Jestem zła:-/

20.03.07, 13:15
Dzis rano jako ze z powodu ostrej grypy żołądkowej nie mogłam podniesc sie z
łożka zadzwoniłam do pracy celem wybrania jednego dnia urlopu na rządanie ,
mogłam leciec do lekarza wziasc poprostu chorobowe ale nie ,nie chce ,licze
ze ten dzien urlopu pomoze mi dojsc do siebie i załozenie jest takie ze jutro
znow do pracy juz bez wzgledu na samopoczucie.Dzwonie wiec do tej pracy z
powodu nieobecnosci kierownika telefon odebrała moja współpracowniczka
wysłuchałam steku przeklenst obelg i hasło dokłądnie cytuje: wisisz mi juz 3
dni urlopu (bo dokładnie tyle wykorzystałam od poczatku roku)prenetsje jak
smiem brac urlop ze nikt mi go nie da ,zamurowało mnie bo u nas nie ma nawału
pracy,mam mase urlopu + dodatkowe 10 dni zdrowotnego z powodu grupy
inwalidzkiej, 4 dni urlopu na rzadanie jest zagwarantowane ustawowo moja
sytuacja dzisiaj była naprawde extremalna ,jak wiec jakis szeregowy pracownik
moze mi robic z tego powodu awantury?Zadzwonilam do kierownika wszystko super
nie ma sprawy nic sie nie dzieje , a ja mam podniesione cisnienie i czuje sie
jeszcze gorzejsad
    • tina10121 Re: Jestem zła:-/ 20.03.07, 13:18
      posłała bym tą współpracowniczka do diabła i z ironią zyczyłabym miłego dnia, a
      do tego jutro tez bym nie poszla, co to za baba??
    • emilly4 Re: Jestem zła:-/ 20.03.07, 13:20
      "ONA siedzi sobie w domu,wygrzewa sie w lozeczku,a ja mam za NIA robic??"
      Tak niestety wyglada myslenie wiekszosci Polakow,ktorym na leb spada 1% wiecej
      obowiazkow. Nie interesuje ich to,ze ty wolalabys byc teraz w pracy zamiast
      robic bieg z przeszkodami do wc.Nie martw sie tym,kierownik przyjal Twoja
      niedyspozycje,wiec nie widze problemu.
      A co do tej grypy zoloadkowej..moze jednak powinnas pojechac z mezem do lekarza
      po to zwolnienie,z tym swinstwem nigdy nie wiadomo kiedy przejdziesad
      • courtney Re: Jestem zła:-/ 20.03.07, 13:26
        Słuchajcie ale jej zachowanie jest o tyle niedorzeczne ze ona tak naprawde nie
        przejmie moich obowiązków ona generalnie mało pracuje bo aktualnie wydaje
        głownie dyspozycje kilku stazystkom.Pozatym nawet gdyby miała przejac moje
        obowiązki to co to przepraszam za łaska wkoncu urlop chyba zagwarantowany jest
        kodeksem pracy.Inna sprawa ze u nas ogólnie jak ktos idzie na urlop to wiesza
        sie na nim psy i obrabia tyłek ,ja nie moge pojac tej logiki.
        • tina10121 Re: Jestem zła:-/ 20.03.07, 13:31
          trafiłaś bardzo źle, ja wspołpracuje (obecnie macierzyński) z super babką,
          świetnie sie dogadujemy i wspieramy, obie próbujemy sie rozumiec w roznych
          sytuacjach i jest cool, moze powinnaś z "nią" szczerze porozmawiac, ja bym nie
          pracowala z kims takim
          • emilly4 Re: Jestem zła:-/ 20.03.07, 13:33
            Tina ma racje,lepiej z takim babsztylem pogadac i wyjasnic sobie co nie
            co...nigdy nie wiadomo co taka "koleznka" moze nagadac kierownikowi.
    • iwles Re: Jestem zła:-/ 20.03.07, 13:39
      Co to znaczy: "wisisz mi już 3 dni urlopu" ?

      Masz jej oddać swoje 3 dni urlopu ?
      • courtney Re: Jestem zła:-/ 20.03.07, 13:50
        Dokładnie tak powiedziała strasząc jeszcze ze ona zbiera urlop ( jako ze to jej
        pierwsza praca nalezy jej sie tylko proporcjopnalny) na maj i wtedy bierze
        hurtem. Jasne niech sobie kobita bierze co mi cholera do tego ,zwłaszcza ze u
        nas naprawde nie ma nawału pracy BTW rozsmieszyo mnie gdy słuchałam dzisiaj
        wyzwisk jak to ona bedzie miec duzo roboty, tak nie jest.
        Jestem przekonana ze własnie robi mi koło pióra do kierownictwa.
        • iwles Re: Jestem zła:-/ 20.03.07, 13:52
          No to jak na jej pierwszą pracę - nieźle sobie poczyna smile

          Nie ma to jak zbudowac wokół siebie zdrową atmosferę pracy smile
    • moninia2000 Re: Jestem zła:-/ 20.03.07, 16:46
      Co za ci..!
      Pewnie:
      a) jest przed okresem
      b)ma okres
      c)jest "niedymana"
      d)jest nadymana
      hehe
      Olej ja cieplym strumieniem, zgorzkniala jakas, niech sie sama meczy.Ty se
      polez, pochoruj i wyzdrowiej.Zadbaj o siebie, bo ta grypa zoladkowa lubi trwac
      i jest denna jakas taka.
      Moni
Inne wątki na temat:
Pełna wersja