Dodaj do ulubionych

Dzieci i wystawa dotycząca aborcji

25.06.07, 12:36
W Opolu na deptaku w centrum miasta fanatyczni obrońcy życia poczętego
zorganizowali wystawę zestawiając zdjęcia zakrwawionych płodów i ofiar
zbrodni ludobójstwa. Atakują tymi obrazami ludzi którzy przebywając na
deptaku nie spodziewają się podobnych obrazów.
Co sądzicie o takiej wystawie w kontekście tego, że przypadkowo, bez żadnego
przygotowania mogą ją zobaczyć dzieci? Moim zdaniem jest to oburzające, że
naraża się dzieci, bez zgody ich rodziców na oglądanie w miejscu publicznym
podobnych zdjęć.
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:39
      Pisząc dzieci jaki przedział wiekowy masz na myśli?
      • guderianka Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:40
        właśnie?
      • andaba Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:41
        gryzelda71 napisała:

        > Pisząc dzieci jaki przedział wiekowy masz na myśli?


        To chyba bez znaczenia. Nie miałabym ochoty, zeby moje dzieci w wieku szkolnym coś takiego oglądały, a co dopiero mówiąc o kilkulatkach, którym nie sposób wytłumaczyc o co chodzi.
        • sebaga Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:42
          zgadzam się z Andabą.
        • gryzelda71 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:43
          andaba napisała:
          > To chyba bez znaczenia. Nie miałabym ochoty, zeby moje dzieci w wieku szkolnym
          > coś takiego oglądały, a co dopiero mówiąc o kilkulatkach, którym nie sposób wyt
          > łumaczyc o co chodzi.

          Ma znaczenie.Jak kilkulatek to zobaczy jak tego mu nie pokażesz?A wiek szkolny...cóz od ilu lat dziecko samo porusza się po miescie?
          • sir.vimes Gryzelda, żartujesz? 25.06.07, 12:51
            Wyobraź sobie np. publiczną wystawę zdjęć Nan Goldin czy choćby najlepszych
            ujęć z ulubionych pornosów burmistrza. Też byś to tak łagodnie oceniała? Że
            rodzice maja obowiązek ocenzurować przestrzeń PUBLICZNĄ zanim wprowadzą w nią
            kilkulatka?
            • gryzelda71 Re: Gryzelda, żartujesz? 25.06.07, 12:55
              Nie oceniam łagodnie.Jak cos mi się nie podoba nie oglądam i mam problem z głowy.
              • sir.vimes Re: Gryzelda, żartujesz? 25.06.07, 13:01
                Rozumiem , że na własnej klatce schodowej też bez problemu zaaprobujesz
                drastyczne zdjęcia czy choćby wulgarne gryzmoły?
                Po prostu nie patrzysz?

                Ja natomiast uważam, ze przestrzeń PUBLICZNA należy tak do mnie i mojego
                dziecka jak i sędziwej sąsiadki ze słabym sercem - dlatego NIE MA tam miejsca
                dla treści drastycznych, kontrowersyjnych (w ŻADEN sposób).
                • gryzelda71 Re: Gryzelda, żartujesz? 25.06.07, 13:03
                  sir.vimes napisała: Ja natomiast uważam, ze przestrzeń PUBLICZNA należy tak do mnie i mojego
                  > dziecka jak i sędziwej sąsiadki ze słabym sercem - dlatego NIE MA tam miejsca
                  > dla treści drastycznych, kontrowersyjnych (w ŻADEN sposób).

                  I co robisz?Piszesz pełne oburzenia posty?
                  • sir.vimes Re: Gryzelda, żartujesz? 25.06.07, 13:09

                    To, że TY nic nie robisz - a wręcz uciekasz i pozwalasz na zajmowanie
                    PUBLICZNEJ przestrzeni radykałom, faszystom czy po prostu idiotom - nie znaczy,
                    że WSZYSCY tak postępująsmile

                    A w takiej sytuacji opcjii jest bez liku - można słać protesty, można
                    zorganizować pikietę, można nawiązać kontakt z poza regionalną prasą/radiem.
                    Oczywiście - ty nigdy nie próbowałaś, to i nie wiesz, że można nie zgadzać się
                    jak owca na wszystkosmile))
                    • gryzelda71 Re: Gryzelda, żartujesz? 25.06.07, 13:11
                      Chwała ci za to,ze nie jesteś tak tchórzliwa jak ja.
        • syriana Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:43
          to tak jakby tam wisiały zdjęcia pornograficzne - to taka sama droga
          molestowania ludzi obrazami, których nie życzą sobie oglądać
          • gryzelda71 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:45
            Ale powiedz MUSISZ JE OGLADAC?Ni możesz przejść inna drogą?
            • bri Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:46
              Żeby wybrać inną drogę trzeba wiedzieć, że te zdjęcia tam wiszą.
              • gryzelda71 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:52
                No nie mów,ze jak zauwazysz jedno zdjęcie to musiz wszystkie sama zobaczyc i jeszcze kikulatowi pokazac.
                • demarta Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:58
                  gryzelda, miasto jest dla ludzi. jego ulice też. żyjemy w czasach rzekomej
                  wolności. wiec nie mów mi, że nagle ustalamy i akceptujemy prawo, ze jeden ma
                  prawo drugiego przegonić z ulicy, żebu mu inną drogą, a nie tą chodził. takie
                  troche faszystowskie te twoje poglądy. może getto byś też postawiła dla tych
                  wrażliwców, którym się patrzeć na odrażające obrazki nie chce.
                  • gryzelda71 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 13:07
                    O rany,ja tylko napisałAm ze nie prowadzam na takie wystawy klkulatka.Nie,że akceptuje,popieram.Toszkę sie zagalopowałaś z tymi faszystowskimi poglądami.
                • bri Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 13:07
                  Kilkulatek to jest taki ciekawy świata, że z pewnością sam to zauważy.
                  Takie "ciekawe" rzeczy na mieście to raczej mi córka pokazuje niż ja jej - np.
                  plakat Play z obciętymi palcami.

                  Może dla Twoich dzieci masakra to jest normalny widok, do którego są
                  przyzwyczajone. Dla mojej córki nie i wolałabym, żeby jeszcze jakiś czas tak
                  pozostało.
                  • gryzelda71 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 13:12
                    bri napisała:
                    Może dla Twoich dzieci masakra to jest normalny widok, do którego są
                    > przyzwyczajone. Dla mojej córki nie i wolałabym, żeby jeszcze jakiś czas tak
                    > pozostało.

                    Jasne dla moich dzieci to chleb powszedni.
            • zonka77 a dziecku oczy zasłaniac?? 25.06.07, 18:23
              Czy powiedziec nie patrz bo nieładne? (oczywiście że będzie podglądac)

              Stanowcze NIE dla takich akcji. Cieszę się że jestem z innego miasta. Moja córka
              ma 6 lat i nie życzylabym sobie za nic na świecie żeby jej umysł został
              zaatakowany tak brutalnymi obrazami!!!

              Jakbym wpadła w Krakowie z dzieckiem na coś takiego to bym złożyła skargę (nie
              wiem gdzie ale bym się szybko dowiedziała)
              • gryzelda71 Re: a dziecku oczy zasłaniac?? 25.06.07, 18:37
                Nie chodzi o to,ze taka wystawa jest cacy.Ale powiedz,jak jestes z dzieckiem i widzisz coś takiego,i nie wiedziałas,ze bedzie to w tym miejsu to co zrobisz?
      • shirin28 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:45
        > Pisząc dzieci jaki przedział wiekowy masz na myśli?
        Chodziło mi o najmłodsze dzieci, tak do wieku przedszkolnego, początku
        podstawówki.
    • default Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:45
      Ja myślę, że nikogo - niezależnie od wieku - nie można atakować takimi
      obrazami. Ani dziecka, ani dorosłego.
      Kiedyś do jakiejś gazety (może GW, nie pamiętam) była dołączona ulotka
      zachęcająca do wpłacania na rzecz fundacji ratującej konie wiezione na rzeź.
      Zawierała drastyczne zdjęcia, ale wewnątrz, na wierzchu znajdował się napis
      ostrzegający - ja np. na fundację wpłaciłam, ale szokować się brutalnymi
      obrazami nie chciałam i do wnętrza nie zajrzałam. Tu analogicznie - można być
      jak najbardziej przeciwnikiem aborcji, ale niekoniecznie chcieć "paść" oczy
      krwawymi obrazkami.
      • shirin28 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:48
        > Ja myślę, że nikogo - niezależnie od wieku - nie można atakować takimi
        > obrazami. Ani dziecka, ani dorosłego.
        > Kiedyś do jakiejś gazety (może GW, nie pamiętam) była dołączona ulotka
        > zachęcająca do wpłacania na rzecz fundacji ratującej konie wiezione na rzeź.
        > Zawierała drastyczne zdjęcia, ale wewnątrz, na wierzchu znajdował się napis
        > ostrzegający - ja np. na fundację wpłaciłam, ale szokować się brutalnymi
        > obrazami nie chciałam i do wnętrza nie zajrzałam. Tu analogicznie - można być
        > jak najbardziej przeciwnikiem aborcji, ale niekoniecznie chcieć "paść" oczy
        > krwawymi obrazkami.
        Dokładnie tak samo uważam. Jeśli ktoś już czuje potrzebę organizowania takiej
        wystawy, to nie powinna odbywać się ona w miejscu publicznym w którym znajdzie
        się bardzo wiele osób które nie będą sobie życzyły oglądania podobnych zdjęć.
        • denea Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 14:35
          shirin28 napisała:

          > > Ja myślę, że nikogo - niezależnie od wieku - nie można atakować takimi
          > > obrazami. Ani dziecka, ani dorosłego.
          > > Kiedyś do jakiejś gazety (może GW, nie pamiętam) była dołączona ulotka
          > > zachęcająca do wpłacania na rzecz fundacji ratującej konie wiezione na rz
          > eź.
          > > Zawierała drastyczne zdjęcia, ale wewnątrz, na wierzchu znajdował się nap
          > is
          > > ostrzegający - ja np. na fundację wpłaciłam, ale szokować się brutalnymi
          > > obrazami nie chciałam i do wnętrza nie zajrzałam. Tu analogicznie - można
          > być
          > > jak najbardziej przeciwnikiem aborcji, ale niekoniecznie chcieć "paść" oc
          > zy
          > > krwawymi obrazkami.
          > Dokładnie tak samo uważam. Jeśli ktoś już czuje potrzebę organizowania takiej
          > wystawy, to nie powinna odbywać się ona w miejscu publicznym w którym
          znajdzie
          > się bardzo wiele osób które nie będą sobie życzyły oglądania podobnych zdjęć.


          Ja też się zgadzam.
          Oburza mnie ponadto że w tym kraju zamyka się wystawy będące nie po myśli czy
          nie do zrozumienia dla LPRowskich oszołomów bo są dla nich bulwersujące a
          naraża się urodzone (czyli pozbawione już praw) dzieci na widok krwawych
          strzępów. Dorosłych zresztą też.
          Gdyby to było moje miasto to chyba bym złożyła zawiadomienie do prokuratury.
          • mamamonika Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 18:13
            Gdyby moje dzieci to zobaczyły, też bym gada pozwała sad((((((((((
          • shirin28 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 19:38
            > Ja też się zgadzam.
            > Oburza mnie ponadto że w tym kraju zamyka się wystawy będące nie po myśli czy
            > nie do zrozumienia dla LPRowskich oszołomów bo są dla nich bulwersujące a
            > naraża się urodzone (czyli pozbawione już praw) dzieci na widok krwawych
            > strzępów. Dorosłych zresztą też.
            > Gdyby to było moje miasto to chyba bym złożyła zawiadomienie do prokuratury.

            Te fanatyczne oszołomy chcą żeby przypadkowi przechodnie, a w tym nieświadome
            tematu dzieci oglądały wbrew swojej woli takie zdjęcia w miejscu publicznym, a
            jednocześnie walczą żeby w kiosku przypadkiem nie wpadł nikomu w oko kawałek
            gołego tyłka z okładki playboya. To takie chore, że nie daje się ogarnąć.
            • denea Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 21:39
              shirin28 napisała:
              >
              > Te fanatyczne oszołomy chcą żeby przypadkowi przechodnie, a w tym nieświadome
              > tematu dzieci oglądały wbrew swojej woli takie zdjęcia w miejscu publicznym,
              a
              > jednocześnie walczą żeby w kiosku przypadkiem nie wpadł nikomu w oko kawałek
              > gołego tyłka z okładki playboya. To takie chore, że nie daje się ogarnąć.


              No właśnie, dokładnie !
              A po sobie wiem że drastyczne wrażenia zostają w człowieku. Kupa lat minęła a
              ciągle pamiętam jak jako dziecię przeczytałam "Medaliony", kilka lat wcześniej
              niż to było lekturą. Dużo potem książek przeczytałam, w większości trup słał
              się gęsto, ale tamtą aż za dokładnie pamiętam. Fakt że inaczej się przeżywa
              wiedząc że to nie fikcja.
              A ostatnio widziałam filmik jak się zabija (albo właśnie nie zabija tylko od
              razu patroszy) jakieś zwierzaczki futerkowe, nie wiem co to było. I jakem
              dorosła kobita to na wspomnienie po prostu groza mnie ogarnia.
              Gdyby ktoś naraził moje dziecko na takie przeżycia i to kurrr.. na ulicy
              cywilizowanego kraju to bym chyba rozszarpała uncertain//
    • sir.vimes Owszem skandal, ale trzeba się uodpornić 25.06.07, 12:48
      albo zacząć coś w tej sprawie robić.

      Może zaproponuj jakiś protest, przykładowy mail do władz Opola czy ktosia,
      który na idiotyczną wystawę zezwolił? I wrzuć na opolskie forum.

    • justi54 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:50
      Nasza nawiedzona rzeczniczka praw dziecka nie ma co robić to może z bajek dla
      dzieci zejdzie i się tym zainteresuje.
    • demarta Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:51
      myślę, że ktoś im na to pozwolił. teraz pytanie kto? i dlaczego?
      opole znane jest z wieloletnich rządów sld i ich przekrętów. może to kolejna
      bitwa partii politycznych i chęć pokazania kto tu teraz górą?

      nieważne. małę i obleśne jest prowadzenie walki dorosłych na niekorzyść dzieci.
      ja z takimi obrazami zetknęłam się w 7 klasie podstawówki. z uporem maniaka
      pokazywano nam film "niemy krzyk" oczywiscie na lekcjach religii. do dziś
      pamietam szok, odrazę, przerażenie, jakie wtedy przeżyłam. tylko wtedy wszystko
      odbywało się w obecności siostry zakonnej, która fizycznie była i z którą można
      było porozmawiać o tym...... rozmawiać z zakonnicą o tym to oczywiście kiepski
      pomysł, ale ktos nad tym czuwał, no. jako siódmoklasistka łąziłam juz w samopas
      po mieście. na rynku swojego miasta bywałam codziennie. i nie wyobrażam sobie,
      żeby podczas samotnego spaceru do centrum trafić ot tak sobie na takie obrazy,
      znienacka, z zaskoczenia. dla mnie to barbarzyństwo.
      • mawo84 Demarta, 25.06.07, 23:18
        a Ty czasem z Opola nie jesteś ? Jakbym o mojej szkole czytała normalnie wink
    • mika_p Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:54
      To wystawa "Wybierz życie" czy jakiś nowy projekt? Mieszkam w mieści,e które
      miało wątpliwy zaszczyt ja gościć. Pierwszy wątek jest z lokalnego forum, drugi
      z edzieckowego Wychowania:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=29270451&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=28412855&v=2&s=0
      • shirin28 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 13:08
        mika_p napisała:

        > To wystawa "Wybierz życie" czy jakiś nowy projekt?

        Wystawa o tym samym tytule i autor ten sam- student, mający o dziecach i
        rodzinie podobne pojęcia jak niewidomy o kolorach.
    • shirin28 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 12:56
      Zadziwiające jest dla mnie że znajdują się jednostki nie widzące w sposobie
      organizacji tej wystawy niczego właściwego, a nawet chcące własnym dzieciom
      świadomie fundować takie widoki. Przykładem jest pan Maciek z forum
      wielodzietni.org, który wyraza chęć zabrania na podobna wystawę swoich dzieci
      (7,5,2 lata). Nie wiem jak ojciec, będący na dodatek psychologiem jest w stanie
      wyprodukować taką głupotę. Pozostaje tylko współczuć dzieciom, że od
      najmłodszych lat tatuś ładuje im do głowy swoją ideologię, nie troszcząc się o
      stan ich psychiki.
      • syriana Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 13:03
        proste - fanatyczni prolajfowcy już dawno udowodnili, że w sprawach aborcji na
        bok zdrowy rozsądek i szacunek dla inaczej myślących, zostawili daleko
        • shirin28 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 13:31
          > proste - fanatyczni prolajfowcy już dawno udowodnili, że w sprawach aborcji na
          > bok zdrowy rozsądek i szacunek dla inaczej myślących, zostawili daleko

          Na rozsądek w ich działaniach czy szacunek dla ludzi o odmiennych poglądach
          przestałam już liczyć. Przerażające jest jednak to, że podobni panu Maćkowi nie
          mają równiez szacunku dla własnych dzieci, kilkulatkom kładą do głowy opowieści
          o aborcji, ze wszystkimi szczegółami, chętnie wsparte drastycznymi zdjęciami.
          To taki prawdziwy "katolik", "ojciec" i "psycholog" w jednym. Brrr
      • michelle28 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 17:23
        > Zadziwiające jest dla mnie że znajdują się jednostki nie widzące w sposobie
        > organizacji tej wystawy niczego właściwego, a nawet chcące własnym dzieciom
        > świadomie fundować takie widoki. Przykładem jest pan Maciek z forum
        > wielodzietni.org, który wyraza chęć zabrania na podobna wystawę swoich dzieci
        > (7,5,2 lata). Nie wiem jak ojciec, będący na dodatek psychologiem jest w
        stanie
        > wyprodukować taką głupotę. Pozostaje tylko współczuć dzieciom, że od
        > najmłodszych lat tatuś ładuje im do głowy swoją ideologię, nie troszcząc się
        o stan ich psychiki.

        Czytałam wypowiedzi tego pana i wyłania się z nich obraz nienawidzącego
        inności, na okrągło moralizującego fanatyka religijnego, dla którego żona to
        pani od gotowania i sprzątania a dzieci traktuje jak sztandar którym powiewa
        pod hasłem- tworzę wzorową, wielodzietną, katolicką rodzinę. Jego podejście do
        tej wystawy potwierdza tylko, że to w rzeczywistości wielki egoista, który nie
        zawaha się narazić własne kilkuletnie dzieci na oglądanie zdjęć ociekających
        krwią, byle tylko pozować na obrońcę zycia poczętego.


        • mamamonika Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 18:12
          Ciekawe, czy on to ZROBI wink)) Pisze się łatwiej niż tłumaczy takie obrazki
          siedmiolatkom
          • michelle28 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 19:32
            > Ciekawe, czy on to ZROBI wink)) Pisze się łatwiej niż tłumaczy takie obrazki
            > siedmiolatkom

            Możliwe, że to taka krowa co dużo ryczy i mało mleka daje wink Tak by było
            najlepiej dla jego dzieci, żeby to była tylko forumowa poza.

            Obawiam się niestety że fanatyzm tak zaatakował jego mózg, że byłby zdolny
            zaprowadzić 7,5, a może i 2-letnie dzieci na tą wystawę i przerażonym tym co
            zobaczyły walnąć mowę moralizatorską. Do tego najlepiej jeszcze dzieciakom
            szczegółowo opisać kto, dlaczego i jaki posiadając światopogląd, pociął płody
            nożyczkami. Trzeba być naprawdę świetnym psychologiem, żeby chociażby głosić
            poprawność takich działań. Ciekawe jakich pozytywnych skutków dla dziecięcej
            psychiki spodziewa się po takiej wystawie pan "psycholog".
    • bj32 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 13:01
      "Niemy krzyk" widziałam już w liceum. Też nie wspominam dobrze.
      Ale wystawa tego rodzaju to perfidna i szkodliwa propaganda. Tyle się mówi o
      chronieniu dzieci przed okropieństwami, bo w filmach okrucieństwo itd, a z
      drugiej stony takie akcje... Ciekawe, jak zareagowaliby pomysłodawcy i twórcy
      tej wystawy, gdyby "opozycja" wywiesiła zdjęcia kompletnie ubranych, bez
      makijażu i damskich torebek panów wymieniających czułe pocałunki? Przypuszczam,
      że zaraz poleciałyby kamienie i wybuchł pożar.
      Manipulacja. W dodatku brutalna i ohydna.
      • lola211 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 13:51
        > "Niemy krzyk" widziałam już w liceum.

        Mnie atakowano tym obrazem juz w podstawowce.Na prózno- aborcja nie robi na
        mnie piorunujacego wrazenia, zwlaszcza wczesna.
        • bj32 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 15:30
          Pisząc "już" miałam na myśli, że dość późno [czyli nie: *jeszcze* w
          podstawówce]. Film zrobił na mnie wrażenie. Aczkolwiek na zdanie w kwestii
          aborcji wpływu nie miał.
        • anik801 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 15:59
          Nie chciałabym żeby moje dziecko oglądało tego typu wystawy.Niech zrobią w
          jakiejś sali i wtedy każdy może zdecydować czy wchodzi i oglada czy nie.Rodzice
          mają wtedy prawo wyboru czy pokazują to dziecku,czy nie.
    • monia145 A ja nie rozumiem.. 25.06.07, 17:47
      ..sposobu myślenia tych ludzi, którzy stoją za taka wystawą..bo jest to mozna
      domyslic się prolajfowskie, katolickie środowisko, bardzo bliskie niektórym
      naszym prominentom..
      Rozmowy o hemoseksualiźmie z dziecmi mają zmieniać orienatcję seksualną naszych
      pociech, więc sie ich zakazuje ..natomiast nikt nie boi się, że widok
      wyskrobanych płodów może jednak skłonic kogos do aborcji, że zdjęcia te będą
      dla kogoś wyznacznikiem drogi, że pod ich naporem i niemoznościa poradzenia
      sobie z wizją swojego rodzicielstwa, ktos będzie bardziej skłonny niz
      dotychczas podjąć decyzje o abrocji...
      Ciekawe, dlaczego są tacy przekoani, że owe zdjecia maja wyłacznie moc
      odstarszającą i uderzająca w czułe strony matczynego serduszkawinkPPPP
      Tutaj zakaz, jako środek zapobiegawczy a tutaj epatowanie obrazami...
    • babka71 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 18:20
      Paradę równości Twoje dziecko z przyjemnoscią obejrzy???
      kuźwa pedałów poprzebieranych za kobiety? to wtedy w Opolu jest OK???..
      jak dziecko widzi:kolorOWY ŚWIAT WITAM ...
    • jowita771 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 21:09
      słyszałam o tej wystawie. uważam, że idiotyczne jest umieszczanie tego na
      ulicach. nie życzyłabym sobie oglądać takich zdjęć.
    • mat.an Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 21:31
      obejżałam te zdjęcia przed chwilą w internecie. są naprawdę przerażające. nie
      wyobrażam sobie jak można dopuścić do wystawienia ich w miejscu publicznym.
      gdyby to miało miejsce w moim mieście sprawa znalazłaby się w prokuraturze.
      jeśli dla mnie te fotografie są szokujące to co przeżywa dzieciak 12-letni
      wracający np. ze szkoły?
      • denea Możesz podać link ? 25.06.07, 21:41
        Chciałabym na własne oczy się przekonać jak ta wystawa wygląda
    • evchen.ol Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 22:23
      Zobaczyłam te zdjęcia przed chwilką. Są przerażające, nie wyobrażam sobie żeby
      moje dziecko oglądało je bez mojej zgody ot tak na ulicy. Uważam, że autor
      dokonał trafnych porównań którymi chce pokazać nagłaśniane akcje czy tragedie
      kontra usuwanie ciąży ale nie zgadzam się na pokazywanie tego publicznie, bez
      możliwości decydowania czy się chce czy nie. Podobno ta wystawa wróciła po 2
      latach od jej wycofania a przeciwko autorowi toczy się sprawa w prokuraturze.
    • sloneczko2812 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 25.06.07, 22:47
      Brzydzę się pokazywaniem publicznie drastycznych zdjęć, pornografii itp. Taka
      wystawa sama przyciąga widok i owszem w dużej mierze jest to robione w dobrym
      kierunkiu chcąc uświadomić społeczeństwu jak brutalna jest aborcja, ale patrząc
      na to wszystko odnoszę wrażenie, po co, dlaczego?Przecież to oglądają małe
      dzieci. Pytają chcąc znaleźć odpowiedź co to jest. Widzą samą główkę, widzą
      krew...to obrzydliwe. Co takiemu Dziecku wytłumaczyć?I nie mówcie, że Dzieci to
      nie interesuje, że nie patrzą. Owszem patrzą, ale nie rozumieją, a kto im to
      wytłumaczy?Zrozumieją na własny sposób. I nie o wiek tych Dzieci chodzi. Bo co
      innego Dziecko co innego młodzież...
      • hancik5 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 26.06.07, 08:56
        Aborcja dla mnie coś wyjątkowo ohydnego, nawet wczesna.

        Ale czy dzieci powinny widzieć te zdjęcia ?
        Z pewnością nie, dla mojej córeczki byłby to wstrząsający widok.

        Szkoda tylko, że tak wielu dorosłych uważa,że aborcja to nie uśmiercenie żywej
        istoty ludzkiej na pewnym etepie rozwoju, który każdy z nas przechodzi aż do
        starości, która dla wielu z nas może niestety oznaczać utratę wielu ludzkich
        odruchów lub wręcz świadomości.

        Żal mi tych dzieci abortowanych ogromnie, dlaczego tak jest na tym świecie ?
        • hancik5 Re: Dzieci i wystawa dotycząca aborcji 26.06.07, 08:58
          Ano właśnie, parady równości też sobie nie życzę dla mojego dziecka...Taki widik
          jest wyjątkowo szkodliwy dla małych dzieci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka