Dziewczyny, mimo że macierzyństwo wdarło się w nasze życie bardziej lub mniej
spodziewanie:0 każdy ma jakieś marzenia zawodowe, rodzinne..podzielcie sie
nimi. Ja zaczne...
Moim ogromnym marzeniem jest praca z dziećmi, przedszkole, a w przyszłości
rodziiny dom dziecka lub zawodowa rodzina zastępcza. Najpierw musze skonczyć
studia które zaczełam, a i one były moim marzeniem- pedagogika

Moim marzeniem jest też mieć dwójke lub trójke dzieci i taki dom do którego
moje dzieci zawsze bedą chciały zawsze wracać i w któryma razem z moim
męzulkiem będzie nam dane wspólnie sie starzeć

)
Jak sobie ostatnio podsuowałam to moje marzenia i pragnienia od czasów
młodzieńczych lat za duzo sie nie zmieniły, moze tylko nabrały kształtów
odpowiednich. Kurcze teraz jak czytm to chyba nie mam aż tak wygórowanych
marzeń..

)
Napiszcie o czym Wy zawsze marzyłyscie i o czym marzycie...oj taki mam
dzisiaj jakis bastrrój i tak mi się zebrało

)
pozdrawiam