Dodaj do ulubionych

a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń

26.09.07, 08:17
Uważam że przedszkolak chodzacy do państwowego przedszkola jest
droższy dla rodziców niż dziecko chodzące do państwowej szkoły.
Dlaczego? Otóż po tym jak rozmawiałam z koleżankami , jak się
skarzyły a to mój syn poszedł do szkoły, ksiązki 300 zł itp.
Ja posłałąm swojego przedszkolaka do przedszkola i płacę prawie 400
zł (państwowe) i to co miesiąć, nie mówiąc o dodatkowych rzeczach.
Nie sądzę ze na szkołe co miesiąc uczniowe wydają po tyle.
Oczywiście jedzenie dziecko je w domu, bo w przedszkolu niestety nic
mu nie smakuje.Więc praktycznie jakby nie jadł nic. Z rozmów wynika,
ze uczniom kupuje się raz w roku książki, no może dwa razy(co
semestr) a zeszyty tyle nie kosztują czy przybory. Uważam ze
mneijsze dziecko ma więcej wydatków.
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 08:24
      po pierwsze-drogie masz przedszkole. ja płaciłam z zajęciami
      dodatkowymi max 270zł
      po drugie- w szkole dziecko spedza mniej czasu niz w przedszkolu. w
      szkole max 5 godzin (ale tez czasem 3 godziny) a w przedszkolu 7-8
      godzin
      • e_r_i_n Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 08:44
        350 - 400 zł z zajecia to normalna cena, nie tylko w Warszawie
        (gdzie przedszkola wcale nie sa najdrozsze).
        • guderianka Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 08:47
          no dla mnie to nie jest normalna cena ;/
          • kali_pso Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 08:50
            Podstawa nie jest taka znowu duża, ale swoje robia te wszystkie rady
            rodziców i zajęcia dodatkowe...autorka watku płaci za radę 50( ja
            płaciłam 25) za rytmikę 30( ja płaciłam 18)- mieszkam pod Warszawą,
            w typowej sypialni, dzieci duzo i chętnych do państwowych przedszkoli
            ( sa trzy) zawsze więcej niz miejsc. Może tez i dlatego, ze prywatne
            to wydatek 500-600 zł.
            • e_r_i_n Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 08:53
              Cos za cos - u mnie rada to 45 zł, za to nie ma zadnych wyprawek,
              przyborow, teatrzykow. Wszystko idzie wlasnie z tej kasy.
              No i wazne tez, ile jest w stanie do przedszkola dolozyc gmina -
              dzieli temu oplata stala moze byc nizsza.
              Opieka nad dziecmi kosztuje.
    • mamab26 Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 08:26
      400 zł???? Gdzi Ty mieszkasz ,że tyle przedszkole kosztuje?
      Ja płacę ok.110 zł .W tym jest czesne 36 zł. ,12zł. rytmika i reszta
      za jedzonko ( chodzi na 2 posiłki-śniadanie i obiad)
      400zł....koszmar....jak drogo!
      • kasia0802 Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 08:37
        mamab26 napisała:

        > 400 zł???? Gdzi Ty mieszkasz ,że tyle przedszkole kosztuje?
        > Ja płacę ok.110 zł .W tym jest czesne 36 zł. ,12zł. rytmika i
        reszta
        > za jedzonko ( chodzi na 2 posiłki-śniadanie i obiad)
        > 400zł....koszmar....jak drogo!


        ja mieszkam w warszawie, a ty? za 110 zł przedszkole? nie wierzę
    • lola211 Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 08:26
      Ameryki nie odkrylas, wiecej kosztuje przedszkolak, bo za pobyt
      dziecka sie placi, a za szkole nie.
      • dorcia1234 mamab26 26.09.07, 08:37
        a gdzie ty tyle płacisz? U nas opłata stała to 210 zł, 4 zł dziennie za jedzenie, rada rodziców ( u nas ustalili 40 zł ) + zajęcia dodatkowe. A, i są to ceny z ubiegłego roku bo córka już tam nie chodzi, więc pewnie jest drożej - chyba 240 stałej opłaty..
        • kasia0802 Re: mamab26 26.09.07, 08:42
          ja mam opłate stałą 93,60 plus 6,50 za dzień rada, 50, rytmika 30,
          lekarz 5, 20 zł na art biurowe, zajęcia dodatkowe 30 zł
          • kali_pso Re: mamab26 26.09.07, 08:45
            Uważam, że 50 zł miesięcznie na rade rodziców to bardzo dużo..wiesz
            dokładnie na co idą te pieniądze?
          • justi54 Re: kasiu0802 co robi ten lekarz? 26.09.07, 09:13
            w Waszym przedszkolu, bo po raz pierwszy się z czymś takim spotykam.
            Czy ma jakieś stałe dyżury i czy to pediatra? Z czyjej inicjatywy On
            tam jest przedszkola czy Was rodziców? No i zaintrygowało mnie to 5
            zł miesięcznie właśnie na lekarza. Odpisz proszę.
            • kasia0802 Re: kasiu0802 co robi ten lekarz? 26.09.07, 11:21
              szczerze mówiąc nie wiem co robi lekarz? nie mam pojęcia? ale
              składka jest a lekrz jest tylko jeden dzień w tyg.
              • justi54 Re: kasiu0802 co robi ten lekarz? 26.09.07, 11:59
                Myślałam, że ten lekarz ma stałe godziny "urzędowania" jak np
                psycholog lub pedagog, albo, że weryfikuje w szatni chore dzieci i
                odsyła je do domu. Bo już o takich pomysłach na forum czytałam.
    • e_r_i_n Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 08:44
      Moim zdaniem nie wiecej, nie mnie - raczej porownywalnie. Odpada
      oplata za przedszkole, dochodza inne wydatki.
      • lola211 Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 09:06
        A jakie?
        Bo akurat mam dziecko w wieku szkolnym i widze, ze tych wydatkow
        jest sporo mniej niz ponad 3 000 zl. rocznie za przedszkole.


        --------------------------------------------------------------
        Jędza zjadła księdza, krew wypiła, tylko kości zostawiła
        • e_r_i_n Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 11:57
          Od razu ostrzegam, ze teoretyzuje, bo mlody w zerowce.
          Obiady pewnie okolo 70 zł miesiecznie.
          Jedzenie w domu (bo nie ma juz przedszkola ze sniadaniem, drugim
          sniadaniem, podwieczorkiem, tak, ze w domu to tylko kolacja) -
          pewnie ze 100 zł wiecej miesiecznie, jak nie lepiej (picia do
          szkoly, owoc, kanapki itd).
          Dodatkowe wydatki, typowo szkolne, podzielone na 12 mcy tez zrobia
          swoje, tak wiec WYDAJE MI SIE, ze zamkne sie w podobnej kwocie, jaka
          wydaje na przedszkole.
          • lola211 Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 15:10
            Erin, no wlasnie- wydaje ci siesmile.
            To jest oczywis, drogie cie mozliwe, o ile rodzic zapisuje dziecka
            na rozniste platne zajecia dodatkowe- wtedy zgoda.Ale to nie jest
            standard.
            Moja ma w ramach szkoly basen , chodzi na zbiorki zuchowe(rocznie ze
            40 zl. place), ma lekcje niemieckiego i spiewu, to sa naprawde male
            wydatki.A sniadanie do szkoly czy obiady? Nawet nie licze, bo to nie
            sa prawdziwe wydatki, dziecko jakos szczegolnie duzo nie je.
            • e_r_i_n Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 15:32
              Ja wiem, ile moj syn je i domyslam sie, ze z wiekiem bedzie jadl
              coraz wiecej - w moim przypadku wiec jedzenie to jest wydatek smile.
              No i wiesz, ja licze sama oplate za przedszkole - a ta wynosi okolo
              350 - 370 zł. Mysle, ze mnie nie wydam, jak pojdzie do szkoly.
              • lola211 Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 15:37
                To ja naprawde nie wiem, jak liczysz.
                Odpadnie Ci koszt oplaty za przedszkole miesiac w miesiac te 370
                zl., oprocz jedzenia na co je przy uczniu wydasz? To rocznie ok.
                4000 zl.
                Przedszkolak tez w domu cos je, wiec tu i tak sa koszty.Owoce,
                slodycze, napoje- tez sie przedszkolakowi kupuje.
                • e_r_i_n Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 15:52
                  Obiad w szkole mojego dziecka (sprawdzilam) - 75 zl miesiecznie.
                  Jedzenie w wiekszej ilosci (bo owszem, owoce itd kupuje, ale
                  znacznie mniej na jeden posilek dziennie, niz bede musiala na co
                  najmniej 3) - licze wiec dodatkowe 100 zł co najmniej.
                  Wydatki szkolne (mundurki, ksiazki, zeszyty itd) - pewnie srednio
                  miesiecznie tez 100 zł co najmniej.
                  Ubezpieczenie, komitet rodzicielski.
                  I juz mamy jakies lekko liczac 300 zł miesiecznie.
                  • lola211 Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 17:40
                    > Wydatki szkolne (mundurki, ksiazki, zeszyty itd) - pewnie srednio
                    > miesiecznie tez 100 zł co najmniej.

                    Hmm, to moze wylicze- III klasa SP
                    podreczniki (lacznie z tymi do poszerzonego jezyka) 220 zl.,
                    wyprawka- 50 zl.(plus tornister, piornik kupiony raz na 3 lata)-
                    niech bedzie rocznie 100 zl.
                    Komitet 50 zl., skladka roczna 10 zl na ksero itp., mundurek 35 zl.,
                    buty zmienne 40 zl., ubezpieczenie 40 zl., kino, teatr, wycieczki -
                    gora 100 zl. rocznie(zawyzam), 300 zl zielona szkola.
                    To ile wychodzi?
                    Kurcze, nie ma nawet 1000 zl.
                    Doliczmy wyzywienie i zajecia dodatkowe- ciagle mniej niz te 4
                    tysiace.

                    > Wydatki szkolne (mundurki, ksiazki, zeszyty itd) - pewnie srednio
                    > miesiecznie tez 100 zł co najmniej.

                    No wlasnie tu jest koszt bardzo przesadzony.To sa wydatki raz w
                    roku, albo raz na kilka lat (mundurek).
                    • e_r_i_n Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 21:25
                      Słuchaj, jesli faktycznie bede wydawała mnie - to super smile. Chociaz sie dziwie,
                      bo do tej pory zawsze dostawalam reprymende piszac, ze przesada jest mowienie,
                      jak to strasznie z kazdym rokiem zycia dziecka koszty rosna.
    • sophie05 Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 08:44
      Mogę porównac, mam w domu przedszkolaka i uczennicę. Zresztą też mi
      się kiedyś wydawało, że jak starsza pójdzie do szkoły to wydatki się
      zmniejszą. Nic bardziej mylnego. Szkoła teoretycznie jest bezpłatna,
      w rzeczywistości zostawiamy tam dużo pieniędzy: obiady ok 50 zł,
      ubezpieczenie, comiesięczna składka klasowa 10 zł, dodatkowa godzina
      angielskiego 100zł/semestr, wszelkie wyjścia ( mamy ich naprawdę
      dużo, będzie z 30 zł/miesiąc ), zielona szkoła raz w roku, przybory
      szkolne które trzeba ciągle uzupełniać, do tego doszły mundurki. Do
      tego dolicz zajęcia dodatkowe . Im starsze dizecko, niestety, wydaję
      się na nie więcej.
      • e_r_i_n Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 08:51
        sophie05 napisała:

        > obiady ok 50 zł, ubezpieczenie, comiesięczna składka klasowa 10
        > zł, dodatkowa godzina angielskiego 100zł/semestr, wszelkie wyjścia
        > ( mamy ich naprawdę dużo, będzie z 30 zł/miesiąc ), zielona szkoła
        > raz w roku, przybory szkolne które trzeba ciągle uzupełniać, do
        > tego doszły mundurki.

        Z tego, co wymienilas, wychodzi srednio 110 zł (doliczajac zielona
        szkole i przybory, pewnie z 200 - 250). Zajecia dodatkowe
        przedszkolaki tez maja. Ja za zajecia + przedszkole miesiecznie
        place w okolicach 600 zł. Czyli wychodzi prawie na to samo.
      • lola211 Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 09:09

        Za przedszkole rocznie ponad 3 000 zl., na co wydajesz tyle majac
        uczennice?
        stale oplaty to obiady - 500 zl., skladki 100 zl., 300 zl wyjscia
        (rany, co miesiac?), przybory szkolne(IMO to sa male wydatki)plus
        oplaty jednorazowe.
    • przeciwcialo Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 09:17
      Przedszkolakowi jednak inny poziom opieki się zapewnia.
      A za państwowe przedszkole placisz tyle bo są w tym zajęcia
      dodatkowe na które chcesz posyłac dziecko. wiec to twój wybór. Mnie
      przedszkole kosztuje 210 zł- czesne, jedzenie i rytmika.
      • kasia0802 Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 11:23
        przeciwcialo napisała:

        > Przedszkolakowi jednak inny poziom opieki się zapewnia.
        > A za państwowe przedszkole placisz tyle bo są w tym zajęcia
        > dodatkowe na które chcesz posyłac dziecko. wiec to twój wybór.
        Mnie
        > przedszkole kosztuje 210 zł- czesne, jedzenie i rytmika.



        jesli tyle płacisz za przedszkole to musi być w 1/3 finansowane
        przez państwo, nie którzy nie wiele przekraczają dochody, nie stac
        ich a musza płacic 100%
        • przeciwcialo Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 11:48
          Tyle kosztuje mnie przedszkole w Krakowie- cos ponad 120 zł czesne i
          ok. 5 zł wyzywienie.
          Nie mam zadnych dopłat ani zniżek.
      • blou1 Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 11:32
        U mnie w sumie ok 250zł za dziecko (posyłam dwójkę). Płacę tyle
        niezależnie od tego czy dziecko spędza w przedszkolu 3, 5, czy 8
        godzin.
        Opłaty są zdecydowanie wyższe niż te które łoży się na ucznia.
    • lena99 Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 11:47
      Też tak kiedyś myślałamsmile

      Ale to nieprawda, niestety. Im starsze dziecko tym
      więcej "kosztuje".
    • jusytka Mnie dziecko w publicznej szkole kosztuje więcej 26.09.07, 12:32
      Myślałam podobnie jak ty, niestety okazało się, że teraz koszty wzrosły.
      Dlaczego? Publiczna szkoła nie wystarczy, by dziecko dobrze nauczyło się
      jakiegokolwiek języka obcego, więc trzeba opłacić prywatne lekcje, mój synek ma
      w planie tylko jedną godzinę w-f na sali. Szkółka pływacka oraz zajęcia z karate
      to dodatkowe wydatki i nie chodzi tu tylko o co miesięczne opłaty. Oprócz
      książek i przyborów musiałam też zapłacić za komplet mundurkowy, komitet,
      ubezpieczenie, składkę grupową i liczne i wycieczki.
      • sophie05 Re: Mnie dziecko w publicznej szkole kosztuje wię 26.09.07, 13:51
        Jusytka, zgadzam się z Tobą. Zmienia się zupełnie struktura
        wydatków. Mamy wszystkich obecnych i przyszłych przedszkolaczków
        zobaczycie ile wydacie w szkole. W mojej poprzedniej wypowiedzi
        wymieniłam część wydatków. Prawda jest taka że co chwila trzeba
        sięgać do portfela. Tu 10 zł tam 10 zł i miesięcznie robi się duża
        suma.
        • lola211 Re: Mnie dziecko w publicznej szkole kosztuje wię 26.09.07, 15:12
          Kurcze, no ja nie mam takich wydatkow, czy ja mieszkam w tej samej
          Polsce?
      • kasia0802 Re: Mnie dziecko w publicznej szkole kosztuje wię 26.09.07, 16:46
        jusytka napisała:

        > Myślałam podobnie jak ty, niestety okazało się, że teraz koszty
        wzrosły.
        > Dlaczego? Publiczna szkoła nie wystarczy, by dziecko dobrze
        nauczyło się
        > jakiegokolwiek języka obcego, więc trzeba opłacić prywatne lekcje,
        mój synek ma
        > w planie tylko jedną godzinę w-f na sali. Szkółka pływacka oraz
        zajęcia z karat
        > e
        > to dodatkowe wydatki i nie chodzi tu tylko o co miesięczne opłaty.
        Oprócz
        > książek i przyborów musiałam też zapłacić za komplet mundurkowy,
        komitet,
        > ubezpieczenie, składkę grupową i liczne i wycieczki.


        ale napewno nie jest o 400 zł miesiecznie prócz jedzenia, napewno
        nie.
        • jusytka Re: Mnie dziecko w publicznej szkole kosztuje wię 26.09.07, 16:54
          Ja nie płaciłam 400 zł na publiczne przedszkole, tylko coś koło 250 zł.
          • kasia0802 Re: Mnie dziecko w publicznej szkole kosztuje wię 26.09.07, 16:58
            jusytka napisała:

            > Ja nie płaciłam 400 zł na publiczne przedszkole, tylko coś koło
            250 zł.




            wiesz 250 zł to ja za żlobek płaciłam 2 lata temu.Nie wiem skąd
            takie ceny macie 250 zł za przedszkole?
            • jusytka Re: Mnie dziecko w publicznej szkole kosztuje wię 26.09.07, 17:26
              To że ty płacisz ileś tam za przedszkole nie znaczy ze inni płacą tyle samo,
              poczytaj sobie ten wątek, a będziesz miała lepszą orientacje w tym temacie:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31090&w=65096387&a=66596019
    • inez76 Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 15:43
      Na razie nie wypowiem się w temacie, kto droższy - przedszkolak, czy uczeń - bo starszy synek do szkoły chodzi dopiero miesiąc. We wrześniu wiadomo, że wydatki są duże. Zobaczymy, jak to będzie dalej.
      Chciałam natomiast napisać, że ja też płacę za przedszkole ok. 110 zł miesięcznie (30,00 zł opłata stała, 4,00 zł wyżywienie dzienne ). Od razu napiszę, gdyby ktoś chciał wiedzieć smile, że mieszkam w małym mieście w Małopolsce.
      • l.e.a Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 18:11
        Strasznie drogie te Wasze przedszkola, Bartosz jest teraz
        zerówkowiczem ale w zeszłym roku chwilę chodził do przedszkola. Rada
        rodziców 15zł ( tak jak w tym roku w zerówce ), 5zł miesięcznie
        artykuły papiernicze ( w zerówce tak samo ), 15zł rytmika, Za
        przedszkole wychodziło jakieś 120zł z wyżywieniem,. Miasteczko w
        woj. Lubuskim
        • mama.krzysia.kacperka Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 19:39
          Jestem w temacie,to dorzucę swoje trzy grosze.
          Przedszkole kosztuje nas 300 zł,minus jedzenie za opuszczone przez dziecko dni.
          Na szkołę wydałam od początku roku 940 zł ( w tym 200 na sztuki walki,zamiast
          wf,którego praktycznie nie mają) a mamy dopiero koniec września.
          No i dziecko nie je w szkole obiadów.
          Szkoła jest zdecydowanie droższa.
          • lola211 Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 20:45
            > Szkoła jest zdecydowanie droższa.
            A jak to wyliczylas? Co miesiac bedziesz tyle placic? I skad
            doliczanie zajec sztuk walki do wydatkow na ucznia? A jako
            przedszkolak mial wf czy nie?
            • zuzanna56 Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 22:08
              Nigdy jakoś nie przyszło mi do głowy wyliczac ile kosztuje
              przedszkolak a ile uczeń. Ale przy okazji tego wątku policzyłam
              sobie rózne wydatki.
              Moja córka chodziła do przedszkola do czerwca. Ponieważ była tam 5
              godzin dziennie i jadła tylko obiad, płaciliśmy 110 zł plus 40 zł za
              zajęcia dodatkowe. Teraz jest w szkole publicznej, w niewielkiej
              klasie i w szkole na lekcjach przebywa chyba nawet krócej (chodzi
              jeszcze na godzinę lub dwie dziennie do świetlicy). W ramach lekcji
              są dwie godziny angielskiego i gimnastyka korekcyjna. Dodatkowo
              chodzi na basen (100 zł co miesiąc za godzinę tygodniowo) oraz na
              gimnastykę artystyczną dwa razy w tygodniu (45 zł miesięcznie). Syn
              jest w IV klasie i oprócz szkoły ma płatne zajęcia, które kosztują
              mniej więcej tyle co zajęcia córki. Basen od tego roku ma w ramach
              szkoły.
              Chyba zależy ile kto płacił za przedszkole, jeśli 300-400 zł to
              faktycznie taki przedszkolak sporo kosztuje. Pamiętajmy tylko że
              dziecko w przedszkolu zwykle spędza więcej czasu niż w szkole.
              Potem nadchodzi czas nastoletni i ......
    • yenna_m Re: a jak wy uważacie? przedszkolak a uczeń 26.09.07, 23:21
      przedszkole prywatne - w granicach 500 zetow plus - minus, bo nie
      wiem jeszcze, jakie beda stawki za zajecia dodatkowe, na ktore chca
      chodzic moje dzieci. Oczywiscie 500 razy dwa bo dwoje dzieci.
      Do tego dodatkowo zajecia jezykowe poza przedszkolem, 740 razy 2
      (rocznie)
      do tego ubierz, nakarm i rozerwij dziatki matko wink

      drogo to u nas wychodzi...

      Acha - co do wyprawki - u nas wyprawka byla droga, bo panie prosily,
      zeby dzieciom kupic dobre, drogie, firmowe (podano konkretną firme w
      przypadku kredek i farb) artykuly papiernicze (kredki, plasteliny,
      flamastry, kleje, markery, bloki, papier do ksero i Bog wie co
      jeszcze - nie pamietam juz). Pamietam, ze za dwojke dzieci dzieci
      zaplacilam cos w granicach 300 zetow. Przy jednym dziecku tego sie
      nie odczuwa, ale dwojka wali po kieszeni...
      • mamab26 do kasi0802 27.09.07, 09:16
        mamab26 napisała:

        > 400 zł???? Gdzi Ty mieszkasz ,że tyle przedszkole kosztuje?
        > Ja płacę ok.110 zł .W tym jest czesne 36 zł. ,12zł. rytmika i
        reszta
        > za jedzonko ( chodzi na 2 posiłki-śniadanie i obiad)
        > 400zł....koszmar....jak drogo!

        kasia0802 napisała :

        >ja mieszkam w warszawie, a ty? za 110 zł przedszkole? nie wierzę

        Ja mieszkam w małej miejscowości 10 km.od Częstochowy

        I u nas w Cz-wie ceny są podobne -koleżanka płaci jakieś 140-150 zł.
        Nie zazdroszczę mieszkania w stolicy smile))

        Aha-od pażdziernika podnieśli nam stawkę żywieniową z 4.50 na 5 zł.
        za 3 posiłki dziennie.
        Obiad 3 zł. a śniadanie i podwieczorek po 1 zł.

        Czyli za październik zapłacę razem 138 zł.
        -92 zł. za jedzonko
        -34 zł. czesne (pomyliłam się w poprzednim poście)
        -12 zł.rytmika

        We wrześniu były jeszcze inne koszty ,ale jednorazowe. 50 zł. za
        komitet i 100 zł.na wyprawkę

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka