pyza15
23.06.03, 09:32
drogie emamy
wczoraj zrobiłam coś strasznego, wróciliśmy z synkiem od dziadków, tradycyjny
rytuał, kąpiel, czytanie książeczek, później spanie. No własnie synek nie
chciał zasnąć, poszedł spać później. powiedziałam coś okropnego, że Go oddam
(myślę, że zrozumiał, ma 18 m-cy), Boże, poszedł spać tylko godzinkę później.
Jak radzicie sobie ze złymi emocjami, zdarzyło mi się to dopiero pierwszy
raz, ale żeby aż tak zareagować. Bardzo kocham synka. Co robić, jak walczyć
ze sobą?
Pozdrawiam, rozdarta Ania