Dodaj do ulubionych

Cholera, wzruszyłam się :-)

21.11.07, 16:04
deser.gazeta.pl/deser/1,83452,4691627.html

Pewnie gupia jestem i egzaltowana, ale co tam tongue_out
Obserwuj wątek
    • sowa_hu_hu Re: Cholera, wzruszyłam się :-) 21.11.07, 16:40
      heh smile ja też! aż ciary mam!
    • gacusia1 Re: Cholera, wzruszyłam się :-) 21.11.07, 17:18
      Wiesz,ja mieszkam 2,5 roku w Kanadzie.Dla mnie Polska na zawsze
      pozostanie MOIM KRAJEM.Nie potrafie przestac tesknic za moim miastem
      (Torun),za zabytkami,starymi uliczkami,za dusza kraju.W Kanadzie
      latwiej zyc i to duzo latwiej,ale to pewnie dlatego,ze tu nikt
      niczym sie nie przejmuje.Kazdy na wszystko ma czas i nic sobie nie
      robi z niepowodzen.Uogolniam.Tesknie za ladnymi kafejkami w
      stylu "mieszkanie mojej babci" gdzie filizanki stoja na starodawnych
      regalach...Chlopiec tez wzruszyl mnie swoja piosenka.Urodzil sie w
      Luksemburgu ale mowi po polsku.Moj synek tez urodzil sie poza Polska
      i mowi po polsku.Ucze go po polsku literek.Czytam polskie
      ksiazeczki.Chce by znal jezyk swoich rodzicow.To dla mnie
      wazne.Polska to naprawde piekny kraj z dusza i
      historia...tradycjami.
    • babsee Re: Cholera, wzruszyłam się :-) 21.11.07, 20:04
      No ja sie nie wzruszylam sad
      ani ladnej lini melodycznej ani glosu...
    • mathiola Re: Cholera, wzruszyłam się :-) 21.11.07, 20:09
      Ja się nie wzruszyłam. Jestem skrajnie zmęczona i jeszcze naleśnika
      spaliłam przez tego "rapera"
      • nutka07 Mathiola 21.11.07, 20:17
        wzruszyla mnie Twoja historia wink

        Pozdrawiam!
    • intuicja77 Re: Cholera, wzruszyłam się :-) 21.11.07, 20:56
      Ja tez , ale jestem po dwóch lampkach wina więc nie wiem czy to sie
      liczy wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka