Czytałam właśnie wątek Maniu111 i doczytałam się ze wiekszość z Was drogie
kobitki jest zawsze opanowana, nie nerwowa a już na pewno nigdy nikogo nie
zwyzywała. Trochę trudno mi w to uwierzyć ponieważ właściwie nie znam nikogo
takiego osobiście. A znam wielu ludzi z różnych stron swiata.
Przyznajcie się nooo, na pewno jest coś co Was do szału doprowadza