15.11.07, 16:12
jestem tu od sierpnia znaczy sie w gdyni.mam mala corcie-moj
skarb.przeprowadzilismy sie z malego miasteczka...jestesmy tu bo maz
ma prace.a ja co ze mna?siedze na rencie...i codziennie robie to
samo..sprzatam pranie i mala...czasem odpoczywam.nie mam sily!!!
Obserwuj wątek
    • poccnr Re: czuje.... 15.11.07, 16:28
      trochę nie rozumiem postu..indifferent
      to w czym problem?
      To że nie znasz miasta czy to iż jesteś wypoczęta?
      • lenucha2 Re: czuje.... 15.11.07, 16:35
        nie moge sie przyzwyczaic do tego ze idac ulica z nikim sie nie
        przywitam...moja corcia nie ma tu dzieci z ktorymi mogaby sie
        pobawic..jest strasznie..pusto i do d****
        • mathiola Re: czuje.... 15.11.07, 16:53
          rozumiem cię, kilka lat mieszkałam w innym mieście.
          Ale ja wróciłam w końcu w swoje strony - tam było beznadziejnie.
          • dlania Re: czuje.... 15.11.07, 16:57
            Akurat z poznaniem innycvh dzieci najmniejszy problem - plac zabaw i masz z
            głowy. No, może wiosna lepiej, bo teraz mało dzieci raczej.
            Idź do pracy albo znajdź sobie hobby. A ze starymi znajomymi nie możesz byc w
            kontakcie na GG czy maila?
            • lenucha2 Re: czuje.... 16.11.07, 17:48
              nie raz nie dwa bylam z mala na placu zabaw...nie raz zaczelam
              rozmawiac z tymi mamuśkami,ktore na moj gust sa odpicowane jakby
              szly na msze do kościoła.dzieci to samo-orginalne ciuchy-oby sie
              pokazac.jakby dresow nie bylo lub gorszych ciuchow...
              • gryzelda71 Re: czuje.... 16.11.07, 17:53
                lenucha2 napisała:

                nie raz zaczelam
                > rozmawiac z tymi mamuśkami,ktore na moj gust sa odpicowane jakby
                > szly na msze do kościoła.dzieci to samo-orginalne ciuchy-oby sie
                > pokazac.jakby dresow nie bylo lub gorszych ciuchow...

                A ty zawsze oceniasz po stroju?
              • niesiah Re: czuje.... 16.11.07, 18:19
                no co ty Gdynia jest fajna! no i nie przesadzaj z tym odpicowaniem zazdrościsz
                czy co? Ja na ten przykład lubię jak moi chłopcy są fajnie ubrani. Po za tym
                masz w Gd. trochę możliwości - jakiś kurs zrobić, na basen pójść z małą, fajny
                jest plac zabaw nad morzem w centrum albo "małpie gaje" w różnych wydaniach np w
                Gemini możesz dziecko (jeśli ma powyżej 4l) zostawić pójść do kina dla relaksu.
                Sopot zwiedzić. Przejść się Długą w Gdańsku. Nie załamuj się nowe miejsce - nowe
                perspektywy tylko trzeba chcieć szukać.
              • rita75 Re: czuje.... 16.11.07, 18:49
                nie raz zaczelam
                > rozmawiac z tymi mamuśkami,ktore na moj gust sa odpicowane jakby
                > szly na msze do kościoła.dzieci to samo-orginalne ciuchy-oby sie
                > pokazac.jakby dresow nie bylo lub gorszych ciuchow...

                rozumiem, ze ty lubisz sportowy styl? Wlosy tez masz blond?
              • bea.bea Re: czuje.... 17.11.07, 03:46
                lenucha2 napisała:

                > nie raz nie dwa bylam z mala na placu zabaw...nie raz zaczelam
                > rozmawiac z tymi mamuśkami,ktore na moj gust sa odpicowane jakby
                > szly na msze do kościoła.dzieci to samo-orginalne ciuchy-oby sie
                > pokazac.jakby dresow nie bylo lub gorszych ciuchow...

                dzizus...to na jaki plac zabaw ty chodzisz....
                a wracajac do mojej poprzednie wypowiedzi...to masz racje...tego typu mamy nie
                znizaja nosa poza własny poziom...ale takich nigdzie nie brakuje...
                moze poszukaj gdzie indzej...normalne mamy tez tu sa...

                ja bym do ciebie napewno zagadała...smile..i miałabys tego mojego gadania dość...smile
    • dan155 Re: czuje.... 16.11.07, 18:04
      Hm. A w jakim wieku jest Twoja córeczka? Może mogłabyś dać ją do
      przedszkola i zająć się czymś innym niż domem? Nie wiem czemu
      jesteś na rencie, chorujesz? Jeśli jesteś w stanie zając sie małą to
      chyba też byłabyś w stanie podjąc pracę... W 3mieście (tez tu
      mieszkam) nie jesttrudno znaleźć jakies zajęcie.
      Rozumiem, że ta monotonia moze być męczaca. Od dziecka,chociaz je
      kochamy, tez musimy odpocząć. Ja pracuję w domu, ale czasem
      przychodzi niania, zebym mogła w spokoju popracowac, albo po prostu
      gdzieś wyjść, na zakupy, na basen...
    • vanderica Re: czuje.... 16.11.07, 18:14
      powiem szczerze,ze nie rozumiem takich problemow niestety.przeprowadzilas sie z
      jednego miasta do drugiego w polsce!!! i to jest problem?a co jakbys sie
      przeprowadzila do innego kraju,gdzie sa naprawde troche inni ludzie,inny jezyk
      itp.wszystko inne,a pomimo tego mozna w miare checi nawiazywac kontakty z
      innymi.moze pomimo tych roznic jest to nawet latwiejsze,bo ludzie bardziej
      otwarci,niz w polsce,gdzie rzeczywiscie ktos ci zrobi kolko na czole,ze go
      zaczepiasz,bo znajomych szukasz.w sumie kwestia mentalnosci,co nie zmienia
      faktu,ze dla mnie przeprowadzka z warszawy do gdanska bylaby niczym w porownaniu
      ze zmiana kraju.to dopiero jest wyzwanie.
    • majmajka Re: czuje.... 16.11.07, 19:27
      Tak...Jakbym siebie slyszala kilka lat wstecz. Tez mi sie na spacery nie chcialo wychodzic, gdy nie mialam nawet do kogo geby na spacerze otworzyc. No, ale z tymi odpicowanymi mamami i ich dziecmi to juz lekka przesada. Niech sie kazdy ubiera jak tam chce. Jak sa fajne i mozna pogadac to tak trzymaj i olej to jak wygladaja. Ale naprawde rozumie Cie doskonale jesli chodzi o to, ze czujesz sie sama wsrod tlumu. Ja sie przyzwyczailamsmile
    • ik_ecc Re: czuje.... 16.11.07, 20:30
      Kazdy by dostal fiola. Ale to jest Gdynia - na pewno duzo sie
      dzieje, poza tym wszyscy mowia po polsku. Ja mieszkam za granica, do
      czasu urodzenia sie corki prawie nie mialam znajomych (nie szukalam,
      nie potrzebowalam). Od momentu pojawienia sie corki zaczelam
      znajomych intensywnie szukac glownie dla niej. Szukalam w bardzo
      roznych miejscach - na placach zabaw (w sasiedztwie i nie), na
      plazy, na basenie, w muzeach, na zorganizowanych zajeciach dla
      dzieci, przez internet, itp. Nie ze wszystkimi wypalilo. Ale na dzis
      (corka ma 2 lata) mamy 11 rodzin z dziecmi, z ktorymi sie regularnie
      spotykamy. Z niektorymi matkami spotykamy sie bez dzieci, albo
      pilnujemy ich sobie nawzajem. Mam tez na kilka godzin tygodniowo
      opiekunke do dziecka i sama podlapalam cos do roboty z domu.

      Trzeba sie troche zakrecic... Gdynia to nie koniec swiata.
      • drugijasmina24 Re: czuje.... 16.11.07, 21:11
        Ale w Plsce ludzie sa bardziej zamknieci.Ja tez mieszkam zdala od rodziny i
        czuje sie fatalnie.Musimy sie jednoczyc.
        • lucerka Re: czuje.... 17.11.07, 06:46
          > Ale w Plsce ludzie sa bardziej zamknieci

          Ty chyba nigdy nie bylas w Niemczech smile
    • bea.bea Re: czuje.... 17.11.07, 03:43
      nie moge spac, wiecpewnie bede złosliwa...
      a niby dlaczego nie mozesz nikomu powiedzec dzień dobry..???...
      że niby co ludzie w gdyni jacys dziwni sa??...
      to moze warto otworzyc sie na ludzi i którejś z mam mijanych powiedzic dzień
      dobry tak od siebie nie mozna....
      ???
      w gdyni mozna poznać inne mamuy , w piaskownicy, na bulwarze, czy na
      ólkach...ale warto sie do siebie usmiecjhać...

      choc to nie tylko przypadłośc gdynian, ze jak sie ktos do kogos obcego
      usmiechnie to wariat...smile
      i potem siedza w koło piaskowncy np 4 mamy, kazda nos na kwinte bo nikogo nie
      zna...ale zadna do zadnej nie zagada.....

      ja mieszkam w gdyni.....
      jesli nie wiesz co zrobic z dzieckiem w gdyni to moge ci powiedziec...
    • ulcia111 Re: czuje.... 17.11.07, 08:23
      wspólczuje, ja choć mieszkam w swojej miejscowosci od dawna tez mam
      czasem takie beznadziejne dni jestem sama z dzieckiem i mam
      wszystkiego dość, jakos się oswoisz i będzie ok- zycze Ci tego z
      całego serca pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka