Dodaj do ulubionych

mlodszy facet o 5 lat

12.08.07, 16:44
Czy to ma sens ? Poznalam kogos milego ale jest mlodszy o calepiec
lat ja 31 on 26 wydaje mi sie ze to zbyt duza roznica wieku ,choc
chlopak dojrzaly jak na swoj wiek a ja na swoj mlodsza . Nie mam
pojecia co robic bo ostatni moj zwiazek nie wyszedl i tez byl
mlodszy ale o dwa . Moze macie jakies zyciowe przyklady o mlodszych
partnerach chetnie poczytam smile)
Obserwuj wątek
    • phkh Re: mlodszy facet o 5 lat 12.08.07, 16:51
      kolezanka 29 on 24 szczesliwi pobrali sie 3 lata temu. Mowia ze caly czas sa tak
      samo zakochani jak na poczatku znajomoscismile
      Sama musisz zobaczyc jak zrezygnujesz teraz z powodu roznicy wieku kiedys mozesz
      tego zalowac.
      Powodzenia
      j.
    • mathiola Re: mlodszy facet o 5 lat 12.08.07, 16:59
      Znam pare, bliscy przyjaciele nasi, ona rozwódka z dwójką dzieci,
      lat 35, on kawaler, lat 27. Właśnie kupili dom i są szczęśliwi. Czym
      ty się przejmujesz, co ludzie powiedzą?
      • azx5 Re: mlodszy facet o 5 lat 12.08.07, 17:02
        Jestem po nie udanych zwiazkach ale zawsze jakos do przodu sama
        sobie swietnie radze . Jak by moja rodzinka sie dowiedziala ze znow
        jakis mlodszy sie zaplatal kolo mnie smile) Nie mam szczescia chyba do
        milosci ,sama nie wiem co mam robic .
    • phkh Re: mlodszy facet o 5 lat 12.08.07, 17:08
      Jak sie zakochalas to nie marnuj czasu zycie jest takie krotkie
      A reszta niech mysli co chce najwazniejsze zeby bylo ci dobrzesmile
      pozdrawiam
      j.
      • dorcia1234 Re: mlodszy facet o 5 lat 12.08.07, 18:17
        mój brat jest młodszy od swojej żony o 2 lata i jest im ze sobą dobrze, już 16 lat są razem szczęśliwi. To nie o wiek tutaj chodzi
    • corkaswejmamy Re: mlodszy facet o 5 lat 12.08.07, 18:23
      Gdybyś powiedziała 15-20 lat to może i bym sie skrzywiłam. Tu statystyki
      niestety są bezlitosne(zwłaszcza kiedy to ona jest tą starszą, ale 5 lat? To
      niewiele, a 26 czy ile tam on ma, to już nie jest szczeniacki wiek. Ludźmi się
      nie przejmuj, nie ma sensu.
    • big__mama Re: mlodszy facet o 5 lat 12.08.07, 18:35
      Miłość podobno nie patrzy w metrykę smile
      • ammam Re: mlodszy facet o 5 lat 12.08.07, 19:19
        W mojej rodzinie młodszy facet to już tradycja, zaczeła babcia
        dziadek był rok młodszy, mój ojciec też był rok młodszy od mamy,
        brat ma żonę starsza o cztery lata, a ja mam męża młodszego o rok,
        ciekawe jak to będzie w następnych pokoleniach. Pamiętaj o jednym
        nie ważne ile macie lat i kto jest starszy wazne żeby było wam
        dobrze razem a rodziną sie nie przejmuj jak cię kochają to
        zaakceptują Twój wybór.
    • anettabartczak Re: mlodszy facet o 5 lat 12.08.07, 20:23
      Oczywiście, że mamy takie przyklady.
      Moj mąż jest ode mnie o 5 lat młodszy. A i moje koleżanki tez maja młodszych mężów o parę lat.
      pozdrawiam - wiek nie jest przeszkoda w zbudowaniu dobrego związku smile
    • pyza_uk Re: mlodszy facet o 5 lat 12.08.07, 20:28
      Moj maz jest mlodszy ode mnie o 4 lata, znamy sie od 7 lat, od 6
      jestesmy malzenstwem. Tez sie balam na poczatku, bo nie dosc, ze
      mlodszy to jeszcze obcokrajowiec. Po roku latania do siebie
      podjelismy decyzje o mojej przeprowadzce do niego i to byla moja
      najlepsza decyzja. Jestesmy razem, bardzo szczesliwi, wiele razem
      przezylismy (co umocnilo nasz zwiazek), mamy dwuletnia corke. Jest
      super! 5 lat to nic - wsrod moich kolezanek wiekszosc ma mlodszych
      partnerow - rekord - 8 lat.
    • jaworzyna44 Re: mlodszy facet o 5 lat 12.08.07, 20:44
      1. małżeństwo moich znajomych, żona właśnie z 5 lat starsza, 3-letni staż -
      WZORCOWE, naprawdę przykład miłości dla każdego;
      2. dziewczyna mojego brata - starsza o 5 lat, są razem z 1,5 roku, jakoś tam im
      się wiedzie, nie najgorzej chyba;
      3. rodzice mojego byłego chłopaka - jego mama była starsza o 6 lat od taty, do
      tej pory bardzo dobre małżeństwo.
      A i ja, nie powiem, mam pewne doświadczenie uczuciowe w tę stronę smile
      Może to jakoś na początku trochę "uwierać w głowie", ale na pewno z czasem
      człowiek się przyzwyczaja i w ogóle przestaje dostrzegać tę różnicę. Ważne, by
      to była rzeczywiście miłość.
    • anula291 Re: mlodszy facet o 5 lat 12.08.07, 21:29
      Ja znam, kilka związków w ,których jest różnica wieku od 15-17 lat, I to mężczyzna, zazwyczaj te kobiety mają dzieci w podobnym wieku lub różnica 2-3 lat.Są ze sobą kilka lat.Co z tego wyniknie? czas pokaże.
    • anias29 Re: mlodszy facet o 5 lat 12.08.07, 21:35
      >.Moze macie jakies zyciowe przyklady o mlodszych
      > partnerach chetnie poczytam smile)

      Proszę bardzo:
      Brat mojego męża ma żonę straszą o ponad 11 lat. Poznali się mając
      18 (on) i 29 (ona). Po 2 latach wzięli ślub. Dziś mają odpowiednio
      26 i 37 lat oraz 5-letnią córeczkę. Ogólnie związek udany, problemy
      jeśli już to takie jak w innych, tradycyjnych wiekowo małżeństwach.
    • enigmatic2 Re: mlodszy facet o 5 lat 12.08.07, 21:50
      Mój luby jest młodszy ode mnie o 6 lat. Jesteśmy razem 6 lat i mamy dwójkę
      dzieci. Moja znajoma ma męża młodszego o 10 lat i mają trójkę dzieci i są
      pięknym małżeństwem. Inna znajoma też ma narzeczonego młodszego o 6 lat. I
      jeszcze inna też o 6 lat... (Boże to jakaś plaga wink I jeszcze inna o 4.
      Nie rozumiem czym ty się spinasz wink
    • oxygen100 miałabym dylemat 12.08.07, 21:56
      czy mu obciągnąć czy przewinąć
      nie kręcą mnie młodzi nawet bardzo jurni młodzieńcy, moze na jedna
      noc to tak (teoretyzuje) ale nic wiecej. Niech robi swoje i spada
      tuz potongue_out
      • anettabartczak Re: miałabym dylemat 12.08.07, 22:21
        A jak ci zrobi tak, że uffff....mniam...mniam...a smak jego bedzie niczym najlepszy afrodyzjak, do tego okaże się wartościowym, odpowiedzialnym, dobrze zarabiającym...itd facetem - To tez mu każesz spadać????
        • oxygen100 Re: miałabym dylemat 13.08.07, 07:34
          nie wiem, tacy jurni mlodziency maja mleko pod nosem i gladkie
          twarzyczkismile Pracuje z takimi tuz po studiachlub stazu glownie to
          mlodzi lekarze. Eeee jakos nie bałdzo, ale rozumiem ze niektore
          kobiety to podnieca. Glownei ta sila zlokalizowana w ledzwiach i
          gwaltownosc reakcji sexualnych i oksmile) Zdecydowanie preferowalabym
          40-latka w formiesmile)
          • adudi Re: miałabym dylemat - bez przesady.... 13.08.07, 09:48
            nie kazdy 26 latek taki jest jak opisalas....
            ja mam meza 4 lata mlodszego
            poznalam go majac 29 lat. i byl oraz jest o wiele bardziej czuly,
            opiekunczy i odpowiedzialny niz o 6 lat starszy facet, ktorego
            mialam wczesniej!
            • oxygen100 Re: miałabym dylemat - bez przesady.... 13.08.07, 13:20
              a o czym mialabym rozmawiac z 26 latkiem? o grach komputerowych? to
              dzieci a sex z dzecmi to pedofilia. Ale co kto lubi.
          • michalina7 Re: miałabym dylemat 13.08.07, 10:00
            bez przesady, nie każdy myśli ch..em (tu: ci..pą).
            • oxygen100 Re: miałabym dylemat 13.08.07, 13:23
              bez przesady, nie każdy myśli ch..em (tu: ci..pą)

              polmylilas żołądź z mozgiemsmile)chociaz anatomicznie pewnie jakiegos
              tam podobienstwa mozna sie doszukac
      • anettabartczak Re: miałabym dylemat 12.08.07, 22:21
        A jak ci zrobi tak, że uffff....mniam...mniam...a smak jego bedzie niczym najlepszy afrodyzjak, do tego okaże się wartościowym, odpowiedzialnym, dobrze zarabiającym...itd facetem - To tez mu każesz spadać????
        • mathiola Re: miałabym dylemat 12.08.07, 22:27
          chyba masz strasznie zrypaną sygnaturkę smile
          • anettabartczak Re: miałabym dylemat 12.08.07, 23:14
            Właśnie cos mi nie wyszło z tą sygnaturkąsmile Tez mi się to nie podoba smile
    • michalina7 Re: mlodszy facet o 5 lat 13.08.07, 09:58
      Mój mąż jest 5 lat ode mnie młodszy smile. Moja dużo starsza znajoma ma o 10 lat
      młodszego męża od siebie. Są małżeństwem od 25 lat. Szczerze mówiąc różnicy
      wieku nie widać.
      • rita75 Re: mlodszy facet o 5 lat 13.08.07, 16:39
        Moja dużo starsza znajoma ma o 10 lat
        > młodszego męża od siebie. Są małżeństwem od 25 lat. Szczerze
        mówiąc różnicy
        > wieku nie widać.

        ciekawe kto do kogo sie upodobnil wink
        Znam malzenstwo- on jest starszy od niej o 15 lat- dlugi czas ich
        nie widzialam- niestety po wielu latach ona upodobnila sie do niego.
        • rita75 cd 13.08.07, 16:41
          ona sie upodobnila do swego starszego meza i tez roznicy nie
          widac...tylko nie wiem, czy to powod do radosci- roznica ponad 10
          lat to prawie roznica pokolen.
        • michalina7 Re: mlodszy facet o 5 lat 14.08.07, 09:16
          Moja znajoma tez upodobniła sie do męża smile Wygląda naprawdę młodo.
    • dirgone Re: mlodszy facet o 5 lat 13.08.07, 11:27
      Ja jakoś zawsze młodszych wolałam. Pewnie dlatego, że sama jestem mało dojrzała,
      więc jakoś się to wyrównuje smile
      Obecny od prawie trzech lat jest młodszy o lat 6. On ma 21, a ja 27. Jest
      dojrzalszy psychicznie i życiowo ode mnie. I jest w ogóle cudowny, że ze mną
      wytrzymuje.
      W jego rodzinie zresztą tradycja, że kobiety mają młodszych mężów jest długa
      (jego dziadek od babci jest młodszy o kilka lat), u mnie zresztą też jest kilka
      takich przypadków.
      A jak patrzę na równolatków, to jacyś tacy... starzy mi się wydają. I płaczę, bo
      pewnie ja też taka jestem sad
    • pati986 Re: mlodszy facet o 5 lat 13.08.07, 12:31
      nie doradzę, bo faceta mam starszego o 20 lat, podobnie znajomi
      naokoło-tylko mój tata jest młodszy o 3 lata od mojej mamy-są
      małżeństwem 28 latsmile
      na pociechę dowcip:
      mąż wysyła żonie faks z tekstem:
      "Kochanie, kończę dzisiaj 51 lat. W prezencie urodzinowym spotykam
      się z Olą-ma 18 lat, jest piękna i seksowna, spotykamy się od
      jakiegoś czasu. Nie martw się tym, wrócę przed 22. Twój mąż"
      gdy wrócił do domu, zobaczył na stole kartkę:
      "Kochanie. Nie wiem, czy pamiętasz, ja też mam 51 lat i spotykam się
      z Karolem-ma 18 lat, jest zabójczo przystojny, wysportowany, czuły i
      kochany. spotykamy się od jakiegoś czasu. Jednak jestaeś księgowym i
      znasz się na matematyce, więc wiesz, że 18 więcej razy ejdzie w 51
      niż 51 w 18. Dlatego nie martw się, wróce nad ranem. Twoja żona"

      Jak opowiedziałam ten dowcip swojemu, stwierdził, że to święta
      prawdabig_grinDD
      • magdagl Re: mlodszy facet o 5 lat 13.08.07, 16:07
        Ja mam meza mlodszego o 6 lat,moja przyjaciolka o 3,a tesciowa od
        tescia jest starsza o 4.
    • ewcia1980 Re: mlodszy facet o 5 lat 13.08.07, 16:43
      Mój tato jest młodszy od mamy o 3 lata i sa ze soba juz 30 lat smile

      Ja akurat nie "pisałabym sie" na taki zwiazek, tym bardziej, ze
      nigdy nawet nie umówiłam sie z facetem młodszym ode mnie (tak samo
      jak z nizszym ode mnie lub niewiele wyzszym)
      No cóż ... tak mam.

      pozdrawiam
      Ewelina
    • azx5 Re: mlodszy facet o 5 lat 13.08.07, 20:53
      wow dziewczyny jestem w szoku ile przykladow smile) czyli jest "na
      luzie" nikt nie robil krzywych min jak sie pobieraliscie ja wiem ze
      to nasze decyzje i nikt wtracac sie nie powinien ale spotkalyscie
      sie kiedys z jakims dziwnym tekstem czy spojrzeniem?.... ja tak
      szczerze to nie wiem jak mam powiedziec np mamie swojej ,jestem
      dorosla ale ona jedna wie ze juz troche przeszlam w zyciu wiec wiem
      ze zrobi krzywa mina uncertain i powie zastanow sie co robisz bo pozniej
      mozesz zalowac brr
      • enigmatic2 Re: mlodszy facet o 5 lat 13.08.07, 21:07
        to fakt, ja mojej mamie powiedziałam po 2 m-cach chodzenia. Ale to zależy kto ma
        jaką mamę. Jeśli chodzi o ręsztę ludzi to NIGDY nikt nic nie mówił - bo
        wszystkie mają młodszych wink
        • phantomka Re: mlodszy facet o 5 lat 13.08.07, 22:14
          Moja babcia miala mlodszegobig_grin i do tego miala juz 2 dzieci, ale
          dziadek tak sie w niej bujnal (chodzil za nia po Sopocie przez m-c,
          zeby ja zapoznac) ze zadna roznica wieku nie miala znaczenia, a
          dokladnie dziadek byl mlodszy od babci o 7 lat.
    • shelmahh ja 30, Ona 35 14.08.07, 10:53
      poznalismy sie gdy mialem 23 a Ona 28 smile

      teraz mamy dwojke dzieci: 3 i 5 lat smile)))

      zyje sie zupelnie normalnie smile co ciekawe Zonka wyglada mlodziej ode mnie smile

      radze sie nie przejmowac i korzystac z zycia smile
    • dirgone Re: mlodszy facet o 5 lat 14.08.07, 12:03
      Moje otoczenie przyjęło to zupełnie normalnie. Rodzice znali przedtem "wybranka"
      jako młodszego kolegę mojego brata. Brat na początku nie był zbyt zadowolony,
      ale potem mu przeszło. Z moim lubym nadal są dobrymi kumplami, a to najważniejsze.
      Z reguły nikt obcy nie zauważa różnicy (ja wyglądam młodziej, a niemąż poważniej
      do rówieśników, więc spotykamy się w środku). Najśmieszniejsze jest to, że kiedy
      mówiłam o niej dziewczynom, które wydawały mi się bardziej konserwatywne w tej
      kwestii, okazywało się, że one również mają młodszych partnerów (3 takie przypadki).
    • blu-velvet [...] 14.08.07, 12:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mikanm Re: mlodszy facet o 5 lat 14.08.07, 12:50
      Wybacz ale troszke się uśmiałam smile)
      Mój mąż jest ode mnie młodszy o 4 lata. Miał 21 lat gdy się ze mną
      żenił - a to wiek chłopięcy dla mężczyzny. W sumie jesteśmy ze sobą
      9 lat - miał 17 gdy mnie poznał i gdy zaczęliśmy się spotykać. Nie
      ma znaczenia różnica wieku - jeżeli jest dojrzały - jak piszesz, to
      nie rozumiem obiekcji wink)
    • ola2811 Re: mlodszy facet o 5 lat 14.08.07, 13:02
      mam młodszego męża o 3 lata,wiek bez znaczenia naprawdę, smile
    • noli Re: mlodszy facet o 5 lat 14.08.07, 14:04
      Ja mogę tylko polecić smile
      Oczywiście to zależy od charakteru tego faceta.
      Poznałam swojego męża jakiś 5 lat temu a zaczęliśmy się spotykać jakieś 2,5 roku
      temu on wtedy miał 28 lat ja 34. od roku jesteśmy małżeństwem i mamy pięknego 4
      miesięcznego synka.
      Nie zamieniła bym go na nikogo innego.
      Tak więc jeżeli dobrze się z nim czujesz, jest czuły, delikatny i dba o Ciebie
      (i dobrze wam w łóżku) - spróbuj smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka