ale mi smutno....

03.09.07, 21:14
wlasnie podeszlam do meza poprosilam o wspolne spedzenie wieczoru i
myly romatyczny film a on na to ze nie bo chce grac w to zasr....e
butterfield sad kiedy on skonczy z tym szajsem?
    • mathiola Re: ale mi smutno.... 03.09.07, 21:23
      nooo, jakbym mojego poprosiła o wspólne ogladanie miłego
      romantycznego filmu, to głowę daję, że też zanurzyłby się w świecie
      gry smile)
      Jak chcę spędzic wieczór z mężem, to na pewno nie przy filmie
      romantycznym smile
      • mor_lena Re: ale mi smutno.... 03.09.07, 21:29
        Ze mną jest jeszcze gorzej - jakby ktokolwiek poprosił MNIE o
        spędzenie wieczoru przy miłym filmie romantycznym, obśmiałabym go
        okrutnie. Z filmów romantycznych trawię jedynie "Dom dusz" (jeśli w
        ogóle podpada on pod kategorię "miły film romantyczny").
        Dyżurna, nie smuć się, po prostu pomyśl, że część populacji nie lubi
        filmów romantycznych i twój mąż chyba do niej należy.
        • mathiola Re: ale mi smutno.... 03.09.07, 21:35
          Wypraszam sobie, dom dusz to nie jest film romantyczny smile
          Mój mąz przyniósł go swego czasu z wypożyczalni jako HORROR smile))
          • mor_lena Re: ale mi smutno.... 03.09.07, 21:41
            Ło matko, no mi też coś nie pasiłowink))) Ale tam jest taka
            romantyczna scena, jak Meryl Streep znajduje na polu urwaną głowę...
            horror mówisz? ;DDDDDD
            • mathiola Re: ale mi smutno.... 03.09.07, 21:45
              No smile) Horror smile) W dodatku pani w wypożyczalni wmówiła mu, że
              świetny ten horror smile))
              • mor_lena Re: ale mi smutno.... 03.09.07, 21:46
                He he, to się chyba chłopina z deczko rozczarował smile))))
                • mathiola Re: ale mi smutno.... 03.09.07, 21:52
                  no nie wiem, może robił dobra minę do złej gry, bo mówił, że świetny
                  film smile
                  Dla mnie bomba. Naprawdę świetny film smile Jak wszystkie z Meryl
                  Streep smile
                  • mor_lena Re: ale mi smutno.... 03.09.07, 21:54
                    Mnie się też naprawdę podobał i mojemu teżsmile)) A Meryl tyz lubimsmile
    • renia1807 Re: ale mi smutno.... 03.09.07, 21:29
      a twój mąż nie wojskowy przypadkiem?
    • gizmaaa Re: ale mi smutno.... 03.09.07, 21:33
      naucz się grać w tą samą grę, jak ci mąż zaproponuje jakieś wspólne
      spędznie czasu to zrób tak jak on wink
    • majmajka Re: ale mi smutno.... 03.09.07, 21:43
      Moj zamiast romantycznego filmu i mnie zdecydowanie wybralby program publicystyczny.I po tym programie dopiero mialabym szanse jasmileAle ja i film,do tego romantyczny...ewentualnie wylaczylby filmsmile
    • marysienka110 Dyzurna 03.09.07, 21:59
      ..ty jestes jak baslam na nasze umeczone dusze. Popatrz na to z innej
      strony, dzieki mezowi mozesz sie troche z nami porelaxowac. A tak poza
      tym scheise to nie szajse, verdammt noch mal!
      • dyzurna Re: Dyzurna 03.09.07, 22:30
        hehe no i wyobrazcie sobie ze wyjatkowo szybko mu sie znudzila ta
        gierka i chcial cos ze mna obejrzec. ale ja znalazlam sobie juz
        lepsze zajecie smile
        by the way o 21 chcialam ogladnac Crash a nie zadne romansidlo..
        • mathiola Re: Dyzurna 03.09.07, 22:32
          No to jak Crash to miły romantyczny film... to ja przepraszam smile
          • marysienka110 Re: Dyzurna 03.09.07, 22:40
            Przeciez wszyscy wiemy ze Szczeki to klasyczna romantyczna komedia.
            Konkuruje z nimi tylko Obcy.

            mathiola napisała:

            > No to jak Crash to miły romantyczny film... to ja przepraszam smile
        • marysienka110 Re: Dyzurna 03.09.07, 22:38
          Oui oui, Madame. Auf polnisch pisz cholera, because we verstehen nic.
          A swoja droga juz myslelismy ze maz sie na jakies romansidlo nabral.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja