Dodaj do ulubionych

jakiego gryzonia polecacie?

06.11.07, 22:06

Obserwuj wątek
    • asinek68 Re: jakiego gryzonia polecacie? 06.11.07, 22:11
      wszystko jedno byle pluszowego. To najodpowiedniejsza zabawka dla
      dziecka.
      • peggy1 Re: jakiego gryzonia polecacie? 06.11.07, 22:22


        JA mam królika. JA, a nie moje dziecko. To już drugi taki gryzoń w moim życiu.
        Potrzebuje dużo ruchu i dużo uwagi. Obecnie mam długowłosego i mase pracy bo
        taka sierść trzeba codziennie czesać (krótkowłose nie wymgaja codziennej
        pielęgnacji). Ogromnym plusem jest to, że są to bardzo kontaktowe zwierzaki.
        Moje potrafią chodzić za osobą która się nimi opiekuje jak pieski big_grin Do synka
        tez przybiega - wskakuje na łóżko i potrafi polizać smile Trzeba uważać na kable i
        od małego uczyć czystości (tak jak kot - królik może się nauczyć korzystać z
        kuwety).
        Z gryzoni mieliśmy też świnkę morską. Nie była taka kontakowa i często piszczała
        big_grin też potzrebuje ruchu i uwagi.
        Chomik - chyba najmniej kontaktowy ale najmniej kłopotliwy. Ruch zapewniony w
        obrębie klatki big_grin
        To raczej i tak na dłuższą mete będzie zwierzątko dla Ciebie, a nie dziecka smile
        Żadne zwierze zabawką nie jest. Nawet gryzoń potrafi zaatakować męczony zabawą
        przez dziecko (królik potrafi kilka razy dotkliwie ugryźć).
        • gardeniaa Re: jakiego gryzonia polecacie? 06.11.07, 22:31
          w tym wieku moje dziecko miało rybki
          koniecznie chciało mieć jakieś zwierzątko, więc doradziliśmy mu właśnie rybki ze
          względu na mniejszy obowiązek
        • yenna_m Re: jakiego gryzonia polecacie? 06.11.07, 22:46
          moj krolik nie byl kontaktowy, byl za to klopotliwy i niestety nie
          byl jakims wybitnie czystym zwierzeciem (teraz mam kota i
          odetchnelam z ulga- kot to zwierze interaktyne w przeciwienstwie do
          krolika wink i czyste w przeciwienstwie do krolika wink szkodzi,jak
          kazde zwierze, ale zdecydownie mniej niz krolik)
          pomijam fakt,ze kroliczek pogryzl mi mase rzeczy (ksiazki, kable,
          meble, tapety i te de)

          poza tym kroliki sa bardzo wrazliwe i nie znosza halasu
        • tyssia Re: jakiego gryzonia polecacie? 07.11.07, 08:40
          Królik najlepszy chyba
          • mrowkojad2 Re: jakiego gryzonia polecacie? 07.11.07, 11:05
            Królik się dla dziecka nie nadaje, to nie zabawka, resztą żadne
            zwierze nią nie jest. Mam królika, zanim do nas był prezentem dla
            bodajże 6-latki, trafił do nas spanikowany, znerwicowany, sporo
            czasu nam zajęło "odkecęnie" tego, co napsuła ta dziewczynka,
            chociaż na ręce do tej pory nie daje się brać. Królik to wbrew
            pozorom nie miękka kulka do przytulana, ale zwierze o silnym
            charakterze i uparte, poza tym niszczy meble, dywany i kable, zanim
            nauczylismy się zabezpieczać mieszkanie przed jego ząbkami, trochę
            strat ponieśliśmy.
    • raxa.avra Re: jakiego gryzonia polecacie? 06.11.07, 22:40
      Nie wnikając w to czy wiek odpowiedni to polecam szczuraki. Bardzo ciepłe
      stworzenia, łatwo je "wytresować", proste w obsłudze smile Bardzo się przywiązują i
      wyróżnia je duża inteligencja.
      • ibulka Re: szczury 06.11.07, 22:43
        szczury to zwierzęta stadne, potrzebują przede wszystkim towarzysza, bo się
        nudzą i mogą przez to stać się osowiałe, agresywne, umrzeć nawet.
        szczury potrzebują dużej klatki i codziennie przynajmniej godziny biegania,
        zabawy poza swoim domem.
        Szesnastolatka się zna, i nie poleca szczurka dla małego dziecka pragnącego mieć
        zwierzątko do kochania i opiekowania.

