w mega-skrócie: mam długie 'bląd'
                włosięta, rozmiar 34 a lat ciut więcej, jestem kompletnie atechniczna w niemal
                każdej dziedzinie życia, czyli typowa słodka-idiotka, no nie ? ;P za to
                cholernie złośliwa, czasami, nno dobra- często, a i nie pozbawiona
                kilku 'szarych komórek', z których zdarza mi się robić użytek ;P P) to i
                odezwać się musiałam ...!

                Mam nadzieję, że rozumiesz..
                Ściskam!

                P.S. Też uważam, że są sytuacje kiedy COŚ po prostu nie wypada..
                Pełna zgoda smile
                smile)
          • fergie1975 Re: studniowkowe kreacje 31.01.07, 01:34
            no coż z doswiadczenia mojego wynika, że sie wyklucza. Powinna być zachowana
            kolejność: najpierw olej w głowie potem fryzura. Jak się nie nabędzie , a może
            właściwie nie tyle oleju, co wiedzy, to niestety żadna fryzura nie pomoże.
            Dla mnie tez i to nie jest normalne żeby 15 i 16-latka codziennie przed szkołą
            układane miały włosy przez fryzjerkę.
    • izabela_741 Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 17:57
      "za moich czasow" czyli lata 90 (niechce misi dokladnie liczyc, bo mam na
      tapecie przeprowadzke lalek dokladnie tak samo bylysmy ubrane. Moze bylociut
      mniej kolorowo(aletez) za to taksamo golo iwesolo(studniowka w hotelu).
    • jusytka Wróciłam wczoraj ze Studniówki ... 29.01.07, 18:33
      Zostałam zaproszona przez swoich uczniów, rzeczywiście jest tak jak mówisz, mnie
      to jednak zupełnie nie przeszkadza - dziewczyny wyglądały przepięknie, a co
      niektóre z trudem można było rozpoznać ...
    • sloneczko2812 Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 23:10
      '98 rok - po szkole odzieżowej, prawie wszystkie dziewczyny miały odkryte
      plecy, jedne bardziej, drugie mniejsmile Ja miałam na sobie długą balową kremową
      suknię z delikatnym brokatem, uszytą na wzór z filmu "Selena" i również miałam
      odkryte plecysmileMnie te zdjęcia w zupełności nie dziwią, dziewczyny mają podobne
      suknie co My z '98, chociaż fryzury się bardzo zmieniły. Nie miałyśmy
      tapirowanych włosów, malowanych na różowy kolor, żadnych peruek, tipsów itp. W
      końcu mamy XXI wiek więc co roku moda jest bardziej skąpa i coraz młodsze
      dziewczyny pokazują odkryte plecy i dekolty. Niedawno oglądałam zdjęcia z
      imprezy 16 latek, przerażające dla mnie było to, że dziewczyny, które dopiero
      się rozwijają i rosną im biusty zakładają dekolty a'la Jenifer Lopez w zielonej
      sukience. Wyobraźcie sobie mały, rosnący biust i bluzkę z dekoltem, nie wiem co
      to ma oznaczać i czym się zachwycać. Pozdrawiam.
    • aska2000 ..wspomnień czar ;)) 29.01.07, 23:10
      Miły temacik, Dziewczyny smile)

      Chętnie powspominam, fotek wtedy zrobionych daaawno nie widziałam, pewnie
      gdzieś tam pokutują w jakimś pudle wink

      Niemniej pamietam dobrze tamtą kreację i ogólnie atmosferę towarzyszącą
      imprezie - sama studniówka odbyła się poza szkołą, gdyż w auli, gdzie zazwyczaj
      organizowano tego typu imprezy akurat zawalił się parkiet (szkoła 'z
      tradycjami', budynek takoż ;P). Mieliśmy więc wynajętą salę i z racji
      ograniczonego miejsca wszyscy uczniowie musieli być solo...
      Ehhh, żal mi wówczas było okrutnie, chłopak musiał zostać w domu crying

      A sama kieca? Kiecy własciwie nie było, bo był 'prikaz' od naczalstwa
      szkolnego,że kiece to dopiero na balu maturalnym, a studniówka to tylko
      bluzeczki (w jedynie słusznym kolorze wink + spódniczki (w wersji damskiej,
      rzecz jasna wink
      A że pomysłowość kobieca nie zna granic miałam oczywiście białą bluzkę,
      niemniej ze sporym dekoldem na plecach i mocno dopasowaną, a do kompletu
      świetną czarną mini (nosiłam ją potem z dobrych kilka lat- fason ponadczasowy).
      Do tego czarne pończochy i szpilki 7 cm.

      Było faaaajnie i nawet kilka tańców z profesorami zaliczyłam ;P

      Pozdrawiam smile
    • elza78 Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 23:25
      studniowka 97' mialam na sobie wdzianko cos a'la kobieta kot, tylko spodnie
      mialy lejace sie dlugie nogawki smile czarne, rekawy dlugie, sznurowany dekolt
      normalnych rozmiarow, wtedy szczypior bylam 58 kg 176 wzrostu to sobie moglam
      zaszalec smile kaftanik byl fajny i wygodny smile no i sie wyroznial
    • aluc Re: studniowkowe kreacje 29.01.07, 23:59
      89 rok, obowiązkowa czarna spódnica i biała bluzka, więc spódnica była z koła
      na czymś w rodzaju gorsetu, a bluzka w podobnym stylu, z okrągłym dekoltem
      spadającym z ramion wink i cudem zdobyte rajstopy kabaretki, wszystko takie cóś
      bardziej pod Madonnę i La isla bonita smile)) ale się wtedy wciskałam w 36/38,
      więc miałam prawo LOL

      makijażu brak, zresztą ja wtedy nie wiedziałam, co to jest makijaż wink
    • wieczna-gosia Re: studniowkowe kreacje 30.01.07, 11:35
      Bylam w sredniowiecznej sukni dworskiej pozyczonej z bractwa rycerskiego. BYla
      absolutnie obledna, niepowtarzalna i zrobilabym to jeszcze raz. Na szczescie
      aksamit drogi smile wiec nie byla cala z aksamitu bo bym sie udusila smile ale piekny
      czarny blyszczacy material to bylo to smile do tego mialam ciezka srebrna bizuterie.

      przetanczylam wtedy cala noc z kolega z klasy, ktory byl jakims tam topowym
      tancerzen w tancach latynoamerykanskich, bo swietnie tanczylam. Nadal tancze
      dobrze, zauwazylam ze na facetow, ktorzy lubia i umieja tanczyc w parach- nadal
      dzialam zachecajaco jako partnerka smile

      u nas w szkole nie bylo mody na stare malutkie tylko na orginalnosc. Kolory
      mialy byc ciemne smile bylo sporo stylizacji na punkowy elegantki, byly czerwone
      wlosy, brokatowe czuby a obok zimna elegancja z lat 30. Panowie- i Adolf Dymsza
      i cwaniaczek z Pragi, bylo naprawde pomyslowo.
    • oxygen100 Re: studniowkowe kreacje 30.01.07, 13:15
      91' biala bluzka i czarna spodnica. Szkola byla konserwatywna ale dopuszczala
      makijaz na te okazje (rzyg)Nie bylo alkoholu w ogole nawet toastu ogolnie
      szkole wspominam zle
    • annaka Re: studniowkowe kreacje 30.01.07, 13:47
      Studniówka w 88 roku. Byłam w białej bluzce i czarnej spódnicy. Tyle, że
      spódnica była szyta z tiulu a bluzka miała fikusny kształt. Dziewczyny były
      ubrane różnie, ale inne kolory niż czerń, biel, granat nie występowały. Raczej
      skromnie, ale elegancko.
      Nie podoba mi się dzisiejsza moda studniówkowa. Dziewczyny zamiast wykorzystać
      swój atut młodości, świeżości, robią z siebie o kilkanaście lat starsze kobity -
      wdziewają tafty, satyny, brokaty, czeszą sztywne koki. Jak juz mozna poszaleć i
      załozyć co się chce - to dlaczego nie lekkie jedwabie, zwiewne zorżety,
      szyfony, szlachetna bawełnę... Ech, gdybym miała te 20 lat mniej..
    • chupachups1 Re: studniowkowe kreacje 30.01.07, 17:22
      Studniówka '93 byłam w czarnej, krótkiej sukience na ramiączkach a na ną miałam
      czarną przezroczystą koszulę. Ale jedna laska była w pomarańczowych spodniach i
      bluzce bez ramion i z gołym brzuchem. Nie powiem sensacja była na całą szkołę.
      Ale nie przesadzałabym, czasy się zmieniają. Za moich czasów starsze babki
      gadały, ze to nie do pomyślenia tak w małych czarnych, że na studniówkę to
      tylko w białej bluzce i granatowej spódniczce, panie dzieju ;P
      Mnie bardziej zaskakuje strój dziewcząt np na rozpoczęcie roku szkolnego:
      potargane dżinsy i biała bluzeczka z gołym brzuchem. Wiadomo studniówka to
      pierwszy w życiu dorosły bal i każda dziewczyna chce wyglądać wtedy wyjątkowo,
      ale koniec czy początek roku?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka