renia1807
21.02.07, 18:15
tego, że jest ostrzeżenie- UWAGA PIES!
Dostałam dziś zjebkę od złomiarza, że mam nie uwiązanego psa.
Uśpiłam akurat corkę, wchodze do kuchni i słyszę ujadanie mojego psa, patrzę
przez okno i widzę jak mój pies dobiera się do du.y jakiemus gościowi na
podwórku!
Wybiegłam szybko, zeby odgonić psa i usłyszałam, że tylko wariaci puszczaja
psy luzem. Pytam go, dlaczego nie dzwonił, przecież dzwonek jak byk wisi na
bramie i w dodatku jest tabliczka ostrzegająca z napisem: uwaga pies!
Ale on rzucał się jak wariat!
Pies (nieduży kundel) oczywiście nic mu nie zrobił, na szczęście.
Kiedy odszedł pomyślałam sobie: obcy gość, wtargnął na moją posesje i
dostałam jeszcze zjebkę!
Mój pies jeszcze nigdy nie uciekł mi na ulice ( bo mamy solidne ogrodzenie) w
przeciwieństwie do psów mieszkańców mojej ulicy, które sobie beztrosko
paradują po ulicy.
A ja co mam zrobić w takim razie? trzymać psa na łańcuchu całymi dniami, bo
może zawita do nas następny złomiarz?
Przecież nie puszczam go samopas , biega za ogrodzeniem i nikomu nie zagraża.
I w końcu mam go po to aby pilnował domu.
Mam naprawde już dość tych domokrążców, którzy jak ten złomiarz sami wsadzają
dup. w psi pysk...