        chomik z pewnością nie jest super kontaktowym stworzonkiem, ale na pewno ładnym,
        miłym i niezbyt kłopotliwym. nie jest duży, nie potrzebuje wybiegu, jego minus
        to to, że żyje głównie w nocy - w dzień woli spać zakopany w ściółkę smile

        świnki morskie są urocze, natomiast koszatniczki polecają ludzie, którzy mają
        uczulenie na sierść zwierząt - kosze nie uczulają smile
        • gacusia1 Re: szczury 07.11.07, 02:06
          Nie zgodze sie ze stwierdzeniem,ze dla 7-latka szczur nie jest
          odpowiedni.Mialam szczury w parze i "pojedynczo".Nie zauwazylam
          szczegolnej roznicy w ich zachowaniu(osowialosc).7-latek jest juz na
          tyle rozumny,ze potrafi zajac sie zwierzakiem,zmienic wysciolke
          klatki i nakarmic.Moja corka miala 3 lata,jak dostala pierwszego
          szczurka.
          • ibulka Re: szczury 07.11.07, 15:49
            gacusia1 napisała:

            > Nie zgodze sie ze stwierdzeniem,ze dla 7-latka szczur nie jest
            > odpowiedni.Mialam szczury w parze i "pojedynczo".Nie zauwazylam
            > szczegolnej roznicy w ich zachowaniu(osowialosc).7-latek jest juz na
            > tyle rozumny,ze potrafi zajac sie zwierzakiem,zmienic wysciolke
            > klatki i nakarmic.Moja corka miala 3 lata,jak dostala pierwszego
            > szczurka.


            ale chodzi mi o to, że szczur potrzebuje ruchu, dużo ruchu!
            nie może całymi dniami siedzieć w klatce, choćby nie wiadomo jak fajna i
            wymyślna ona była. musi wyjść, pobiegać po biurku, łóżku, w miarę możliwości po
            pokoju, tylko trzeba zabezpieczyć wszystkie dziury itd.

            chomiczek jest zwierzątkiem typowo 'klatkowym', jemu wybieg nie jest potrzebny
            do szczęścia, tylko kupa trocin i święty spokój, od czasu do czasu zabawa wink))))
    • gacusia1 Re: jakiego gryzonia polecacie? 07.11.07, 02:00
      Z doswiadczenia-
      Mialam chomiki(lącznie 22 szt),pozniej byly szczury(7szt),na koniec
      kroliki (2szt) i wiem,ze NIGDY WIECEJ krolika nie kupie!!!
      SLodkie,sliczne to stworzonko,ale glupie jak but,zlosliwe i
      niszczycielskie(kabel do play station przegryzl).Najwdzieczniejsze i
      najmadrzejsze sa szczurki.Daja sie nauczyc wielu sztuczek.Mozna je
      wypuszczac i wiadomo,ze wroca(po domu oczywiscie).Chomiki to tak,jak
      rybki,no moze ciut lepiej,bo do reki wziac mozna...Polecam wiec
      szczurki!
      • hellious Re: jakiego gryzonia polecacie? 07.11.07, 07:43
        Ja mam z chomikami zle doswiadczenia. Poprostu sa wredna. Szczurki za to, bardzo
        madre, mile zwierzatka smile
        Polecam szczurka.
    • przeciwcialo Re: jakiego gryzonia polecacie? 07.11.07, 08:44
      Chomika polecam i to dziewczynke.
      Mamy juz ponad pół roku. Szybciutko się oswoiła. To delikatne
      stworzonko wiec zadne mocne sciskanie. Moje dzieci nauczyłam jak
      chomika mozna brac na rece. Poza tym jest zasada nie budzimy
      chomika. To bardzo stresuje chomika. Dlatego zabawy odbywają się
      głównie wieczorem, podobnie jak sprzątanie klatki.
    • madalenka25 kosztaniczki :-) 07.11.07, 08:58
      moja córka miała parkę - bardzo czyste zwierzątka,nie Śmierdzą,
      łatwo się je oswaja - jeden spał z Młoda czasem smile ale trzeba
      uważać na kable smile i są to zwierzątka które poleca się alergikomsmile
      • kattkak Re: kosztaniczki :-) 07.11.07, 10:12
        a co sądzicie o szynszylach?
        • madalenka25 Re: kosztaniczki :-) 07.11.07, 11:13
          sa milusie ale śmierdzą sad i podobno to nocne zwierzątka - moi
          znajomi mają i ich okaz w dzień spi a w nocy szaleje i bardzo czesto
          sprzątaja klatke smile
          • mozambique Re: kosztaniczki :-) 07.11.07, 13:39
            potrzebuja duzo ruchu poza klatką , a ze sakczą intensywanie i
            wysoko to złapac je trudno
    • krwawakornelia podobbno szczur jest dobry 07.11.07, 11:07
      a chomik beznadziejny.
      Bo spi w dzien a wsuwa w nocy.
      ja mam psy.
    • dirgone Szczury 07.11.07, 11:09
      Ze wszystkich gryzoni, jakie miałam (a miałam chyba wszystkie dostępne w Polsce)
      najbardziej kochałam mojego szczura, więc oczywiście szczura bym najbardziej
      polecała.
      Nie można pisać, że chomiki są głupie, a szczury stadne, bo wszystko zależy od
      charakteru zwierzęcia.
      Ja miałam baardzo mądrego chomika (aż dziw bierze), a szczura z koszmarną
      agorafobią, który dostawał spazmów po wyjęciu go z klatki (klatkę miał dużą,
      otwarte wszystkie wyjścia, z których korzystał tylko wtedy, kiedy chciał sobie
      wziąć smakołyk z pudełka obok klatki - tylko tak mogłam go zmusić do ruchu).

      Musisz się nastawić na to, że zwierzę, które weźmiecie, może was zaskoczyć swoim
      charakterem, zupełnie nie pasującym do opisu grupy.
      • karanissa Szczur a pies - jak to z nimi jest? 07.11.07, 11:32
        Sluchajcie,

        Widze, ze duzo z Was ma/miala szczurki. A jak chowa sie szczur w
        domu, gdzie jest juz pies? Bardzo jest to dla niego stresujace (dla
        szczura, ma sie rozumiec)? No bo szczurka trzeba raz na jakis czas z
        klatki wypuszczac. Cos mi sie obilo o uszy, ze te dwa zwierzaki za
        soba nie przepadaja.

        Czy to prawda? Bo nie ukrywam, ze chcielibysmy z mezem kupic
        szczurka dla syna, w sumie bardziej dla samych siebie, no ale
        dzieciak tez by mial radoche. Tylko kwestia psa...

        Dzieki za info.
        • dirgone Re: Szczur a pies - jak to z nimi jest? 07.11.07, 12:05
          Mój szczur i pies totalnie się olewały.
          W domu były dwa koty, które udawały, że szczurem wybitnie się nie interesują, a
          chyba się go bały po prostu, bo mój Ronald pod koniec życia ważył prawie
          kilogram (na szczura to bardzo dużo).
          Ale to wszystko zależy od charakteru i szczura, i psa. A zwierzęta charaktery
          mają jak ludzie - różne.
        • ibulka Re: Szczur a pies - jak to z nimi jest? 07.11.07, 15:55
          karanissa napisała:

          > Sluchajcie,
          >
          > Widze, ze duzo z Was ma/miala szczurki. A jak chowa sie szczur w
          > domu, gdzie jest juz pies? Bardzo jest to dla niego stresujace (dla
          > szczura, ma sie rozumiec)? No bo szczurka trzeba raz na jakis czas z
          > klatki wypuszczac. Cos mi sie obilo o uszy, ze te dwa zwierzaki za
          > soba nie przepadaja.
          >
          > Czy to prawda? Bo nie ukrywam, ze chcielibysmy z mezem kupic
          > szczurka dla syna, w sumie bardziej dla samych siebie, no ale
          > dzieciak tez by mial radoche. Tylko kwestia psa...
          >
          > Dzieki za info.

          dużo zależy od psa smile)
          jak już wyżej pisałam, Szesnastolatka ma szczura, podobnie jak jej przyjaciółka.
          suka przyjaciółki, dziewięcioletni kundelek, to przemiła, fantastyczna psinka -
          muchy by nie skrzywdziła smile
          szczur łazi po niej, a ona go liże, bawi się z nim, zaczepia, śpią razem - pies
          zwinięty w kulkę, do psa przytulony szczur. coś fantastycznego, ale ta suczka
          potrafi z każdym żyć w zgodzie smile

          nasz rodzinny pies ma charakter myśliwego, i niestety wykazuje duże - zbyt duże
          - zainteresowanie klatką szczura Szesnastolatki, natomiast nasz prywatny jamnik
          ma totalnie w tyle czy coś w tej klatce siedzi, czy nie smile)
    • siasiunia1 Re: jakiego gryzonia polecacie? 07.11.07, 11:25
      ja od dziecka mialam duzo zwierzątek (mama z wykształcenia weterynarz) i polecam świnkę morską.
      Jest to zwierzątko bardzo uczuciowe, spokojne lecz kontaktowe.
      nie prowadzi sie trudno.
      Królik to rozrabiaka. Poza tym nie kazdy królik da się wychowac na pieszczocha. Podobnie z chomikiem.
      Ja pierwszą malutką swinkę morksą mialam jak mialam (piekna skladnia nie ma co) 9 lat. Wczesniej swinkę miala siostra i sie opiekowalysmy razem.
      pozdrawiam smile
      • hellious Re: jakiego gryzonia polecacie? 07.11.07, 11:41
        W moim przypadku szczur i pies moze nie palaly do siebie wielka miloscia, ale
        tolerowaly sie. To znaczy, przybraly taktyke olewcza smile
        Pies nie zwracal uwagi na szczura, a szczur psa nie zaczepial. Ale pierwsze
        spotkanie bylo dosc drastyczne wiec moze dlatego smile
        • ju3 Re: jakiego gryzonia polecacie? 07.11.07, 11:47
          Ja polecę Ci naszego szczura ,oczywiście za darmo,jak uda Ci się
          zabrać go z naszego ogródka,jakis odporny jest,kilogramy trutek a on
          fika w najlepsze ,dzieci sie nie boi,bawią się parę metrów od
          niego,chociaż dzisiaj go nie widziałam,może w końcu padł...
        • karanissa Re: jakiego gryzonia polecacie? 07.11.07, 11:48
          O psa jestem spokojna, bo to pie.. jakich malo i pewnie w ogole
          sie szczurem nie zainteresuje, ergo nie bedzie zaczepiac. Ale boje
          sie, ze szczur moze czuc sie nieswojo... nie chcialabym doprowadzic
          do jego przedwczesnego zejscia ze stresu. Nie pamietam, gdzie ja to
          slyszalam, w jakiejs audycji chyba radiowej, ze polaczenie pies-
          szczur to stuprocentowy szczurzy zgon w niedlugim terminie.

          U Ciebie jakos szczur przetrwal - wiadomosc pocieszajaca smile
    • gdzie-idziesz Re: jakiego gryzonia polecacie? 07.11.07, 11:58
      Ja polecam szczurka.
      Latwo go oswoić
      Jest mały i można zabierać na wakacje, nie jest wrażliwy i przetrwa
      trudniejsze warunki typu ciasna klatka(oczywiście kilka dni)
      Można nosić na ramieniu, nie ucieka, oswojony przychodzi na zawołanie
      Dzieci lubią posiadać zwierzątka powszechnie uważane za odrażającesmile
      Szczury są niezwykle mądre
      Chomiki i inne zwierzątka nie oswajają się tak łatwo, problemem są
      wakacje czy inne wyjazdy. Są zbyt wrażliwe, albo za duże (np królik)
      żeby było to wygodne i bezpieczne dla nich
      Chomiczek wymaga dość wysokiej temperatury w domu, nie znosi
      przeciągu. W chłodniejszym mieszkaniu nie przezimuje.
      Kupując zwierzątko, debiutant może nie wiedzieć o niektórych
      minusach posiadania gryzonia:
      Hałas w nocy, czasami tak uporczywy, że nie daje spać.
      Trociny dookoła klatki. Co by nie robić, tego nie da się uniknąć,
      chyba że zwierze będzie trzymane w akwarium. Ale utrzymanie akwarium
      w czystości jest dość kłopotliwe.
      Obgryzione kable, pościel i inne atrakcje tego typu
      Boblki w różnych miejscach
      itpsmile
      Nie piszę tego by zniechęcić, jako dziecko posiadałam bardzo dużo
      różnych zwierząt uważam że nie ma nic lepszego dla dziecka niż
      futrzasty przyjaciel, i jeśli tylko są warunki i chęci ze strony
      dziecka, trzeba z tego skorzystać. Bo zalet z posiadania przyjaciela
      jest chyba więcejsmile
      Pozdrawiam
      • gdzie-idziesz Re: jakiego gryzonia polecacie? 07.11.07, 12:04
        A co do psa - mój szczur poradził sobie z nim szybko. Pierwsze
        spotkanie i pies (terier) zrozumiał, że ze szczure zaczynać nie
        wolno. Kot również. Mam świetnie zdięcia na których te trzy
        zwierzaki siedzą zgodnie na parapecie okiennym. Jak szczur podrósł
        to tylko w nocy siedział w klatce, cały dzień biegał po domu i
        podwórku, tak jak pies i kot.
        • lotos.flower Re: jakiego gryzonia polecacie? 07.11.07, 13:34
          ja mam (nie moje dzieci) 5 świnek morskich i chomika
          3 swinki przyszły na świat 5 dni temu smile stad takie stadko
          chomiki miałam dwa - jeszcze przedwczoraj, niestety jeden zjadł tego drugiego sad
          zostało futerko i pogryzione kości. Mimo iż żyli razem od sierpnia, i nie byli
          wobec siebie agresywni. Nigdy więcj nie kupie chomika
          Ale świnki polecam, moje to ogromne pieszczochy smile
    • wobbler Re: jakiego gryzonia polecacie? 07.11.07, 13:35
      Ewentualnie szczur.Ale dlaczego akurat gryzoń?Kłopotliwy,śmierdzi,niszczy co mu
      w zęby wpadnie,bo przecież o coś siekacze musi ścierać,komunikatywny za bardzo
      nie jest i w końcu ktoś go i tak zdepnie.
      Już lepiej mieć akwarium-takie ze 300l przynajmniej.Z tym nie ma roboty poza
      dolewaniem wody,bo zbiornik o tej pojemności w znacznym stopniu sam sie oczyszcza.
      • ibulka Re: jakiego gryzonia polecacie? 07.11.07, 15:59
        wobbler napisała:

        > Ewentualnie szczur.Ale dlaczego akurat gryzoń?Kłopotliwy,śmierdzi,niszczy co mu
        > w zęby wpadnie,bo przecież o coś siekacze musi ścierać,komunikatywny za bardzo
        > nie jest i w końcu ktoś go i tak zdepnie.
        > Już lepiej mieć akwarium-takie ze 300l przynajmniej.Z tym nie ma roboty poza
        > dolewaniem wody,bo zbiornik o tej pojemności w znacznym stopniu sam sie oczyszc
        > za.

        tylko że w takim gigancie gupików raczej się nie trzyma, a do droższych rybek
        trzeba mieć oko, cierpliwość, umiejętności...
        poza tym rybki nie są komunikatywne. to fantastyczna ozdoba, ale dziecko woli
        mieć kontakt ze zwierzątkiem.
    • driadea Re: jakiego gryzonia polecacie? 07.11.07, 17:37
      Potrawka z królika. Pyyyyycha smile
      • the_incognito Re: jakiego gryzonia polecacie? 14.05.19, 10:42
        A żeby ciebie coś zeżarło.
    • natalia.nat Re: jakiego gryzonia polecacie? 14.05.19, 11:22
      Myszoskoczka.
    • boo-boo Re: jakiego gryzonia polecacie? 14.05.19, 11:45
      Moi w wieku 6 i 9 doczekali się chomika- zresztą nie tylko oni bo ja też lubię zwierzęta- mąż podejście neutralne wtedy miał. Padło na chomika bo psa albo kota nie mogę na razie nam zafundować- choć bardzo bym chciała. Oczywiście sprzątanie akwarium (tak akwarium ma urządzone wypasione bo klatkę swoją wpierniczyła) spoczywa na mnie i mężu. Ale oni ją karmią i się "bawią" z nią- w sensie jak jest wypuszczana to siedzą sobie na podłodze, a ona sobie biega między nimi. Mają wtedy ubaw. Chomik mniej kontaktowy niż pies czy kto ale ja pogadać do niej lubię- nie wspominając o moim mężu, który chomika polubił. Ona nawet na jego głos reaguje jak ją zawoła. To takie moje doświadczenia. Czekam na czas jak będę mogla pozwolić sobie na posiadanie kota chociaż- bo ja psiara jestem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka