Dodaj do ulubionych

Londyn 8:15

28.11.07, 13:44
Dzisiaj w radio uslyszalam po raz pierwszy piosenke IRY "Londyn
8:15". I bardzo mnie zastanowil jej tekst (wklejam ponizej) - zeby
nie powiedziec zirytowal. Jakis taki wpisujacy sie w PiSowska
demagogie pt. kazdy kto ma kase, to zlodziej. A Ci, co to zostaja,
znosza to, mimo wszystko.

1.Dla tych co chcieli tu osiagnac cos
nic nie kradnac
dla tych co chcieli by co proste jest
przyszlo łatwo
i tym co maja procz nadziei stu
jakies plany
8:15 Londyn miesiac w przód wyprzedany

Ref:
A kazdy chcial tu przeciez normalnie zyc
mimo wszystko
Bez tej paranoi po prostu zyc
mimo wszystko
bo ile mozna szarpac sie?
bic o przetrwanie z kazdym dniem
no chyba -ze to warto zniesc

2.Dla tych co chcieli tu do czegos dojsc
bez ukladow
dla tych co sa stworzeni po to by
sobie radzic
dla tych co pokonaja w sobie lek
i tesknote
nagroda dzisiaj bedzie
rowny start-samolotem

Ref:
A kazdy chcial tu przeciez normalnie zyc
mimo wszystko
Bez tej paranoi po prostu zyc
mimo wszystko
bo ile mozna szarpac sie?
bic o przetrwanie z kazdym dniem
no chyba -ze to warto zniesc
mimo wszystko......!
Obserwuj wątek
    • dorisja Re: Londyn 8:15 28.11.07, 13:48
      Swoja droga fajna plytka
    • ciociacesia Re: Londyn 8:15 28.11.07, 13:58
      ale mnie zdołowałaś. gdyby nie narzeczonego studia (jeszcze 2 lata)
      to bym na troche pojechała. bo zanim my zdolności kredytowej
      nabierzemy to sie chyba wnuków dorobimy smile
      • ciociacesia Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:03
        zapomniałam dodać ze współczuje twojemu psy i mezowi, ty złodziejko
        uwikłana w układy wink
        • kraina.marzen Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:07
          IRę uwielbiamsmile
    • moofka Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:10
      gorzka ta piosenka ale niestety bardzo prawdziwa
      jestesmy nie gorzej wyksztalceni, pracujemy ciezko i duzo
      a niestety mamy duzo mniej i mniejsze szanse niz rowiesnicy w innych
      krajach
      w polsce nie jest normalnie i nie widze powodu, zeby temu zaprzeczac
      • ciociacesia Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:13
        choc nie znaczy to jeszcze ze wszyscy co do czegos doszli to
        złodzieje. tyle ze w piosenkach i innej twórczosci głupawej takie
        chwyty stylistyczne dozwolone bywaja ale w takiej np polityce byc
        nie powinny smile
      • e_r_i_n Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:13
        Tu nie chodzi o rowiesnikow w innych krajach tylko dzielenie ludzi
        na tych, co wyjezdzaja, bo chca zyc godnie i uczciwie, oraz na tych
        co zostaja i albo zyja godnie i nieuczciwie, albo uczciwie i biednie
        (znoszac sytuacje mimo wszystko).
        A rzewistosc, chyba sama przyznasz, jest troche bardziej zlozona.
        • moofka Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:15
          e_r_i_n napisała:

          > Tu nie chodzi o rowiesnikow w innych krajach tylko dzielenie ludzi
          > na tych, co wyjezdzaja, bo chca zyc godnie i uczciwie, oraz na
          tych
          > co zostaja i albo zyja godnie i nieuczciwie, albo uczciwie i
          biednie
          > (znoszac sytuacje mimo wszystko).

          nadinterpretacja smile
          takiegop sztywnego podzialu tam nie wyczytalam

          > A rzewistosc, chyba sama przyznasz, jest troche bardziej zlozona.
          • e_r_i_n Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:18
            moofka napisała:

            > nadinterpretacja smile

            Nie. MOJA interpretacja.
            • loganmylove Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:25
              Przeczytałam trzy razy dokładnie od góry do dołu-gdzie wyczytałaś,
              że ten kto ma kase to złodziej?
              • e_r_i_n Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:29
                Nie napisalam nigdzie, ze tak jest napisane. Wyraznie przedstawilam
                istniejaca MOIM ZDANIEM analogie miedzy tym tekstem a chociazby
                retoryka Jaroslawa K. A co konrektnie mi sie nie spodobalo?
                "Dla tych co chcieli tu osiagnac cos nic nie kradnac
                (...)
                8:15 Londyn miesiac w przód wyprzedany
                (...)
                Dla tych co chcieli tu do czegos dojsc
                bez ukladow"
                • ciociacesia Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:34
                  wez no erin, dojdz tu do czegos od zera w takim Kutnie. bez układów
                  czy chociaz układzików i koneksji ciezko, oj ciezko.
                  a uklady Pis moze i robijał ale swoje przeca tez płodził, wiec jak
                  dla mnie to jeden ch
                • moofka Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:36
                  > retoryka Jaroslawa K. A co konrektnie mi sie nie spodobalo?
                  > "Dla tych co chcieli tu osiagnac cos nic nie kradnac
                  > (...)
                  > 8:15 Londyn miesiac w przód wyprzedany
                  > (...)
                  > Dla tych co chcieli tu do czegos dojsc
                  > bez ukladow"
                  >
                  >

                  no tak - chcieli i im sie nie udalo
                  dlatego gdzie indziej poszukali lepszego zycia
                  z retoryka jaroslawa analogii nie widze
                  nigdzie tez nie ma wniosku, ze ci ktorzy zostali to zlodzieje

                  natomiast z cala pewnoscia przekonana jestem, ze za te sama prace,
                  ktora tu wykonuje ja czy mąż w norwegii czy wlk brytanii
                  dostalibysmy kilkakrotnie wiecej pieniedzy
                  i nie musialabym wybierac albo remont, albo wczasy,albo cos tam cos
                  tam jeszcze
                  a obydwoje pracujemy i obydwoje zarabiamy powyzej sredniej krajowej
                  a ta srednia pozal sie boze to chyba i tak rzadki luksus w naszym
                  chorym kraju
        • ciociacesia Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:30
          jesli lubisz IRE to faktycznie masz problem, jesli nie to daj
          spokój, oni kiedys spiewali zeby ich złotym deszczem oblać czy tez
          brac i bedzie wspaniale smile
    • croyance Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:51
      Co za glupi tekst!
      Ale bardzo sie wpisuje w martyrologie uprawiana tu przez wiekszosc
      Polakow.
      A ja sie tu czuje dobrze; nie mialam zadnych problemow ze
      znalezieniem dobrej pracy i to zaraz na wejsciu, mam mnostwo
      przyjaciol, znajomych, nikt mnie nie dyskryminuje, czuje sie
      swietnie. Ale ciagle slysze jeki; o, jacy my biedni, dyksryminowani,
      nieszczesliwi - na pewno sa i takie przypadki, ale reszta jest
      kwestia percepcji po prostu.
      • moofka Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:53
        jako kobieta na przyklad nie czujesz sie dyskryminowana ani ani?
        to tylko wymysl chorych utyskujących bab?
        • ciociacesia Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:56
          a ja myslałam ze ty w angli siedzisz włsnie... jakos tak mi wyszło z
          wątku o donosach
          • croyance Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:58
            Kto, ja? No wlasnie mowie o sytuacji w Anglii! Jak wyjasniam w
            poscie ponizej, zle zrozumialam piosenke - myslalam, ze facet
            narezka na sytuacje w Londynie i bardzo mnie to oburzylo smile
        • croyance Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:57
          Nie, nigdy nie czulam sie dyskryminowana jako kobieta. Ani jako
          Polka. Generalnie, mam wrazenie, ze wszedzie jestem bardzo dobrze
          traktowana - lubie ludzi i oni mnie lubia. Nawet Amerykanie w
          korporacji, ktorzy podobno sa zimni i nieczuli, byli w stosunku do
          mnie ciepli i troskliwi. Nigdy nie czulam sie tu zle.
          • moofka Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:58
            no ale miejsce twojego zamieszkania tlumaczy dlaczego smile

            co do narzekania - taka nasza polska narodowa przypadlosc
            inna sprawy, ze i powody sa wciaz jeszcze calkiem niewydumane smile
            • croyance Re: Londyn 8:15 28.11.07, 15:01
              Zgadzam sie, ze problemy sa wszedzie. Ale rozni ludzie widza je w
              inny sposob. Rozmawiam z Polakami z Londynu; z tej samej dzielnicy,
              wykonujacych te sama prace.
              Jeden mowi: wspaniale miasto, swietni ludzie, praca ok, zarobki
              super, fajna pogoda
              inny: miasto tragiczne, ludzie beznadziejni, praca do dupy, zarobki
              niby dobre, ale co z tego, pogoda do niczego
              smile
              Doszlam wiec do wniosku, ze to, co ludzie widza, a to, co jest, to
              sa dwie rozne rzeczy ...Lubimy narzekac po prostu. Drama, drama,
              drama smile
              • croyance Re: Londyn 8:15 28.11.07, 15:02
                A najbardziej lubie, jak spotykam tu kogos, kto sie nade mna i nad
                soba lituje, bo 'my biedni emigranci, tak zle traktowani' smile To
                jest jakas psychiczna potrzeba wspolczucia, albo litowania sie nad
                soba, nie wiem. Mnie jest dobrze smile
      • croyance Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:55
        Troche zle zrozumialam tekst - widze, ze chodzi o sytuacje w Polsce.
        No, to musze sie zgodzic. Ale off topic, to, co pisalam wczesniej -
        nie wiem, co w tym jest, ale Polacy narzekaja tutaj tyle samo, co w
        Polsce. To jest jakis problem, ktorego wyjazd nie rozwiazuje.
    • syriana Re: Londyn 8:15 28.11.07, 14:58
      tekst jakoś do mnie nie przemawia swą głębią

      rzeczywiście, można się doszukać w nim ech dobrze znanych z PiS-owiaków

      ale można też złożyć go na karb osobistych doświadczeń i frustracji członków
      zespołu, którzy zdaje się nie tak dawno temu, bo jeszcze w 2001r., sami
      przerzucali cegły na budowie w Ameryce
      (co przyznał kilka tygodni temu w "Maglu Towarzyskim sam Gadowski)
      • babsee Re: Londyn 8:15 28.11.07, 15:07
        No ja to wlasnie tak odebralam jak Syriana.tez oglądalam Magiel z
        gadowskim i mysle ze ten text o tymże wlasnie traktuje.Chlopaki z
        dnia na dzien zostali "wygnani"ze swiatka artystcznego i pracoali na
        budowie w Stanach.W showbiznesie uklady sa naprawde mocne.Wiec i zal
        mają.
    • cytrynka55 Re: Londyn 8:15 29.11.07, 11:00
      w sumie sama prawda w tych słowach-w naszym kraju ciężko się coś
      dorobić (choć oczywiście można tylko trwa to długooooo i kosztem
      wielu wyrzeczeń), za uczciwą pracę dostaje się często małe
      pieniądze, żyje się czesto od pierwszego do pierwszego, ceny rosną w
      zatrważającym tempie co ma się nijak do wzrostu płac, a dobrą prace
      ma się często dzięki znajomościom..np w urzędach panuje nepotyzm,a
      co do słuzby zdrowia to szkoda komentować-co m-c płacimy składki a
      cięzko od lekarza wyciągnać skierowanie na badania, bo wszędzie
      limity przyjęć (od dłuzszego czasu zmagałam się z bólem głowy a na
      moja prosbę o skierowanie na tomograf neurolog powiedział, że jakby
      tak kazdemu kogo boli głowa dać skierowanie na TK to już w maju
      skończyłyby się limity)..w tej piosence jest prawda aż do bólu-każdy
      dzień to walka o przetrwanie, chcesz coś zrobic to rzucaja ci kłody
      pod nogi a ile mozna tak "szarpać się"..poza tym ja nie zrozumiałam,
      że "każdy kto ma kasę, to złodziej"-ok niektórym się udaje i żyją
      powiedzmy w dostatku,ale takich ludzi nie jest dużo..większośćto
      przeciętniacy, którzy chcą żyć lepiej niż w kraju i dlatego
      wyjeżdżają w nadziei, że na zachodzie im sie to uda..
      • fcgadzio Re: Londyn 8:15 18.12.07, 20:00
        to piosenka dla tych co tu chcieli ale sie nie udalo, nie chca sie
        juz szarpac ani z biurokracja ani z rzadem ani z bezrobociem, czesto
        maja wyzsze wykształcenie czego polska nie docenia i chowaja dume w
        rękaw i wyjezdzaja !!! boja sie, zle im ale chca zyc normalnie a
        tutsj czasami sie nie da!!
        a z 2 strony to piosenka dla tych co zostali i MIMO WSZYSTKO chca tu
        osiagnac cos co zagranica wydaje sie takie łatwe... u nas trzeba
        200% wiecej z siebie dac.... ale sa Ci co zostaja i walcza smile!!!

        tekst prawdziwy i taki na czasie, nie PISowski !! PIS zamknal by nam
        granice i nie wypuscil dalej i to byłaby taktyka na to ze 2 mln
        ludzi judz wyjechalo......
        IRA nigdy nie laczyla sie z jakakolwiek partia i mysle ze teraz tez
        tak nie robi !
        lubie zespol , szanuje i nowa plyta jest jedna z najlepszych w tym
        momencie na rynku !!
    • denea Re: Londyn 8:15 19.12.07, 07:22
      Mnie też ten tekst nie kojarzy się z retoryką PiSu. Wydaje mi się,
      że to gorzki opis polskich realiów, wszechwładzy urzędolców,
      biurokracji, cudacznych przepisów itd. itp. Generalnie tego, że
      często z pracy po prostu ciężko wyżyć a "na swoim" ludzie mają
      wrażenie, że aparat państwa tylko patrzy jak by ich tu up..ić.
      Swoją drogą niezły tekst smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka