Dodaj do ulubionych

weekendy u teściów a separacja

09.06.07, 22:11
Jesteśmy ze sobą kilkanaście lat, mamy troje dzieci i wczoraj podjęliśmy
decyzję o separacji
Główny problem to podejście do rodziców . Mąż prawie od początku oprócz
pierwszego roku zauroczenia spędzał przynajmniej część weekendu u swoich
rodziców .Pojawiły się dzieci nic się nie zmieniło , wszystkie nasze plany
wakacyjne i weekendowe są uzależnione od jego wyjazdów , z trudem udaje mi
się przepchnąć pomysł inny niż wyjazd do teściów , ja przestałam jeździć już
dawno , mąż jeździ z dziećmi albo sam. Wspólnych naszych rodzinnych weekendów
prawie nie ma, znajomych prawie straciliśmy bo albo odrzucaliśmy ich
zaproszenia albo jak już udało mi się przekonać męża do wyjazdu innego niż do
rodziców robił mi przy wszystkich awantury lub milczał i okazywał że źle się
czuje. Czasem spotykałam się ze znajomymi sama ale doszłam do momentu w
którym czuję bezsens całej sytuacji. w tygodniu pracujemy, weekend
dostosowujemy do teściów, którzy zawsze mają jakąś "potrzebę"
Teściowie są starszymi ludźmi ale nie niedołężnymi , wzbudzają poczucie
winy , od kiedy ich znam mówią o swojej śmierci przy czym są dosyć aktywnymi
staruszkami. Mąż twierdzi że musi do nich jeździć bo nie będzie mógł sobie
spojrzeć w oczy kiedy umrą , oprócz tego mówi że tylko tam odpoczywa a inne
wyjazdy uważa za stratę czasu i pieniędzy
czuję, że doszłam do ściany
a może ktoś miał podobną historię? co o tym myślicie?
pogubiałam się i zastanawiam się czy to w ogóle powód do separacji
Obserwuj wątek
    • demarta Re: weekendy u teściów a separacja 09.06.07, 22:17
      nie ma się co zastanawiać, czy powód mądry, czy głupi, czy zasadny, czy nie.
      ważne jest twoje samopoczucie i twoja reakcja na taki lajf. gniecie? uwiera?
      nic nie da się z tym zrobić? czas na korektę w swoim zyciu! jaką? w jakiej
      dziedzinie przede wszystkim? jakie środki przedsiewziać? niestety trzeba
      zapytać samej siebie, samej sobie odpowiedzieć i trzymać się planu. satysfakcja
      gwarantowana! tylko pamiętaj o szczerosci w stosunku do samej siebie. od tego
      wszystko zależy.
      • kate02111 Re: weekendy u teściów a separacja 09.06.07, 22:25
        strasznie gniecie i uwiera , próbowałam napradę wielu rzeczy, nawet byliśmy na
        terapii i nic.
        • demarta Re: weekendy u teściów a separacja 09.06.07, 22:29
          przerwaliście terapię? czy usłyszeliście, ze nic się nie da z tym zrobić?
          • kate02111 Re: weekendy u teściów a separacja 09.06.07, 22:38
            po naszych opowieściach psycholog stwierdził że mamy tak rózne podejścia do
            sprawy - mąż nie odpuści tych kontaktów, dla mnie są zdecydowanie za częste, ze
            powiniśmy się na jakiś czas rozstać i zobaczyć o co nam chodzi i czy chcemy być
            w ogóle razem. wydaje się że to mała sprawa a naprawdę narosła bardzo. ja mam
            wrażenie , że mąż tak stawiając sprawę nadal traktuje swoich rodziców jak
            podstawową rodzinę ja mam się dostosować, najwyżej nie pojadę i mogę sobie
            robić co chcę czyli na przykład odpoczywać od dzieci więc powinnam być
            zadowolona. nie widzi że nie zaczyna w piątek od pomysłu na wspólne rodzinne
            spędzenie weekendu , najważniejsze że rodzice są starzy i trzeba im pomagać w
            każdy weekend.
    • jktasp Re: weekendy u teściów a separacja 09.06.07, 22:17
      Zazdroszczę Ci, że wierzysz, że separacja coś zmieni, chyba, że wierzysz, że
      znajdziesz jakiegoś fajnego gościawink. Ja przestałam wierzyć i choć mi nielekko,
      to trwam w związku, poprostu jak z kolegą z pracy, przynajmniej na teraz.
      • kate02111 Re: weekendy u teściów a separacja 09.06.07, 22:23
        separacja jest na próbę żebyśmy zobaczyli czy chcemy być ze sobą czy się
        rozstać , tak nam poradził psycholog bo trwać w tym nie miałam siły a próby
        przekonania męża że to moim zdaniem to rozbija naszą rodzinę nie udały się
        nawet mimo terapii
        • jktasp Re: weekendy u teściów a separacja 09.06.07, 22:33
          On ma się wynieść do rodziców? Czy coś w ogóle na separacji zyskasz? ( nie
          mówię tu o kasie).
          • kate02111 Re: weekendy u teściów a separacja 09.06.07, 22:42
            tak on wyniesie się do rodziców, jemu w to graj ale nie zmuszę go przecież żeby
            wynajął dodatkowe mieszkanie
            zyskam czas na zastanowienie i trochę spkkoju bo czuję że tak dalej nie mogło
            być, to pewnie poważniejsza sprawa niż tylko weekendy chociaż o nie się rozbija
            • mathiola Re: weekendy u teściów a separacja 09.06.07, 22:44
              a nie boisz się, że jak on wyprowadzi się wmiejsce, w którym zwykle dobrze się
              czuje, w dodatku bez obowiązków związanych z dziećmi no i bez marudzącej żony,
              poczuje się jak ryba w wodzie?
              Czy uda się wam taki eksperyment?
              • kate02111 Re: weekendy u teściów a separacja 09.06.07, 22:47
                boję się ale chyba nie mam wyjścia bo jak napisałam, nie zmuszę go do wynajęcia
                mieszkania
                i tak po naszych kłotiach zawsze lądował u rodziców więc nawet gdyby mieszkał
                sam to by do nich jeździł się wyżalić
    • niusianiusia Re: weekendy u teściów a separacja 10.06.07, 00:16
      a może tak najpierw nagadać teściom, ze przez ich jęki Wam się rodzina rozpada
      i czy chcą byc powodem, ze dzieci się bez ojca będą wychowywać? Macie ślub
      kościelny?, jeśli tak to może im pzrypomnieć cytaty z bibli, jeśli są
      wierzacymi ludźmi. Myśle, ze czas podjąć radykalne środki...kubel zimnej wody
      mężowi na łeb trzeba wylać.
      • panna.sarabella Re: weekendy u teściów a separacja 10.06.07, 10:48
        gdyby mi mąż powiedział że z powodu moich częstych kontaków z rodzicami chce
        odejsc to byłby to wystarczajacy kubeł zimnej wody na głowę. Jeśli jej maż to
        akceptuje tzn. że ona znaczy dla nego mniej niż rodzice. Co dla mnie byłoby nie
        do przyjęcia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka