dlania
01.11.07, 11:07
wiadomosci.onet.pl/1632053,135,item.html
Niektórych z tych smierci, jak np. Skubikowskiego czy Jelcyna, w ferworze
codziennych zajęć w ogóle nie zauważyłam
Żal poczułam na pewno na wieść o smierci Kapuścińskiego. Żal, że już nic nie
napisze, nie powie.