monia832
05.12.07, 12:38
poradzcie.niedlugo zbliza sie sylwester,mala ma 5 mies,i maz namawia
mnie na bal sylwestrowy ale niechce zostawic malej piewrszy raz na
noc z tesciowa.boje sie ze mala nie bedzie jej spala i bedzie jej
ryczala.a wiadomo to noc bedze inna niz nprmalnie bo chalasm krzyki
itd.a mieszkam w bloku wiec wszytko bedzie slychac?niewiem czy
tecsiowa sobie poradzi bo jak lenka jest u niej na raczkach a mnie
nie widzi to ryczy.nie ukrywam ze chcialabym pojsc bo niepamietam
kiedy ostatnio tanczylam i kiedy odpoczelam chwilke i wypilam sobie
drinka.niewiem co robic ,chce isc a nie chce z mala sie rozstac.czy
zostawilyscie maluchy na noc oczywiscie nie na cala,??? prosze o
rade